[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Jak dla mnie ok. Teraz trzeba skombinować transport, żeby wywieźć sprzęt Shivy. Metagrowo wiemy, że Switch ma pojazd chociaż nie wygląda na taki, który ma duży bagażnik

-
Jak dla mnie Dingo brzmi spoko

Myślę, że ostatecznie zaproponuje, żeby Frog zajął się cięciem, a sam (pewnie do spółki z HajFi) bezpiecznie ogarnie sprzęt... żeby chłopstwo nie rozkradło, oczywiście
Choć faktycznie, najpierw telefon do Switcha - może ten jego "tajemniczy" kumpel Shivy sam będzie chciał ogarnąć bałagan. -
Frog może ciąć. Tekst spox!
Tylko przypominam, żeby HiFi podpiął Valentinosa pod jakiegoś kompa Shivy i zczytał co on ma. Bo może to jakiś szmelc i nie ma sensu się babrać.
Ale z ugotowanej na twardo Shivy, Frog nie zamierza niczego wycinać. "Kumpela kumpla" to już nie anonimowy Valentinos.
Aaaa! I jeszcze ten karabin z wieżyczki by zawłaszczył.
-
O, nie nie, żadnego telefonu do kumpla Switcha. Zgarnie sprzęt a dla nas żadnej premii? Co to to nie.
Mam też pewne podejrzenia, że na wyciąganie implantów HiFi ma najwięszke szanse.Edycja Ale nie wiem, czy na podpinaniu martwych zwłok pod nieznany komputer to Technik się zna wystarczająco, by sprawdzać, czy to działa i co to jest warte. Niech już się MG (czy jak on się nazywa w tym systemie) wypowie.
-
Na bazie Waszych wpisów przyjmuję zatem, że na szybko kitracie się w garażu. Zakładam, że ciało gangusa wniesiecie galopkiem we dwóch, będzie sprawniej. Jeżeli chodzi o wykonanie telefonu, faktycznie chyba lepiej byłoby nie rozmawiać w tym momencie ze SlimWire, jeszcze gotów byłby żądać wydania mu sprzętu kumpeli. Switch to co innego - szczerze wątpię, żeby Wasz fikser chciał mu z własnej woli cokolwiek oddać z dobytku Shivy, prędzej by sobie pewnie rękę odgryzł.
Diagnostyka cybersprzętu zmarłego wygląda podobnie jak przy łamaniu elektronicznych zamków - HiFi posiada odpowiedniego skilla, więc ma na swoim telefonie apkę umożliwiającą podpięcie aparatu do gniazda za pomocą kabla i wykonanie podstawowych testów diagnostycznych. Śmierć właściciela odcina dostęp do większość funkcji, bo chociaż wszczepy mają swoje autonomiczne zasilanie, przechodzą w stan uśpienia - niemniej HiFi może dzięki podłączeniu uzyskać z gniazda diagnostycznego informację, co chłopak ma wszczepione. Jeśli o samą procedurę wycinania idzie, tutaj wszyscy macie takie same szanse, bo przy bieżącym poziomie wiedzy specjalistycznej możecie jedynie ciąć mięso w orientacyjnej lokalizacji implantów.
W jednej z szafek są rolki plastikowej folii, po rozłożeniu na podłodze mniej nabrudzicie, jest też skrzynka narzędziowa z narzędziami, które od biedy wystarczą do ekstrakcji wszczepów.
Tak więc @Gladin rzuć proszę test Cybernetyki na potrzeby tego podłączenia (aha, istnieje ryzyko, że gość miał zawirusowane wszczepy, żadnym tam Czarnym Lodem, ale jakimś pomniejszym malware, ale to tylko taka luźna uwaga, że zawsze jest pewne ryzyko, że coś Ci przelezie na smarthinga jak nie masz dobrego antywirusa).
Pomysł ze zdjęciem karabinu ze statywu wieżyczki jest bardzo dobry, nie spowoduje to uszkodzenia broni, ale będzie wymagało użycia drabinki i narzędzi (i pracy na zewnątrz garażu, oczywiście).
