[komty] Syreni Śpiew Neonów
-

Sprężyłem się dzisiaj i wrzuciłem całą resztę wątku z LI, tym samym możecie już dopisać brakujące posty pod garażem Shivy, a ja biorę się za nowe odpisy dla Brazil, Switcha i Macka. Sesja została z dniem dzisiejszym wznowiona na RT i oby trwała jak najdłużej.
-
K Ketharian przeniósł ten temat z Komentarze dnia
-
Moi drodzy, przepraszam za wciąż mające miejsce poślizgi w narracji, ciągle jeszcze mam kilka spraw w realu, które mnie mocno absorbują, ale nie powinno to już zbyt długo potrwać, zanim wrócimy do starego tempa.
Teraz komentarze odnośnie ostatnich wpisów. Najpierw Brazil. Netrunnerka działa w cyberprzestrzeni, zbiera informacje. Wyciągnęła dla Was plany budynku, w którym wynajmuje garaż Shiva Lacroix, wysłała go na NoiseFeed (ale zauważycie nową wiadomość dopiero po rozprawie z wieżyczką). Dodatkowo, ponieważ Artemida wchodzi do sieci administracyjnej H10 jak do własnego salonu, sprawdziła zdalnie, kiedy ostatni raz aktywowany był elektroniczny zamek w mieszkaniu 877 (trzy dni temu), znalazła nagranie Shivy wychodzącej wówczas z mieszkania (stąd wie dokładnie jak wyglądała, jak była ubrana i co miała przy sobie), a na koniec upewniła się poprzez zapis monitoringu głównego wejścia, że Shiva Lacroix trzy dni temu opuściła H10 i dotąd nie wróciła, a jej mieszkanie pozostaje zamknięte od chwili wyjścia sieciarki.
Teraz Switch. Mocno przerażający Red Herring oraz jego ziomki-albinosi właśnie opuszczają pasaż handlowy. Fikser może jeszcze podjąć z nimi interakcję; może też zignorować gości i zabierać się stamtąd jak najszybciej. Dziewczyny sutenerów od razu zabrały się za grabienie zwłok swoich opiekunów, na drodze Switchowi na pewno stawać nie będą.
W tyle głowy fiksera brzmi cały czas jedno pytanie: o co chodziło z tą groźbą o otagowaniu Switcha przez Herringa?
Następnie ekipa pod garażem. Plan Froga był elegancki w swej prostocie - dron odwrócił uwagę komputera wieżyczki, a kiedy ta odwróciła się w stronę bezzałogowca, solos wystrzelił dwa razy ze swojego pistoletu (parametry Militech Avenger, z wyjątkiem pojemności magazynka 18 zamiast 10). Jedna kwestia nie ulega wątpliwości, solos jest zawodowcem w swoim fachu. REF 9 i Broń krótka 6 to już 15, złącze smarta i kolimator daje +3. PT testu ustaliłem na 15, bo mówimy o celu stacjonarnym, o ośmiokrotnym zbliżeniu obrazu w cyberoku Froga i o względnej swobodzie działania z minimalną presją.
Dwa rzuty na trafienie (drugi z karą -4), z wynikami 9 i 2. Pierwsza suma wyniosła fenomenalne 27 z trafieniem prosto w środek modułu sterowania, ale pocisk zadał tylko 6 uszkodzeń przy wytrzymałości strukturalnej modułu 10, niczego nie zniszczył. Drugi strzał z sumą PT 16, ale zadał 12 uszkodzeń, wskutek czego moduł sterujący przestał działać, a wieżyczka zatrzymała się w trakcie ruchu mierząc gdzieś w bok garażu (ale kto wie, może to kwestia resetu modułu albo nawet zmyłka, tak tylko straszę, to nie spojler). Kiedy emocje zejdą z Waszych bohaterów, zauważycie wiadomość od Brazil na NoiseFeed, wysłała Wam plany budynku.
Mack na razie jeszcze chilluje…
-
Pytanie: czy interkom w drzwiach to jakiś prosty model przekazujący tylko dźwięk, czy może też z kamerą pokazujący co się dzieje pod drzwiami?
-
Te proste zamki mają czytniki linii papilarnych zameldowanych mieszkańców, ale o dziwo nie mają kamerek i wieść niesie, że administracja ich nie instaluje, bo ociągający się z płaceniem czynszu lokatorzy barykadowali się w mieszkaniach widząc na ekranikach urządzeń komandosów z oddziałów d/s eksmisji.
