Krzyk Pustki
-
Jako, że Siergiej rusza sie (prawie) na końcu, poczekam co się wydarzy...
Ale mógłbyś @ketharian opisać otoczenie? Troszku się zgubiłem.
-
Czyli mamy remis - wiec jak, rzucamy do skutku czy po prostu lecimy dalej a sytuacja na mostku bez zmian w dowodzeniu ?
-
Czyli mamy remis - wiec jak, rzucamy do skutku czy po prostu lecimy dalej a sytuacja na mostku bez zmian w dowodzeniu ?
@Davy-Knee Wydaje mi się, że przy remisie broniący się (czyli Davy) wygrywa, ale niech potwierdzi to MG.
-
Jeśli żaden z Was nie zdecyduje się na roll pusha, na ten moment zachowujemy status quo. Mostek pozostaje zamknięty, ale w umyśle Nadii być może zostało zasiane ziarno zwątpienia. W pewnej chwili, niewątpliwie w jakimś zwrocie akcji najbardziej pasującym do mojego knucicielstwa, rzucę 1k2 przesądzając o podjęciu przez Nadię wiążącej decyzji - czy stanie po stronie kapitana i załogi czy po stronie korporacyjnej negocjatorki.
-
Dla mnie ok, ale pamietaj tez, ze przegrany test manipulacji wymaga poddania sie woli oponenta lub natychmiastowego zaatakowania postaci (wg opisu skilla). wiec daj mi tez szanse na rekacje...

-
Tutaj mieliśmy bardzo nietypową sytuację, ponieważ tutaj test nie był bezpośrednim starciem pomiędzy atakującym i broniącym się. Obaj macie status atakujących, ponieważ nie starliście się pomiędzy sobą, tylko obaj zaatakowaliście Nadię (kolejność przedstawionej jej argumentacji nie ma tu znaczenia). Tego rodzaju sytuacja nie jest ujęta w podręczniku (przynajmniej wedle mojej wiedzy), dlatego przygotujcie się na jakiś podstępny, chytry i niegodziwy homerulesowy manewr MG (w imię emocjonującej zabawy, rzecz jasna).
-
Czekam z niecierpliwością...

-

Mechaniczne rozkminki MG
Czytając co rusz podręcznik w poszukiwaniu ważnych informacji wciąż uczę się czegoś nowego i nie zawsze będzie to dla Was szczęśliwym zbiegiem okoliczności. I tak na przykład wyczytałem w sekcji poświęconej ksenomorfom, że ich nadludzka szybkość pozwala im działać tyle razy w trakcie rundy, ile wynosi ich Speed (czyli dwa razy więcej od ludzi). W naszym przypadku muszę drugi raz wylosować wartość Inicjatywy dla naszych piesiaczków pozycjonując w ciągu Inicjatywy ich dodatkową kolejność. Zrobimy to od razu: obcy A - 3, obcy B - 1, obcy C - 6.
Poprawiona wersja Inicjatywy: Marcus (1), Alien B (1), Alien A (3), Alien A (5), Alien C, Alien C, Adam (7), Caleb (8), Siergiej (9), Alien B (10).
Teraz ciekawostka odnośnie push rolla. Zasady mówią (str. 61), że jeśli na kostce Stresu wypadnie panika, nie można wykonać pusha, tylko trzeba zrobić test paniki. To oznacza, że zrobiłem błąd przy drugiej serii Holta, bo tam wypadła panika, która mechanicznie uniemożliwała wykonanie pusha - ale to błąd popełniony w dobrej wierze i na korzyść graczy, dlatego nie mam większych wyrzutów sumienia.
Przechodzimy teraz do ostatniej akcji Holta - imponująca pula kostek i bardzo ciekawy wynik, który już jawi mi się w oczach fundamentem do iście filmowej sekwencji. W sumie wypadło 5 sukcesów oraz dwie paniki. Stres Lvl Marcusa 5, dorzucam 1k6 z wynikiem 5, suma 10. Opis stanu emocjonalnego deklaruje, że postać zostaje sparaliżowana strachem, jej Stres wzrasta o +1, a przy okazji Stres wszystkich towarzyszy w zasięgu krótkim. Zamierzona akcja nie może być wykonana, na dodatek wyczerpała się amunicja w magazynku (ammo, str. 96).
Myślałem chwilę nad interpretacją tej sceny, bo zrobiło się nagle BARDZO ciekawie dla Was wszystkich, i umyśliłem coś takiego: ksenomorf spada w dół korytarza, Marcus instynktownie otwiera ogień i zasypuje go gradem pocisków (z efektem, który jeszcze określimy z @beetle , bo musimy jakoś zagospodarować cztery dodatkowe sukcesy). Strzelając Marcus uświadamia sobie, że stoi twarzą w twarz z jakimś potwornym wynaturzeniem z piekła rodem i wtedy jego karabin wydaje mrożące krew w żyłach metaliczne kliknięcie (koniec amunicji bądź zacięcie, wybór zostawiam graczowi, mechanicznie to taki sam reload action). I to kliknięcie sprawia, że Marcus zastyga w paraliżującym bezruchu, a wszystkim wkoło podskakuje adrenalina.
Myślę, że narracyjnie bardzo to pasuje do opowieści grozy i buduje fajny klimat, a jednocześnie tylko o krótką chwilę odwleka pierwszy zgon.
@beetle , coś za coś, korzyść z odblokowanej akcji trzeba będzie czymś spłacić - masz cztery dodatkowe sukcesy, ale możesz je użyć jedynie do podbicia ilości obrażeń lub/i przyszpilenia ksenomorfa na jedną jego rundę w miejscu (jednorazowy stunt, rażony pociskami stwór zwinie się w kłębowisko kończyn i ogona kosztem jednego pakietu swoich akcji). Daj znać proszę jak zagospodarujesz te sukcesy.
-

