Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
ElvisE

Elvis

@Elvis

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

Informacje
Posty
14
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
0
Obserwowani
0

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    12 marca 1932r., Artisian's Nook
    Ren nie był usatysfakcjonowany odpowiedzią Chance'a o braku gwarantowanej zapłaty, lecz wizja potencjalnej chwały i sławy rozwiała jego wszelkie wątpliwości. Siedział jeszcze chwilę słuchając innych, aż do momentu gdy miejsce spotkania postanowił opuścić Walter, po którym Watanabe widział, że pożegnał jego jak i Eleonorę wyłącznie z grzeczności -Jeszcze go do siebie przekonam, jest ciekawym człowiekiem, ale jednocześnie bardzo zamkniętym. -pomyślał. Moment po Murdock'u lokal opuściła jakaś kobieta siedzące wcześniej z inżynierem i jeszcze jakimś mężczyzną. Zaraz po niej również Ren uznał, że to pora na niego. Wstał, pożegnał się z dziewczyną z nim siedzącą i ruszył w stronę wyjścia. Będąc już jedną nogą za drzwiami wykrzyknął: -Żegnam serdecznie! - skierowane do wszystkich pozostałych na sali.

    13 marca 1932r., San Francisco
    Następnego dnia, z samego ranka, Japończyk ruszył w głąb San Francisco szukając odpowiedniego asortymentu na podróż. Początkowo trafił do domu handlowego i kupił w nim takie rzeczy jak plecak, aspirynę, ciepłe ubrania, jak i wygodną bluzę, która wpadła mu w oko. Wychodząc z pierwszej lokalizacji dokonał jeszcze spontanicznego zakupu zapałek szturmowych. Jego kolejnym nabytkiem został sztylet i dodatkowe 25 naboi do jego broni. W międzyczasie udało mu się znaleźć także latarkę z 12 bateriami, termos, lunetę i lusterko, którę zakupił z myślał o ciągłym zachowaniu odpowiedniej prezencji osobistej. Niezależnie od warunków, wypadałoby prezentować się z klasą! Na koniec dnia, szukał jeszcze jakiś przedmiotów do zabicia czasu na statku. W tym celu sprawił sobie książkę o technikach manipulacji, jaki i ołówek automatyczny wraz z szkicownikiem. Ren zawsze lubił szkicować i rysować, był w tym dość dobry, lecz nigdy nie miał wystarczająco czasu aby praktykować tą umiejętność by wejść na jeszcze wyższy poziom. Po tym zakupie, wreszcie zakończył przygotowania i nie pozostało mu nic, jak czekać niecierpliwię do ranka i początku tej, jakże ciekawej, ekspedycji.

    14 marca 1932r., port
    Tylko gdy na niebie pojawiło się słońce, a nad ziemią jeszcze unosiła się cienista mgła, Watanabe ruszył z ekscytacją w stronę portu. Po dotarciu na miejsce zbiórki, zauważył inne osoby, które widział na sobotnim spotkaniu, lecz wśród nich nie było ani Waltera, ani Eleonory. Postanowił stanąć sam z boku nie podchodząc do żadnej z obecnych już grup, czując, że to nie są ludzie, z którymi będzie w stanie znaleźć wspólny język, a więc nie pozostało mu nic, jak tylko czekać.

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    @gordian jeśli spoza cennika chciałbym kupić ciepłe ubranie, plecak podróżny, książkę o technikach manipulacji (na perswazje) oraz lusterko

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    @Ketharian ja gram pierwszy raz w RPG'a a do gry zachęcił mnie @cygan, który irl jest moim przyjacielem

    w rzucie k6 na dorywczą pracę wyrzuciłem 5

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    Jeśli to nie byłby problem to ja znów jakiś odpis wrzucę w poniedziałek wieczorem dopiero jak wrócę ze świąt, dobra?

