Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Komentarze
  4. The Walking Dead – Zielona Wyspa
The Walking Dead – Zielona Wyspa
silentsuicideS
silentsuicide jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Arthur FleckA
Arthur Fleck jako
Hugo Diaz
malahajM
malahaj jako
John Crowe
KynikosK
Kynikos jako
Troy "TJ" Mercure
MarikaM
Marika jako
Karen Holloway

The Walking Dead – Zielona Wyspa

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Komentarze
28 Posty 5 Uczestników 478 Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • MarikaM Marika

    Uznajemy, że w tym uniwersum istnieje koncepcja zombie w kulturze/popkulturze? Bo w serialu The Walking Dead twórcy założyli, że nigdy nie wymyślono czegoś takiego. I nikt nie zna takiego słowa. Co potęguje zaskoczenie i grozę bohaterów, a zarazem nie budzi dziwnych skojarzeń. Za to w pierwowzorze komiksowym znane są zombie, ale postacie komentują, że to określenie brzmi brzmi wręcz zabawnie i nieadekwatnie w odniesieniu do tych koszmarów, z którymi muszą się zmagać.

    silentsuicideS Niedostępny
    silentsuicideS Niedostępny
    silentsuicide jako Mistrz Gry
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #12

    @Marika Czytałem na ten temat różne wpisy w sieci i rozkminiałem, która wersja do mnie bardziej przemawia. Osobiście optuję za serialowym rozwiązaniem, choć obydwa mają swoje mocne strony. W ramach smaczku nie obrażę się, jeśli taka koncepcja już gdzieś się przewinęła, ale nie przebiła się do szerszej popkultury.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • MarikaM Marika

      Uznajemy, że w tym uniwersum istnieje koncepcja zombie w kulturze/popkulturze? Bo w serialu The Walking Dead twórcy założyli, że nigdy nie wymyślono czegoś takiego. I nikt nie zna takiego słowa. Co potęguje zaskoczenie i grozę bohaterów, a zarazem nie budzi dziwnych skojarzeń. Za to w pierwowzorze komiksowym znane są zombie, ale postacie komentują, że to określenie brzmi brzmi wręcz zabawnie i nieadekwatnie w odniesieniu do tych koszmarów, z którymi muszą się zmagać.

      KynikosK Niedostępny
      KynikosK Niedostępny
      Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #13

      @Marika napisał:

      Uznajemy, że w tym uniwersum istnieje koncepcja zombie w kulturze/popkulturze? Bo w serialu The Walking Dead twórcy założyli, że nigdy nie wymyślono czegoś takiego. I nikt nie zna takiego słowa.

      Ale w sensie romerowskim nie istnieje takie pojęcie w serialu? Tj. to najbardziej popkulturowe, jako właśnie zombie apokalipsa? Bo samo słowo ma bardzo stare korzenie, a różne odmiany revenantów przewijają się w folklorze naprawdę od dawna. W sumie jakby obrać kanon serialowy i uznać, że słowo "zombie" by miało nie istnieć, to powstaje mały problem z voodoo wpisanym nieco w TJ-a. 😬


      Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

      silentsuicideS MarikaM 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
      1
      • KynikosK Kynikos

        @Marika napisał:

        Uznajemy, że w tym uniwersum istnieje koncepcja zombie w kulturze/popkulturze? Bo w serialu The Walking Dead twórcy założyli, że nigdy nie wymyślono czegoś takiego. I nikt nie zna takiego słowa.

        Ale w sensie romerowskim nie istnieje takie pojęcie w serialu? Tj. to najbardziej popkulturowe, jako właśnie zombie apokalipsa? Bo samo słowo ma bardzo stare korzenie, a różne odmiany revenantów przewijają się w folklorze naprawdę od dawna. W sumie jakby obrać kanon serialowy i uznać, że słowo "zombie" by miało nie istnieć, to powstaje mały problem z voodoo wpisanym nieco w TJ-a. 😬

        silentsuicideS Niedostępny
        silentsuicideS Niedostępny
        silentsuicide jako Mistrz Gry
        napisał(a) ostatnio edytowany przez silentsuicide
        #14

