XIII - Martwa godzina
-
@ketharian pracował w policji w Chicago.
-
@Jarema jeśli będzie sparowany z Eugenem to będzie wyjątkowo ciekawa para, tym bardziej, że jak na razie Eugene o Tomasie nie ma najlepszego zdania

@Nabuchodonozor Wiem, wiem
I dlatego chętnie zrobię tę scenkę z Tobą. Może być naprawdę ciekawie… o ile wcześniej się nie pozabijamy.
Ale pamiętaj — wchodzisz na własne ryzyko.
Przed rozpoczęciem podpisujesz zrzeczenie się wszelkich roszczeń, odszkodowań i rekompensat za ewentualne straty moralne. 
-
@Nabuchodonozor Wiem, wiem
I dlatego chętnie zrobię tę scenkę z Tobą. Może być naprawdę ciekawie… o ile wcześniej się nie pozabijamy.
Ale pamiętaj — wchodzisz na własne ryzyko.
Przed rozpoczęciem podpisujesz zrzeczenie się wszelkich roszczeń, odszkodowań i rekompensat za ewentualne straty moralne. 
@Jarema szczerze mówiąc kiedy powiedziałe że się "pozabijamy" w pierwszej chwili chciałem powiedzieć, że mój Eugene nie jest gwałtowny.
Jednak w sumie nie zastanawiałem się nad jego reakcjami na gniew. Myślę że go raczej zrobię pod kumulację, że jeśli nie rozładuje w końcu nagle wybuchnie, a do tego czasu może chodzić nabuzowany.
Edit: wstrzymajcie się jeszcze przez chwilę bo niewykluczone że Eugene będzie miał możliwość zdobycie informacji z czwartego źródła
-
Spokojnie, Tomas zabierze Eugena w takie miejsce z panami, gdzie jego buzowanie w końcu zostanie odpowiednio rozładowane.

-
Eugene będzie miał czwartą propozycje co do miejsca zdobycia informacji. Wstrzymam się jeszcze z tą propozycją dopóki ktoś (najpewniej Hernandez) nie zaproponuje odwiedzenia 3 miejsc
-
@ketharian O Hara już nie pracował w policji. Był prywatnym detektywem, a w policji pracował znacznie wcześniej. Przynajmniej tak mi morph napisał
Myślę że Hernandez nie popełniłby takiego błędu -
Poproszę o chwilę, sprawdzę jego akta - zasugerowałem się odpowiedzią na moje pytanie tuzin postów powyżej „czym zajmował się O’Hara przed zniknięciem”, MG wspomniał o policji. Odpowiednio zedytuję posta, pytanie końcowe pozostaje w mocy „jak się dzielimy?”.
@Ketharian moim zdaniem nie musimy dzielić się tutaj. Zróbmy to fabularnie
-
Jak najbardziej możemy, dlatego między innymi pytanie Hernándeza padło w trybie fabularnym

Wiem, że Mullis czeka na ten właśnie moment. Pamiętajmy też, że kolejka kończy się w weekend, trzymajmy fason!
trzymajmy fason
Powiedz to Tomasowi, który najwyraźniej chce rozpić drużynę zaczynając od siebie

