[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
@gladin : Z istotnych informacji dla Pani parasolki Lobelii - to ona jest wraz ze swym mężem spadkobierczynią Bag End i to jej sprzed nosa uciekła okazja, gdy Bilbo nagle wrócił z podróży tam i z powrotem.
@Rewik W jej historii (karta) jest napisane, że jeszcze nie wyszła za mąż.
-
@Gladin
Nie sprzeczam się zatem, ale zapewne żyje przekonaniem, że jak już poślubi kuzyna Bilbo, to w końcu je przejmie
Wysłałem wam na czacie podręczniki dla chętnych.
-
Istnieje zwyczaj wkładania butów przez hobbitów ze Świerkowego Dworu, położonego na północny-zachód od Hobbitonu (zachodnia ćwiartka Shire). Robią to gdy idą polować na kaczki, albo zbierać drewno na pobliskim bagnisku. Z drewna tego powstają jedne z lepszych fajek do palenia. Być może ostatnio Paladin nabył taką fajkę i... poszedł za ciosem, buty włożył jak jakiś krasnolud?
Słuchajcie wszyscy, mała zmiana w składzie (znaczy się postaci graczy, nie graczy). Drogo będzie przez chwilę NPC'em, a w jego miejsce jako BG wejdzie Milo, stworzony przez Panicza, a cóż to za dziwak! Ale poczciwy.
Pojawia się więc pytanie, czy @marrrt wolisz, by Drogo był cały czas NPC'em, czy w pewnym momencie go odstawimy (miałbym pomysł jak to zrobić)? A może wiecie o kimś, kto chciałby zagrać i jeszcze w jego miejsce siódmą osobę dobierzemy?
-
Spoko GreK:) wg mnie pasują do młodego Tuka takie popisówy. Ja kiedyś po Ojcu Chrzestnym miałem fazę na szelki!
Ha! Widzę Panicz speniałeś przed wyzwaniem;D
Czyń z Drogiem mocium Rewik jak Ci w duszy gra. Znaleźć kogoś na taki aktorski odwrócony mariaż ze starym chłopem będzie niepodobna więc pomysł z odłączeniem jest najlepszy. -
No, @marrrt, z tymi butami to dobrze @Grek powiedziałeś