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    Wylosowało mi 9

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    W rzucie na psychologię (60) wypadło mi 8, czyli 1/5 cechy

    @gordian

    Komentarze sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    -O proszę, czyli nie tylko mnie zaintrygował ten artykuł na tyle, żeby się tu zjawić. A propos imienia, to tak, tak, pochodzę z Japonii, w której mieszkałem przez większość życia, a do Ameryki wyemigrowałem niedawno. -Ren liczył na dłuższą pogawędkę z Eleonorą, lecz jednocześnie na scenę wyszedł wyczekiwany profesor, co zatrzymało rozmowę między tą dwójką. Och, to chyba nasza gwiazda dzisiejszego wieczoru, Pan Chance, zatem posłuchajmy co ma do powiedzenia.

    Ren w pełni skoncentrowany wsłuchiwał się każde słowo potencjalnego pracodawcy, ale w jego głowie pojawiały się wątpliwości dotyczące wiarygodności i profesjonalności Chance'a. Yeti? W Japonii słyszałem o wielu stworzeniach i też mówiono o dowodach na ich istnienie, a zawsze kończyło się to w ten sam sposób. I jaki szanujący się organizator takiej wyprawy robi spotkanie w takiej spelunie?

    Mimo rozterek jakie przeżywał Watanabe, jednocześnie zdawał sobie sprawę, że to jest potencjalnie jedyna szansa żeby przywrócić swoje dawne życie i komfort z nim związany. Zaimponowało mu również to, że mimo przytyków od niektórych obecnych na spotkaniu Chance nie poddawał się i cały czas opowiadał o śnieżnej istocie z pełnym zaangażowaniem. Profesor mówił o tym stworzeniu z taką zawziętością, że w pewnym momencie Ren miał obawy dotyczące paranoi przemawiąjącego mężczyzny na temat bestii.

    -Japończyk wysłuchał co mają do powiedzenia jego towarzysze ze stolika na temat wystąpienia organizatora wyprawy. Uważał ich uwagi za trafne, lecz siedział cicho aż do pewnego momentu. Kiedy zdał sobie sprawę, że nic nie ma do stracenia, wstał, i zwrócił się do profesora: Panie Chance, zgłaszam chęć dołączenia do ekspedycji. Chciałbym tylko dogadać jeszcze parę kluczowych kwestii, a więc, jeśli udałoby nam się odnaleźć mityczne stworzenie, jaką nagrodę pieniężną otrzymamy oraz jak mamy zamiar dostać się na Syberię? -Po tych słowach Ren spokojnie usiadł, i czekał na odpowiedź, czując w środku co raz większą ekscytację.

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    Ren odczuwając ulgę, że znalazł wreszcie kogoś chętnego na rozmowę odpowiedział na pytanie będąc jednocześnie zaintrygowany osobą Waltera.

    -Och, z wykształcenia jestem adwokatem, lecz od czasu mojego przybycia do Ameryki tułam się po różnych stanach szukając tymczasowego zatrudnienia w zakładach pracy, magazynach i tego typu miejscach. -Ren mimo tego, że nie przepadał za mówieniem o swojej przeszłości to zdecydował się jednak uchylić rąbka tajemnicy Walterowi. -W Ameryce jestem zaledwie od kilku tygodni, musiałem wyemigrować z Japonii, z Kyoto, z powo- -Renowi nieudało się dokończyć swojej historii ze względu na pewną kobietę, która wyraziła chęć aby usiąść wraz z Japończykiem i jego kompanem.

    Ren poprawił koszulę i wstał aby okazać jej szacunek oraz powitał ją z entuzjazmem i uśmiechem na twarzy.
    -Witam damę, tak, oczywiście, to żaden problem. Ja jestem Ren, a to Walter. -powiedział wskazując na swojego towarzysza w rozmowie. -A Pani, jak się nazywa i co sprowadza taką niewiastę do tak obskurnego miejsca? Ach, tak, gdzie moje maniery? -po wypowiedzeniu tych słów Ren wyciągnął rękę w stronę dziewczyny
    @cygan @kaworu

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    Ren zrozumiawszy swój błąd postanowił to naprostować i pociągnąć dalej rozmowę

    -Miło mi cię poznać i ach, tak, przepraszam bardzo, jestem w stanach dopiero od niedawna i wciąż zapominam o panującej aktualnie prohibicji. -po zwróceniu głowy w stronę rozmawiającej kobiety i trzech mężczyzn, powiedział: -Faktycznie, jest chyba między nimi lekkie spięcie. Na razie może poobserwujmy jak rozwinie się akcja. - po chwili ciszy Ren dodał: -To skoro już się poznaliśmy, to może przejdźmy na ,,ty", Walter, co ty na to? @cygan

