Przejdź do treści

Materiały

Tę kategorię można śledzić za pośrednictwem materiały-warhammer@forum.rolltelling.pl

  • Przedstawienie postaci

    5
    0 Głosy
    5 Posty
    103 Wyświetlenia
    DhratlachD
    [image: 06878c5213ce9f309bfceedee1c5929d.jpg] Wiecznie usmiechnięty. No, prawie. Nie mniej uśmiech, w tej czy innej formie, jest tym co go wyróżnia. Zapytany dlaczego się uśmiecha pomimo wszechogarniającego gówna i trudów szkolenia odpowiadał proste "Mogło być gorzej". W zastanowienie dawało to co do tej pory przeżył, ale sam się nie rozwodził. Pochodził z rodziny rzemieślniczej. Rzeźników i masarzy w Nordlandzie, choć jego rodzina miała czysto chłopskie pochodzenie kilka dobrych pokoleń temu w Middenlandzie. Znał się na mięsie, a w szczególności szynkach i kiełbasie. Nie ukrywał, że poróżnił się z rodziną i ruszył wykrawać własną przyszłość co skutkowało zaciągnięciem się do taboru. Miejscu, gdzie był w stanie zarobić lepszą monetę niż żołd szeregowego, czy nawet starszego szeregowego na miesiąc... po odjęciu wydatków. Pytany co go skusiło, lekko mówiąc, do obrania wojaczki za żonę? Mówił, że to jedyna słuszna rzecz jaką może zrobić młody człowiek i że w tym miejscu się sprawdzi. Nie rozwodził się wiele nad tym stwierdzeniem, ale zawsze napominał, że jeśli czegoś potrzeba, a regulamin pozwala, to jest w stanie to zdobyć. Co do ceny, czy czasie dostarczenia? Nie mówił wiele, a właściwie tyle co nic, bo jak sam zauważył "Będziemy mieć swoje obowiązki." Jego uśmiech jest jednak jego najbardziej wyrazistą cechą i na palcach dłoni można policzyć okazje kiedy na jego twarzy nie widniał. Zawsze wysłucha, ale nie śpieszy do rad, czy zabierania głosu, choć dopyta by lepiej zrozumieć. Jest bardziej gąbką chłonącą otoczenie, niż tym co daje o sobie przypomnieć w każdej możliwej chwili, a jednak jak zabierze głos to jest słyszalny. Siłą rzeczy, bo rzadko go zabiera i jak już to w sposób prosty, konkretny i łopatologiczny nie dający miejsca na nieporozumienia.
  • Ten temat został usunięty!

    1
    0 Głosy
    1 Posty
    5 Wyświetlenia
  • Memy, śmieszki, twórczość sesyjna

    2
    1
    0 Głosy
    2 Posty
    49 Wyświetlenia
    WiredW
    [image: 1791584274024-97cbb8cb-1745-462a-a28e-89ad5134cca2-image.jpeg]
  • Żołnierze Imperium - materiały

