Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
TomBurgleT

TomBurgle

@TomBurgle
Informacje
Posty
5
Tematy
0
Udostępnień
0
Grupy
0
Obserwujący
1
Obserwowani
1

Posty

Ostatnie Najlepsze Kontrowersyjne

  • Powitania, pożegnania i powroty
    TomBurgleT TomBurgle

    Dobrý den!
    Ano, drzemka się nieco przeciągnęła, a tu już człowieka bycie umarlakiem podejrzewają 🙂
    Dzięki za powitanie, miło że w ogóle ktoś jeszcze pamięta

    Hydepark

  • Sharn - Mrocznymi Scieżkami
    TomBurgleT TomBurgle

    Za wyjątkiem Bazaru i Stormhold, Dura nigdy nie była obiektem szczególnego zainteresowania Taera - pomimo faktu że niemałą część jego piwnicy zajmowały towary codziennie transportowane z portów nad rzeką. Wiedział o niej co nieco; wszak muzycy i kuglarze pod patronatem Domu działali i tutaj. Ale była dla niego jak pieczywo przy posiłku albo jak hałas w karczmie; zostałaby zauważona dopiero wtedy, gdyby nagle jej nie było.

    Zdarzało mu się wykonywać tu zadania i załatwiać swoje sprawy; znał tu wielu wspaniałych mecenasów sztuki i praktycznych przedsiębiorców rozumiejący że bez zapewnienia rozrywki ich klientela przeniesie się w ciekawsze miejsca. Ale nigdy nie pojął ducha tej dzielnicy, tej głęboko osadzonej cechy która odróżniała mieszkańca jednej dzielnicy od drugiej w mieście które nie potrafiło się nawet do końca określić na jakim planie jest. Kiedy deszcz spływał po tylu głowach że zanim dotknął ziemi był bardziej potem niż deszczem, nie wystarczało wiedzieć gdzie się jest. Kiedy podmieńcy mogli przyjąć wygląd każdego, rzut oka nie wystarczał żeby upewnić się z kim ma się do czynienia. I z całą pewnością liścik od Alistaira nie wystarczał, żeby przekonać Taera że tym razem detektyw znów nie spróbuje go zostawić daleko w tyle.

    Nazwiska Domów, otwierały w mieście wiele drzwi. Ale dzisiaj był już zaproszony - nota bene, z uwzględnieniem hierarchii - więc rozsądne było ściągać na siebie więcej uwagi niż to konieczne. Dzisiejszym zestawem iluzji zostały lekki płócienny płaszcz barwy cementu i równie szarobury kaftan, jak większość rzemieślników którzy musieli od czasu do czasu opuścić miasto. Opaska spinająca długie czarne włosy elfa była jedną ozdobą na jaką pozwolił sobie w tym stroju, tak jak zwykły rzemieślnik nie pozwoliłbym sobie na więcej do pracy.
    Jakikolwiek bystrzejszy obserwator nie dałby się tym zmylić; na ulicach gdzie wszystkim się spieszyło, pozwolenie sobie na zwolnienie kroku już samo w sobie wyróżnikiem. Krój ubrania leżał zbyt dobrze. A w gąszczu mieszkańców przed “Królem Ognia”, nie wpadanie na przechodniów zakrwało wręcz na magiczną sztuczkę.

    Rozgrywka
  • Zaloguj się

  • Nie masz konta? Zarejestruj się

  • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
Powered by NodeBB Contributors
  • Pierwszy post
    Ostatni post
0
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa