[Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały
-
XD Zajebiste. Żadne słowa nie oddadzą tego co porządnie zrobiona ilustracja
Brawa za kreatywność -
Wspominałeś, że odniesiesz się jakoś do akcji Ariadny - zdążysz przed weekendem? Chciałabym napisać posta w weekend, a mogę tego potrzebować do pisania

Wspominałeś, że odniesiesz się jakoś do akcji Ariadny - zdążysz przed weekendem? Chciałabym napisać posta w weekend, a mogę tego potrzebować do pisania

Niestety, twój post przeczytałem dopiero wczoraj. I przepraszam za spóźnienie, to jest moja wina.
Co do Ariadny i ogólnie światotworzenia: staraj się może nie wybiegac aż tak mocno w przyszłość z założeniem, że każda akcja Ariadny wyjdzie dokładnie tak, jakby chciała. Wprowadziłaś to świata szkoły te szafki dla wybranych uczniów. Dopuściłem je, podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej. Dlatego te szafki pojawią się w szkole. Tak samo jak Cai wymyślił nauczyciela Józefiaka, to go wplotłem i rozwinąłem.
Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
Obecna sytuacja Ariadny: Jest w łazience, wraz z nią jest Asia. Na korytarzy stoi Józefiak (jesteście w łazience, więc was nie widzi i jeżeli nie będziecie głośno rozmawiać, to też nie usłyszy). Nauczyciel jest jednoznacznie przeciwko Ariadnie, więc kiedy tylko wyjdzie z łazienki, natychmiast każe jej wracać na salę. Będzie stał na korytarzu tak długo, aż obie dziewczyny nie wyjdą i nie wrócą na salę. Józefiak obserwuje też te szafki. Sytuacja zaszła już tak daleko, że ewentualne próby odwracania uwagi Józefiaka (apel może się w każdej chwili skończyć.
W klasie pan Wrona nie będzie wracał do tego tematu (ale ma Ariadnę i jej klub mniej więcej na oku).
Alicja jak najbardziej przystaje na plan Krzyska i na pewno wymownie spojrzy na Paulinę, żeby to ta była tą kryjącą. Nie wiem czy zdążę i czy warto w ogóle robić z tego osobnego posta, ale taka deklaracje daje już tutaj. Oznaczam zainteresowanych: nami arthur-fleck i oczywiście Szarzyzna johnytrs
Albo możecie pogadać jeszcze teraz, albo w następnej kolejce, którą wtedy zakończę w drodze na zamek, a nie już na zamku. A na pewno jedna postać będzie miała okazję przetestować mechanikę.
Co oznacza,ze muszę dopisać w materiałach na górze tematu kilka słów o mechanice. 
-
XD Zajebiste. Żadne słowa nie oddadzą tego co porządnie zrobiona ilustracja
Brawa za kreatywność@Arthur-Fleck napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
XD Zajebiste. Żadne słowa nie oddadzą tego co porządnie zrobiona ilustracja
Brawa za kreatywnośćSytuacja skojarzyła mi się poniekąd z memem student passing paper. Więc poczyniłam taką konwersję

Przy okazji Krzysztof miał fart, że trafił Edytę, czyli kujona, który nie lubi donosić. Gorzej by miał jakby to była Kaśka Stobiecka. Wtedy mógłby pomarzyć o zerwaniu się z wycieczki do zamku.
-
Wspominałeś, że odniesiesz się jakoś do akcji Ariadny - zdążysz przed weekendem? Chciałabym napisać posta w weekend, a mogę tego potrzebować do pisania