Jest jednak bardzo prosta metoda na obejście tej uciążliwości - Mack musi zajrzeć do Artemidy wyciągając ją z Sieci i ostrzec o jakimś uporczywym nękaniu drzwi, a ona może od ręki zalogować się do monitoringu administracji i podejrzeć z najbliższej kamerki na korytarzu, kto tam się do Was dobija. Podobnie jak w przypadku wyszukiwania w monitoringu śladu Shiry Lacroix, Brazil zrobi to niejako od ręki, bo już dawno temu zinfiltrowała wewnętrzną sieć w Waszym mrówkowcu.
Od razu pytanie do ekipy pod garażem. Ponieważ HiFi odblokował zamek ogrodzenia jeszcze przed uszkodzeniem wieżyczki, możecie od razu wchodzić do środka. Wysłany w górę dron nie znajdzie alternatywnego punktu wejścia aż do poziomu dachu, ponieważ garaż jest wbudowany w fasadę wielopiętrowca, ponad nim znajdują się od razu kondygnacje mieszkalne. Zakładam, że ktoś z Was choćby z czystej ciekawości zechce zerknąć na zwłoki za paletami, ale kto i czy ów będzie miał jakieś dodatkowe deklaracje?
Wejścia do samego garażu strzeże taki sam zamek jak na ogrodzeniu, w sam raz dla HiFi i jego apki na smarcie.
-
Rozumiem, że system pozostał głuchy na moją próbę rozmowy. Myśmy też dostali w międzyczasie jakieś informacje od Brazil odnośnie planów budynku, do którego należy garaż, czy coś przydatnego z nich wynika?
-
Tak, pomijając autonomiczne oprogramowanie wieżyczki Wasza obecność została całkowicie zignorowana. Przyglądając się jej elementom odkryjecie też, dlaczego ten nieborak za paletami leży tam sobie najlepiej od wczoraj i nikt się nie zainteresował jego przypadkiem - podwieszony do wieżyczki karabinek ma założony tłumik. Proste, a eleganckie rozwiązanie, które chroni najbliższych sąsiadów przed niepożądanym hałasem.
Z planów wynika, że do każdego garażu można się dostać tylnym wejściem od strony wnętrza budynku, co oznacza, że musielibyście wrócić na główną ulicę, znaleźć drogę przez korytarze mrówkowca na tyły garażu i sforsować zamek od tamtej strony. Gdybym był na Waszym miejscu, najpierw bym zabrał się za ten z przodu, skoro jest pod nosem, a dopiero potem zabrał się za ten w środku.
-
Mały update sytuacyjny. Switch zdecydował się opuścić w ekspresowym tempie pasaż zbierając naprędce kilka fajnych fantów (przede wszystkim dwa pistolety sutenerów, które da się bez trudu upłynnić choćby w sklepie z bronią piętro niżej w H10). Dopiszę jeszcze kilka akapitów tej ucieczki, ale zakładam, że jeśli wszystko pójdzie OK, fikser uda się niezwłocznie do znajomego ripperdoca w Kabuki.
Pod garażem sprawy mają się jeszcze lepiej - Gladin zaliczył test Zabezpieczeń elektronicznych z wynikiem 5 na k10, co przy TECH 10 i skillu 5 dało mu PT 20 (poziom trudny). Podpiął smarthinga kabelkiem do panelu drzwi, coś tam poklikał i dioda na zamku zapaliła się na zielono, brawo! I teraz poproszę o info, kto te drzwi otworzy i czy ma w związku z tym jakieś dodatkowe deklaracje (czekam na nie z wypiekami na twarzy).
W H10 ktoś uporczywie dobija się do drzwi Waszego apartamentu, ale nie jest nigdzie powiedziane, że musicie otworzyć (bo nie daj Boże może to być oddział SWAT mający Wam odciąć kablówkę). Jak już wspomniałem wcześniej, jeśli Mack wyciągnie Artemidę z Sieci (w sensie, delikatnie nią potrząśnie), dziewczyna będzie mogła zlustrować korytarz poprzez kamerę monitoringu administracji.
-
A co z deklaracją Dingo czy dron gdzieś nie da rady zajrzeć przez ściany, wenty czy sufit?
