[Monster of Week] Kraina zmierzchu
-
Sebix Vs fanatyczka (końcówka)
Słysząc kolejna szalona tyradę stuknięte baby na usta cisnęły mu się groźby karalne i zaczął wątpić we własny zbytek łaski wobec niej postukał się tylko w głowę i powiedział:
//- Jaki golem ? To The Thing Ben Grimm z Fantastycznej Czwórki był inspirowany legendami golema a Superman to współczesna przeróbka przypowieści o Mojżeszu a tak w ogóle to laski milczenia życzę bo na rozum to już dla ciebie siostro za późno - Dodał i pokazał jej język mógłby tak się pojedynkować słownie z wariatka i edukować ją z historii komiksu do rana, komiks amerykański był jego pasja od dzieciństwa (do niedawna sekretna)
Szkoda było jednak na to oddechu wolał obdarzyć wybrankę swojego serca gorącym długim pocałunkiem.
W cukierni
Sebastian w swoim nieskazitelnym stroju kelnera podał Kilmajstrze jej kawę z wielce nieprofesjonalnym uśmiechem // - Czy ty nie jesteś czasami za sprytna ? Jedna z licznych rzeczy które w tobie kocham jest zmysły obserwacji i inteligencja może coś słodkiego do kawy ? Mamy Świeżutkie Brownie - Zaproponował.
Wsparcie sekretnej misji Adama
//- To szybko do mieszkania tego ex może jeszcze ocalimy ?! - Powiedział i począł szukać śladów magicznego rozpierdolu zanim znajoma wiedźmę rozwali narkotyk przedawkowania mocy.
mechanika
rzut 2d6 wyszły Snake eyes dwie jedynki 3/5 expa
-
W kawiarni rano
Honorata wzruszyła ramionami:
-Wilkołak to pół człowiek, wiec może to neutralizować psie trawienie. Ale mamy w wyborze też rzeczy bez czekolady jakbyś chciała? Bardzo dziękuję za wczoraj Klimajestro.Misja Adama
Wiedźma nie mogła się powstrzymać, żeby nie zacząć myszkować za poszlakami.
-O jednego trupa mniej - brzmi dobrze. Idziemy. Niech no tylko zerknę co tutaj jest dziwnego... Może coś do naprowadzenia? Zaklepuje szczotki do włosów!Rzut na Investigate Mystery/ Smart: 2d6+2= 3+6+2=11
Sebastian tarasujący jej drogę to byio za mało dla Honoraty do szukania dla śledztwa.
-
W cukierni
Klitka przyglądała się jeszcze przez jakiś czas Adamowi, a potem powiedziała z namysłem.
- A czy Jakby pan Kiedyś ugryzł wilka, czy on też byłby wilkołakiem? I czy są ludziołaki Wiecie takie stworzenia dzieci które zmieniają się w ludzi?-Wtedy to cukierni wszedł Mariusz, który miał wyraźnie podbite oko, się położył głowę na stoliku.
- Znowu powiedziałem coś nie tak… A ja tylko powiedziałem to Do ekspedientki, że nie ma nic przyjemniejszego niż trzymać w dłoni jędrną pbrzoskwinię. -
- Nawet ja wiem, a Polski jest moim trzecim językiem, Że to coś związanego z sexem.-Na ratunek czarownicy!
Ich drużyna rozdzieliła się. Pierwszy ruszył Sebastian, który kierował się nazwiskiem znajomego o którym kiedyś wspominała Zośka, razem z Adamem stanęli naprzeciw mieszkania, a drzwi były uchylone, więc ze strachem weszli ze środka i zobaczyli że mężczyzna tak koło 30 lat o wyczerpanej pracy twarzy, pije piwo i ogląda My litle pony, taką zwyczajną wersję, nawet odcinek w którym Spark chciał się zaprzyjaźnić z innymi smokami. Gdy tylko ich zobaczył, westchną ciężko i powiedział.
- Jak chcecie mnie obrabować, dobra wróci ale proszę mnie Komentujcie.-Tymczasem Honorata Kierowała się magią, która namierzyła Zośkę, i udało jej się dotrzeć do mieszkania należącego do ostatniego exa dziewczyny.
Wpadła do mieszkania, zobaczyła, jedną kobietę z zdezorientowaną i siedzącą pod ścianą, młodego mężczyzny z wąsem który zachował zaskakujący spokój i Zośkę, której oczy świeciły się na zielono szmaragdowym blaskiem, która zaczęła krzyczeć.