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    Ren po wpadnięciu do Artisian’s Nook przeżył lekki szok i podważył wiarygodność ogłoszenia Chance'a, uważając że żaden szanujący się profesor nie organizował by spotkania w tak obskurnym miejscu, lecz po chwili uświadomił sobie jak wygląda sytuacja w stanach, do których przyleciał zaledwie kilka tygodni temu w skutek ucieczki od zagrożenia jakie groziło mu w Japonii.

    Watanabe ubrany był wyjściowo w koszulę oraz miał zarzuconą marynarkę na ramieniu. Wyróżniał się spośród innych obecnych w klubie. Mimo trudnej sytuacji zawsze starał prezentować się schludnie i z klasą. Od większości swoich rodaków różnił się wzrostem, bo był stosunkowo wysoki jak na Japończyka. Po poprawieniu swoich gęstych czarnych włosów postanowił ruszyć w stronę lady i zamówić koktajl.

    Po otrzymaniu swojego zamówienia szybko przeskanował innych gości w celu znalezienia kogoś, do kogo mógłby się dosiąść, ponieważ jego ekstrawertyzm nie pozwolił by mu usiąść samemu. Jego uwagę przykuł samotnie siedzący oraz popijający tylko cole mężczyzna ubrany w ciemnoszary garnitur. Uznał, że to właśnie do niego usiądzie i ruszył w jego stronę pewnym krokiem z uśmiechem na twarzy.

    -Witam Pana, jestem Ren, a pan jak się nazywa? - nie mając zamiaru czekać na odpowiedź Ren kontynuuował: -Jest Pan w barze, nie pije alkoholu i siedzi sam? Jest tu Pan po coś, mam rację? Czy Pan również przyszedł z ogłoszenia doktora Chance'a? @cygan

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu]
    ElvisE Elvis

    San Francisco, 1932

    Ren Watanabe, wracając jak codzień z dorywczej pracy, zgodnie z jego codzienną rutyną postanowił wydać 10 centów na nowe wydanie gazety. Kierując się w stronę pobliskiej ławki Ren wspominał czasy jego dawnego życia w centrum Kyoto, z którego pochodzi.

    Od czasu imigracji do Stanów Renowi doskwierała samotność. Jego ekstrawertyzm i potrzeba kontaktu z ludźmi nie pomagała mu w aklimatyzacji w nowym miejscu, gdzie prawie wszyscy byli pogrążeni w smutku w skutek wielkiego kryzysu. Świadomość również tego, że jest z wykształcenia prawnikiem i wywodzi się z zamożnej rodziny także sprawiała że Watanabe czuł przygnębieine oraz, że jego ambicje są znaczenie większe niż tułanie się po dorywczych pracach aby związać koniec z końcem.

    Gdy w końcu zagłębił się w treść gazety na jednej z ławek w parku i dotarł do fragmentu dotyczącego yeti, olśniło go. Jego w głowie pojawiały się myśli, że to pora wziąć życie za rogi i odbić się od dna. Miał poczucie, że szczęście jest wreszcie po jego stronie.

    Rozgrywka sercetajgi

  • Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
    ElvisE Elvis

    image.png
    Cześć wam. Moja postać to wyględny, 26 letni japoński adwokat z Kyoto mieszkający od niedawna w San Diego o imieniu Ren Watanabe. Musiał uciec z Japonii w skutek zagrożenia ze strony gangu, który wydał. Sprawia wrażenie towarzyskiego i rozgadanego z cechami dominującymi w grupie. Dobrze również czyta ludzi i ich zachowania.

    Komentarze sercetajgi

  • [Zew Cthulhu] Serce tajgi [REKRUTACJA ZAKOŃCZONA]
    ElvisE Elvis

    Siemka czy bylaby mozliwosc zagrania z wami? Jestem troche rookie ale mysle ze szybko ogarne. Moj zamysl na postac prawnik

    papa.gif

    Archiwum zew cthulhu survival
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy