Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Rozgrywka
  3. [A masks a new generation game ]Maski: Czas dumy i uprzedzenia

[A masks a new generation game ]Maski: Czas dumy i uprzedzenia

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
30 Posty 4 Uczestników 365 Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • KaworuK Niedostępny
    KaworuK Niedostępny
    Kaworu
    napisał(a) ostatnio edytowany przez Kaworu
    #21

    Nathaniel i Stephen

    - Może dostanę jakiś staż… może… - odparł Nathaniel wymijająco. Nie chciał kłamać, więc pominął różne detale i detaliki… plus nie był jeszcze sam pewien czy z tego stażu cokolwiek wyniknie.

    Blue Collar

    - Dzień dobry panie Murphy, miło pana widzieć… - zaczął ostrożnie Sewer Rat – Ja… pana imię i nazwisko coś mi mówi, twarz również, ale niestety, nie wiem co? – spytał nieśmiało.

    -Chwila... czy pana twarzy nie było kiedyś w wiadomościach?

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    2
    • slann22S Niedostępny
      slann22S Niedostępny
      slann22
      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
      #22

      Kuchenne rozmowy
      Diana podrapała się po głowie i powiedziała.
      - Ale mogłabyś podarować taką kołyskę siostrze na ślub! A co do tego ołtarzyka… Wiesz jak to bywa w tym mieście, takie rzeczy czasami okazują się prawdą… Ale z chęcią go zrobię jeśli tylko Powiecie mi jak ma wyglądać… –

      W starbucksie
      - Powiedz im, że nie ma o co się martwić, Ja po prostu chcę pewien sposób odnaleźć siebie… A ciężka praca nikomu nie zaszkodzi. Il mio amato, Ja byłam trochę pieniędzy, a jeśli chodzi o moją pracę to jestem jakby to powiedzieć deproblematorką.-

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      2
      • GurenG Niedostępny
        GurenG Niedostępny
        Guren
        napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
        #23

        Kuchenne rozmowy Diany
        Po drugiej strony teefonu rozległo się za strony Ari gardłowe westchnięcie:
        -Diana, Kaligarisowie szczycą się greckim pochodzeniem i umiłowaniem do tradycji. A to wiąże się z takimi rzeczami jak przekonanie, że panna młoda ma być czystą jak łza dziewicą w dniu swojego ślubu. Ale nie bój nic, dziewczyny mają do tego normalniejsze podejście. Tylko starsi będą bronić tych pozorów zażarcie i jak za cenę wywołania wojny Trojańskiej. Przyniesienie kołyski potraktują jako potwarz najwyższej rangi.
        Drugi i sensowniejszy powód to, że panna młoda ma być gwiazdą wieczoru. Wielkim nietaktem jest ogłaszać wieści, które mogłyby przyćmić jej wielki dzień. Żadnego ogłoszenia zaręczyn, ciąż i pogrzebów… Cioci Heleniei kuzynce Zoe to do tej pory wypominają, że cioci odeszły wody na ślubie wuja Hermie… I jakie to było wredne…
        Mniejsza o to, prześle ci fotki z katalogu to stwierdzisz czy się podejmujesz zlecenia, dobra? I czy mam się pytać Arsenia czy może dokupić dla ciebie jakieś mięso do gotowania?

        Nathaniel i Stephen
        -U mnie też nadal nic pewnego. Oby mi dali znać do końca tygodnia. Daj znać ci pójdzie.

        Sewer Rat w Blue Collar
        . -Pan Murphy obecnie pełni u nas funkcję konsultanta psychologicznego- wyjaśnił Dallen-Za życia próbował zrobić dyplom
        -Obstawiam, że byłeś za młody, żeby rodzice pozwalali ci oglądać moje koncerty*. - duch westchnął.- Chociaż to co odwaliliśmy z Sybillą... Cóż, w HAlycon City pewnie to normalny piątek. Kapela STONE COVE coś ci mówi? Lub festiwal Halycon Rock?