EDIT
Komputery Shivy wciąż pracują, są na nich aktywne jakieś programy, których nie znacie. Chcecie tam sobie poklikać dla zabawy?
-
Frog odpuści komputery. Ale ma kilka innych deklaracji, które wyboldowałem w poście. W sprawie karabinka, liczy na HiFi.
-
Nie mam jak się skupić i stworzyć sobie warunków do swobodnego fantazjowania. Mam plan na działania Artemidy, ale ubiorę to w słowa dopiero w przyszłym tygodniu. Wracam z tyrki we wtorek i będę już cisnął zgrabny odpis uwzględniając uzyskane informacje i interakcje z Mackiem i czekoladowymi chłopcami.
(...) Wracam z tyrki we wtorek i będę już cisnął zgrabny odpis uwzględniając uzyskane informacje i interakcje z Mackiem i czekoladowymi chłopcami.
Dlatego też wstrzymuję się ze swoim odpisem.
-
Na bazie Waszych wpisów przyjmuję zatem, że na szybko kitracie się w garażu. Zakładam, że ciało gangusa wniesiecie galopkiem we dwóch, będzie sprawniej. Jeżeli chodzi o wykonanie telefonu, faktycznie chyba lepiej byłoby nie rozmawiać w tym momencie ze SlimWire, jeszcze gotów byłby żądać wydania mu sprzętu kumpeli. Switch to co innego - szczerze wątpię, żeby Wasz fikser chciał mu z własnej woli cokolwiek oddać z dobytku Shivy, prędzej by sobie pewnie rękę odgryzł.
Diagnostyka cybersprzętu zmarłego wygląda podobnie jak przy łamaniu elektronicznych zamków - HiFi posiada odpowiedniego skilla, więc ma na swoim telefonie apkę umożliwiającą podpięcie aparatu do gniazda za pomocą kabla i wykonanie podstawowych testów diagnostycznych. Śmierć właściciela odcina dostęp do większość funkcji, bo chociaż wszczepy mają swoje autonomiczne zasilanie, przechodzą w stan uśpienia - niemniej HiFi może dzięki podłączeniu uzyskać z gniazda diagnostycznego informację, co chłopak ma wszczepione. Jeśli o samą procedurę wycinania idzie, tutaj wszyscy macie takie same szanse, bo przy bieżącym poziomie wiedzy specjalistycznej możecie jedynie ciąć mięso w orientacyjnej lokalizacji implantów.
W jednej z szafek są rolki plastikowej folii, po rozłożeniu na podłodze mniej nabrudzicie, jest też skrzynka narzędziowa z narzędziami, które od biedy wystarczą do ekstrakcji wszczepów.
Tak więc @Gladin rzuć proszę test Cybernetyki na potrzeby tego podłączenia (aha, istnieje ryzyko, że gość miał zawirusowane wszczepy, żadnym tam Czarnym Lodem, ale jakimś pomniejszym malware, ale to tylko taka luźna uwaga, że zawsze jest pewne ryzyko, że coś Ci przelezie na smarthinga jak nie masz dobrego antywirusa).
Pomysł ze zdjęciem karabinu ze statywu wieżyczki jest bardzo dobry, nie spowoduje to uszkodzenia broni, ale będzie wymagało użycia drabinki i narzędzi (i pracy na zewnątrz garażu, oczywiście).
EDIT
Komputery Shivy wciąż pracują, są na nich aktywne jakieś programy, których nie znacie. Chcecie tam sobie poklikać dla zabawy?
@Ketharian napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
Jeśli o samą procedurę wycinania idzie, tutaj wszyscy macie takie same szanse, bo przy bieżącym poziomie wiedzy specjalistycznej możecie jedynie ciąć mięso w orientacyjnej lokalizacji implantów.
A co by było potrzebne, aby wycinać wszczepy lepiej?
