Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.
[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Shawn pojedzie z Dingo. A na wieczorek ma nadzieję na browary i gierkowanie.
-

Gdybyście byli zainteresowani wyjściem na miasto, Night City ma niezwykle bogatą scenę klubową, ale domówka również jest dobrym pomysłem. Jeśli Dingo odstawi vana w towarzystwie Shawna, nie chcielibyście napisać sobie jakiejś scenki w trakcie przejażdżki? Co do HiFi, zakładam, że po wejściu do mieszkania natknie się na Brazil i Macka przeglądających zawartość pierwszych kartonów wywiezionych z garażu Shivy - tutaj też rysuje się dogodna okoliczność do stworzenia jakiejś przyjemnej scenki obyczajowej.
Mam jeszcze pytanie odnośnie tej stówki za meble, chcecie to wpłacić na wspólne konto czy dzielicie na trzech po 33 dolce? I info dla tych, których może zastanawiać rezultat ulicznego handlu na parkingu - @gladin wyrzucił na 1k10 jedynkę, stąd zarobek wyszedł nieco poniżej oczekiwań, ale za to ma wejściówkę na kurs BDSM dla początkujących i to jest okazja do zdobycia zupełnie nowego ekskluzywnego skilla z kategorii premium.
-
Sfabularyzowałem Brazil. Jak Hartley chciałby pogadać to chętnie, jak woli nie, to zajmę się dokończeniem badania sektora sieci w pobliżu bazy magistratu. Może warto by ruszyć ten wątek.
Wykonam cztery testy na kolejno cztery zaprzęgnięte do pracy programy.
Oczy demona - to program, który wykrywa, rozpoznaje programy od userów. siła 8
Identyfikator viruali - siła 7
Dwókruk - program wykrywający z możliwością śledzenia. siła 5
Skryba - interaktywny program z namiastką inteligencji. siła 3Sfabularyzowałem Brazil. Jak Hartley chciałby pogadać to chętnie, jak woli nie, to zajmę się dokończeniem badania sektora sieci w pobliżu bazy magistratu. Może warto by ruszyć ten wątek.
Ewentualny dialog to może później, jak Brazil i Mack będą rozkładać sprzęt przywieziony przez chłopaków. Teraz niech Artemida po prostu skończy to przeszukiwanie.
-
Fajnie się te pierwsze scenki składają w całość, moi drodzy. Obstawiam, że HiFi pod prysznicem analizuje newsa od Brazil, że ledwie jakieś dwie godziny od pierwszego spotkania Tyrone z kolegami chakkasami zjawił się pod Waszymi drzwiami. Przy okazji gdzieś w tyle głowy Brazil zapewne błąka się myśl, że jest w H10 netrunner pracujący dla chakkasów, który tak samo jak ona włazi do sieci administracyjnej megabloku i przegląda kamerki.
Dingo i Frog po odstawieniu vana wrócą do domu kolejką, stacja NCART znajduje się tuż obok wejścia H10. To daje nam już pięciu ziomków z piwkiem na jednej sofie i tylko spoglądając na pinezki uświadomicie sobie w pewnym momencie, że Switch nie wraca do domu, tylko oddala się w przeciwną stronę, poprzez City Center do dzielnicy Vista del Rey.
Ale w przeciwieństwie do Was to jest bardzo zapracowany człowiek!