@Ketharian napisał w XIII - Martwa godzina:
Wiem, że Mullis czeka na ten właśnie moment.
dlatego czekam aż poprawisz. Mullis może mieć pretekst by odwiedzić stary posterunek O Hary
-
Dopiero dzisiaj znalazłem chwilę, aby zedytować omyłkowy akapit z nawiązaniem do Dereka jako policjanta w czynnej służbie - ale wszystko już jest poprawione i dopasowane. Mullis planuje pojechać na komisariat jeszcze tego samego wieczoru?
@Ketharian rozsądniej by chyba było za dnia. Jest więcej ludzi więc większa szansa spotkać odpowiednią osobę. Poza tym trochę podejrzane by było dostarczanie czy odbiór próbek wieczorem
-
Podsumowując, to o ile się nie mylę, to wasze deklaracje wyglądają następująco:
Alejandro Garcia Hernández/Ketharian - mieszkanie O’Hary
Daniel Mercer/Piołun - mieszkanie O’Hary? Ze znakiem zapytanie, bo to propozycja/zaproszenie Ketha
Eugene Mullis/Nabuchodonozor - posterunek
Tomas Jonson/Jarema - parking
Vivienne Ashcroft/Cavallino - ? - nic nie znalazłem
Simon Tanner/Bardiel - padło coś takiego “- Ja mogę zająć się aktami spraw dotyczącymi zaginięć. “ - co traktuje jako deklarację grzebania z Becką w XIII-IN i innych źródłach mogących dać wam dodatkowe informacje nt. zaginięć, O’Hary, spraw którymi się zajmował, ewentualnie bilingi, itd.Poproszę o potwierdzenie. Jutro popołudniu/wieczorem wleci mój post.
-
Podsumowując, to o ile się nie mylę, to wasze deklaracje wyglądają następująco:
Alejandro Garcia Hernández/Ketharian - mieszkanie O’Hary
Daniel Mercer/Piołun - mieszkanie O’Hary? Ze znakiem zapytanie, bo to propozycja/zaproszenie Ketha
Eugene Mullis/Nabuchodonozor - posterunek
Tomas Jonson/Jarema - parking
Vivienne Ashcroft/Cavallino - ? - nic nie znalazłem
Simon Tanner/Bardiel - padło coś takiego “- Ja mogę zająć się aktami spraw dotyczącymi zaginięć. “ - co traktuje jako deklarację grzebania z Becką w XIII-IN i innych źródłach mogących dać wam dodatkowe informacje nt. zaginięć, O’Hary, spraw którymi się zajmował, ewentualnie bilingi, itd.Poproszę o potwierdzenie. Jutro popołudniu/wieczorem wleci mój post.
@Morph nie widzę przeszkód by się udać dziś wieczorem z kimś w jedno miejsce, a jutro na posterunek
-
@nabuchodonozor owszem, nie ma takich przeszkód. Ja jednak potrzebuje jasną i precyzyjną deklarację, co, kto, kiedy i gdzie robi. Bez tego albo muszę decydować sam, gdzie jest jakaś postać, albo pisać okrągłe posty pasujące pod każdą sytuację i postać. Nie chcę ani jednego, ani drugiego. Bo takie granie mnie nie bawi.
Piękne, długie posty, liczne dyskusje między postaciami, czy inne budowanie klimatu, czy nawet lanie wody są fajne, ale na koniec i tak liczy się tylko jedno. Odpowiedź na podstawowe, fundamentalne erpegowe pytanie - "co robicie?" Bez tego MG nie ma na czym pracować.
Najbardziej optymalne i pożądane dla mnie jest, aby takie czytelne deklaracje znajdowały się w postach, abym gdy siadam pisać post nie musiał przeglądać całej dyskusji w komentarzach, PW od poszczególnych graczy itd. -
@nabuchodonozor owszem, nie ma takich przeszkód. Ja jednak potrzebuje jasną i precyzyjną deklarację, co, kto, kiedy i gdzie robi. Bez tego albo muszę decydować sam, gdzie jest jakaś postać, albo pisać okrągłe posty pasujące pod każdą sytuację i postać. Nie chcę ani jednego, ani drugiego. Bo takie granie mnie nie bawi.
Piękne, długie posty, liczne dyskusje między postaciami, czy inne budowanie klimatu, czy nawet lanie wody są fajne, ale na koniec i tak liczy się tylko jedno. Odpowiedź na podstawowe, fundamentalne erpegowe pytanie - "co robicie?" Bez tego MG nie ma na czym pracować.
Najbardziej optymalne i pożądane dla mnie jest, aby takie czytelne deklaracje znajdowały się w postach, abym gdy siadam pisać post nie musiał przeglądać całej dyskusji w komentarzach, PW od poszczególnych graczy itd.@nabuchodonozor owszem, nie ma takich przeszkód. Ja jednak potrzebuje jasną i precyzyjną deklarację, co, kto, kiedy i gdzie robi. Bez tego albo muszę decydować sam, gdzie jest jakaś postać, albo pisać okrągłe posty pasujące pod każdą sytuację i postać. Nie chcę ani jednego, ani drugiego. Bo takie granie mnie nie bawi.
Dobrze, może nie wyraziłem się wystarczająco jasno: Eugene chce iść jutro po pytać na posterunku, a dzisiaj pójdzie gdzie indziej w miejsce i z osobą, któe zostaną mu przydzielone. Ogólnie jest póki co dość bierny i dość zaskakujące jest że wyskoczył z propozycją wybadania posterunku. Nie będzie więc niczego sugerował od siebie poz tym.
Sądziłem że skoro Hernandez wziął się za liderowanie to powyznacza odgórnie pary i Eugene się do tego dostosuje.
Jeśli pytasz, gdzie Eugene najlepiej mógłby się przydać, to moim zdaniem przy samochodzie, w dalszej kolejności w domu i na końcu w biurze.
-
Sądzę, że dla Viv ta cała sytuacja wygląda zupełnie inaczej: przez to, że się skontaktowała z XIII zespół w ogóle wie, że coś się stało i trzeba działać. Myślę, że w jej oczach jej obowiązek wobec O'Hary został spełniony – przynajmniej na ten moment. Nie wyobrażam sobie żeby miała prowadzić jakieś dochodzenie, albo pchać się na komisariat policji, chyba że po to żeby złożyć zawiadomienie o zaginięciu (policja wcześniej czy później do niej dotrze, skoro była ostatnią, albo jedną z ostatnich osób, z jakimi O'Hara miał kontakt). Z opcji dla Viv w tej chwili widzę: propozycję, że też chce zajrzeć do mieszkania O'Hary gdzie odwali manianę z wahadełkami i tarotem lub dogadanie się, że następnego dnia pojawi się w komisariacie. Ale zdam się na Was co lepsze

@morph daj znać jeśli mam dodać dzisiaj jeszcze jakiś wpis od Viv - mogę wieczorem to zrobić

-
Jeśli faktycznie jesteście skłonni przyjąć nie tyle rozkazy, co sugestie Hernándeza, proponuję następujący podział zadań na ten wieczór - Alejandro zmieni po namyśle zdanie i zaproponuje wizytę w mieszkaniu Vivienne, chce bowiem skorzystać z okazji, żeby dowiedzieć się czegoś więcej na temat jej osoby. Daniela poprosi o sprawdzenie biura O’Hary w asyście Mullisa. Simon zostaje w biurze pracując z Becką, Bardiel mi to potwierdził w PW. Tomas jedzie na parking; jeśli nie poradzi sobie sam, możemy później do niego dołączyć po załatwieniu własnych spraw.
Jako kolega-MG potwierdzam, że Morph potrzebuje konkretnych deklaracji, bez tego ciężko mu będzie skonstruować konkretny odpis.
-
Dla mnie ok. Wpisuje się to w jeden z dwóch wątków o których wspomniałam wyżej a które myślę, że mają sens dla mojej postaci. Generalnie nic nie stoi też na przeszkodzie żeby następnego dnia Viv wybrała się z kimś na posterunek – dawajcie znać

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się