-

Wniesienie Valentinosa do środka garażu odbędzie się bez problemów. Odkręcenie karabinu od statywu też, może to zrobić HiFi, ale i Frog poradzi sobie z tym w pojedynkę. Zdobyczna broń to Nokota D5 Copperhead, broń z parametrami KAR 0 N Ł 5k6 (5.56mm) 30 20 ST. Ten konkretny egzemplarz ma założony tłumik, ale żadnych innych modyfikacji. W magazynku brakuje jednego naboju. W legalnej sprzedaży trzeba za karabin wyłożyć jakieś 600 e$.
Nieboszczyk z Heywood miał przy sobie dziewięciomilimetrowy pistolet Constitutional Arms Unity (P 0 P Ł 2k6+1 (9mm) 18 2 ST) z zapasowym magazynkiem, rozładowanego smarthinga, a w etui token z abonamentem na NCART (taki sam jak Wasze załatwione przez Brazil), kupony zniżkowe do Slice-a-Piece, kartę ID wystawioną na Carlosa Rodrigueza, obywatela NC oraz dwie pozbawione oznakowań karty dostępowe (rodzaj kart kodowych umożliwiających otwarcie czegoś (najpewniej mieszkania, kontenerowej skrytki, czegoś w podobny deseń).
@Gladin wyrzucił w teście Cybernetyki 4, co daje mu wynik końcowy 16 (powyżej PT przeciętnego). Jego apka nawiązała połączenie z gniazdem nieboszczyka, ściągnęła logi wskazujące istnienie procesora neuralnego, pary cyberoczu, biomonitora i edytora bólu, systemu cyberaudio oraz generatora adrenaliny. Procesor jest na kręgosłupie poniżej karku, oczy wiadomo, biomonitor oraz edytor bólu wszyte w prawe przedramię - te implanty da się wyciągnąć szybko i w miarę sprawnie, bez ryzyka uszkodzenia (tylko przy oczach przyda się dłuto, bo trzeba tam skruszyć kości oczodołów). System cyberaudio wymaga rozłupania czaszki, a w przypadku generatora adrenaliny nie znacie jego dokładnej lokalizacji, trzeba będzie wypatroszyć cały tors. Proponowana przez @Marrrt opcja odcięcia i zabrania ze sobą głowy pozostaje aktualna, ale skoro już siedzicie zamknięci w garażu, możecie spróbować zrobić to na miejscu.
Gladin, przejmiesz ode mnie pałeczkę i opiszesz z własnej perspektywy pracę HiFi nad panem Rodriguezem?
Cybertechnikę widzę bardziej jako skill serwisowy, umożliwiający aktualizacje softu i modernizacje/naprawy (większość implantów z kategorii zabiegów krytycznych instaluje się w warunkach klinicznych z wykorzystaniem skomplikowanych robotów chirurgicznych, pod profesjonalnym medycznym nadzorem). Do efektywnej pierwszej instalacji bądź ekstrakcji stawiałbym dodatkowo na skille medyczne, chirurgię, anatomię, etc.
I jeszcze nawiązanie do systemu zdobywania PD poprzez ćwiczenia, tym razem na przykładzie zdobycznego karabinu. Tylko nieliczni z Was mają umiejętność Broń długa. Z karabinu można strzelać bez skilla, ale warto coś tam mieć w charakterystykach postaci. I teraz możecie zrobić w wolnym czasie dwie rzeczy - pożyczyć tego Copperheada od Shawna i pójść z nim na strzelnicę piętro niżej w H10. Godzina strzelania bez opiekuna to 20 e$ za wynajem toru i koszt amunicji oraz rzut 1k10, gdzie wynik wynik 2-5 na kostce to 1 PD, 6-9 to 2 PD, a 10 to 3 PD (za krytyczny sukces). A jeśli dołożycie następne 20 e$, możecie to wymienić na godzinę strzelania pod nadzorem właściciela strzelnicy, gdzie zamiast 1k10 na test samodzielnego strzelania rzucacie 2k3 na pedeki wyciągnięte z nauki z trenerem. I powtarzacie to, dopóki nie nazbieracie 10 PD, bo one wymienią się na skilla Broń długa 1. A jak nazbieracie na strzelnicy następne 20 PD, możecie je wymienić na skilla 2.