        @Kynikos To właśnie warto rozdzielić. Mało osób wnika, z czego tak naprawdę biorą się legendy o żywych trupach, w aspekt religijno folklorowy tej terminologii. Natomiast w uniwersum serialowym, jak również naszym, apokalipsa zombie to abstrakcja, a postaci przy wybuchu epidemii nie wiedziały, co się właściwie dzieje - bo nikt nie robił na ten temat filmów, nie pisał książek, nie tworzył komiksów (a przynajmniej jak ustaliliśmy - nie znanych dla szerszej publiki). Także perspektywa TJ'a jest bezpieczna i integralna z odgrywanym uniwersum.

        KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • silentsuicideS silentsuicide

          @Kynikos To właśnie warto rozdzielić. Mało osób wnika, z czego tak naprawdę biorą się legendy o żywych trupach, w aspekt religijno folklorowy tej terminologii. Natomiast w uniwersum serialowym, jak również naszym, apokalipsa zombie to abstrakcja, a postaci przy wybuchu epidemii nie wiedziały, co się właściwie dzieje - bo nikt nie robił na ten temat filmów, nie pisał książek, nie tworzył komiksów (a przynajmniej jak ustaliliśmy - nie znanych dla szerszej publiki). Także perspektywa TJ'a jest bezpieczna i integralna z odgrywanym uniwersum.

          KynikosK Niedostępny
          KynikosK Niedostępny
          Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #15

          @silentsuicide, dobrze wiedzieć, chociaż to o TJ-u to było bardziej żartobliwie, taka tam integracja drużynowa. 🙂 Czyli tl;dr wersji serialowej jest taki, że konwencja zombie apokalipsy nie jest znana żeby postaci nie miały żadnego wygodnego odniesienia do reguł takiej konwencji (typu dekapitacja najlepsza, "nie daj się ugryźć", itp.), a musiały się ich uczyć od początku, metodą prób i błędów. A sam koncept żywych trupów istnieje w folklorze i kulturze. Marika zwyczajnie zaintrygowała mnie tą wspominką i zacząłem się zastanawiać, czy twórcy serialu pomyśleli jak szeroki byłby ten efekt motyla. 😛


          Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • KynikosK Kynikos

            @Marika napisał:

            Uznajemy, że w tym uniwersum istnieje koncepcja zombie w kulturze/popkulturze? Bo w serialu The Walking Dead twórcy założyli, że nigdy nie wymyślono czegoś takiego. I nikt nie zna takiego słowa.

            Ale w sensie romerowskim nie istnieje takie pojęcie w serialu? Tj. to najbardziej popkulturowe, jako właśnie zombie apokalipsa? Bo samo słowo ma bardzo stare korzenie, a różne odmiany revenantów przewijają się w folklorze naprawdę od dawna. W sumie jakby obrać kanon serialowy i uznać, że słowo "zombie" by miało nie istnieć, to powstaje mały problem z voodoo wpisanym nieco w TJ-a. 😬

            MarikaM Niedostępny
            MarikaM Niedostępny
            Marika jako Karen Holloway
            napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
            #16

            @Kynikos

            According to Robert Kirkman in episode 2 of Talking Dead, in the TV Series, the works of George A. Romero were never made, and thus zombies do not appear in fiction.

            "Zombie" has not been used in the TV series; when interviewed, Lauren Cohan (Maggie) stated that Romero movie zombies never existed in the popular fiction of the TV Walking Dead universe.

            Można by założyć, że zombi istnieją, ale w znanych garstce haitańskich wierzeniach voodoo (praktykach magii hoodoo) itp. Jednak zgodnie z tą tradycją, są to pogrzebane ciała, którym w okresie przejściowym czarownik (bokor) ukradł duszę. I dzięki temu może kontrolować ich zwłoki.

            To nie to samo co popkulturowe zombie.

            W popkulturze zombie to efekt popkulturowej nekromancji (bo tradycyjnie to słowo ma nieco inne znaczenie) lub infekcji. No i wiąże się z masą klisz (niektóre wspomnialeś, jak podatność na ataki w mózg).