Ten kuzyn Tuk! Nie dość, że szacunku swojej ciotce okazać nie potrafi, nie dość, że z tobołkiem wypchanym nie wiadomo czym się nosi, to jeszcze buty zaczął nosić. Widział to kto!? @rewik Ja myślę, że chętnych na grę będzie sporo i ktoś by Drogo wziął. Sam widziałeś, jak szybko rekrutka się zamknęła. Proponuję ją reaktywować.
@Panicz odważna decyzja... jak go na drzewie genealogicznym umiejscawiasz?
-
Szczypta wiedzy mechanicznej, która może być nam potrzebna, by nie czuć się całkiem zagubionym na start.
Każdy z was posiada 3 cechy - siła, serce oraz rozum i są one wyrażone poprzez "PT". Na przykład Drogo Baggins ma PT 15 siła, PT 12 Serce, PT 13 Rozum. To nic innego jak poziom trudności. Tak! Zawsze poziom trudności rzutu jest określony przez waszą postać, bo to co dla jednego trudne, dla innego całkiem proste.
I tak na przykład Drogo Baggins bardzo chciałby wymigać się z imprezki u swojego dziwacznego krewnego, pisze więc do niego list, w którym przeprasza i uzasadnia swoją nieobecność z nadzieją, że Bilbo się nie urazi na taki niecny czyn.
Aby tego dokonać Drogo musi osiągnąć w rzucie minimum 12 (wartość poziomu trudności - w tym przypadku wartość cechy serce, bo umiejętność uprzejmość znajduje się pod tą cechą na karcie).
rzuca więc kością działania (k12) oraz tyloma kośćmi sukcesu (k6) ile ma poziomu tej umiejętności - tutaj 3.
Ale! Umiejętność uprzejmość jest wzmocniona dla Drogo (zaznaczone pole po lewej od nazwy umiejętności). Oznacza to, że rzuca ostatecznie 2 kośćmi działania! (2k12 +3k6)
Drogo Baggins: uprzejmość (PT 12) - |
, 9 | 1, 2, 4 | - zdany!Drogo uzyskał na kości działania wynik 9 oraz runę gandalfa (12)
. Ponieważ jest to test wzmocniony, wybiera runę gandalfa, bo to automatyczny sukces. W zasadzie reszta wyników na kości nie ma znaczenia.Możliwe są także inne wyniki rzutów:
- można uzyskać na kości działania (k12 - gdy wypada 11) i oznacza "0"
- mozna uzyskać na kości sukcesu (k6) i oznacza magiczny sukces - im ich więcej tym lepiej daną czynność udało się nam zrobić.Tak wyglądają właśnie testy umiejętności, ale testy walki wyglądałyby podobnie, ale o tym innym razem.
-
Szczypta wiedzy mechanicznej, która może być nam potrzebna, by nie czuć się całkiem zagubionym na start.
Każdy z was posiada 3 cechy - siła, serce oraz rozum i są one wyrażone poprzez "PT". Na przykład Drogo Baggins ma PT 15 siła, PT 12 Serce, PT 13 Rozum. To nic innego jak poziom trudności. Tak! Zawsze poziom trudności rzutu jest określony przez waszą postać, bo to co dla jednego trudne, dla innego całkiem proste.
I tak na przykład Drogo Baggins bardzo chciałby wymigać się z imprezki u swojego dziwacznego krewnego, pisze więc do niego list, w którym przeprasza i uzasadnia swoją nieobecność z nadzieją, że Bilbo się nie urazi na taki niecny czyn.
Aby tego dokonać Drogo musi osiągnąć w rzucie minimum 12 (wartość poziomu trudności - w tym przypadku wartość cechy serce, bo umiejętność uprzejmość znajduje się pod tą cechą na karcie).
rzuca więc kością działania (k12) oraz tyloma kośćmi sukcesu (k6) ile ma poziomu tej umiejętności - tutaj 3.
Ale! Umiejętność uprzejmość jest wzmocniona dla Drogo (zaznaczone pole po lewej od nazwy umiejętności). Oznacza to, że rzuca ostatecznie 2 kośćmi działania! (2k12 +3k6)
Drogo Baggins: uprzejmość (PT 12) - |
, 9 | 1, 2, 4 | - zdany!Drogo uzyskał na kości działania wynik 9 oraz runę gandalfa (12)
. Ponieważ jest to test wzmocniony, wybiera runę gandalfa, bo to automatyczny sukces. W zasadzie reszta wyników na kości nie ma znaczenia.Możliwe są także inne wyniki rzutów:
- można uzyskać na kości działania (k12 - gdy wypada 11) i oznacza "0"
- mozna uzyskać na kości sukcesu (k6) i oznacza magiczny sukces - im ich więcej tym lepiej daną czynność udało się nam zrobić.Tak wyglądają właśnie testy umiejętności, ale testy walki wyglądałyby podobnie, ale o tym innym razem.
-
Streszczenie po mojemu.
Masz na karcie PT - to Twój poziom trudności. Musisz wyrzucić tyle lub więcej oczek.
Rzucasz kością K12 oraz tyloma kostkami K6, ile masz wykupionych punktów w umiejętności.
Jak masz umiejętność wzmocnioną (to coś innego, niż wykupienie) to rzucasz drugą K12 i z dwu K12 wybierasz wynik lepszy.
- automatyczny sukces (na zwykłych kościach K12, dwunastka to właśnie
). Nie ma znaczenia, co wyrzuciłeś na innych.
- pech, oznacza 0 punktów, na zwykłej K12 to chyba 11-ka jest.
- a to jakiś magiczny sukces (szóstka na K6) i nie wiem, co to robi. -
Spoko, w zasadzie mogę nawet z ukrytą mechą to rozegrać, ale postaramy się, żeby jednak każdy się mniej czy bardziej systemu nauczył. Będzie tez opcja pogadania na discordzie dla opornych.
Btw. wskrzesiliśmy rekrutę, więc jeszcze kilka dni niech powisi i wtedy zaczniemy na dobre.
-
Uszanowanie Towarzystwu!
Wstawiłem tego swojego drapichrusta do Drużyny - wybacz Marrt, że Drogo ostał się bezpański, ale umyśliłem wziąć jakiegoś dziwaka zamiast

