Krzyk Pustki
-
P-o-m-o-c-w-d-r-o-d-z-e-g-d-z-i-e-i-s-c
Ktoś im odstukał?
-
-
Siergiej Nikołajewicz Kalashnikov. Sadza. Deklaracja.
Sadza zjeżdża windą na dół.
wersja optymistyczna
Drzwi się otwierają, wciąga człowieka do środka kabiny. Jadą na górę. Sadza zostaje bohaterem. Oklaski. Medale...wersja prawdopodobna
Nie udaje mu się wciągnąć gościa. Chyorty. Zagrożenie. Wyrywa kable.wersja pesymistyczna
To co wymyśli @ketharian -
Bardzo… ekhm… odważne posunięcie! Wykonując ten manewr Sadza zdąży zamknąć za sobą drzwi windy i bez przeszkód zjedzie w dół na niższy poziom. @grek , możesz to opisać i zadeklarować, co dokładnie zrobisz, kiedy winda się zatrzyma na pokładzie inżynieryjnym.
Gryzę palce z niecierpliwością, również w oczekiwaniu na posty zaskoczonych tym obrotem spraw pozostałych ratowników.
-
Bardzo… ekhm… odważne posunięcie! Wykonując ten manewr Sadza zdąży zamknąć za sobą drzwi windy i bez przeszkód zjedzie w dół na niższy poziom. @grek , możesz to opisać i zadeklarować, co dokładnie zrobisz, kiedy winda się zatrzyma na pokładzie inżynieryjnym.
Gryzę palce z niecierpliwością, również w oczekiwaniu na posty zaskoczonych tym obrotem spraw pozostałych ratowników.
odważne posunięcie
Bardziej głupie niż odważne.
Sadza zdąży zamknąć za sobą drzwi windy i bez przeszkód zjedzie w dół na niższy poziom. @grek , możesz to opisać i zadeklarować, co dokładnie zrobisz, kiedy winda się zatrzyma na pokładzie inżynieryjnym.
To zależy co zobaczy za drzwiami jak się już otworzą. Deklarację masz.
Jakoś specjalnie się nie przygotowuje.
Młotoklucz w jednej dłoni, druga gotowa na wzięcie za fraki załoganta bądź wyrwanie kabli. -

Szczerze wątpię, aby to było wykonalne. Sadza otrzymał polecenie opuszczenia windy w dół. Wszedł do jej kabiny, aby obsłużyć panel sterowania - co nie powinno wzbudzić niczyich podejrzeń. A potem nacisnął przycisk i drzwi zaczęły się szybko zamykać.
Kiedy wyobrażam sobie tę scenę, niezmiennie widzę skamieniałe sylwetki pozostałych ratowników próbujących zrozumieć, co właściwie się stało. Aby jednak nie zrobić na Was wrednego wrażenia, chętnie zgodzę się na jakiś test, ale z racjonalnym utrudnieniem i oczywiście nie wszyscy, najbliżej są Marcus, Caleb i Joshua. Proponuję test dwustopniowy, najpierw na Observation (Wits), a następnie Mobility (Agility). Udany pierwszy pozwoli zrozumieć, co Sadza zamierza zrobić, co upoważnia do wykonania drugiego, czyli aktywnego powstrzymania pierwszego oficera.
Zapraszam do turlania i przypominam, że wszyscy macie po 4 kostki Stresu oraz możecie powtórzyć nieudany test, o ile nie wyrzuciliście paniki z pierwszym, ale to podnosi pulę kostek Stresu o +1.
@marrrt , @beetle , @rerebirth , niechaj kości zostaną rzucone!
-
Potencjalny wybuch paniki o losowych konsekwencjach, na bazie tabelki, którą wkleiłem do wątku materiałów. Rzucasz 1k6 i dodajesz do wyniku wartość puli Stresu, a suma ma przypisane w tabelce reakcje.
-
To bez sensu, bo mam 75 % szans na spanikowanie przy dowolnej takiej testowanej probie, ale i tak mnie nie zrazisz:)
Wits: marrrt rolls 7k6 = 2 +2 +6 +1 +5 +2 +2
Czy to koniec rzucania? Czy moge rzucic na agility?