Niestety, twój post przeczytałem dopiero wczoraj. I przepraszam za spóźnienie, to jest moja wina.
Co do Ariadny i ogólnie światotworzenia: staraj się może nie wybiegac aż tak mocno w przyszłość z założeniem, że każda akcja Ariadny wyjdzie dokładnie tak, jakby chciała. Wprowadziłaś to świata szkoły te szafki dla wybranych uczniów. Dopuściłem je, podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej. Dlatego te szafki pojawią się w szkole. Tak samo jak Cai wymyślił nauczyciela Józefiaka, to go wplotłem i rozwinąłem.
Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
Obecna sytuacja Ariadny: Jest w łazience, wraz z nią jest Asia. Na korytarzy stoi Józefiak (jesteście w łazience, więc was nie widzi i jeżeli nie będziecie głośno rozmawiać, to też nie usłyszy). Nauczyciel jest jednoznacznie przeciwko Ariadnie, więc kiedy tylko wyjdzie z łazienki, natychmiast każe jej wracać na salę. Będzie stał na korytarzu tak długo, aż obie dziewczyny nie wyjdą i nie wrócą na salę. Józefiak obserwuje też te szafki. Sytuacja zaszła już tak daleko, że ewentualne próby odwracania uwagi Józefiaka (apel może się w każdej chwili skończyć.
W klasie pan Wrona nie będzie wracał do tego tematu (ale ma Ariadnę i jej klub mniej więcej na oku).
Alicja jak najbardziej przystaje na plan Krzyska i na pewno wymownie spojrzy na Paulinę, żeby to ta była tą kryjącą. Nie wiem czy zdążę i czy warto w ogóle robić z tego osobnego posta, ale taka deklaracje daje już tutaj. Oznaczam zainteresowanych: nami arthur-fleck i oczywiście Szarzyzna johnytrs
Albo możecie pogadać jeszcze teraz, albo w następnej kolejce, którą wtedy zakończę w drodze na zamek, a nie już na zamku. A na pewno jedna postać będzie miała okazję przetestować mechanikę.
Co oznacza,ze muszę dopisać w materiałach na górze tematu kilka słów o mechanice. 
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
Tak samo jak Cai wymyślił nauczyciela Józefiaka, to go wplotłem i rozwinąłem.
Podobnie jak blok cyganuchów. Cai daje wam wszystko co najlepsze

