XIII - Martwa godzina
-
Dobrze moi drodzy. Post poleciał. Opóźnienie nie zawinione, bo mi wczoraj drogowcy koparką światłowód przegryźli i dopiero dzisiaj wieczorem zostało to naprawione.
Co do postu to część z was ma nadal wolną rękę, a część niestety musi reagować na bieżące wydarzenia.
@ketharian @cavallino - od was oczekuję przede wszystkim deklaracji, jak zachowają się wasze postacie w obliczu spotkania agentów FBI oraz jak chcecie odegrać ewentualną rozmowę. Piszę ewentualną, bo możecie oczywiście odmówić. Wasze postacie nie są o nic oskarżone, ani nic takiego, więc czysto teoretycznie mogą wstać i wyjść z atrium.
@piołun @bardiel - z kolei od was chciałbym usłyszeć przede wszystkim czy podejmujecie jakieś działania w obliczu nalotu FBI na mieszkanie O'Hary. Druga rzeczy, to oczywiście deklaracje w sprawie sieci i stacji roboczej O'Hary. Możliwości są przedstawione w poście. Na upartego jest jeszcze jedna, czyli rozebranie całego zestawu i zabranie go do bazy.
@jarema @nabuchodonozor - wy macie wolną drogę. Jarema jeśli wybierasz się na spotkanie z policjantem Barry Gaetz, to też daj znać w jakiej formie wolisz rozegrać spotkanie z nim. Nabuchodonozor kwestia badań DNA, to troszkę bardziej skomplikowany, a przede wszystkim czasochłonny. Dlatego też nie ma o nim wzmianki w moim poście. W swoim kolejnym poście zamieść info ile czasu i gdzie przeprowadzasz badania oraz czy w jakiś sposób zawężasz temat badań. Podanie jakieś zamiennej na którą Mullis chce zwrócić uwagę może przyspieszyć czas uzyskania wyniku.
Na stronie pojawiła się garść aktualizacji, która opisuje zebrane w tej kolejce dowody. Zachęcam do zajrzenia.
-
A tak z perspektywy czysto praktycznej – po tych wszystkich opóźnieniach kolejka kończy się standardowo w niedzielę czy mamy przesunięcie terminu i obowiązuje nas tydzień na odpis?
-
Postaram się zrobić odpis w sobotę albo w niedzielę rano, bo niestety nie mam kiedy. Jeśli jednak do godziny 9:00 w niedzielę nie będzie odpisu, uznajmy, że nadal siedzę w Archiwum i grzebię w aktach.
-