    3
    0 Głosy
    3 Posty
    65 Wyświetlenia
    GaranilG
    Homerules Ten post będzie aktualizowany wraz z rozwojem fabuły oraz ustaleń między graczami a MG. Na początek przypomnienie z rekrutacji: Spoiler Jak powszechnie wiadomo, mechanika Warhammera jest mniej więcej tak sztywna, jak księgowy w gipsie, dlatego zastrzegam sobie prawo do jej uelastycznienia, oraz wprowadzania zmian wedle potrzeb w trakcie gry. Zasady trafień krytycznych będziemy stosować tylko do najważniejszych przeciwników, Bnów, oraz oczywiście do samych postaci graczy, płotki i pionki umierają po osiągnięciu żywotności równej 0 lub niższej. Historia postaci i jej osiągnięcia powstają w trakcie gry, nie przed nią. Istnieje szansa, zgodnie z widzi-mi-się Mistrza Gry, żeby was nagrodzić jakimś stałym lub przejściowym bonusem w ramach "Achievementu". Niektóre rzeczy, które są w 100% oczywiste, jak np. To że łowczy potrafi rozpoznać trop zwykłego wilka, jest oczywiste, i może nie wymagać rzutu. Chcę, żebyście nie bali się porażki w rzucie, bo porażki i konsekwencje też budują historię, dlatego może się okażać, że mimo fatalnego rzutu, coś wam się uda, ale za jakąś, mniej lub bardziej poważną cenę wypłaconą w konsekwencjach. Rozmowa z jednym z graczy tworzących aktualnie postać, uświadomiła mi o czym zapomniałem, więc lecimy: W związku z tym, że chcę wam zapewnić elastyczność w budowaniu postaci, dopuszczam opcję "awansu wstecznego", a więc za 100 pd można oczywiście awansować do przodu i do tyłu (profesja wejściowa/wyjściowa) Jeżeli postać ma się nauczyć czegoś co jest poza jej zasięgiem, jest taka możliwość - 200 pd + nauczyciel + czas in-game. Jako iż zostaliście zarekrutowani do Strielfortu, to niezależnie od tego jaką macie profesję, za 100 pd możecie ją zmienić na profesję "żołnierz" i nie obowiązuje was wtedy konieczność posiadania wyposażenia dla żołnierza, bo oprzyrządowanie zapewnia sam fort. Kwestia PD i mechaniki postaci: Wiem, że niektórzy lubią się dzielić mechaniką, statami, porównywać, oraz dyskutować, żeby lepiej rozwinąć postać, oraz, żeby móc pilnować rzutów. Nie mam problemu z tym, że będziecie się wzajemnie dzielić swoją mechaniką, dyskutować o swoich postaciach, oraz wzajemnie pilnować rzutów, a pilnowanie rzutów i wykonywanie ich samodzielnie nawet wskazane. Jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, nie myli się tylko ten kto nic nie robi. Jeszcze nie zdecydowałem czy PDki będą jawne/niejawne, ani czy będą drużynowe/indywidualne. Niezależnie od swojej profesji, w związku z odbytym przez postaci przeszkoleniem w Strielforcie, dla postaci jest dostępna opcja wykupienia umiejętności i zdolności, które znalazły się w harmonogramie ćwiczeń, za 100 pd, czyli tak, jakby były one wśród opcji dla profesji obecnie przez postać posiadanej. Spoiler Po apelu na Triefpaltzu, zaczynał się znój dnia. Powtarzanie układów manewrowych, formacji, okrzyków formacyjnych, zwrotów bojowych. Sierżantem kierowała zdaje się bujna wyobraźnia - bieg z pełnym rynsztunkiem (drewnianym, bo poborowym się broni ostrej nie daje) i plecakiem pełnym kamieni, kilka kilometrów po wzgórzach wokół fortu. Czołganie się po piachu z towarzyszem na plecach. Wspinaczka przed przeszkody na czas. Podstawy fechtunku. Strzelanie do tarcz. Zapasy. Patrole po tracie. Jazda konno. Pływanie w cholernie zimnym strumieniu. Chodzenie po bagnie kawałek dalej w lesie. Sierżant dbał, żeby rekruci się nie nudzili. Zajęcia z podstaw prawa imperialnego i teorii o hierarchii w wojsku odbywały się w każdy trzeci dzień tygodnia (dzień targowy). Dopiero ósmy dzień (dzień świąteczny) mieli wolny. Wtedy można było sobie pozwolić na odrobinę luzu i rozmowy między rekrutami. Umiejętności: - Wspinaczka - Jeździectwo - Pływanie Zdolności: -Zapasy Nacisk treningu Sierżanta Russela był położony na przygotowaniu poborowych do bycia rekrutem pod względem fizycznym, oraz rozumienia i wykonywania poleceń. Dlatego nauka prawa imperialnego oraz kwestii bitewnych była dość marginalna. Ale była i postaci miały możliwość coś z tego wyciągnąć. Dlatego do nauki następujących umiejętności nie potrzeba szukać nauczyciela (ale wymagane jest wydanie 200 PD, bo szkolenie fortowe było kiepskie): -Sekretne znaki (bitewne) -Sekretny język (bitewny) -Nauka (prawo Imperialne wojskowe)
  • Spis powszechny

    1
    0 Głosy
    1 Posty
    33 Wyświetlenia
    GaranilG
    Tu pojawią się informacje na temat NPCtów.
  • [WFRP 2ed] Bögenhafen - Materiały

    wfrp 2ed survival krótkie odpisy bögenhafen
    24
    0 Głosy
    24 Posty
    946 Wyświetlenia
    DeklineD
    Mapa miasta [image: 1788083480643-3ebfb532-aec4-4ebc-96e8-347990d79bcc-image.jpeg] 1 - Strażnica 2 - Przeprawa 3 - Świątynia Sigmara 4 - Ewakuacja 5 - Gabinet Ulricha 6 - Magazyn Braci Kargów
  • Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy

    2
    0 Głosy
    2 Posty
    125 Wyświetlenia
    Pipboy79P
    Ściągi od Cioldana Indeks skilli bastionowych: https://docs.google.com/document/d/1mterGqe-gxoyVw1rdl4JIo__OGscj6Yd/edit Kalendarium sesyjne: https://docs.google.com/document/d/1uCiCOFaBxLjY0rOhY4FHukyO9e_VbFJD/edit