-
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: staraj się może nie wybiegac aż tak mocno w przyszłość z założeniem, że każda akcja Ariadny wyjdzie dokładnie tak, jakby chciała.
W moim poście i komentarzach były cztery deklaracje:
- chęć wejścia do toalety i prośba o to w stosunku do Józefiaka. Nie napisałam, że udało jej się przekonać go i wejść do toalety
- chęć dialogu z innym graczem lub nadzieja co do spotkania NPC w łazience. Nie zgadałam się z innym graczem, nie napisałam, kogo spotka. Napisałam deklarację i musiałam czekać od napisania posta 13 dni, żeby dowiedzieć się, co wyszło z tej akcji
- dyskretny znak w stronę Iwony, żeby upuściła torbę. Nie napisałam, że upuściła torbę.
- złapanie za rękę Rafałka, żeby się uspokoił. Nie napisałam, że się uspokoił. Nawet w komentarzach zapytałam, czy będzie na to jakiś rzut.
Myślę, że pisanie, że automatycznie daje mojej postaci sukcesy do każdej akcji, jaką robi, jest naprawdę dziwne. Naprawdę czekałam prawie 2 tygodnie, aż dowiem się w szczegółach co i jak się jej uda, po to tylko, żeby przeczytać, że dałam jej jakieś automatyczne sukcesy? Kompletnie tego nie rozumiem.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Wprowadziłaś to świata szkoły te szafki dla wybranych uczniów. Dopuściłem je,
To było w pierwszym poście wprowadzającym do sesji, mającym na celu przedstawienie postaci. Został opublikowany 20 dni temu, nie w obecnej kolejce. Gdybym uważała, że te szafki mają jakiekolwiek znaczenie, to bym zapytała, czy mogę je stworzyć. Nic na nich moja postać nie zyskała, nie ma swojej szafki, a jedynie na nich straciła. Rozumiem, gdybym napisała, że Ariadna znalazła pistolet albo plik banknotów - to zmienia mocno sesję i świat. Ale napisanie w pierwszym poście że w szkole są... szafki?
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: podobnie jak nie protestowałem gdy Ariadna wymknęła się z sali gimnastycznej
W obecnej kolejce gracze piszą, które ławki w klasie udało im się zająć. Nie dlatego, bo te ławki mają jakieś faktyczne znaczenie, tylko dlatego, bo to dodaje światu życia. Ja w pierwszym poście 20 dni temu napisałam, że postać wyszła w trakcie apelu z auli. Nie napisałeś w swoim poście w żaden sposób, że wyjście jest blokowane, albo utrudnione, że nie można wychodzić. Biorąc pod uwagę moje doświadczenia szkolne (co prawda nie w latach 90.) nawet nie przyszło mi do głowy, że sale były zamykane na klucz itp.
@JohnyTRS napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały: Nie mam nic przeciwko przemyśleniom Ariadny, tylko akcjom.
W sensie przeciwko którym akcjom? Akcjom z poprzedniej kolejki? Czy z pierwszej? Czy nie lepiej byłoby ten temat poruszyć po moim pierwszym poście? Mogłabym wtedy skasować ten fragment z akcją z szafkami. Albo można było tę akcje rozwiązać tak, że Ariadna nie została złapana, a jej towarzysze mieli wyrzuty sumienia i posprzątali szafkę. Zero konsekwencji dla fabuły. Myślałam, że to fajna akcja i dopiero po niecałym miesiącu dowiedziałam się, że jednak fatalna. Przykro, ale w porządku. Nie łapię jednak, co w moim ostatnim poście było nie tak.
Poza tym to wtrącenie, że nie masz nic przeciwko przemyśleniom Ariadny - takie zupełnie znikąd (do tej pory nie było tematu jej przemyśleń) - brzmi, jakbyś właśnie miał coś przeciwko tym przemyśleniom. Mam postać z dużą traumą z przeszłości (którą dopuściłeś) i z archetypem Foliarza, więc może (a nawet powinna) być lekko odklejona. Nie musi być również sympatyczna - nie pisałam w KP, że taka jest.Szczerze byłoby mi trochę głupio skrócić jednej z graczek w sesji termin do odpisu do dwóch dni (dopiero dzisiaj dowiedziałam się, że spotkała Asię, do tej pory nie miałam jak napisać posta) i na jednym wdechu jeszcze ją przy tym łajać. Cały wtorek i środę będę w pracy, więc z góry uprzedzam, że może nie być mojego posta w tej kolejce.
-
Ja się zgadzam z @billie , nigdzie (poza tymi specjalnymi szafkami) nie zrobiła niczego na przód. Po prostu MG nie odniósł się do jej akcji i nie napisał, która się udała, a która nie, ja bardziej poczułam, że to zostało zignorowane (właśnie np rzucenie tej torby czy coś), albo po prostu niedopatrzenie czy za mało czasu na ogarnięcie (sam pisałeś, że nie jesteś pewien czy ogarniesz dużą ekipę
). Także nie wiem co miałeś na myśli @johnytrs względem @billie , ale serio ona nigdzie nie wybiega w sukcesy swoich akcji, mówi co by chciała zrobić i po prostu dużo opisuje na przód (taka gra w szachy z myśleniem wyprzedzeniowym), ale nie musisz się godzić na te akcje (nawet można w komentach to napisać). Nie mniej jednak wydaje mi się, że nie będzie miało to dużego wpływu na sesję (te specjalne szafki co tam jedną pomazała).@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
-
Ja się zgadzam z @billie , nigdzie (poza tymi specjalnymi szafkami) nie zrobiła niczego na przód. Po prostu MG nie odniósł się do jej akcji i nie napisał, która się udała, a która nie, ja bardziej poczułam, że to zostało zignorowane (właśnie np rzucenie tej torby czy coś), albo po prostu niedopatrzenie czy za mało czasu na ogarnięcie (sam pisałeś, że nie jesteś pewien czy ogarniesz dużą ekipę
). Także nie wiem co miałeś na myśli @johnytrs względem @billie , ale serio ona nigdzie nie wybiega w sukcesy swoich akcji, mówi co by chciała zrobić i po prostu dużo opisuje na przód (taka gra w szachy z myśleniem wyprzedzeniowym), ale nie musisz się godzić na te akcje (nawet można w komentach to napisać). Nie mniej jednak wydaje mi się, że nie będzie miało to dużego wpływu na sesję (te specjalne szafki co tam jedną pomazała).@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
@Nami napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
Oki, na następny raz tak będzie. Warto jednak było przetestować, a to i tak krótki dialog - myślę, że jeszcze tylko @arthur-fleck niech doda coś od siebie na koniec i możemy zamykać. Ja chętnie wrzucę to do sesji, skoro i tak już zainicjowałem nasze dialogowanie
. -
@Nami napisał w [Horror] Gruzy przeszłości - komentarze i materiały:
@pan-elf @arthur-fleck nast razem weźcie może mi na DC albo jakiegoś g-doca, bo ja tego czata forumowego to nie widzę XD często mi umyka.
Oki, na następny raz tak będzie. Warto jednak było przetestować, a to i tak krótki dialog - myślę, że jeszcze tylko @arthur-fleck niech doda coś od siebie na koniec i możemy zamykać. Ja chętnie wrzucę to do sesji, skoro i tak już zainicjowałem nasze dialogowanie
.@Pan-Elf Odpisałem na chacie, możesz wrzucać tekst do sesji.
Do krótkich scenek i dialogów, ten chat jest całkiem niezły, fajna alternatywa dla gdoca.
-
Wrzucone i opatrzone na koniec całkiem fajnie zrobionym kadrem w AI, coby nadać trochę filmowości. I tak, wiem, że wtedy nie było takich tablic, a ławki są amerykańskie...