PS. Wszystkich ktorzy przegapili piekna zorze na Mazowszu, Shawn Camara serdecznie pozdrawia!
-
Uśmiałem się z tego mema. Co do drona, nie wleci z góry, bo garaż jest wbudowany w parter mrówkowca, ponad nim ciągnie się wiele pięter budynku. Ale jeśli teraz uchylicie drzwi, możecie wpuścić drona do środka.
-
Hmm... to co Wy na to, żeby Shawn (najlepiej wciąż z gnatem w dłoni) uchylił drzwi, a Dingo wtedy wpuści drona? Fizycznie też podszedłby trochę bliżej, żeby nie stać jak ten kołek za ogrodzeniem

-
Gdy już jasne jest, że właściciel garażu nie żartuje z ostrzeżeniem, Shawn profilaktycznie uzbroi się w jakąś stalową zasłonę z graciarni na zewnątrz (klapa od kontenera, czy coś w ten deseń) i uchyli drzwi. A ponieważ w Żabce co zima puszczają na holo Kevina, to będzie miał na uwadze podejrzaną klamkę.
-
Moim zdaniem natarczywy dzwonek odbija się Brazil w tle. Oczywiście to ignoruje. Można zobaczyć co z nią, bo w sumie to przecież nie wiadomo. Mack nie wie czy jest na wyślepie, czy śpi, czy ogląda rolki, czy....(na pewno przyszło wam do głowy coś szalonego). Można nią terpać, choć nie trzeba, wystarczy przesłać wiadomość priv z priorytetem.
-
Dużo masz racji, Nanatar, nie do końca dobrze to sobie poukładałem w głowie. Kiedy Brazil jest w „głębokim sieciowaniu”, faktycznie najprościej zwrócić jej uwagę nie poprzez kontakt fizyczny w rodzaju potrząsania, a poprzez wysłanie pilnej wiadomości cyfrowej w stylu „wyłaź, dzieje się”.
Druga kwestia to monitoring otoczenia. Możemy się umówić, że nawet podczas pełnego sprzęgu z Siecią Brazil nadal rejestruje zewnętrzne bodźce płynące z urządzeń podpiętych do systemu Smart House i wie, że ktoś dzwoni do drzwi. Sprawdzamy od razu na kamerze, kto to?
-
No właśnie, nie słyszy otoczenia verite, ale jako, że jest podpięta do sieci sygnały połączeń przychodzących, komty w socjal mediach, czy dzwonek do drzwi mieszkadła gdzieś tam w tle są "słyszalne". Oczywiście ustawienia decka mogą te przychodzące sygnały selekcjonować i skutecznie wygłuszać, ale są dostępne na wyciągnięcie "ręki".
-
Jeżeli Mack wie, że Brazil w swoim pokoju siedzi w sieci, to wie też że pukanie do drzwi nic nie da i trzeba ją pingnąć na łączu.
W sumie to wystarczy, że zapuka do drzwi, nie będzie odpowiedzi, wtedy wyśle jej krótką wiadomość.
-

Zanim przejdziemy do kwestii najnowszej aktualizacji fabuły, chciałbym napisać kilka zdań na temat święta Aratama Matsuri, którego przygotowaniami żyje znaczna część metropolii. Na początek musimy się cofnąć do roku 2023, kiedy NC znajdowało się pod niepodzielnymi rządami megakorporacji, przede wszystkim zaś Arasaki. Keanu Reeves, podrzędny drugoplanowy aktor z Hollywood, który kilka lat wcześniej zmienił ścieżkę kariery i zaczął zdobywać popularność jako Johny Silverhand, lider anarchistycznego zespołu Samurai, wywołał w Night City zamieszki uliczne na niespotykaną dotąd skalę prowokując podatnych na manipulację mieszkańców do wystąpienia przeciwko korporacyjnemu układowi władzy. Skala tych rozruchów była tak ogromna, że władze musiały skierować do ich tłumienia wojsko, ale jak się szybko okazało, były one jedynie przykrywką dla szokująco zbrodniczego zamachu przeprowadzonego przez Silverhanda oraz grupę skupionych wokół niego najemników.
20.08.2023 zamachowcy wdarli się do Arasaka Tower i zdetonowali w niej taktyczny ładunek nuklearny, niszcząc praktyczne całe ówczesne City Center, w tym infrastrukturę krytyczna korporacji. Szacuje się, że sama eksplozja pociągnęła za sobą ponad dwanaście tysięcy ofiar śmiertelnych, ale choroba popromienna zebrała w kolejnych miesiącach i latach znacznie tragiczniejsze żniwo. Keanu Reeves (aka Johnny Silverhand) zginął z rąk agentów Arasaki podczas próby ucieczki, Militech wybronił się prawnie z zarzutów sponsoringu zamachu, a zdewastowane Night City przez całe dekady odbudowywało się w mozolnym tempie i przy łożeniu w ten proces gigantycznych nakładów finansowych.
Festiwal Aratama Matsuri jest urządzany od wielu lat w Japantown i zalicza się do najbardziej znanych wydarzeń kulturalnych w metropolii, będąc połączeniem wyrazu hołdu składanego ofiarom obłąkanych ideologicznie terrorystów oraz promocją Arasaki jako korporacyjnej instytucji będącej gwarantem bezpieczeństwa i dostatku na całym świecie.
W dniach, w których rozgrywa się sesja wszędzie dostrzegacie przygotowania do festiwalu, w mediach i na ulicach, to jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w tej części roku.

Teraz kwestie bieżące. Jestem w trakcie pisania nowej fabularki i najpewniej uda mi się wkleić ją jeszcze dzisiaj późnym wieczorem. Mam komplet deklaracji spod garażu, wiem, co zamierza Swith - w H10 przyjmę, że Brazil włączy się do sceny z Mackiem i dzwonkiem u drzwi i zerknie przez monitoring korytarza, kto tam się dobija.
-
Szanowni, wczoraj udało mi się wrzucić post dla ekipy w garażu, pracuję nad dwoma pozostałymi, planuję wrzucić dzisiaj co najmniej jeden z nich, a w międzyczasie mam ważne pytanie.
Jak Wasi bohaterowie podchodzą do kwestii ekstrakcji cudzych cyberwszczepów? W dystopijnych realiach NC zabranie martwemu bądź obezwładnionemu przeciwnikowi jego dobytku jest czymś absolutnie normalnym, ale pamiętajmy, że w tym świecie najcenniejszy ekwipunek może się ukrywać wewnątrz ciał. W scenie pod garażem opisałem jak Shawn przesuwa palcami po szyi i powiekach martwego Valentinosa - sprawdzał czy gość ma gniazda chipów albo cyberoczy. Implanty tego rodzaju mają oczywistą wartość pieniężną, ale mogą być cenne z innych powodów, zwłaszcza te rejestrujące dane z zewnątrz jak robiące zdjęcia cyberoczy czy zachowujące nagrania dźwiękowe wszczepy audio.
Jak na poziomie etyczno-moralnym, a jak na praktycznym zapatrujecie się na usuwanie wszczepów z ciał tych, którym nie są już one potrzebne? Pytanie ma drugie dno, ponieważ chłopak zastrzelony pod garażem ma zarówno cyberoczy jak i złącze diagnostyczne tuż za uchem, więc skrywa coś więcej w środku - a Raze na pewno zna kogoś, kto mógłby te skarby dla Was wykroić za niewielką prowizję.
I co więcej - w sytuacjach awaryjnych sami możecie dokonać takiej ekstrakcji choćby za pomocą kuchennego noża (tylko komfort pracy jest jednak znacznie wyższy w przypadku martwego nosiciela niż wciąż żywego).
Najpierw jednak zabezpieczenie garażu - wypełnia go porażająca woń spalonej organicznej tkanki, chociaż z poziomu progu jeszcze nie widzicie źródła tego fetoru. Tu podpowiedź MG: Wasi bohaterowie wiedzą znacznie więcej o świecie niż w niektórych sytuacjach mogliby wiedzieć prowadzący ich gracze, więc widząc w prawej części garażu charakterystyczny kształt „wanny” już się zaczynają domyślać, że co zaraz w niej znają.

(inna wanna, dla zobrazowania tematu)
-
Towar jest towar a martwemu już się nie przyda. Kroić co się da - dewiza Switcha
-
HiFi ma dość niską empatię, uznałbym, że wyciąganie towaru z martwiaków jest ok. Co nie znaczy, że będzie sam kroił. Wolałby dać cynk Mackowi, żeby tu wbił...
Swoją drogą, jakie umiejętności trzeba mieć, by wydobywać te zasoby? Bo może HiFi by mógł to robić.