Ścieżki Przeklętych - komentarze
-

staty zwierzoludzi, jeśli chcecie rozgrywać walkę, cała czwórka to ungory
-
@ketharian raczej stoimy tam gdzie staliśmy, więc można chyba rzec, że wróciłeś w to samo miejsce. Za chwilę przycupne i naskrobie jakąś odpowiedź fabularną.
-
@gordian , MG, czy znalazłbyś chwilkę, żeby zdradzić nam w komentarzach nastawienie Viktora do misji ratunkowej? Znając jego decyzję (nie musi być fabularna, wystarczy krótkie info tutaj) łatwiej będzie już teraz budować pewną taktykę.
-
@gordian , MG, czy znalazłbyś chwilkę, żeby zdradzić nam w komentarzach nastawienie Viktora do misji ratunkowej? Znając jego decyzję (nie musi być fabularna, wystarczy krótkie info tutaj) łatwiej będzie już teraz budować pewną taktykę.
@Ketharian Załóżmy, że będzie za. I myślę, że może zginąć podczas tej misji, żeby rozwiązać jego problem.
Czy potrzebujecie w tym momencie posta fabularnego, czy wystarczą wam udzielone wyżej informacje? Bo z racji tego, że i tak poszliście już do walki i Wulf wszystko opisał, nie wiem czy jest konieczne żebym coś tam w tej kolejce dodawał... -
Musimy jeszcze poczekać na odpowiedź Matthiasa, aby mieć komplet deklaracji. Potem ułożymy finalny plan działania (kto podchodzi z jakiej strony, jak użyjemy broni dystansowej etc). I potem przerzucimy pałeczkę na stronę MG, jak sądzę.
-
Kalten Was nie zostawi, ale mam takie pytanko, skąd wiadomo że więzień dycha? czy to blef Wulfa? A jak blef to jakim skillem się wykrywa że ktoś świadomie mija się z prawdą, percepcją?
Bo z opisu wywnioskowałem że leży nieruchomo jak kłoda, więc pewnie martwy, a tropiciel nam mówi że na pewno żywy.
Przyciśnięty do butwiejącego pnia obalonego dębu, mężczyzna tkwił w pełnym cierpienia bezruchu
vs
Prawdą też, że pojmali więźnia i ten jeszcze dycha, choć pewnie już niedługo,
-
Wulf jest święcie pewien, że więzień żyje, musi mieć ku temu jakieś powody.
Ok
-
Rapecke zaproponuje następujący plan - podprowadza całą grupę na pozycję wyjściową do ataku tak, aby pochwycić całą czwórkę mutantów w pułapkę pomiędzy krzyżującymi się pniami wielkich dębów. Wulf wystrzeli z łuku i zaraz potem reszta wyprowadzi szarżę.
@gordian , nie pogardzimy informacją, czy uda nam się niepostrzeżenie dotrzeć na pozycję i rozpocząć atak na śliniących się obficie zwierzoludzi czy coś nam po drodze nie wypali. Znając odpowiedź na te pytania będziemy mogli przejść do następnego etapu.
-
Rapecke zaproponuje następujący plan - podprowadza całą grupę na pozycję wyjściową do ataku tak, aby pochwycić całą czwórkę mutantów w pułapkę pomiędzy krzyżującymi się pniami wielkich dębów. Wulf wystrzeli z łuku i zaraz potem reszta wyprowadzi szarżę.
@gordian , nie pogardzimy informacją, czy uda nam się niepostrzeżenie dotrzeć na pozycję i rozpocząć atak na śliniących się obficie zwierzoludzi czy coś nam po drodze nie wypali. Znając odpowiedź na te pytania będziemy mogli przejść do następnego etapu.
@Ketharian macie mocny element zaskoczenia, więc szansa jest 80/20. Możesz rzucić k100, jak wyjdzie powyżej 80, to wymyślę wam jakiś encounter.
-
No dobra, za darmo tych pedeków nie dostaniemy!