@morph , dziękuję za nowy post, wyrazy uznania, bo widać jak bardzo się napracowałeś. Wrzucę tutaj kilka uwag na gorąco, zanim mi umkną: oględziny książek w mieszkaniu O’Hary utwierdzą Alejandro w niejasnym wrażeniu, że detektyw szukał dowodów na istnienie stacjonarnego źródła Pęknięć, miejsca generującego powtarzalne anomalie. Derek wkładał zbyt wiele pracy w wątek tajemniczej parceli, żeby uznać go za niezwiązany ze sprawą. Co więcej, notatniki O’Hary utrwalą osobistą teorię Hernándeza, że istnieją dwa równoległe wymiary, pomiędzy którymi ludzie i obiekty nieożywione mogą się przemieszczać w niewytłumaczalny jeszcze sposób - O’Hara najwyraźniej skupił się na obserwacji zmian psychofizycznych tych, którzy jego zdaniem przeszli na drugą stronę, a potem wrócili.
Obawiam się, że mrówcza praca ekipy dopiero się zacznie, ale Hernández zaczyna sądzić, że musimy zidentyfikować wszystkie obserwowane przez O’Harę osoby (te wcześniej zaginione), musimy zidentyfikować działkę, która go tak zaabsorbowała, przeanalizować ją pod kątem uwag z notatek (zmiany, przebudowy, wcześniejsze przeznaczenie) i koniec końców spróbować powiązać osoby zaginionych z działką. I mieć w tyle głowy fakt, że Derek sam zniknął i to zniknięcie zapewne jest powiązane z jego aktywnością w pobliżu hipotetycznego stacjonarnego źródła Pęknięć.
Tyle w kwestii wizyty w mieszkaniu O’Hary, do spotkania z Grantem jeszcze się odniosę. Powyżej przedstawiłem Wam wnioski Alejandro, którymi podzieli się z Vivienne w aucie, a z resztą ekipy przy pierwszej okazji.
-
@ketharian Trochę to się łączy z teorią Viv na temat pęknięć: ona uważa, że pęknięcia osłabiają dane miejsce i nie tylko zwiększa się szansa na jego ponowne wystąpienie, ale też że przy wykorzystaniu odpowiednich technik można takie pęknięcie ponownie wywołać w danym miejscu. Trochę jakbyś miał zasłonę która została zszyta ale możesz ją łatwo rozdrzeć w miejscu szwu.
Jej teoria zakłada też jakieś zaburzenia energii – dlatego używa wahadeł i kart tarota – ale brakuje jej ekspertyzy żeby np przeprowadzić badania elektromagnetyczne czy coś podobnego. Jak będziesz się dzielił informacjami z Viv i jakoś Ci to fabularnie pomoże to możesz śmiało użyć informacji z tego posta. -
@cavallino , ciekawe i cenne z punktu widzenia Alejandro spostrzeżenia. Mam teraz pewną propozycję (spoglądając jednocześnie pytająco na koleżankę-graczkę): @morph , jeśli istnieje taka możliwość, czy moglibyśmy prosić od razu o dodatkową scenę konwersacji w bibliotece w ramach tej kolejki? Czy wolisz, abyśmy skupili się na fabularnym podsumowaniu dotychczasowych wydarzeń, a rozmowę z agentami wznowili w następnej kolejce? Sądzę, że dodatkowe posty MG dla naszej pary w niczym nie zaburzą pozostałych czasolinii, ale zdaję się na decyzję szefa.
W przypadku drugiego wariantu moglibyśmy wrzucić w komentarze zestaw ewentualnych pytań do agentów, które MG mógłby później wpleść w fabularkę kolejnej kolejki.
BTW, klimat dotychczasowej rozgrywki jest naprawdę mocny. Format PBF ma tę wadę, że łatwo w nim zgubić poczucie ciągłego zatopienia w opowieści, ale tutaj czuję ciarki w mózgu za każdym razem, kiedy przekopuję się przez wcześniejsze posty oraz materiały na serwerze XIII. Po prawdzie to ciężko mi wręcz wyobrazić sobie poprowadzenie tak złożonej sesji na żywca przy stoliku.
Zapomniałem o czymś ważnym - Vivienne wspominała wcześniej, że Derek wypytywał ją o specyficzne rytuały, teraz wątek ten wypłynął przy okazji oględzin książek detektywa. Pytanie do graczki oraz ewentualnie MG - czy pytania do pani profesor wiązały się z jakimś konkretnym identyfikowalnym rytuałem czy też miały charakter bardzo ogólny? Chodzi mi tutaj o przekonanie Hernándeza, że być może da się otworzyć przejście pomiędzy wymiarami za pomocą odpowiedniego katalizatora i być może ukryty on jest pod postacią jakiegoś konkretnego rytuału.
-
Raczej skupiał się na zaginionych. Na tym, że wracali odmienieni, na sposobach kontaktowania się z zaginionymi. W rozmowach z Viv raczej nie wybrzmiało żeby chciał otwierać przejścia między wymiarami. Też nie spotkali się nie wiadomo ile razy - to było raptem kilka spotkań i dopiero na ostatnim zaufał Viv na tyle żeby przyznać, że jest z XIII. @morph popraw mnie jeśli coś pokręciłam
-
Po pierwsze @cavallino kolejka jest niezależna od dni tygodnia. Tak się przypadkowo ułożyło, że zaczęliśmy sesję w poniedziałek.
Wy macie zawsze 5-6 dni na odpis od mojego ostatniego postu. Zawsze przed końcem kolejki staram się informować o tym, że taki nadchodzi aby ewentualnie lekko szturchnąć kogoś kto nie dał postu. Do tej pory nie musiałem tego robić, bo bardzo płynnie szła nam gra. W ostatniej turze nastąpił mały poślizg, ale cóż... zdarza się czasami i tak, że nakładają różne sprawy i mamy obsuwę.@ketharian byłem pewien, że widziałem w Twoim poście, że Hernandez przedstawia się w rozmowie telefonicznej z Grantem, swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Musiało nastąpić jednak jakieś Pęknięcie i teraz widzę, że przedstawił się jako jakiś Juan Alvarez. Mój błąd. Przepraszam Agent Cole użyje zatem właśnie tego imienia w pierwszych słowach rozmowy. Dlatego muszę Cię prosić o edycję postu. Sam zaraz zrobię to samo. Mimo, że to FBI to jednak nie jest aż tak wszechwładna, aby czytać w myślach.
Co do rozmowy, to nie ma problemu. Mogę wrzucić dla waszej dwójki dodatkowy post w tej kolejce. Raczej niczego on nie zaburzy, a wręcz ułatwi mi trzymanie jednej linii czasu dla wszystkich. Zatem opiszcie tutaj, albo na PW jakie jest nastawienie waszych postaci do agentów FBI. Jeśli macie jakieś pytania, to też je napiszcie. Ja postaram się jakoś zgrabnie podsumować tę rozmowę.
Jeżeli chodzi o zainteresowania O'Hary, to dotyczyły one głownie stanu osób, które były poddawane różnym rytuałom. Bardziej niż same praktyki magiczne dopytywał o stan tych osób, o ich sny, o kondycję psychiczną. Chciał wiedzieć, jak to opisuje dana tradycja i czy istnieją jakieś ich osobiste przekazy. Skupiał sie na motywie przemiany, jaka zachodziło w człowieku po przejściu danego obrzędu. Choć prosił o postawienie Tarota w sprawie danych osób, to raczej nie wyglądał na osobę, która głęboko wierzy w mistyczne moce kart. Jego podejście było bardziej analityczne. Coś jakby nie wykluczał, że za kartami, czy to za osobą stawiająca karty może stać jakieś zjawisko, które jest nieznane a może wpływać na to, że karty potrafią ułożyć się w sposób który może dać jakieś odpowiedzi. Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić dlaczego zwrócił się do Vivienne i czego szukał w Tarocie. Sam twierdził, że osoba Viv został mu polecono.
Cieszę się, że Ci się podoba sesje Keth. Jak wspominałem moim celem jest zasymulowanie pracy śledczej. Skupienie się mocno na technicznych szczegółach, dawanie wam możliwości samodzielnego poszukiwania odpowiedzi i pokazanie mozolności tej roboty.
Miałem obawy, czy takie podejście nie zabije sesji, bo się wszyscy będą nudzić. Widzę jednak, ze udało mi się was wciągnąć w ten świat, a to już dla mnie ogromny sukces.
Na żywo dałoby się też poprowadzić, choć klimat, tempo byłby troszkę inne. Trochę inaczej też musiałbym przygotowywać handouty, ale da się to zrobić. Na żywo wiele zależałoby od osób jakie zasiadłyby przy stole (w sumie jak zawsze). Czy miałby ochotę pogłówkować. Nawet jeśli tak, to efekt byłby zupełnie inny niż w przypadku pbf-u. Tutaj może tempo jest wolniejsze, musimy stawiać na pewne uproszczenia, ale za to między kolejnymi postami macie dużo czasu na kombinowanie i kminienie. Można trochę "żyć" i myśleć o świecie XIII-tki w czasie codziennych zajęć. To ten sposób przeżywania rpg do którego zachęcał m.in. Michał Oracz w swoim De Profundis. Swoją drogą cały czas chodzi za mną sesja epistolarna. Może kiedyś ją odpalę i zobaczymy, czy ktoś się skusi na takie erpegowe eksperuymenty. -