- Zapłaciłam za rok za netflixa a potem ty zmieniłeś hasło!- Powiedziała Zośka
- Ale ja tylko chciałem abyś przestała oglądać tyle telewizji, to tylko dla twojego dobra-
- Sprzedałeś w lombardzie srebrny naszyjnik mojej mamy!-
- A nie słyszałaś o tym, że srebro Zawiera Bardzo dużo mamonocefany, ja tylko dbałem o twoje zdrowie!- znowu odpowiedział.
- Pożyczyłeś pieniądze na leczenie twojej matki a Kupiłeś sobie nowy motocykl!!- Mówiła dalej Zośka, a jej były chłopak odpowiedział.
- No wiesz, Mojej mamy na pewno byłoby bardzo przykro gdybym jeździł jakimś gratem!-
- Wykupiłam nam wczasy w Chorwacji, ale ty powiedziałeś że trwa tam wojna domowa i żebym nie przyjeżdżała, a tak naprawdę spędzałeś czas z tą Tereską…- Zapytała znowu Zośka, A zanim facet zdążył odpowiedzieć to na twarzy drugiej kobiety pojawił się grymas czystej furii i powiedziała.
- To sypiałeś wtedy z Tereską! Mi powiedziałeś, że nie mogę jechać bo jest tam z tobą twoja matka!- i zaczęła sięgać po krzesło. -
W cukierni
Honorata suszała filizanki ściereczką przyglądając się gością:
- I ta sprzedawczyni miała mały biust? Ja u siebie podejrzewam Aspergera i też brzmi mi dwuznacznie. Woli pan najpierw zimny okład czy coś ciepłego do picia?
I nie wiem... Póki co nie wiemy, żeby Adam kogoś przemienił z ludzi, a co dopiero psa... Zmieniłeś kogoś Adam?U Zośki tango libido
Honorata była zachwycona jak dobrze zadziałała jej magia. Mniej sceną jaką zastała na miejscu. Uznała, że skorzysta z kolejnego, żeby przywołać plączę i najpierw unieruchomić awanturników.
Położyła na ziemi swoją doniczkę z jedną z umagicznionych roślinek, żeby na szybko wykończyć krąg magiczny narysowany na ceramice2d6+2 (Rzut na Weird/Use of Magic)= +5+2=9 pomniuejszy sukces
Pnącza zaczęły bardzo szybko i gwałtownie rosnąć, aby opleść awanturników.
-
W cukierni biedny kumpel
Sebastian roześmiał się, wyciągnął z lodówki jakaś mrożonkę i podał księgowemu - Borze szumiący naćpaną obornikiem dryiadę w kniei skrywający! Ty to masz pecha ziomuś - Poklepał biednego księgowego pocieszająco po plecach.
// - Myślałeś może o spróbowaniu TUS dla dorosłych osób w spektrum autyzmu ? Ostatnio czytałem artykuł, o treningu umiejętności społecznych można to robić zdalnie przez komunikator internetowy. Nie mówię że masz autyzm ale może mógłbyś skorzystać z okazji żeby poćwiczyć rozmowy w bezpiecznym środowisku gdzie nikt by nie podejrzewał dlaczego nie rozumiesz naszych dwuznaczności ? - Zaoferował pomoc bo od jakiegoś czasu myślał jak pomoc nowemu kumplowi.
My Little Brony
Sebix wyciągnął i założył kominiarkę :
// - No spoko Brony Bro, skoro proponujesz mi łapówkę to skorzystam, ale nie ogóle cię na zero - Rozejrzał się za czymś małym a cenym nie mógł się powstrzymać instynkty zbira wciąż były w nim żywe i na chwile przyćmiły rozsądek // - To ja spadam Discord to najlepsza postać serialu druga w kolejności RainbowDash reszta jest nudna i mamałyga miłej zabawy - Wyszedł zostawiajac Brosława samego sobie chwilowo zapominając co miał zrobić no bo kurwa jak często zdarza się taka okazja ?! -
Kawiarnia
- Bardzo mi przykro – Adamowi było szczerze żal księgowego – Może chce pan zjeść u nas ciasteczko i popić gorącą czekoladą? Polepszyłoby to panu nastrój? – spytał zatroskany.
- I nie, nie zamieniam nikogo w wilkołaka. Zostałem likantropem w efekcie rytuału magicznego, a nie ugryzienia wilka.
Brony
- Hm… mało się orientuję w tym serialu – przyznał Adam – Głównie czytam książki, raczej nie oglądam filmów i seriali. A właśnie, nie widział pan tutaj gdzieś Zośki? Szukamy jej...
-
W restauracji
- Aha!- powiedziała Kltka.
Mariusz popatrzył na Honoratęę, najpierw jej oczy, potem trochę niżej i poczerwieniał cały i znowu położył głowę na stoliku.
- Ale to tylko brzoskwinie! A tak w ogóle, to czytałem tą książkę od Sebastiana i teraz mi głupio bo chyba kiedyś pobiłem kogoś autystycznego. To było tak, Obok mojego mieszkania było kilku takich muskularnych ludzi I zapytali mnie czy mam problem, A akurat to było po wyjątkowo ciężkim dniu w pracy przez Janusza, Więc zrobiło mi się miło że Wiki tak szybko się do mnie odzywają, i przytuliłem Jednego z nich, czego największego i on był pewnie autystyczny, bo tacy ludzie nie lubią gdy się ich przytula, i się zdenerwował i chyba połamałem mu ręce, ale potem zaniosłem kwiaty do szpitala stopka I takiego przyjaciela nadal są na mnie źli, i Schodzą mi z drogi. Możecie podać mi gorącej czekolady.-
Klitka Przyglądała się Mariuszowi jak egzotycznemu stworzeniu.Bronies
Facet popatrzył zmęczony wzrokiem na Sebastiana, a potem powiedział.
- Ja lubię Fluttershy. Zawsze chciałem być weterynarzem, ale nie lubiłem patrzeć na cierpiące zwierzęta.-
Sebastian zagarnął pudełko LEGO Ice Miners, Starego zestawu Lego ogólnie tak wydobywających lód.Honorata czaruje
Honoracie udało się rzucić zaklęcie, Jednak wtedy nagle miała wizję tej samej rośliny, to za wcześnie i rzuciła się na zwierzę ale tym razem roślina także ją wyczuła i zapragnęła ją odnaleźć.
Jednakże cała trójka została unieruchomiona, więc przynajmniej jeden problem został rozwiązany. -
W Whisper Cafe
Honorata uznała, że powinna czynić honory jako gospodyni:
*-Kitka to jest Mariusz, a panie Mariuszu to jest Kitka. Szczegóły co do pochodzenia i ile ich chcecie ujawnić zostawiam wam. I czy lubicie sesje RPG? *Magia Honoraty
Wiedźma chwilę popatrzyła co udało się jej dokonać- efekt zapowiadał się na krótkotrwały, ale przynajmniej przestali się sobie rzucać do gardeł:
-Jakkolwiek to zabrzmi, bo nie interesują mnie wasze romanse i dramaty, ale mam kilka pytań do Pani Zofii? Kim dla pani był Piotr Kania? Czemu chodowaliscie specjalne lotosy -
W kawiarni
//- Mariusz chłopie zaufaj mi spotkałeś członków mojego plemienia blokersów vel pseudokibiców. Chcieli ci spuścić łomot i okraść. ŁAMIĄC mu łapy zyskałeś szacunek na dzielni, dygają się ciebie, znaczy się boja ale nie zrobiłeś nic złego więc nie ma powodów do wyrzutów sumienia - W głosie Sebixa słychać było autentyczną dumę tak jak by księgowy był jego młodszym bratem który pochwalił się sukcesem. - Sądzę że RPG byłoby dla ciebie dobre! Miałem kolegę, który wciągnął się w to jak był w więzieniu został kucharzem patrząc w tył sadzę że miał jakąś formę autyzmu albo ADHD i sesje dały mu szanse przećwiczenia sytuacji socjalnych w bezpiecznej atmosferze zresocjalizował się teraz jest robotnikiem ma żonę dzieciaka i nie jest już łobuzem.
Rozmowa z Bronym
Z radością zabrał lego może podzieli się z dzieciakami sąsiadów ? - Wiesz co Brony ? Zawsze chciałem mieć lego ale byliśmy za biedna rodziną bawiłem się kamieniami i patykami a reszta dzieciaków się ze mnie śmiała to chyba wtedy nauczyłem się spuszczać wpierdol i manipulować ludziami? Także pomagasz, mi spełniać marzenia o którym zapomniałem do teraz ... Flutershy to fantazja dzieciaka na temat opieki nad zwierzętami czytałem, gdzieś że dużo weterynarzy popełnia samobójstwa bo bardzo, im zależy na zwierzętach a większość ich pracy to cierpienie zwierzaków a maja dostęp do środków usypiających... - Sebastian głęboko westchnął zmienił się chciał jakoś pomoc temu facetowi rola strażnika sprawiła że chciał pomagać ludziom nawet jeżeli ich okradał.