Ponieważ akcja wartko idzie, a ja mam chwilę czasu i nie chciałbym stopować jej w tym momencie, pomyślałem sobie, że podejmę jako MG najlepszą decyzję w interesie Marcusa Holta i trzy dodatkowe sukcesy wykorzystam na dodatkowe rany, a ostatni na przyszpilenie Aliena na jeden komplet akcji w miejscu (bo to będzie znaczyło, że ksenomorf zaatakuje Was w tej rundzie tylko raz, a nie dwa razy). Mam nadzieję, że @beetle nie będzie mi tego miał za złe, ale gdyby jednak, liczę na swój talent w wynajdywaniu sposobów na udobruchanie gracza.
Przyszła zatem pora na Telesfora, znaczy się, ksenomorfa! Na czas jednego pakietu akcji miotał się przyszpilony ostrzałem po korytarzu, ale w drugim ruchu może już pokazać, na co go stać. W korytarzu znajdują się cztery potencjalne cele, trzy organiczne oraz jeden android. W przypadku ataków Aliena rządzi pełna losowość, MG za każdym razem rzuca 1k6 w specjalnej tabelce zwanej Signature Attack. Rzuciłem i ja, wylosowałem „Capture for the Hive”, rodzaj ataku zarezerwowany dla celów organicznych. Uznałem, że Marcus będzie najbardziej prawdopodobnym celem, bo jego grzmiący kij przysporzył stworowi sporo bólu; ale nie celem jedynym. Klucz i rzut na screenie poniżej. Holt został dźgnięty ogonem z trzema sukcesami i nie może blokować tego ciosu swoją bronią, bo jest z tytułu paniki sparaliżowany.

Konwojent otrzymuje jedno obrażenie i solidną dawkę trucizny wprowadzoną w krwioobieg za pośrednictwem szpicy ogona - wykonam teraz test Staminy z pulą Stresu 6. Każda szóstka oznacza rundę utrzymanej przytomności, zanim w organizm uderzy wstrząs anafilaktyczny.
Info dla pozostałych graczy, @macabra78 zadeklarował na PW, że rzuci się na stwora skupiając na sobie jego uwagę (a będzie działał zaraz po Alienie). To znaczy, że Hannigan i Sadza dostaną momencik oddechu w tej rundzie i mogą operować zza pleców androida (na przykład pokrzykując groźnie na potwora). Byłbym zapomniał, widzicie też następny podłużny czarny łeb wyglądający z dziury w suficie w miejscu, z którego zeskoczył pierwszy ksenomorf. Co do kapitana i pierwszego oficera, tak naprawdę los Marcusa zależy teraz od Was, bo atak obcego przewrócił go na podłogę i zaraz może też stracić przytomność, więc zanim Caleb i Siergiej wskoczą do ładowni, być może będą chcieli złapać Marcusa za nogi i pociągnąć za sobą za próg w czasie, gdy Adam będzie toczył heroiczny bój z potworem.
-
Gleeson wykonuje rozkaz. Słyszy "zamykaj" to zamyka.
Dałem jednak celowo pewną przestrzeń czasową dla MG. No i reszty, by ewentualnie mogli nie zostać za drzwiami i przeżyć
-
Strasznie fajnie się żyło naszym postaciom do tej pory i kibicuje, by nasz skład się na razie nie zmieniał. Niech kości sprzyjają wam, nam i pewnie za niedługo mi. Cała scena ma fajną dynamikę i napięcie!
-
Maciej78 rolls 8D6 = 6 +1 +3 +3 +3 +4 +6 +1 27
-

