Przejdź do treści
  • [Horror] Gruzy przeszłości

    Rozgrywka horror własny stranger things nastolatkowie
    102
    9 Głosy
    102 Posty
    2k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    [image: MG-Awatar100.jpg] Szarzyzna Sokołów Śląski, godzina 17:00, TVP 1 Wtorek 2 września, Maciej Orłoś witam w Teleexpressie (...) - Porwanie nastolatki w Sokołowie Śląskim na Dolnym Śląsku. W nocy z pierwszego na drugi września doszło do napadu i porwania dziewczynki z samochodu jej rodziców. Zaatakowana matka nastolatki odniosła obrażenia i obecnie przebywa w szpitalu. Jej stan lekarze określili jako stabilny i nie zagrażający życiu (...) Nagranie z Sokołowa, reporter TVP stoi przed komendą policji wraz z komendantem Janem Chlebowskim (wyświetlone na pasku): - Do zdarzenia doszło pod domem poszkodowanej. - Co widzieli świadkowie? - Zeznania świadków nie naprowadziły nas na porywaczy. - Wiadomo kto stoi za porwaniem? Czy porywacze zażądali okupu. - Policja monitoruje sytuacją, jak dotąd nie zażądano okupu, co do tożsamości sprawców jest prowadzone śledztwo. - Czy będą kolejne porwania? - Niczego nie mogę wykluczyć, ale obraz grasujących psychopatów jak na zachodzie jest mocno przesadzony i zdaniem policji mija się z prawdą. - Dziękuję za rozmowę. Wraz z policją z Sokołowa Śląskiego sprawę prowadzą przydzieleni funkcjonariusze śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji. (...) O ile porwanie nie było znane wszystkim mieszkańcom Sokołowa, to teraz już na pewno było. Jutro będzie o tym w gazetach: Wyborczej, Legnickiej, Wrocławskiej, Nowinach Jeleniogórskich jak i innych regionalnych i krajowych. Sokołów Śląski, godzina 18:00 Nie zwrócili na to uwagi wcześniej, to jednak teraz nie sposób było tego przeoczyć, że Kuba mieszkał na drugim brzegu rzeki, po tej samej stronie co zamek, ale nie przy samym zamku. Stojąc przed jego domem (zaniedbana trzykondygnacyjna poniemiecka kamienica z odpadającym tynkiem) widać było dach zamku przebijający się nad drzewami. Na śmierdzącą klatkę schodową weszli bez problemu, drzwi były otwarte, zapukali do właściwych drzwi mieszkania (przycisk dzwonka wyglądał tak, jakby chciał ich porazić prądem). Otworzyła im kobieta, pewnie matka Kuby: - Tak? - Dzień dobry, my do Kuby. - Kuba jest nadal w swojej szopie na podwórzu, trzecia od lewej, to ta obita papą. - Dziękujemy - i wszyscy ruszyli schodami na dół, na podwórze, nie różniące się wiele od innych podwórzy w miasteczku. Szopa stała w rzędzie innych szop, garaży i altanek, mniej lub bardziej prowizorycznych. Znalezienie właściwej nie było problemem. Drzwi były zamknięte, nie było okien, ale stalowy płaskownik mający dodatkowo zabezpieczać drzwi przed włamaniem był opuszczony i nie było na nim kłódki. Zapukali, tym razem mocniej. - Kuba! To my! Chłopak z trzeciej klasy otworzył drzwi. - Mówiłem że lepiej o dziewiętnastej, odbitki jeszcze schną. macie pieniądze? Zapłacili, Krzysztof nie odważył się wcisnąć starego banknotu, na szczęście nie był potrzebny. Kuba od razu oddał Paulinie aparat i prosił żeby jeszcze poczekać. W jego szopie paliła się normalna żarówka, mogli zobaczyć stoły (zbieranina różnych), na nim plastikowe kuwety, butelki z chemikaliami i urządzenie wyglądające dla niektórych jak część od szpitalnego rentgena. Albo coś z bazaru, co ktoś przywiózł z byłego Związku Sowieckiego. Co bardziej uważni widzieli pod sufitem jeszcze jedną, czerwoną żarówkę, co już bardziej odpowiadało wyobrażeniom ciemni fotograficznej skąpanej w czerwonym świetle. Nie musieli czekać długo, już po kilku minutach (Mikołaj wykorzystał ten czas żeby drzeć łacha z Poganina, oczywiście odchodząc kilka metrów dalej, żeby reszta nie słyszała). Kuba dał im zdjęcia w prowizorycznej kopercie ze zwykłej kartki. Były tam i odbitki, jak i pocięte na krótsze odcinki negatywy. - A tak w ogóle niezły efekt uzyskałaś, bo to nie jest feler aparatu - powiedział Kuba do Pauliny, dając jej zdjęcia, ale po chwili się spłoszył - ale oczywiście nie musisz się swoim sposobem dzielić. Po chwili zdjęcia zaczęły krążyć z rąk do rąk. Kuba (Renata mówiła, że jest trochę dziwny) na spokojnie zamknął swoje królestwo i zostawił ich samych. Zdjęcia były intrygujące i niepokojące. Nie znaleźli tam nikogo, kto by wyglądał na porywacza albo się interesował Asią. Nawet te dresy, co zaczepiły Adama a załapały się na jedno, lekko rozmazane ujęcie, nie byli ciekawi. Wyglądali normalnie i skupiali się na bramkarzu i na Adamie. Problemem była sama Asia. Na zdjęciach nie była normalna. Była w negatywie. Ale jej ubrania wyglądały normalnie. Przejrzeli też pod zachodzące słońce negatywy. Tam, zgodnie z logiką, wszystko było negatywem. Oprócz Asi, która to tam wyglądała tak, jak wyglądać powinna na normalnym zdjęciu. [image: dyskotekamod.jpg] Do tego Paulina, Krzysztof i Mikołaj (załapał się na kilka zdjęć) mieli wokół siebie dziwną poświatę. W sumie mogli się czegoś dziwnego spodziewać. Ale nie to była tutaj ważne. Taką samą poświatę miał wokół siebie Adam. Oraz Alicja. Inne osoby na zdjęciach wyglądały zwyczajnie, łącznie z Kasią, Magdą i kilkoma innymi osobami z klasy, które też tam były. Alicja dosłownie czuła wzrok reszty na sobie. EDIT: grafika powstała we współpracy z @nami
  • 5 Głosy
    416 Posty
    5k Wyświetlenia
    JohnyTRSJ
    Nami założyła X kolejek temu doca: https://docs.google.com/document/d/1N2yCymRqKAisbwuIzO-n92fq_H5OY5hPnToRtXfRMNo/edit?tab=t.0
  • [Horror] Gruzy przeszłości

    Zablokowany Przeniesiony Archiwum horror nastolatkowie własny stranger things
    40
    1 Głosy
    40 Posty
    1k Wyświetlenia
    BrilchanB
    [image: 1768835153481-adam-chlebowski-100-x-100-pixeli.jpg] [image: 1768835172494-adam-chlebowski-200-pixeli.jpg] Zgrzeszyłem i zrobiłem portret używając AI/SI deviantarta