        W Starbucksie
        August westchnął. Poprawiwszy okulary jednak się uśmiechnął:
        -Brzmi jak sensowny plan do realizacji. Podejście też. Blue Collar ma bardzo stabilną pozycję na rynku. Ale czasem zadzwo do moich rodziców. Nawet suszą głowę cioci… ekhm… pani Helenie, że nie pojechała z tobą. Spalałaś grzanki, więc się nie dziw, że martwią się jak sobie radzisz. Zwłaszcza, że niewiele słyszą co porabiasz, zwłaszcza po… ekhm… etapie podróżniczym.- zazezował w stronę Nicoletty- Nie zamierzam żerować na rodzicach. Samodzielnie dostałem się na staż u Wood.

        -No dobrze, dobrze wygląda autentycznie. Ragazza…ty nadal nosić swoja plakieta?- dziewczyna spoglądała to na .plastikową wizytówkę to na Deana obsługującego maszyny.- No widać, że to robiłeś. Co dla ciebie, Rycerko?
        -Pracowałem do niedawna w Starbuckicie
        - wyjaśnił Murphy- Ten w który walnęła wiedźma piorunem i duchami.... I tak wiem, klienci bywają wkurwiający jak cholera, ale nie daj się tak prowokować... Inaczej długo nie wysiedzisz w tej robocie, Nicoletto. Zrezygnowałem z przedłużenia umowy jak dostałem staż tutaj. Diana, dobra, mam kawy i wygląda, że Eddie zgarnął te kupony, więc lepiej wracajmy? Stażyści nie mają co liczyć na wyroziumiałość

        Eddie i Człowiek przy Monitorze
        Blue Striker obserwował pojawiające się wiadomości na messengerze:
        -@@SUPER! Może to jakiś kretyn się bawi, ale nie ma co ułatwiać łutu szczęścia kretynowi. Mam powiedzieć znowu, że ja do Alex? Przy okazji sprawdzę czy twoje zabezpieczenia nie zbugowały. W razie czego spytaj mojego taty czy chce zobaczyć sezony 4-8 "Gry o Tron"? Przegram mu na ten pendrive co mam dla ciebie "Awatar Korra", "Owl House", "Fullmetal Alchemist Brotherhood"- do tego ostatniego trzeba stalowych nerwów LOL @@

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • BrilchanB Niedostępny
          BrilchanB Niedostępny
          Brilchan
          napisał(a) ostatnio edytowany przez Brilchan
          #24

          Rozmowy z Joanne

          "OK spytam twojego Tatę co do tych twoich polecanek... Pamiętasz że wychowałem się na dworze bóstw wody prawda ? A w co drugie wakacje i święta wyskakiwałem do Doliny i ganiałem z mieczem za demonami żeby pozbawić ich fizycznych ciał i przepędzić duszę z powrotem do otchłani zła gdzie się odradzają ? Czytam streszczenia tych waszych seriali żeby rozumieć te nawiązania które z Deanem robicie ale szybko mi z głowy parują bo jak pół dzieciństwa Pan Wodniacki półślepy Tryton wkłada ci podstawy magii i relacji dworskich między bogami to Harry Potter czy inne Awatary nie są ciekawe... Za to ta seria dokumentów "jak to powstaję?" gdzie pokazują jak się robi widelce w fabryce albo samoloty czy samochody to jest zajebistę! "

          Chciał dać Joanne chwilę na przeczytanie eseju SMSowego (podobno pisał za długie teksty jak stary człowiek) puścił krótką wiadomość do Alex: "Hej, Siora! Joanne wpadnie do ciebie niedługo bo potrzebuje dostępu do naszego światłowodu zaaopikeuj się nią OK ? DZIĘKI " .

          Lekko zniecierpliwiony zapukał do drzwi pokoju /* - Długo go tam jeszcze będziecie grillować ? - Zapytał przez drzwi.
          ~Może powinien spróbować poczytać jakieś twarde SF ? Może ten cały Star Treck mu lepiej podejdzie ?~ - Przeszło mu przez myśl Super ADHD naprawdę zaczynało gotować mu mózg ze zniecierpliwienia wyciągnął z tylnej kieszeni pałeczki i zaczął wygrywać na drzwiach linie perkusyjną z The White Stripes - Seven Nation Army.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • slann22S Niedostępny
            slann22S Niedostępny
            slann22
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #25

