The Walking Dead – Zielona Wyspa
-
Mimo wszystko chciałam dać szansę, bo tylko sithowie dealują w absolutach, ale widzę, że stare nawyki nigdy nie giną. Niemniej doceniam wybitny trolling, gdy ma się nawyk porzucania sesji po k3 odpisach, a proponuje poprowadzenie gigakampanii w stylu Masek Nyarlathotepa
Oczywiście zakładając, że to był trolling, a nie zupełny brak samoświadomości (ale daję benefit of the doubt) 
-
W Wired odniósł się do tego tematu
-
Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu
Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult? -
Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu
Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?@malahaj Setting TDW. Mechanika, w tym przypadku miała dla mnie drugorzędne znacznie, choć jednak wolałbym zagrać na dedykowanym systemie od Free League bo nie przepadam za PBTA.
-
Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu
Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?@malahaj TWD, uwielbiam komiks. Bardzo spodobał mi się motyw przewodni, gdzie apokalipsa zombie stanowi jedynie scenografię, tło dla rozważań o człowieczeństwie, a nie clue show. Zombie to wyłącznie siła natury, która napędza dramaturgię. Nie ma tu taniego horroru ani kampowości, gore nie jest istotą rzeczy. Tak samo efektowne pokonywanie potworów. Dlatego tytuł odnosi się do ludzkich bohaterów, nie nieumarłych.
Wybranie mechaniki Kult było leniwym wyborem. W trakcie kreacji postaci od razu wyszła niska kompatybilność z sesją, a wcale nie jest prostsza w obsłudze, czy obszerniejsza i trudniejsza do zapoznania się, niż ta dedykowana do TWD na Year Zero Engine.
Oczywiście nie jest zła, ale stworzono ją z myślą o zupełnie innym gatunku.
-
Zapytam puki ktoś tu jeszcze zachodzi i zombi nie wyżarło mu mózgu
Do sesji bardziej skusiło was TWD czy Kult?@malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło?
-
@malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło?
TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami
To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.
-
@malahaj, Luizjana. TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami, a KULT... Powiedzmy, że jeśli wycina się z niego całe czary-mary, mambo-dżambo i ezobełkot, to nie wiem po co brać ten system, gdy istnieją inne, o wiele wygodniejsze. Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło?
Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło?

W moim przypadku ani jedno, ani drugie. Mnie skusiło spróbowanie czegoś zupełnie nowego, bo wcześniej, jeszcze na LI (swego czasu), sporo prowadziłem i grałem, ale to nie były totalnie moje klimaty.
TWD znam z serialu, który kiedyś okazał się dla mnie czymś bardzo zaskakującym. W sensie, że nigdy nie przepadałem za tego typu klimatami – zombie – a gdy zacząłem to oglądać (z nudów), to wciągnęło mnie jak wir. Niestety nie znam komiksu, ale to, co opisuje @Marika, brzmi bardzo kusząco. W sumie to miałem nadzieję, że ta sesja trochę podąży w tym kierunku.
Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie
Jest to też powód, że pomimo zniknięcia naszego MG nie będę rzucał w niego kaku, bo sporo z tej przedwcześnie zmarłej sesji wyniosłem.Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy

-
Skoro pytasz się nas, to teraz sam powiedz, co Ciebie bardziej skusiło?

W moim przypadku ani jedno, ani drugie. Mnie skusiło spróbowanie czegoś zupełnie nowego, bo wcześniej, jeszcze na LI (swego czasu), sporo prowadziłem i grałem, ale to nie były totalnie moje klimaty.
TWD znam z serialu, który kiedyś okazał się dla mnie czymś bardzo zaskakującym. W sensie, że nigdy nie przepadałem za tego typu klimatami – zombie – a gdy zacząłem to oglądać (z nudów), to wciągnęło mnie jak wir. Niestety nie znam komiksu, ale to, co opisuje @Marika, brzmi bardzo kusząco. W sumie to miałem nadzieję, że ta sesja trochę podąży w tym kierunku.
Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie
Jest to też powód, że pomimo zniknięcia naszego MG nie będę rzucał w niego kaku, bo sporo z tej przedwcześnie zmarłej sesji wyniosłem.Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy

@malahaj Wnosząc z poprzedniego forum, to myślę, że znajdziesz tu paru graczy chętnych na sesję klasycznego Kultu, choć przyznam szczerze, że raczej to nie będę ja

-
Krąży mi po głowie coś w klimatach filmu Siedem lub Labirynt. W klasyczny Kult mogę to łatwo wpisać. Ale nie muszę.

-
TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami
To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.
TWD znam przelotnie i nie przepadam za zombie apokalipsami
To niesprawiedliwa generalizacja, bo TWD to jedyna niesztampowa apokalipsa zombie, która nie kręci się wokół tych samych motywów i klisz, co wszystkie inne (zwłaszcza gdy mowa o komiksie, bo pod wpływem nacisków "tabelkowiczów" z AMC po 1 sezonie zaczęto sukcesywnie komercjalizować serial). Tak naprawdę zombiaki w TWD można by zastąpić każdym innym zagrożeniem, byle spełniało identyczną funkcję fabularną. Nie wiem, jacyś bezrozumni kosmici roznoszący zarazę, czy tego typu potwory z innego wymiaru, albo słudzy Glaaki.
Może i niesprawiedliwa. TWD mam gdzieś wpisane na swojej liście, nawet jeśli nisko, więc może kiedyś sprawdzę prawdziwość tych słów.
Niestety mam pewną blokadę, gdy idzie o głośno i szeroko zachwalane media, nie ufam im. Takie Breaking Bad na przykład obejrzałem dopiero ze dwa lata temu pod wpływem chwili. Niestety często fandomy też dokładają do tej blokady, bo eksponują (zazwyczaj w mocno wypaczony sposób) akurat to, co mnie odpycha.
Kultu w ogóle wcześniej nie znałem. Przeczytałem podręcznik dopiero, jak szykowałem się do tej sesji, i muszę przyznać, że wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie tyle mechanika, bo w sumie nigdy nie miałem okazji jej przetestować, co bardziej ogólny klimat i świat przedstawiony. Trochę na zasadzie kontrastu w stosunku do tego, czym bawiłem się do tej pory. Jestem już stary i od dawna nie czułem – jakby to fajnie ująć – tego głodu tworzenia czegoś. A teraz znowu mam. To miłe uczucie
Zawsze miło widzieć taki rozwój i inspirację.
KULT ma swoje dobre strony, chociaż dla mnie osobiście zbyt lubi krawędź dla samej krawędzi, do tego w przesadny sposób. Sama mechanika jednak jest tragiczna i sprowadza się w zasadzie do typowego misery porn i postaci-łamag nawet w tych rzeczach, w których powinny być kompetentne. Ale nie będę nudzić matematyką.
Moje pytanie miało swój cel – trochę badam grunt pod kątem tego, czym można skusić potencjalnych graczy
Biorąc pod uwagę słaby ruch rekrutacyjny, to raczej czego byś nie zaproponował, to skusiłbyś grono potencjalnych graczy. Mniejsze lub większe, ale najpewniej niezerowe.
Krąży mi po głowie coś w klimatach filmu Siedem lub Labirynt.
Labirynt z '86 z Davidem Bowie, czy ten z 2013 od Villeneuve'a?
(Droczę się, w zestawieniu z Siedem wiem, że ten drugi.)
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się