-

Wniesienie Valentinosa do środka garażu odbędzie się bez problemów. Odkręcenie karabinu od statywu też, może to zrobić HiFi, ale i Frog poradzi sobie z tym w pojedynkę. Zdobyczna broń to Nokota D5 Copperhead, broń z parametrami KAR 0 N Ł 5k6 (5.56mm) 30 20 ST. Ten konkretny egzemplarz ma założony tłumik, ale żadnych innych modyfikacji. W magazynku brakuje jednego naboju. W legalnej sprzedaży trzeba za karabin wyłożyć jakieś 600 e$.
Nieboszczyk z Heywood miał przy sobie dziewięciomilimetrowy pistolet Constitutional Arms Unity (P 0 P Ł 2k6+1 (9mm) 18 2 ST) z zapasowym magazynkiem, rozładowanego smarthinga, a w etui token z abonamentem na NCART (taki sam jak Wasze załatwione przez Brazil), kupony zniżkowe do Slice-a-Piece, kartę ID wystawioną na Carlosa Rodrigueza, obywatela NC oraz dwie pozbawione oznakowań karty dostępowe (rodzaj kart kodowych umożliwiających otwarcie czegoś (najpewniej mieszkania, kontenerowej skrytki, czegoś w podobny deseń).
@Gladin wyrzucił w teście Cybernetyki 4, co daje mu wynik końcowy 16 (powyżej PT przeciętnego). Jego apka nawiązała połączenie z gniazdem nieboszczyka, ściągnęła logi wskazujące istnienie procesora neuralnego, pary cyberoczu, biomonitora i edytora bólu, systemu cyberaudio oraz generatora adrenaliny. Procesor jest na kręgosłupie poniżej karku, oczy wiadomo, biomonitor oraz edytor bólu wszyte w prawe przedramię - te implanty da się wyciągnąć szybko i w miarę sprawnie, bez ryzyka uszkodzenia (tylko przy oczach przyda się dłuto, bo trzeba tam skruszyć kości oczodołów). System cyberaudio wymaga rozłupania czaszki, a w przypadku generatora adrenaliny nie znacie jego dokładnej lokalizacji, trzeba będzie wypatroszyć cały tors. Proponowana przez @Marrrt opcja odcięcia i zabrania ze sobą głowy pozostaje aktualna, ale skoro już siedzicie zamknięci w garażu, możecie spróbować zrobić to na miejscu.
Gladin, przejmiesz ode mnie pałeczkę i opiszesz z własnej perspektywy pracę HiFi nad panem Rodriguezem?
Cybertechnikę widzę bardziej jako skill serwisowy, umożliwiający aktualizacje softu i modernizacje/naprawy (większość implantów z kategorii zabiegów krytycznych instaluje się w warunkach klinicznych z wykorzystaniem skomplikowanych robotów chirurgicznych, pod profesjonalnym medycznym nadzorem). Do efektywnej pierwszej instalacji bądź ekstrakcji stawiałbym dodatkowo na skille medyczne, chirurgię, anatomię, etc.
I jeszcze nawiązanie do systemu zdobywania PD poprzez ćwiczenia, tym razem na przykładzie zdobycznego karabinu. Tylko nieliczni z Was mają umiejętność Broń długa. Z karabinu można strzelać bez skilla, ale warto coś tam mieć w charakterystykach postaci. I teraz możecie zrobić w wolnym czasie dwie rzeczy - pożyczyć tego Copperheada od Shawna i pójść z nim na strzelnicę piętro niżej w H10. Godzina strzelania bez opiekuna to 20 e$ za wynajem toru i koszt amunicji oraz rzut 1k10, gdzie wynik wynik 2-5 na kostce to 1 PD, 6-9 to 2 PD, a 10 to 3 PD (za krytyczny sukces). A jeśli dołożycie następne 20 e$, możecie to wymienić na godzinę strzelania pod nadzorem właściciela strzelnicy, gdzie zamiast 1k10 na test samodzielnego strzelania rzucacie 2k3 na pedeki wyciągnięte z nauki z trenerem. I powtarzacie to, dopóki nie nazbieracie 10 PD, bo one wymienią się na skilla Broń długa 1. A jak nazbieracie na strzelnicy następne 20 PD, możecie je wymienić na skilla 2.