            E. W sumie to okazuje się, że w komiksie zombie też nie istnieją, ale autor kilka razy użył tego słowa w tekście, ponieważ... się zapomniał 😆

            Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

            KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            2
            • MarikaM Marika

              @Kynikos

              According to Robert Kirkman in episode 2 of Talking Dead, in the TV Series, the works of George A. Romero were never made, and thus zombies do not appear in fiction.

              "Zombie" has not been used in the TV series; when interviewed, Lauren Cohan (Maggie) stated that Romero movie zombies never existed in the popular fiction of the TV Walking Dead universe.

              Można by założyć, że zombi istnieją, ale w znanych garstce haitańskich wierzeniach voodoo (praktykach magii hoodoo) itp. Jednak zgodnie z tą tradycją, są to pogrzebane ciała, którym w okresie przejściowym czarownik (bokor) ukradł duszę. I dzięki temu może kontrolować ich zwłoki.

              To nie to samo co popkulturowe zombie.

              W popkulturze zombie to efekt popkulturowej nekromancji (bo tradycyjnie to słowo ma nieco inne znaczenie) lub infekcji. No i wiąże się z masą klisz (niektóre wspomnialeś, jak podatność na ataki w mózg).

              E. W sumie to okazuje się, że w komiksie zombie też nie istnieją, ale autor kilka razy użył tego słowa w tekście, ponieważ... się zapomniał 😆

              KynikosK Niedostępny
              KynikosK Niedostępny
              Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #17

              @Marika napisał:
              Można by założyć, że zombi istnieją, ale w znanych garstce haitańskich wierzeniach voodoo (praktykach magii hoodoo) itp. Jednak zgodnie z tą tradycją, są to pogrzebane ciała, którym w okresie przejściowym czarownik (bokor) ukradł duszę. I dzięki temu może kontrolować ich zwłoki.

              To nie to samo co popkulturowe zombie.

              W popkulturze zombie to efekt popkulturowej nekromancji (bo tradycyjnie to słowo ma nieco inne znaczenie) lub infekcji. No i wiąże się z masą klisz (niektóre wspomnialeś, jak podatność na ataki w mózg).

              E. W sumie to okazuje się, że w komiksie zombie też nie istnieją, ale autor kilka razy użył tego słowa w tekście, ponieważ... się zapomniał 😆

              Komiksowym autorom już tak często się zdarza.

              Etymologię słowa "zombie" oraz różnice między tymi popkulturowymi a tymi z voodoo/hoodoo znam. 😛 Swego czasu mocno zainteresowała mnie postać Marie Laveau, co naturalnie skończyło się wieloma otwartymi zakładkami, między innymi o różnych formach voodoo oraz zachodnioafrykańskich wierzeniach, z których częściowo się wywodzą. Przy okazji kreacji TJ-a odświeżyłem sobie nawet część tej wiedzy, choć jest agnostykiem i sam nie praktykuje (ale szanuje tę tradycję ze względu na rodzinę).


              Jako że nie wiem, czy macie włączone powiadomienia o edycji postów (ja musiałem wyłączyć bo zbyt częste notyfikacje [w pewnym przypadku co minutę-dwie 😂] zaczęły mnie irytować), więc informuję, że dopisałem parę rzeczy do mojego pierwszego tutaj, w komentarzach. Głównie relacje. Te z BG nieco przepisałem, więc zerknijcie w wolnej chwili, czy Wam pasuje, osoby współgrające. 🙂 Te z BN-ami powinny być ok, ale jakby co, to daj znać, Mistrzu.


              Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              👍
              0
              • KynikosK Niedostępny
                KynikosK Niedostępny
                Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #18

                text alternatywny
                Gone, but never forgotten. 😞


                Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                🕯
                0
                • MarikaM Niedostępny
                  MarikaM Niedostępny
                  Marika jako Karen Holloway
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #19

                  Mimo wszystko chciałam dać szansę, bo tylko sithowie dealują w absolutach, ale widzę, że stare nawyki nigdy nie giną. Niemniej doceniam wybitny trolling, gdy ma się nawyk porzucania sesji po k3 odpisach, a proponuje poprowadzenie gigakampanii w stylu Masek Nyarlathotepa 😆 Oczywiście zakładając, że to był trolling, a nie zupełny brak samoświadomości (ale daję benefit of the doubt) 😜

                  Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • WiredW Wired odniósł się do tego tematu
                  • malahajM Niedostępny
                    malahajM Niedostępny
                    malahaj jako John Crowe
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #20

                    Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu 😜 Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?