// - Słuchaj no Brony Bro Pro, ja rozumiem jak to jest kiedy nie ma się wyboru w życiu utykasz w pracy której nie lubisz żeby przetrwać ja przez dekady ukrywałem swoją miłość do książek i kultury nerdowskiej bo musiałem być zbirem żeby przetrwać taka dzielnica, rodzina i tak dalej... Parę miesięcy temu mało nie umarłem i teraz robię co chce! Nie mówię ci żebyś rzucał prace i jechał w Bieszczady bo to nie realistyczne ale może spróbuj zgłosić się do schroniska do zwierząt żeby spędzić czas ze zwierzakami które nie mają szans na adopcje ? Wyjdź z psami na spacer? Nie musisz być weterynarzem czy przerzucać swojego życia do góry nogami żeby być Fluttershy której świat potrzebuje! Powodzenia Brony Pro! - Zawołał i wybiegł z mieszkania.
Chwycił komórkę wybrał chat grupowy z Adamem i Honoratą napisał "gdzie jesteście czy potrzebujecie pomocy ?"
-
- Ja też nie lubie cierpiących zwierzątek. Zwłaszcza piesków, choć szczureczki też są kochane. Chciałbym je głaskać wszystkie i całować - przyznał Adam.
- Dobra Sebastianie, tutaj niczego nie wskóramy. Idziemy do Honoraty? - spytał.
-
W kawiarni
Mariusz zrobił wielkie oczy gdy usłyszał o tym, że teraz to był szacun na dzielnicy, i westchnął ciężko Na pytanie Honoraty odpowiedział.
- No tak, mówiliśmy się, że będę grał.-
Kitka jednak pokręciła głową i wyjaśniła.
*- z RPG To znam jedynie granatnikimam w domu Kilka bo mój tata je dostawał od przyjaciół. Jeden nawet sprezentowałam waszemu komendantowi na policję![/i]Honorata na ratunek
Zośka popatrzyła na honoratę, i powiedziała.
- Ja nie wiem o kim mówisz, Ja kupiłam proszek od pani Kwiatkowskiej!-Bronies Bro
Mieszkaniec tego domu poszłyśmy się łagodniej i powiedział
- Może rzeczywiście się zgłoszę do schroniska… W weekendy mam czas a ty w ogóle pracujesz w tej kawiarni? Muszę was czasem odwiedzić.- Potem Popatrzcie na Adama i zapytał ostrożnie.
- Czemu on przypomina mi Elmirkę?- -
W kawiarni
Na wypowiedź Klitki przyszła kolej Honoraty na zrobienie wielkich oczu:
-A czym zajmuje się twój ojciec? Wojskowy? Saper? Chemik? I tak panie Mariuszu, trzeba omówić termin sesji z Nitą. Resztę też zapraszam. Coś upiekę, ale z glutenem.
Przyjmuję zawiadomienia na alergie.Honorata na ratunek
Wiedźma spyta:
-I gdzie jest ta kwiaciarnia? I jak zamówić ten proszek? NA jakieś haslo?Bronies Bro
Honorata przesłała na chat Pinezkę ze swoją lokacją:
-Jestem TUTAJ. Trafiłam na aferę domową, póki co działa moje zaklęcie z pnączami. -
Nie jestem Elmirka, jestem Adam! - Adam był wyraźnie oburzony.
-
W kawiarni
// - Ja też chętnie dołączę do RPG sesji stołowej chyba ten bokser / aktor co był w wojsku Dvane "the rock " johnny w to grał i jakaś kreskówka dla dorosłych z Primo TV gdzie mordują zombiaki, smoki i się buchają co ja spiracilem skoro oni mogą to ja tez wyglada fajnie - Ucieszył się Sebix.
// - To ty masz wyrzutnie rakiet ziemia powietrze ? A będę mógł wziąć jak będziemy walczyć z jakimś wampirem czy innym potworkiem kochanie ?!! Zawsze chciałem coś takiego spróbować - Słysząc słowa swojej ukochanej Śrubie zaświeciły się oczy jakby miał osiem lat i usłyszał że jedzie do disneylandu wozem strażackim w towarzystwie MacGivera i św Mikołaja BARDZO CHCIAŁ strzelić z wyrzutni do potwora!
Koniec scenki z Bronym
Sebastian zrobil facepalm // - Tak jesteśmy z Wisper Caffe gorąco zapraszamy a w sumie mogę się z Tobą przejść do tego schroniska w weekend też chce pomoc a tak Adam jest wyjątkowo Elwirkowy - Powiedział lekko zawiedziony że jego maska gówno dała i powiedzieli facetowi którego właśnie okradł gdzie go można znaleźć ale Brony wydawał się fajnym ziomolem i Seba miał nadzieje że go jeszcze spotka bo w sumie fajny materiał na kumpla.
Potem odczytał wiadomość od Honoraty - Choć Adam, Szefowa nas pilnie potrzebuje Brony do zobaczenia w restauracji i schronisku miło było poznać - Pożegnał się i zaczął ciągnąć Adama za kołnierz do miejsca które zaznaczyła Honorata "pinezka".
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się