@Ketharian napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
co daje mu wynik końcowy 16
Jak to 16? 17 powinno być...
@Ketharian napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
a w przypadku generatora adrenaliny nie znacie jego dokładnej lokalizacji
Leon miał pod pachą.
Edycja: jak będę te implanty wydobywał, to jakieś PD dostanę? Do czego? Techniki medycznej?
Edycja2: przypomniało mi się, że mamy w kontaktach Leifa Gundarsona. Czy to nie byłby przypadkiem właśnie ktoś taki, kto mógłby te wszczepy ekstraktować?
-
Faktycznie źle zliczyłem wynik testu HiFi, powinno być jedno oczko więcej, wybaczcie starczą demencję. Obaj z Frogiem na pewno dostaniecie jakieś pedeki za tę rzeźniczą robotę, jeszcze pomyślę nad doborem odpowiedniego skilla. Generator adrenaliny może być wszyty gdziekolwiek, możecie zacząć od pach i szukać dalej, jeśli tam go nie będzie. I tak sobie finalnie pomyślałem, ze moglibyście razem napisać tę scenę ekstrakcji wszczepów w doku, co Wy na to?
I racja, Gundarsson miałby odpowiednią wiedzę, ale jeszcze nigdy wcześniej nie robiliście z nim takiej akcji (krojenie Bogu ducha winnego człowieka jest w 2077 popularniejsze niż w 2026, ale dla wielu wciąż pozostaje czymś odrażającym). Musicie go jakoś umiejętnie podejść w rozmowie, bo nie wiecie tak do końca jak chłopak zareaguje.
Ja biorę się za odpis dla @Grek, w razie czego jestem pod ręką na Disco.
-
Shawn daruje sobie system cyberaudio i generator adrenaliny. Aż tak głęboko grzebać mu się nie chce. Jeśli HiFi chce to dłuto jego.
A z propozycją opisu... pojechałeś MG:)
-
Wybaczcie, jakoś system mi nie zgłosił/przegapiłem wasze komentarze i sobie poleciałem z moim odpisem.
Sądziłem, że skoro Leif sprzedaje wszczepy z osób zmarłych, to akurat taką robotę robił...
@Marrrt napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
A z propozycją opisu... pojechałeś MG:)
Ale że co? Że gdoc?

-

Z tym Leifem jest tak, że on jako medyk w centrali Trauma Team wykonuje zabiegi ekstrakcji na zmarłych po zamkniętym postępowaniu koronera, z aktami zgonu, na dodatek w odpowiednich pomieszczeniach i z odpowiednim sprzętem. Tutaj macie do czynienia z gościem zmarłym w niejasnych okolicznościach, być może w wyniku przestępstwa i na dodatek trzeba go ciąć w brudnym garażu na podłodze wyłożonej folią malarską, to nieco inne okoliczności niż te, do których Leif nawykł. Co nie zmienia faktu, że można do niego zadzwonić i spróbować się dogadać.
-
Wybaczcie, jakoś system mi nie zgłosił/przegapiłem wasze komentarze i sobie poleciałem z moim odpisem.
Sądziłem, że skoro Leif sprzedaje wszczepy z osób zmarłych, to akurat taką robotę robił...
@Marrrt napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
A z propozycją opisu... pojechałeś MG:)
Ale że co? Że gdoc?

@Gladin napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
Ale że co? Że gdoc?