                    Violence is not the answer. Violence is the question, and the answer is YES!!!

                    Arthur FleckA MarikaM KynikosK 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • malahajM malahaj

                      Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu 😜 Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?

                      Arthur FleckA Niedostępny
                      Arthur FleckA Niedostępny
                      Arthur Fleck jako Hugo Diaz
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #21

                      @malahaj Setting TDW. Mechanika, w tym przypadku miała dla mnie drugorzędne znacznie, choć jednak wolałbym zagrać na dedykowanym systemie od Free League bo nie przepadam za PBTA.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      2
                      • malahajM malahaj

                        Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu 😜 Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?

                        MarikaM Niedostępny
                        MarikaM Niedostępny
                        Marika jako Karen Holloway
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #22

                        @malahaj TWD, uwielbiam komiks. Bardzo spodobał mi się motyw przewodni, gdzie apokalipsa zombie stanowi jedynie scenografię, tło dla rozważań o człowieczeństwie, a nie clue show. Zombie to wyłącznie siła natury, która napędza dramaturgię. Nie ma tu taniego horroru ani kampowości, gore nie jest istotą rzeczy. Tak samo efektowne pokonywanie potworów. Dlatego tytuł odnosi się do ludzkich bohaterów, nie nieumarłych.

                        Wybranie mechaniki Kult było leniwym wyborem. W trakcie kreacji postaci od razu wyszła niska kompatybilność z sesją, a wcale nie jest prostsza w obsłudze, czy obszerniejsza i trudniejsza do zapoznania się, niż ta dedykowana do TWD na Year Zero Engine.

                        Oczywiście nie jest zła, ale stworzono ją z myślą o zupełnie innym gatunku.

                        Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        2
                        • malahajM malahaj

                          Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu 😜 Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?

                          KynikosK Niedostępny
                          KynikosK Niedostępny
                          Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #23

                          @malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło? 😛


                          Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                          MarikaM malahajM 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • KynikosK Kynikos

                            @malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło? 😛

                            MarikaM Niedostępny
                            MarikaM Niedostępny
                            Marika jako Karen Holloway
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #24

                            @Kynikos napisał:

                            TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami

                            To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.

                            Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                            KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • KynikosK Kynikos

                              @malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło? 😛

                              malahajM Niedostępny
                              malahajM Niedostępny
                              malahaj jako John Crowe
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez
                              #25

                              @Kynikos napisał:

                              Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło? 😛

                              W moim przypadku ani jedno, ani drugie. Mnie skusiło spróbowanie czegoś zupełnie nowego, bo wcześniej, jeszcze na LI (swego czasu), sporo prowadziłem i grałem, ale to nie były totalnie moje klimaty.

                              TWD znam z serialu, który kiedyś okazał się dla mnie czymś bardzo zaskakującym. W sensie, że nigdy nie przepadałem za tego typu klimatami – zombie – a gdy zacząłem to oglądać (z nudów), to wciągnęło mnie jak wir. Niestety nie znam komiksu, ale to, co opisuje @Marika, brzmi bardzo kusząco. W sumie to miałem nadzieję, że ta sesja trochę podąży w tym kierunku.

                              Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie 😉 Jest to też powód, że pomimo zniknięcia naszego MG nie będę rzucał w niego kaku, bo sporo z tej przedwcześnie zmarłej sesji wyniosłem.

                              Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy 😉

                              Violence is not the answer. Violence is the question, and the answer is YES!!!

                              MarikaM 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              4
                              • malahajM malahaj

                                @Kynikos napisał:

                                Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło? 😛

                                W moim przypadku ani jedno, ani drugie. Mnie skusiło spróbowanie czegoś zupełnie nowego, bo wcześniej, jeszcze na LI (swego czasu), sporo prowadziłem i grałem, ale to nie były totalnie moje klimaty.