-

(Most Kongresowy, łączący Japantown z Vista del Rey)
Ponieważ @grek wrócił już z urlopu, a Switch ma na głowie palącą sprawę do załatwienia w Heywood, postanowiłem popchnąć do przodu wątek fabularny fiksera, rozgrywający się chronologicznie w czasie zbliżonym do Waszej biby w mieszkaniu. Raze przeprawił się z powrotem z Kabuki na południowy brzeg Kanału Parsonsa, pokonał Japantown obchodząc je zachodnią promenadą, po czym poprzez Most Kongresowy zapuścił się do dzielnicy Vista del Rey, najbardziej zaniedbanej części dystryktu Heywood (będącego centralnym dystryktem Night City). Tam właśnie mieszka SlimWire, którego Raze podejrzewa, najpewniej całkowicie niesłusznie, o zainstalowanie mu w cybernetyce konia trojańskiego. Jest to obszar kontrolowany przez inne gangi niż te w Watson (dzielnice Little China, Kabuki i Northside) czy Westbrook (dzielnice Japantown, Charter Hill i North Oak) - tutaj w półswiadku rządzą latynoskie gangi Valentinos, Tren de Agua oraz kilka innych, silnie wkomponowanych w hermetyczną społeczność potomków imigrantów z Ameryki Łacińskiej. Dominujący w tej części metropolii Valentinos nie należą do gangów przesadnie brutalnych i często pełnią wręcz rolę opiekuńczą w stosunku do mieszkańców Vista del Rey, ale potrafią być bezwzględni i nie stronią od przemocy, jeśli ktoś zajdzie im za skórę. Plotki głoszą, że największe miejskie krematorium La Catrina, będące legalnym biznesem gangu, jest wykorzystywane przez półświatek NC do skutecznego pozbywania się ciał tych ludzi, którzy powinni zniknąć bez śladu, z oczywistą finansową korzyścią dla Valentinos. Gang ten stanowi też jeden z fundamentów pewnej metropolitalnej religii, mianowicie kultu Santa Muerte, Pani Nocy i Śmierci bardzo popularnego wśród latynoskiej populacji Night City. Murale tej złowieszczej bogini można znaleźć na wielu budynkach w Heywood, często tuż obok emblematów samego gangu.

Post dedykowany dla Switcha powinien się pojawić późnym wieczorem, a ja jeszcze napomknę, że również w materiałach do sesji pojawił się krótki opis Vista del Rey, dostępny tutaj:
-
Leif chętnie zjawi się w H10 na piwko i pogaduchy. Zakładam, że HiFi chce goi wkręcić w proces upłynnienia lewej cybernetyki.
Co do wstępnych oględzin sprzętu Shivy, Artemida stwierdzi, że musi najpierw podłączyć komputery i spróbować sforsować ich blokady, aby zobaczyć, na ile cenne mają oprogramowanie. Cztery monitory z garaży możecie opchnąć po 50eb w ramach ulicznego handlu, jeśli chcecie się ich pozbyć od razu.
EDIT:
Chłopaki, jak Wam się właściwie widzi ta idea samodzielnego opisania sobotniego wieczoru? Mam czekać na dalszą wymianę indywidualnych postów czy zebrać jednak deklaracje BG, złożyć z nich scenkę i przenieść bieg fabuły do następnego dnia, jeśli nie mielibyście większych własnych planów co do odpisów?
Ja dzisiaj przysiądę do odwiedzin Switcha u SlimWire, pewnie zamkniemy wspólnie tę scenę w weekend i zasadniczo będziemy mogli ruszyć z dalszą akcją.
-
Ja na razie żyję chwilą i czekam na wizytę Leifa. Nie tylko chcę zagadać go o upłynnienie cybernetyki, ale również o oczyszczenie jej. Leif powinien mieć wiedzę i środki do oczyszczania cybernetyki z substancji organicznych. Rzeźnia, jaką wykonał HiFi pewnie nie wygląda dobrze. W zależności od tego kiedy zjawi się i jak potoczy się rozmowa, to mam jeszcze inne plany na wieczór - niekoniecznie imprezowe, ale nie chcę nic przekreślać z góry.
Ale gdyby była większościowa chęć przewinięcia akcji do przodu to też można. Wtedy, w miarę możliwości, ogarnę moje plany retrospekcją.
-
Shawn ma ochotę na browara i może pograć w coś. Ewentualnie później zejść na wspólną przestrzeń imprezową H10 i tam zabalanżyć. Może jakąś laskę zbajeruje, a jak poracha będzie na wszystkich frontach, to jakąś drobną burdę wszcznie. Sprawy swoje będzie załatwiał jutro. Nijak nie przejmuje się brakiem Switcha. Duży chłop i da se radę, a jakby co pingnie.
-
@Marrrt nie wyłapałeś delikatnej sugestii... dawaj posta o tym jak wróciłeś na chatę i co robisz, bo Ci MG jakąś kraksę samochodową zafunduje... On ma taki niedosyt naszych postów, że sam postanowił zagrać Żabą z nadmiaru czasu...
-
Czy Switch zaznaczył ferajnie, że obiecał Slimowi prawo pierwokupu sprzętu, czy mam urojenia?
-
Nie kojarzę, aby coś takiego przekazywał.
-
OK. Jasne. Dzięki Panowie za szybką odpowiedź.