Aktualna sytuacja taktyczna
@macabra78 ładnie się spisał wyrzucając dwie szóstki w teście walki wręcz opartym wyłącznie na atrybucie Siły (bo medyczny android nie ma wgranych protokołów walki wręcz). Dzięki uzyskanemu wynikowi zdoła zaszarżować na ksenomorfa zasłaniając się przed nim dużym panelem, który odpadł od sufitu i odpychając skonsternowaną tym atakiem bestię o półtora metra w głąb korytarza.
To świetna wiadomość dla @marrrt i @grek , bo oznacza, że ich postacie mogą wykorzystać działanie Adama na bezpieczne przedostanie się do ładowni i co więcej, będą mogły bez trudu pociągnąć za sobą Marcusa.
Co do Holta, może być już sparaliżowany trucizną, ale dowiemy się tego dopiero jak @beetle rzuci test Staminy. Tu dwie kwestie - link do KP Holta na Luminie przestał mi działać i mam nadzieję, że to nie robota obcego. Dwa, od strony zasad ciekawi mnie, czy test Staminy na odporność organizmu na toksynę powinien być robiony z użyciem puli Kostek Stresu czy nie, bo to tak generalnie nie jest test skilla jako umiejętności wykorzystywanej pod presją.
Kapitanie Hannigan, panie Kalashnikov, czekamy na Wasze posty!
-

Aktualna sytuacja taktyczna
@macabra78 ładnie się spisał wyrzucając dwie szóstki w teście walki wręcz opartym wyłącznie na atrybucie Siły (bo medyczny android nie ma wgranych protokołów walki wręcz). Dzięki uzyskanemu wynikowi zdoła zaszarżować na ksenomorfa zasłaniając się przed nim dużym panelem, który odpadł od sufitu i odpychając skonsternowaną tym atakiem bestię o półtora metra w głąb korytarza.
To świetna wiadomość dla @marrrt i @grek , bo oznacza, że ich postacie mogą wykorzystać działanie Adama na bezpieczne przedostanie się do ładowni i co więcej, będą mogły bez trudu pociągnąć za sobą Marcusa.
Co do Holta, może być już sparaliżowany trucizną, ale dowiemy się tego dopiero jak @beetle rzuci test Staminy. Tu dwie kwestie - link do KP Holta na Luminie przestał mi działać i mam nadzieję, że to nie robota obcego. Dwa, od strony zasad ciekawi mnie, czy test Staminy na odporność organizmu na toksynę powinien być robiony z użyciem puli Kostek Stresu czy nie, bo to tak generalnie nie jest test skilla jako umiejętności wykorzystywanej pod presją.
Kapitanie Hannigan, panie Kalashnikov, czekamy na Wasze posty!
Dwa, od strony zasad ciekawi mnie, czy test Staminy na odporność organizmu na toksynę powinien być robiony z użyciem puli Kostek Stresu czy nie, bo to tak generalnie nie jest test skilla jako umiejętności wykorzystywanej pod presją.
To kwestia GMa - juz jak prowadzilem ten system spotkalem sie z watpliwoscia tego samego sortu po mojej stronie.
Mozesz uznac, ze adrenalina wynikajaca ze stresu moze sprawic, ze postaci krew pompuje sie szybciej i trucizna predzej trafia do organow. Mozesz tez uznac, ze to efekt oddzielny niepowiazany. Oba sa w gestii GMa -
Ty skubany skubańcu, masz przebity kombinezon i na dodatek ufifrany jakąś cieczą, ale toksyna nie dostała się do krwioobiegu Holta! Pozostajesz jedynie sparaliżowany strachem w pozycji leżącej czekając na ewentualną pomoc kompanów (bo ciągle trwa bieżąca runda).
Dwa dodatkowe sukcesy Aliena użyłem wcześniej na przewrócenie Marcusa i wyrwanie mu karabinu, więc nie będę tych decyzji zmieniał po odkryciu faktu, że ocaliła Cię warstwa spodnia skafandra.
Ależ czuję emocje, i to jako MG, to co dopiero gracz, no nie, @beetle ?

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się