            Kuchenne rozmowy
            - No dobra, nie będzie tej kołyski tylko zrobię wam teraz ołtarzyk, to będzie takie romantyczne! Ale jakoś wolę jeszcze nie gotować dla twojej rodziny… Muszę potrawy wypróbować potrawy na Deanie i Joan. -

            W starbucksie
            Diana się zarumieniła i powiedziała.
            *- Teraz już nie przypalam grzanek, Potrafię nawet zrobić tosta podwójnego! I Hot doga! A w ogóle to Nawet kupiłam książkę kartą i uczę się gotować! -*Potem popatrzyła na Nicol, ponieważ dalej praca w takim miejscu była naprawdę wielkie poświęceniem… Poczuła się teraz naprawdę winna…

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            2
            • KaworuK Niedostępny
              KaworuK Niedostępny
              Kaworu
              napisał(a) ostatnio edytowany przez Kaworu
              #26

              Blue Collar

              Sewer Rat przyjrzał się Garry'emu.

              - STONE COVE? - spytał - ten zespół rockowy... aj! Pan był w tym zespole, prawda? Gitara bodaj. Pan... hm... - zmienił nieco ton głosu, nie wiedząc czy nie poruszy jakiejś "drażliwej" kwestii - Pan popełnił samobójstwo, prawda...?

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • GurenG Niedostępny
                GurenG Niedostępny
                Guren
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                #27

                Kuchenne rozmowy Diany
                -Tak, tak trzymaj się ołtarza. Jeśli się sprawdzisz to mogą się sypnąć następne zlecenia. Poczta pantoflowa Kaligarisów ma dużą siłę. Cioci Jane nie wierzyli, że potrafi naprawić samochód, ale kobiety miały dosyć fuszerek męskich Kaligarisów…
                Nie żebym wątpiła w twoje zdolności, bo skoro mieszkasz sama i sama sobie gotujesz, prawda? Prawda?
                - Ari brzmiała jakby szukała potwierdzenie- *Mogę zrobić za twojego królika doświadczalnego, ale Deana i Joan zostaw! *

                W Starbucksie
                August poklepał Dianę po ramieniu:
                -Powoli, małymi krokami, a jakoś sobie poradzić. Nie może być tak źle jak kiedy robiliśmy marynatę i przez przypadek podpaliłaś olej.
                -Tia… Ja z kumplem próbowaliśmy zrobić płonące naleśniki…
                - Deana pokiwał do niego jakby bardzo dobrze rozumiał przeżycia- Ari lubi wyzwania i że polała na czuja tym likierem. Alkohol buchnął, ale soda i gaśnica… Hę? Dobra, Diana wychodzimy. Wyczuwam od twojej… przyjaciółki równie mroczne fluidy jak u mojej siostry kiedy siedzi na stronach z fanfikami.

                Nicoletta zignorowała skutecznie spojrzenia jakie jej posyłano. Patrząc na Murphyego zachichotała z rumieńcem:
                -Jak się komuś oczy błyszczą … Amore dell'infanzia? Jak się komuś oczy błyszczą … Do odważnych świat należy, ale trzeba też wiedzieć kiedy się przegrało. Angus.

                U pani Kowalsky
                Dean i Diana po odlepieniu się od Eksowie Sinclair dotarli bez przeszkód do gabinetu pani Kowalsky
                -Dziękuje za zajęcie się Starbucksem. -oświadczyła sekretarka znad laptopa- W sumie to bym miała dla was z dwa pytania. Patrząc na dane z waszych papierów to oboje macie matki o nazwiskach jak z Europy Wschodniej, może nawet Polski. Czy któreś z was wie jak zrobić tatar?
                -To z surowego mięsa i z jakiem?
                -odpowiedział Dean- Nie lepiej zamówić z restauracji? Gdzieś gdzie mają potwierdzenie sanepidu?