Scenkę z personaliami Hernandeza poprawię ASAP, natomiast z góry zaznaczę, że Alejandro będzie umiarkowanie skłonny do współpracy. Potrzebna mi tutaj pewna klaryfikacja ze strony MG: jak powszechna jest wiedza o istnieniu i celach działania XIII w szeregach FBI i czy słusznie podejrzewam, że powoławszy się w sytuacji podbramkowej na tę organizację Latynos uznany zostanie za świra od teorii spiskowych?
-
XIII oficjalnie nigdy nie istniała. Od samego początku była to tajny między agencyjny zespół powołany do zbadania anomalii roku 2000. Po rozwiązaniu XIII w 2004, część dokumentów w niektórych agencjach była nawet niszczona lub przenoszona.
Zapewne w szeregach poszczególnych służb krążą plotki na temat mitycznej jednostki, ale większość traktuje to jako typowe urban legend. Tym bardziej, że społeczeństwo powszechnie nawet nie dostrzega anomalii, poprzez mechanizm Błony.Zatem jeśli Hernandez powoła się na XIII, to faktycznie może zostać wzięty za tego, co wierzy, że gołębię ładują baterie na drutach wysokiego napięcia.

-
A nie ładują?!
Może jeszcze mi powiesz, że Święty Mikołaj nie istnieje? -
No i @cavallino stawiasz mnie przed prawdziwym dylematem moralnym. Czy mam stanąć w prawdzie, ale zburzyć Twój obraz świata? Czy jednak okłamać Cię, ale nie musieć martwić się o ewentualne psychiczne spustoszenie, jakie mogą u Ciebie wywołać fakty na temat grubego pana gustującego w czerwonych wdziankach.