@gordian , daj nam znać jak daleko możemy pociągnąć scenę skradania i kiedy ją przerwać!
No dobra, za darmo tych pedeków nie dostaniemy!
Wyjdzie, że Sylvańczyk miał rację, że czterech to coś mało jak na grupę zwierzoludzi w ich lesie

-
Poproszę o rzut k8 na komplikacje dla Wulfa i Rolfa
- Nadepnięcie na suchą gałąź, co zwraca uwagę zwierzoludzi.
- Nadepnięcie na kamienie, które zaczynają się osuwać - ściągnięcie uwagi zwierzoludzi + konieczny rzut na zręczność, nieudany oznacza -1hp
- Wiatr zmienia kierunek i zwierzoludzie czują wasz zapach.
- Jeden ze zwierzoludzi idzie z jakiegoś powodu w waszym kierunku.
- Zostajecie zauważeni przez kapłana, który gwałtownie się porusza, co nie umyka uwadze zwierzoludzi.
- Zwierzoludzie zaczynają mordowanie kapłana.
- Ktoś ze zwierzoludzi dorzuca drewna do ogniska, co daje im wyraźne światło na zwiadowców.
- Okazuje się, że zwierzoludzi jest więcej (o k4+1), a reszta zachodzi zwiadowców od tyłu i alarmuje resztę.
-

Niech ktoś inny rzuci na liczbę dodatkowych mutantów - jestem ciekaw czy tylko ja mam dzisiaj pecha na kościach!

Niech ktoś inny rzuci na liczbę dodatkowych mutantów - jestem ciekaw czy tylko ja mam dzisiaj pecha na kościach!
Proszę bardzo, poniżej średniej k4, więc nie najgorszy wynik:

Jak przeżyjemy (raczej damy radę) to Adolf i Kalten będą mieli gadane

-
wyrzuciłem "1" na liczbę dodatkowych zwierzoludzi
-
@Dekameron nie widzisz na stole mojego rzutu wcześniej? czy rzucałeś poza rolzem?
-
Dobrze, sprawy nieco nam się wyklarowały. Mamy przeciwko sobie siedmiu zwierzoludzi, czterech w obozowisku, trzy w poszyciu lasu pomiędzy Wulfem i Rolfem, a resztą grupy.
Najpierw te trzy misiaczki - MG, czy one nas podeszły niepostrzeżenie czy możemy bronić się rzutem przeciwstawnym Skradanie kontra Spostrzegawczość? Jeśli ich nie zauważymy i wskoczą nam na plecy, czy prowadzona przez zwiadowców grupa (czyli w domyśle będąca bardzo blisko) zdoła wsiąść na karki tej trójki w swojej pierwszej rundzie? (pytam, bo wiedząc, że są blisko Wulf będzie walczył defensywnie czekając na odsiecz).
Poproszę o ewentualne dodatkowe informacje taktyczne odnośnie tej sceny.
@piołun , czy dobrze kojarzę, że już wyruszyłeś na urlop?

-
Właściwie to wyruszam w czwartek, ale zaczyna mi się dziś. Muszę ogłosić ów fakt wszędzie (w sensie w każdej sesji) i poprosić o npctowanie jeśli nie będę dawać znaków życia. Wyjazd jest dość istotny (10 rocznica ślubu) i dość daleki (Indonezja), więc naprawdę mogę nie odpisywać. Grafik mamy napięty i nie mogę obiecać, że dam radę zaglądać na forum.
-
O żesz Ty, Indonezja?! Toż to gdzieś za Kislevem i Dark Landami! Wyprawa godna żeglarzy z Marienburga!
W takich okolicznościach jestem głęboko przekonany, że nie będziesz miał dla nas zbyt wiele czasu! (byłoby wręcz szaleństwem poświęcać wówczas czas na forum). Czy rozważyłbyś pozostawienie Mistrzowi Gry rozbudowanego pakietu hipotetycznych deklaracji, by mógł poprowadzić Auriela jako NPC, ale z uwzględnieniem Twoich życzeń? Nie ukrywam, że chętnie od razu pchałbym Mistrza w ciąg dalszy narracji, skoro zaczynamy odzyskiwać dobry pacing sesji, ale czuję się trochę niekomfortowo na myśl o tym, że miałbyś pozostawić Auriela w tak ważnym momencie w brutalnych nieczułych rękach Gordiana.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się