                                TWD znam z serialu, który kiedyś okazał się dla mnie czymś bardzo zaskakującym. W sensie, że nigdy nie przepadałem za tego typu klimatami – zombie – a gdy zacząłem to oglądać (z nudów), to wciągnęło mnie jak wir. Niestety nie znam komiksu, ale to, co opisuje @Marika, brzmi bardzo kusząco. W sumie to miałem nadzieję, że ta sesja trochę podąży w tym kierunku.

                                Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie 😉 Jest to też powód, że pomimo zniknięcia naszego MG nie będę rzucał w niego kaku, bo sporo z tej przedwcześnie zmarłej sesji wyniosłem.

                                Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy 😉

                                MarikaM Niedostępny
                                MarikaM Niedostępny
                                Marika jako Karen Holloway
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #26

                                @malahaj Wnosząc z poprzedniego forum, to myślę, że znajdziesz tu paru graczy chętnych na sesję klasycznego Kultu, choć przyznam szczerze, że raczej to nie będę ja 😛

                                Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                1
                                • malahajM Niedostępny
                                  malahajM Niedostępny
                                  malahaj jako John Crowe
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #27

                                  Krąży mi po głowie coś w klimatach filmu Siedem lub Labirynt. W klasyczny Kult mogę to łatwo wpisać. Ale nie muszę. 😉

                                  Violence is not the answer. Violence is the question, and the answer is YES!!!

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • MarikaM Marika

                                    @Kynikos napisał:

                                    TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami

                                    To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.

                                    KynikosK Niedostępny
                                    KynikosK Niedostępny
                                    Kynikos jako Troy "TJ" Mercure
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez Kynikos
                                    #28

                                    @Marika napisał:

                                    @Kynikos napisał:

                                    TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami

                                    To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.

                                    Może i niesprawiedliwa. TWD mam gdzieś wpisane na swojej liście, nawet jeśli nisko, więc może kiedyś sprawdzę prawdziwość tych słów. 😛 Niestety mam pewną blokadę, gdy idzie o głośno i szeroko zachwalane media, nie ufam im. Takie Breaking Bad na przykład obejrzałem dopiero ze dwa lata temu pod wpływem chwili. Niestety często fandomy też dokładają do tej blokady, bo eksponują (zazwyczaj w mocno wypaczony sposób) akurat to, co mnie odpycha.


                                    @malahaj napisał:

                                    Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie

                                    Zawsze miło widzieć taki rozwój i inspirację. 🙂 KULT ma swoje dobre strony, chociaż dla mnie osobiście zbyt lubi krawędź dla samej krawędzi, do tego w przesadny sposób. Sama mechanika jednak jest tragiczna i sprowadza się w zasadzie do typowego misery porn i postaci-łamag nawet w tych rzeczach, w których powinny być kompetentne. Ale nie będę nudzić matematyką.


                                    @malahaj napisał:

                                    Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy

                                    Biorąc pod uwagę słaby ruch rekrutacyjny, to raczej czego byś nie zaproponował, to skusiłbyś grono potencjalnych graczy. Mniejsze lub większe, ale najpewniej niezerowe.


                                    @malahaj napisał:

                                    Krąży mi po głowie coś w klimatach filmu Siedem lub Labirynt.

                                    Labirynt z '86 z Davidem Bowie, czy ten z 2013 od Villeneuve'a? 😝 (Droczę się, w zestawieniu z Siedem wiem, że ten drugi.)


                                    Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1

                                    Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                    Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                    Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                    Zarejestruj się Zaloguj się
                                    Odpowiedz
                                    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                    • Najpierw najstarsze
                                    • Najpierw najnowsze
                                    • Najwięcej głosów


                                    • Zaloguj się

                                    • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                    • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                    Powered by NodeBB Contributors
                                    • Pierwszy post
                                      Ostatni post
                                    0
                                    • Kategorie
                                    • Ostatnie
                                    • Tagi
                                    • Popularne
                                    • Świat
                                    • Użytkownicy
                                    • Grupy
                                    • Strona startowa