No już chyba po ptokach, bo HiFi sam pokroił Valentinosa:D trochę mnie to zaskoczyło, bo obiło mi się o oczy, że pisałeś w komentarzach, że HiFi nię będzie kroił. Ale spox! Żaba napewno jest zadowolony, że nie musi się babrać:)
To Shawn zdemontuje wieżyczkę w takim razie.
-

Wniesienie Valentinosa do środka garażu odbędzie się bez problemów. Odkręcenie karabinu od statywu też, może to zrobić HiFi, ale i Frog poradzi sobie z tym w pojedynkę. Zdobyczna broń to Nokota D5 Copperhead, broń z parametrami KAR 0 N Ł 5k6 (5.56mm) 30 20 ST. Ten konkretny egzemplarz ma założony tłumik, ale żadnych innych modyfikacji. W magazynku brakuje jednego naboju. W legalnej sprzedaży trzeba za karabin wyłożyć jakieś 600 e$.
Nieboszczyk z Heywood miał przy sobie dziewięciomilimetrowy pistolet Constitutional Arms Unity (P 0 P Ł 2k6+1 (9mm) 18 2 ST) z zapasowym magazynkiem, rozładowanego smarthinga, a w etui token z abonamentem na NCART (taki sam jak Wasze załatwione przez Brazil), kupony zniżkowe do Slice-a-Piece, kartę ID wystawioną na Carlosa Rodrigueza, obywatela NC oraz dwie pozbawione oznakowań karty dostępowe (rodzaj kart kodowych umożliwiających otwarcie czegoś (najpewniej mieszkania, kontenerowej skrytki, czegoś w podobny deseń).
@Gladin wyrzucił w teście Cybernetyki 4, co daje mu wynik końcowy 16 (powyżej PT przeciętnego). Jego apka nawiązała połączenie z gniazdem nieboszczyka, ściągnęła logi wskazujące istnienie procesora neuralnego, pary cyberoczu, biomonitora i edytora bólu, systemu cyberaudio oraz generatora adrenaliny. Procesor jest na kręgosłupie poniżej karku, oczy wiadomo, biomonitor oraz edytor bólu wszyte w prawe przedramię - te implanty da się wyciągnąć szybko i w miarę sprawnie, bez ryzyka uszkodzenia (tylko przy oczach przyda się dłuto, bo trzeba tam skruszyć kości oczodołów). System cyberaudio wymaga rozłupania czaszki, a w przypadku generatora adrenaliny nie znacie jego dokładnej lokalizacji, trzeba będzie wypatroszyć cały tors. Proponowana przez @Marrrt opcja odcięcia i zabrania ze sobą głowy pozostaje aktualna, ale skoro już siedzicie zamknięci w garażu, możecie spróbować zrobić to na miejscu.
Gladin, przejmiesz ode mnie pałeczkę i opiszesz z własnej perspektywy pracę HiFi nad panem Rodriguezem?
Cybertechnikę widzę bardziej jako skill serwisowy, umożliwiający aktualizacje softu i modernizacje/naprawy (większość implantów z kategorii zabiegów krytycznych instaluje się w warunkach klinicznych z wykorzystaniem skomplikowanych robotów chirurgicznych, pod profesjonalnym medycznym nadzorem). Do efektywnej pierwszej instalacji bądź ekstrakcji stawiałbym dodatkowo na skille medyczne, chirurgię, anatomię, etc.
I jeszcze nawiązanie do systemu zdobywania PD poprzez ćwiczenia, tym razem na przykładzie zdobycznego karabinu. Tylko nieliczni z Was mają umiejętność Broń długa. Z karabinu można strzelać bez skilla, ale warto coś tam mieć w charakterystykach postaci. I teraz możecie zrobić w wolnym czasie dwie rzeczy - pożyczyć tego Copperheada od Shawna i pójść z nim na strzelnicę piętro niżej w H10. Godzina strzelania bez opiekuna to 20 e$ za wynajem toru i koszt amunicji oraz rzut 1k10, gdzie wynik wynik 2-5 na kostce to 1 PD, 6-9 to 2 PD, a 10 to 3 PD (za krytyczny sukces). A jeśli dołożycie następne 20 e$, możecie to wymienić na godzinę strzelania pod nadzorem właściciela strzelnicy, gdzie zamiast 1k10 na test samodzielnego strzelania rzucacie 2k3 na pedeki wyciągnięte z nauki z trenerem. I powtarzacie to, dopóki nie nazbieracie 10 PD, bo one wymienią się na skilla Broń długa 1. A jak nazbieracie na strzelnicy następne 20 PD, możecie je wymienić na skilla 2.