-
Szkic posta w salonie
Mieszkanie w H10, noc 14.07.2077
Leif Gundarsson zjawił się z dwiema zgrzewkami Spunky Monkey pod pachami i z szelmowskim uśmieszkiem wyzierającym z kącików ust. Uścisnął otwierającego mu drzwi HiFi, ucałował z marszu Brazil nie dając jej czasu choćby na słowo powitania, a potem walnął się na narożnik w kącie wypoczynkowym pomiędzy sączących browara Froga i Dingo.
- Cześć Mack. Switcha nie ma? - spytał wyciągając z sześciopaka pierwszą małpę - Czy się kąpie?
- Żaden z nich nie będzie się kąpał w tym mieszkaniu, dopóki nie powyciągają swoich kłaków z odpływu - prychnęła Brazil poprawiając dłonią włosy - Zresztą ty też możesz to zrobić. Nie myśl, że nie wiem, że jak byliśmy ze Switchem w ostatni raz w Lizzie, a chłopaki cię wzięli na imprezę, wlazłeś pod mój prysznic z tą wyszczekaną Ramoną.
- Brazia, słońce, to jedno wielkie nieporozumienie - Leif wystawił przed siebie pustą dłoń gestem człowieka, który właśnie został śmiertelnie urażony - Po pierwsze, doskonale wiesz ile bym dał za to, żeby pójść pod prysznic z tobą, ale nie wiedzieć czemu nadal trzymasz ze Switchem. Po drugie, choćbym chciał, nie mogę się przyznać do tego, że byłem pod twoim prysznicem z jakąś Ramoną. Shawn tak mnie napierdolił łiskaczem, że nawet nie zapamiętałem jej imienia. Ale to było dawno temu, nie bądź Brazia taka pamiętliwa, jedna zgrzewka jest smakowa tak jak lubisz, specjalnie dla ciebie naginałem do Żabki.
Medyk upił łyk własnej Spunky Monkey i klepnął w kolano Shawna.
- To jakie plany na dzisiaj, chłopaki, pijemy tu czy idziemy na miasto? Nie upieram się na to drugie, skoro Brazia jest w domu, ostatnio mieliście tylko chrupki, ale jak na bazie jest kobieta, wyżerka sama się robi z siebie - Leif uśmiechnął się pod nosem rzucając pod adresem Brazil jedną ze swoich zwyczajowych zaczepek.
- Zluzuj zbroję, dziku - mruknął Frog lubując się własnym napitkiem - Wcześnie jeszcze jest, Brazil się jeszcze robi na bóstwo. Obrócimy te dwie zgrzewki i możemy skoczyć na parkiet w E-Dry. Dawno nie miałem okazji potańczyć.
- Jak Switcha nie ma to ja musowo z Brazil - zadeklarował natychmiast Leif - W E-Dry pełno nagrzanych samców, ale ze mną się Brazia wybawisz jak nigdy.
I tutaj @Gladin możesz wejść w interakcję z Leifem na temat wszczepów, może go na przykład poprosić na chwilę do swojego pokoju na rozmowę podczas gdy reszta chilluje w salonie. Przejmiesz posta ode mnie i uzupełnisz o ciąg dalszy?
-
Chciałbym zauważyć, że kłaki z odpływu były sprzątnięte, Brazil zrobiła od tego razu ze dwa razy inspekcję.
Ok. Przejmę scenkę. Nie dzisiaj, bo jestem wykończony. Może jutro.
-
To się Brazil spać położy.
-
To załatwi sprawę. Nie bardzo mam czas i głowę do czytania ww. tekstów, jak i tych z fabularek. Do wtorku około.
Tak, zamykam się w pokoju.
Zaraz po wyjściu Hifiego. Tak, że dalsze interakcje będą niemożliwe -

Myślałem przez chwilę jak wymiksować w logiczny sposób Brazil z wieczornego spotkania i zrobimy tak - odniesiecie wrażenie, że poczuła się dotknięta żartami Leifa, co dopełniło czary złości związanej z nieobecnością Switcha i brakiem odpowiedzi na jej wiadomość na NoiseFeed. Zirytuje się, pokaże Leifowi faka i zamknie się na resztę wieczoru w pokoju, co usunie ją z reszty tej sceny. Dopiszę w wolnej chwili odpowiedni akapit do roboczego posta powyżej.