-
Strzelacie postami jak z karabinu
Najs. <bierze popcorn> Btw. spodobało mi się to @morphZatem jeśli Hernandez powoła się na XIII, to faktycznie może zostać wzięty za tego, co wierzy, że gołębię ładują baterie na drutach wysokiego napięcia.
Muszę sobie zacząć spisywać twoje lepsze hasełka, bo niektóre są naprawdę dobre.
Będę próbował jutro się jakoś wstrzelić w wasze posty, ale prawdę powiedziawszy odczuwam pewien opór przed zaburzeniem porządku scen. Właśnie uświadomiłem sobie, że całkiem przydatnym narzędziem dla MG byłoby porządkowanie postów w obrębie scen, tak by można było pisać bez przeszkód, ale dla porządku przełożyć nieco czasem kolejność. W tej sesji (nie w każdej) byłoby to szalenie przydatne.
-
Strzelacie postami jak z karabinu
Najs. <bierze popcorn> Btw. spodobało mi się to @morphZatem jeśli Hernandez powoła się na XIII, to faktycznie może zostać wzięty za tego, co wierzy, że gołębię ładują baterie na drutach wysokiego napięcia.
Muszę sobie zacząć spisywać twoje lepsze hasełka, bo niektóre są naprawdę dobre.
Będę próbował jutro się jakoś wstrzelić w wasze posty, ale prawdę powiedziawszy odczuwam pewien opór przed zaburzeniem porządku scen. Właśnie uświadomiłem sobie, że całkiem przydatnym narzędziem dla MG byłoby porządkowanie postów w obrębie scen, tak by można było pisać bez przeszkód, ale dla porządku przełożyć nieco czasem kolejność. W tej sesji (nie w każdej) byłoby to szalenie przydatne.
-
@morph agenci faktycznie znają nazwisko Viv czy to potknięcie fabularne?
-
@cavallino mea culpa. Z rozpędu poleciało. Już poprawione.
-
Dzięki @morph – wolałam się upewnić jaki jest status wiedzy

-
@ketharian @cavallino myślę, że na tym możemy skończyć rozmowę z agentami FBI. Klimat został zarysowany. Ziarno niepewności zasiane. To chyba nie ma co przedłużać. Tak sobie myślę.
-
Dobrze moi drodzy. Post poleciał. Opóźnienie nie zawinione, bo mi wczoraj drogowcy koparką światłowód przegryźli i dopiero dzisiaj wieczorem zostało to naprawione.
Co do postu to część z was ma nadal wolną rękę, a część niestety musi reagować na bieżące wydarzenia.
@ketharian @cavallino - od was oczekuję przede wszystkim deklaracji, jak zachowają się wasze postacie w obliczu spotkania agentów FBI oraz jak chcecie odegrać ewentualną rozmowę. Piszę ewentualną, bo możecie oczywiście odmówić. Wasze postacie nie są o nic oskarżone, ani nic takiego, więc czysto teoretycznie mogą wstać i wyjść z atrium.
@piołun @bardiel - z kolei od was chciałbym usłyszeć przede wszystkim czy podejmujecie jakieś działania w obliczu nalotu FBI na mieszkanie O'Hary. Druga rzeczy, to oczywiście deklaracje w sprawie sieci i stacji roboczej O'Hary. Możliwości są przedstawione w poście. Na upartego jest jeszcze jedna, czyli rozebranie całego zestawu i zabranie go do bazy.
@jarema @nabuchodonozor - wy macie wolną drogę. Jarema jeśli wybierasz się na spotkanie z policjantem Barry Gaetz, to też daj znać w jakiej formie wolisz rozegrać spotkanie z nim. Nabuchodonozor kwestia badań DNA, to troszkę bardziej skomplikowany, a przede wszystkim czasochłonny. Dlatego też nie ma o nim wzmianki w moim poście. W swoim kolejnym poście zamieść info ile czasu i gdzie przeprowadzasz badania oraz czy w jakiś sposób zawężasz temat badań. Podanie jakieś zamiennej na którą Mullis chce zwrócić uwagę może przyspieszyć czas uzyskania wyniku.
Na stronie pojawiła się garść aktualizacji, która opisuje zebrane w tej kolejce dowody. Zachęcam do zajrzenia.
@piołun @bardiel - z kolei od was chciałbym usłyszeć przede wszystkim czy podejmujecie jakieś działania w obliczu nalotu FBI na mieszkanie O'Hary. Druga rzeczy, to oczywiście deklaracje w sprawie sieci i stacji roboczej O'Hary. Możliwości są przedstawione w poście. Na upartego jest jeszcze jedna, czyli rozebranie całego zestawu i zabranie go do bazy.
zdecydowałem się na pójście w stronę "na upartego" czyli rozebranie tego co realnie da się rozebrać i zabranie. Poczyniłem też post w tym kierunku

-

@morph , chciałbym w ramach tej kolejki rozwinąć jeszcze wątek tajemniczego fotografa. Widzę to tak, że natychmiast po zniknięciu obu agentów Alejandro wstanie ze swojego miejsca i spróbuje złapać obserwatora z flanki licząc na to, że ten jeszcze się nie oddalił. Chętnie napiszę całość scenki, ale daj mi proszę znać czy gość jeszcze się czai w pobliżu, a jeśli tak, to czy uda mi się go przydybać i jak się zachowa, kiedy Hernández przy nim stanie.
Wypatruję z dziką niecierpliwością infa!
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się