@Ketharian napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
Gladin, przejmiesz ode mnie pałeczkę i opiszesz z własnej perspektywy pracę HiFi nad panem Rodriguezem?
Zostałem wywołany do tablicy.
@Marrrt napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
bo obiło mi się o oczy, że pisałeś w komentarzach, że HiFi nię będzie kroił
Ja to napisałem? To @Wilczy chyba nie chciał kroić.
A Shawna prosiłem o rozbicie oczodołów

-
HiFi ma dość niską empatię, uznałbym, że wyciąganie towaru z martwiaków jest ok. Co nie znaczy, że będzie sam kroił. Wolałby dać cynk Mackowi, żeby tu wbił...
Swoją drogą, jakie umiejętności trzeba mieć, by wydobywać te zasoby? Bo może HiFi by mógł to robić.@Gladin napisał w [komty] Syreni Śpiew Neonów:
HiFi ma dość niską empatię, uznałbym, że wyciąganie towaru z martwiaków jest ok. Co nie znaczy, że będzie sam kroił.
Ooo tu:)
Spoko. Dla towarzystwa może mu Żaba pomóc z oczkami. Ale bardziej mu na karabinie zależy. -

Pozwólcie, że przedstawię Wam najnowszą znajomą Switcha, bardzo temperamentną młodą damę o dość wybuchowym nastroju tego konkretnego wieczoru. A teraz na poważnie. Fikser zdecydował się przetrząsnąć jeszcze na szybko Mizutani sutenerów i faktycznie znalazł tam trochę fajnych fantów. Trzy woreczki narkotyków oraz plastry przeciwbólowe może upchnąć błyskawicznie do kieszeni, podobnie jak dwa nabite magazynki, które będą pasowały do jego Streetmastera. Pudła z dildo są dość nieporęczne, chociaż i je da się radę wyciągnąć. Lateksowa maska albo filtr tlenowy da się założyć na szybko na gębę, natomiast tablet lub dziwny aplikator zaabsorbują co najmniej jedną wolną rękę. A najwięcej czasu zajmie pozbieranie wszystkich reklamowych ulotek, które mogą mieć dla Switcha dużą wartość, bo prawie każda oferuje zniżkę 5-10% na usługi i towary.
A co dokładnie stało się we wstępie do tej sceny? Cóż, @GreK wyrzucił 1 na 1k10 w teście Refleksu i tak się zapatrzył w pudło womanizerów, że przegapił najbardziej dogodny moment na ucieczkę z miejsca zajścia.
EDIT
Ekipa w garażu - przyjmijcie, że całość operacji w garażu (ekstrakcja cyberwszczepów oraz demontaż karabinka) zajmą Wam w sumie jedną godzinę - zakładam, że na finiszu tej operacji załapiecie się na telefon od kogoś z H10, że jacyś czarnoskórzy chuligani próbują się Wam wbić na kwadrat.
-
Zgadza się, to Dingo miał obiekcje co do cięcia
W takim razie spojrzy na komputery (choć niewiele z nich wyciągnie, jak się spodziewam) i spróbuje ogarnąć sprzęt do ewentualnego transportu. W trakcie operacji pewnie wyjdzie na zewnątrz, żeby sprawdzić, czy nikt nowy się tu nie kręci, a pod koniec tej godziny, którą ma zając cała operacja przedzwoni do Switcha - domyślam się, że w najmniej odpowiednim dla niego momencie 
Powinienem dać radę z odpisem jeszcze dziś lub jutro.