                Światło w jarzeniówkach zaczynało wściekle mrugać. Strzydze mogło się wydawać, że jest w stanie wyczuć coś więcej niż tylko usterka elektryczności.

                spoiler Rzut na Freak-zmysły magiczne

                Blue Cobalt pod drzwiami
                Odpowiedź od Joan towarzyszyły Gify z postaciami z kreskówek, które śmiały się złowrogo. I czerwone oko patrzące z jakieś wierzy
                “Ktoś uważa się za do°fa-info°(information text)rzałego? Rozumiem, jadę z “Fullmetal Alchemist”. Obyś był naprawdę gotowy. MUAHAHAHA”

                peedrunner chwilę po tym jak zapukał do drzwi usłyszał jakieś zamieszanie za drzwiami dało słyszeć się jakieś zamieszanie… I że światło na korytarzu mruga bardziej niż zwykle. Jeśli otworzył drzwi zobaczył ducha na łańcuchu w zielonej poświacie błyskawic.

                spoiler DIRECTLY ENGAGE A THREAT czy COMFORT (duch Murphy) ||
                Nie tylko on, bo....

                ...Sewer Rat przed komisją Blue Collar (i wpada Blue Collar)
                -Panie Murphy?- Dallen rozejrzał się po pokoju, kiedy światło lamp zaczęło mrugać.
                -Grałem na basie… I oni nadal mówią, że tp było samobójstwo? Ralph się przyznał i… NADAL?! -oczy ducha zaświeciły się na zielono i zaczął mówić głosem podobnym do Galadrieli w upiornym momencie. - NADAL NAZYWAJĄ TO SAMOBÓJSTWEM?! JA CHCIAŁEM ŻYĆ!! ZABILI MNIE!
                Plus błyskawice unoszące się wokół niego. I że w drzwiach jest niebieskowłosy dzieciak.

                ||Comfort czy Pierce the Mask? Rzut na Mundance

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                1
                • KaworuK Niedostępny
                  KaworuK Niedostępny
                  Kaworu
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Kaworu
                  #28

                  - Przepraszam, nie chciałem pana urazić - zaczął Sewer Rat - ale nie śledzę newsów na bieżąco i ciągle w Halcyon City coś się dzieje, ciężko nadążyć. naprawdę bardzo mi przykro za moje nieporozumienie. Ja.... czy chciałby pan o tym na spokojnie porozmawiać? Przy kubku herbaty, być może?

                  rzut na Comfort = 10 + mods

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • BrilchanB Niedostępny
                    BrilchanB Niedostępny
                    Brilchan
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez Brilchan
                    #29

                    Eddie otworzył drzwi widząc co się dzieje, rzucił pałeczki perkusyjne na podłogę i wyciągnął pióro - nóż który zabrał wnuczce Hawkmena (który zatrzymał sobie gdy okazało się że produkcja tych noży jest częścią ich mocy) naciął sobie przedramiona przyzwał moc kontrolowania wody aby zmieszać swoją półboską krew z wodą którą zamierzał wyciągnąć z baniaka wody pod ścianą i otoczyć ducha barierą z wody i krwi w kształcie odwróconej ósemki:

                    "-Garry Murphy nakazuję ci spokój duchu! Jakem syn Bogini Wody i wnuk Boga Mórz przysięgam ci że przywrócę cię do życia jeżeli moi boscy przodkowie stworzyli mnie jako mordercę niechaj zapłacą mi twoim wskrzeszeniem wymuszę sprawiedliwość na wszechświecie tą przysięgę składam ci na mą krew i prędkość!]

                    Oczy chłopca świeciły się błękitem jak dwie latarki a głos brzmiał niczym megafon. Nastolatek nie posiadał magii jak Diana czy jej Ex ale pamiętał z lekcji Profesora Trytona że ma dostępy do pewnych form magii ze względu na swoje półboskie pochodzenie: Magia krwi i przysiąg która powinna mieć wpływ na byty magiczne jak duchy. Nie zamierzał ujawniać swoich sekretnych planów wskrzeszania Pana Murphiego bał się reakcji samego ducha i jego rodziny oraz problemów jakie może to spowodować dla wszystkich!