-
Niestety nie możesz rzucić na drugi test, ta pojedyncza jedynka wypadła w niewłaściwym miejscu w ciągu cyfr (chociaż jestem tak słaby z matematyki, że nie potrafię obliczyć procentowej szansy wyrzucenia jedynki na czterech ostatnich z siedmiu cyfr; ale nie sądzę, że to aż 75%). Zgodnie z podręcznikiem nie możesz też przerzucić testu, jeśli oryginalny wynik wygenerował kość Paniki.
Rzuć proszę najpierw 1k6, potem zinterpretuję całość tej arytmetyki.
-
Suma 9 w tabeli Paniki oznacza upuszczenie przenoszonego przedmiotu; drugorzędnym efektem jest brak powodzenia akcji, dla której wykonywany był rzut. Rezultat nie ma praktycznego przełożenia na scenę w tym momencie. Caleb nie zrozumiał w pierwszej chwili, co Sadza chce zrobić, więc nie może rzucić się do windy z zamiarem pokrzyżowania mu planów, ALE jeśli którykolwiek z pozostałych dwóch graczy zda pierwszy test i krzyknie “Zatrzymać go, zjeżdża” albo coś w ten deseń, Hannigan będzie mógł mimo wszystko wykonać test Mobilności.
Przyjmijmy dla świętego spokoju, że jeśli podniósł jakąś broń z podłogi to ją zgubił (niekoniecznie upuścił, może odłożył ją odruchowo słysząc płynący spod podłogi dźwięk stukania). Pula Stresu wzrasta z 4 do 5.
Czekam nieciepliwie na rzuty dla Holta i Gleesona, a ponieważ @beetle bywa ostatnio rzadziej, rezerwuję sobie prawo do rzucenia za niego po upływie 48h.
-
4 +4 +4 +1 +2 +1 +4
Oh no!
Test paniki: 1 + 4 = 5
Anyway.
-
– Zjechał na dół i najwyraźniej zablokował kabinę od środka.
To znaczy nie...
Wyrwany panel został po to, żeby w razie czego uniemożliwić wjechanie na górę chyortom.
Teoretycznie ekipa u góry może przywołać windę. Dopóki Sadza nie wyrwie kabli.
Ryzyko jest takie, że jeśli wysiądzie z kabiny to winda przyjedzie pusta a pierwszy oficer zostanie pozbawiony drogi ucieczki.
A jeśli do kabiny wsiądzie chyort i przywołają windę... wiadomo.Dlatego na odchodne krzyknął, żeby jej nie przywoływać jeśli sam nią nie wróci.
A co do innych dróg ucieczki, to Keth gdzieś to opisywał w komentarzach. Coś tam jeszcze było...
-
Kilka informacji technicznych. Drzwi, którymi weszliście do środkowej ładowni mogą zostać tak samo zablokowane (popsute) przez Joshuę jak wcześniejsze drzwi zewnętrznej ładowni - w ten sposób zablokujecie kolejne wejście za swoimi plecami. Bieżąca ładownia ma pięć opcji opuszczenia - drzwiami za plecami, którymi cofniecie się do pierwszego pomieszczenia, włazem w kierunku rufy, nad którym błyska ostrzeżenie o dehermetyzacji, drzwiami po przeciwnej stronie pozwalającymi przejść do zewnętrznej ładowni na przeciwnej burcie, włazem po prawej pozwalającym na wejście do dziobowych ładowni oraz windą umożliwiającą wjazd na poziom załogi albo zjazd na poziom inżynieryjny / maszynowni. Spróbuję uzupełnić ten opis później o jakiś obrazek.
Joshua nie potrzebuje żadnych testów na blokowanie drzwi, potrzeba mu jedynie pięciu minut ze swoimi narzędziami na uszkodzenie panelu sterowania zamkiem.
Padła sugestia przejścia do pomieszczenia poddanego dehermetyzacji. Pomysł byłby doskonały, gdyby nie fakt, że oznacza skazanie na śmierć Eliasa (zbyt poważne uszkodzenie hełmu) oraz duże zagrożenie dla Marcusa (bo nie wiadomo tak do końca ile wytrzyma jego częściowo spenetrowany ogonem aliena skafander).
O tutaj to było...
-
Wzrusza mnie, że tak walczycie o Siergieja. Nie spodziewałem się.
Taki trochę gbur z niego. -
Nie ma takiego poświęcania się! Sadza jeszcze odleci z nami do domu

-
A jak szybka to winda i jak długi jest jej kurs na dolny pokład? Bo nie wiem, na którym etapie jej kursu zobaczy ją Gleeson.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się