Przejdź do treści
  • [Horror] Gruzy przeszłości

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie
    124
    9 Głosy
    124 Posty
    4k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    [image: MG-Awatar100.jpg] Szarzyzna Sokołów Śląski, przed godziną 20, oblężony dom Alicji Parter Na parterze zapanowało zamieszanie, Mikołaj, Paulina i Kasia z zapałem i chaotycznie chcieli zablokować drzwi i się uzbroić. Przesunąć meble, spalić co się da. Mikołaj z kuchennym nożem wpadł na pomysł na przerobienie wolnostojącego wieszaka na dzidę bojową. Magda nadal stała na środku pokoju, nie jarząc co się dookoła niej dzieje. Piętro Strach. Krzysztof poznał jak wygląda i jakie to odczucie. Szczanie przed okna. Mechanicznie, nie jarząc co się dookoła niego dzieje, skończył i schował interes. Zapiął rozporek. Poczuł jak ktoś łapie go za ramię i ciągnie w tył. Nie opierał się. Na zewnątrz Przeciwnicy próbowali wyważyć drzwi, z rozpędu walą w nie swoimi własnymi ciałami. Normalny człowiek zaraz by odpadł z bólu. Ale nie oni. - Co to za hałasy?! Parter Alicja pociągnęła Krzyśka na dół, nie opierał się. Dziewczyna zdziwiła się, jakim sposobem chłopak bez problemu trafia stopami w stopnie schodów, w ogóle nie patrząc dokąd idzie. Na dole przy schodach stał już stół z kuchni, szafka na buty za chwilę miała znaleźć się pod drzwiami, do których ktoś się tak gwałtownie dobijał, że aż żyrandole się lekko kołysały. Po chwili to ucichło. - Hej, kto tam jest?! - dziewczyna usłyszała głos kobiety, lekko zachrypnięty. Znała go. Jedna z sąsiadek, wścibska baba. Po chwili usłyszała jeszcze krzyki sąsiada. A walenie do drzwi ustało. W przypływie intuicji wbiegła do pokoju. Przez okno widziała, jak zombiaki odchodzą, niemalże odbiegają! - Oni odchodzą! - wydarła się, skupiając na sobie uwagę innych. Faktycznie, przestali walić, i teraz wszyscy przytomni w środku stali przy oknie, obserwując ucieczkę przeciwnika. Widzieli, jak tamci przeskakuję przez ogrodzenie (przy tych sztywnych ruchach można było mieć nadzieję, że się przy tym wywalą, ale o dziwo nie mieli z tym żadnego problemu). Kilka – kilkanaście sekund później (Mikołaj otworzył i wyjrzał przez okno) usłyszeli dźwięk odpalanego samochodu gdzieś z tyłu posesji (Alicja wiedziała, że tyłu też biegnie droga stanowiąca dojazd do kilku garaży, wyboista i częściowo wysypana żużlem). Zombie uciekły. Krzyki Mikołaja spowodowały zbiegowisko sąsiadów, a zombie wolały uciec. To nie był bezmyślny przeciwnik. Natomiast na zewnątrz zbiegowisko, kilku dorosłych plus trochę dzieciarni, stało przy płocie i głośno komentowało: - Przez tę ruderę zbiegli, dawno powinni ją wyburzyć! - Patrz na te flaszki, to ci chuliganie! - O właśnie Panie Mietku, to ten Jarek i jego koledzy! Ja proszę pana nie wiem jak to jest! Ojciec porządny, córka porządna, tylko syn wyrodny… - nawijała sąsiadka. Wychodziło na to, że sąsiedzi nie widzieli szczegółów, a tym bardziej nie słyszeli samochodu. I mieli winnego całego zamieszania – brata Alicji. W filmach wszystko było takie proste. Zombie zawsze parli do przodu i zawsze chcieli ciebie zeżreć. Ewentualnie „tylko” wyżreć twój mózg. Ci w Hollywood mieli fajnie. A w rzeczywistości… Pytanie czy zombie wrócą. Czy i kiedy zaatakują ponownie, czy odpuszczą? W środku domu przy zgaszonych światłach było ciemno (podobnie jak na zewnątrz, niebo na zachodzie było jeszcze szarawe). Krzysztof i Magda nadal byli osłupiali, nie za bardzo kontaktowali. Kaśka wchodziła na obroty, Mikołaj jakby z ulgą zaciągał się papierosem. Alicja miała przemeblowany parter. Dochodziła godzina 20.
  • 5 Głosy
    496 Posty
    10k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    Ufff, po kolejnym spóźnieniu post nareszcie jest. Wyrobicie się do niedzieli włącznie? Zombie zwiali, w środku panuje bałagan (ojciec Alicji może w każdej chwili wrócić, podobnie jak jej brat), na zewnątrz za płotem małe zbiegowisko sąsiadów. Pogadają, ponarzekają, pomarudzą i się rozejdą. Krzyki Mikołaja były wystarczające, żeby zainteresować sąsiadów, a ich zainteresowanie przepłoszyło zombiaków. Krzysztof i Magda nadal są w szoku. Paulina ze względu na rozmowę z Kasią nie ma żadnych stanów. Ktoś może ponownie użyć umiejętności Przewodzenie żeby "wybudzić ich z szoku". Umiejętność Przewodzenie można też mechanicznie wykorzystać żeby leczyć stany innych postaci. Pytania?
  • [Horror] Gruzy przeszłości

    Zablokowany Przeniesiony Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things
    40
    1 Głosy
    40 Posty
    1k Wyświetlenia
    BrilchanB
    [image: 1768835153481-adam-chlebowski-100-x-100-pixeli.jpg] [image: 1768835172494-adam-chlebowski-200-pixeli.jpg] Zgrzeszyłem i zrobiłem portret używając AI/SI deviantarta