Jak tam ten Tuk jest i z kim spokrewniony, zostawiam na potem. Nie ma problemu, by jakoś go wstawić (dla młodszych może być dziwnym/fajnym wujkiem [zależy jak patrzeć]), ale nie planowałem wstępnie go wpisywać w czyjeś plany.
Dobrej drogi

-
Jest Ci Panicz wybaczone, albowiem udał Ci się Milo! Możnaby rzec sam Bombadil jakąś zabłąkaną Tukównę w krzakach zbałamacił by się taki cudak w Shire ulęgł;D
-

Jakże to? Tuk, nie Tuk, ale żeby rodziny własnej nie potrafić podać? I jak tu takiego z domu można wypuścić? A tak na poważnie, @Panicz, może byś rozważył wcielenie się w jakiegoś istniejącego Tuka?
Może Ferumbrasa III Tuka?
Ferdynanda Tuka?Wtedy mielibyśmy na gotowo dostępne drzewa, zależności i całą rodzinę, o której można by
poplotkowaćwymienić się wieściami. -
No spox, jak ma to przysłużyć się wczutce w klimat, to mogę być na miejscu któregoś z nich.
-
Esmeralda poślubi mojegon syna czy to już moja synowa?
Spotykają się czy jak to tam u młodych obecnie? Bo nie wiem jak ją traktować.
A i skoro stary jestem, to co ja wiem o Makarym? (chyba że zmieni miano, to w wiki poczytam
) -
Esmeralda poślubi mojegon syna czy to już moja synowa?
Spotykają się czy jak to tam u młodych obecnie? Bo nie wiem jak ją traktować.
A i skoro stary jestem, to co ja wiem o Makarym? (chyba że zmieni miano, to w wiki poczytam
)@Wired
Makary mieszka w Tookbank, ma 60 lat i mogę go wstawić na drzewie rodowym w miejsce Ferdynanda, jak sugerował Gladin.Pewnie słyszeli o nim różni hobbici, bo jest na hobbicie normy dziwakiem - co sezon to inna pasja, znosi do domu dziadostwo (grzyby, patyki, poroża i inne przyrodnicze bzdury), więcej czasu spędza poza norą niż w środku i zamiast gadać jak hobbit o hobbicich sprawach, roi o tym co znalazł i wyczytał, niepomny rozmówcy. No i 60 lat na karku, a dalej kawaler, który sam mieszka.
Nie stroni od innych, ale raczej inni od niego (choć pewnie młodsze hobbity mogą być zaciekawione jego wymysłami).
Ale to w sumie przybliżyłem we wstępniaku swoim

-
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

-
Bardzo mnie cieszy zaangażowanie w rodowe historie, ale też nie czujcie presji, Wy co tylko chcecie tutaj pochillować ;).
Będę celował w sobotę, żeby rozpocząć broszurową przygodę niezależnie, czy dojdzie nam ktoś jeszcze do wesołej gromadki, czy też nie. Komuś nie pasuje? (odpisy teraz są rzecz jasna nieobowiązkowe, zresztą tak samo jak późniejsze xD, a też będzie można jeszcze je nadrobić w pierwszej oficjalnej kolejce).