                    Nie miał nawet pojęcia czy jest to realnie możliwe planował zadać odpowiednie pytania odpowiednim osobom zanim poruszy ten temat z kimkolwiek innym lecz niestety spanikował widząc Pana G.M. w stresie i przeraził się że byt zniszczy swą duszę zanim zdążą mu pomóc!

                    spoiler|| Rzut na DIRECTLY ENGAGE A THREAT wyszło 10+ 0
                    czyli mam dwie opcje wybrałbym • take something from them (magiczna 8ka z wody zabiera możliwość atakowania zielonym duchowym prądem )
                    • impress, surprise, or frighten the opposition (Zaskoczyłby go planami true resurection )||spoiler

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    1
                    • slann22S Niedostępny
                      slann22S Niedostępny
                      slann22
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
                      #30

                      Kuchenne rozmowy
                      Diana skrzywiła się
                      - No wiesz czemu gotowaniem to jest trochę tak… Zazwyczaj Żywię się na mieście, albo jem coś gdy odwiedzam Deana, a czasem Edy mi coś daje, Choć jego jedzenie jest podobno Wysoko Energetyczna czy coś… No i oczywiście kupuje gotowe jedzenie na mieście… - Zajrzała do lodówki - Właściwie Większość z tych rzeczy które kupiłam ma przed sobą jeszcze kilka dni do końca terminu ważności więc całkiem jadalna… -

                      Diany internetowe badania.
                      Dieta była dosyć skromną osobą, i rzadko kiedy interesowała się medialnymi przekazami na swój temat, ale Pewnego dnia postanowiła sprawdzić co ludzie myślą na temat Strzygi… Przeszukiwała przez chwilę internet aż w końcu weszła na stronę AO3, Gdzie zobaczyła dwa teksty na swój temat.
                      Szczególnie zainteresował ten jeden zatytułowany “Dark Heart”
                      Po krótkim przejrzeniu pierwszego rozdziału zauważyła że jej Literacka wersja jest jednocześnie niezbyt Bystra, i skrywająca mroczne intencje. Trochę się zmartwiła, że ludzie naprawdę ją tak widzą ale potem Zaczęła czytać komentarze…
                      Okazało się że pod tekstem autor Kłócił się z Kimś o pseudonimie Makara… Makara broniła Diany, i bardzo ostro atakowała tekst rozbierając go na czynniki pierwsze i wyzywając autora, który z Kolei był bardzo nie uprzejmy wobec komentującego.
                      Zamieściła więc własny komentarz.
                      - Moim zdaniem osoba opisana w tekście nie bardzo przypomina prawdziwą Dianę, ale jestem pewna, że na pewno prawdziwa Diana nie miałaby nic przeciwko takiemu przedstawieniu własnej osoby! -

                      W starbucksie
                      - Arianne co najlepsze przyjaciółka Deana, właściwie to kiedyś byli nierozłączni Ale teraz proszę nie zaczynajcie kłócić się o mnie… Znowu! - Po chwili jednak dodała Cicho do Nicol. *- Czemu tak dziwnie mówisz o Deanie…?”

                      U pani Kowalski
                      Diana przytknęła palec do ust Zastanawiając się i powiedziała.
                      - W książce którą czytałam napisali że trzeba się wybrać na stepy Scyti, najlepiej wychodziłem zbrojnych zwłaszcza w łuki lub kusze, i jak tylko zobaczy się Konnych jeźdźców z piekła rodem, to trzeba od razu do nich strzelać i powalić ich… Potem jak się ich powali należy pokroić w niewielkie kostki ich mięso i nadziać na patyki i tak można przypiekać na ogniskiem ale można też mięso posiekać, potem dodać Żółtka i cebuli, i jeść na surowo… Koń nie ruszać bo są bardzo cenne chociaż mikre… -
                      Po chwili Diana zauważyła, że światło zaczęło dziwnie migać i wyczuwa coś dziwnie niepokojącego
                      - Coś magicznego stało się temu światło. - powiedziała zaniepokojona

                      rzut 6+ 4+2=12

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      2
                      Odpowiedz
                      • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                      Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                      • Najpierw najstarsze
                      • Najpierw najnowsze
                      • Najwięcej głosów


                      • Zaloguj się

                      • Nie masz konta? Zarejestruj się

                      • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                      Powered by NodeBB Contributors
                      • Pierwszy post
                        Ostatni post
                      0
                      • Kategorie
                      • Ostatnie
                      • Tagi
                      • Popularne
                      • Świat
                      • Użytkownicy
                      • Grupy