[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
Szczypta wiedzy mechanicznej, która może być nam potrzebna, by nie czuć się całkiem zagubionym na start.
Każdy z was posiada 3 cechy - siła, serce oraz rozum i są one wyrażone poprzez "PT". Na przykład Drogo Baggins ma PT 15 siła, PT 12 Serce, PT 13 Rozum. To nic innego jak poziom trudności. Tak! Zawsze poziom trudności rzutu jest określony przez waszą postać, bo to co dla jednego trudne, dla innego całkiem proste.
I tak na przykład Drogo Baggins bardzo chciałby wymigać się z imprezki u swojego dziwacznego krewnego, pisze więc do niego list, w którym przeprasza i uzasadnia swoją nieobecność z nadzieją, że Bilbo się nie urazi na taki niecny czyn.
Aby tego dokonać Drogo musi osiągnąć w rzucie minimum 12 (wartość poziomu trudności - w tym przypadku wartość cechy serce, bo umiejętność uprzejmość znajduje się pod tą cechą na karcie).
rzuca więc kością działania (k12) oraz tyloma kośćmi sukcesu (k6) ile ma poziomu tej umiejętności - tutaj 3.
Ale! Umiejętność uprzejmość jest wzmocniona dla Drogo (zaznaczone pole po lewej od nazwy umiejętności). Oznacza to, że rzuca ostatecznie 2 kośćmi działania! (2k12 +3k6)
Drogo Baggins: uprzejmość (PT 12) - |
, 9 | 1, 2, 4 | - zdany!Drogo uzyskał na kości działania wynik 9 oraz runę gandalfa (12)
. Ponieważ jest to test wzmocniony, wybiera runę gandalfa, bo to automatyczny sukces. W zasadzie reszta wyników na kości nie ma znaczenia.Możliwe są także inne wyniki rzutów:
- można uzyskać na kości działania (k12 - gdy wypada 11) i oznacza "0"
- mozna uzyskać na kości sukcesu (k6) i oznacza magiczny sukces - im ich więcej tym lepiej daną czynność udało się nam zrobić.Tak wyglądają właśnie testy umiejętności, ale testy walki wyglądałyby podobnie, ale o tym innym razem.
-
Szczypta wiedzy mechanicznej, która może być nam potrzebna, by nie czuć się całkiem zagubionym na start.
Każdy z was posiada 3 cechy - siła, serce oraz rozum i są one wyrażone poprzez "PT". Na przykład Drogo Baggins ma PT 15 siła, PT 12 Serce, PT 13 Rozum. To nic innego jak poziom trudności. Tak! Zawsze poziom trudności rzutu jest określony przez waszą postać, bo to co dla jednego trudne, dla innego całkiem proste.
I tak na przykład Drogo Baggins bardzo chciałby wymigać się z imprezki u swojego dziwacznego krewnego, pisze więc do niego list, w którym przeprasza i uzasadnia swoją nieobecność z nadzieją, że Bilbo się nie urazi na taki niecny czyn.
Aby tego dokonać Drogo musi osiągnąć w rzucie minimum 12 (wartość poziomu trudności - w tym przypadku wartość cechy serce, bo umiejętność uprzejmość znajduje się pod tą cechą na karcie).
rzuca więc kością działania (k12) oraz tyloma kośćmi sukcesu (k6) ile ma poziomu tej umiejętności - tutaj 3.
Ale! Umiejętność uprzejmość jest wzmocniona dla Drogo (zaznaczone pole po lewej od nazwy umiejętności). Oznacza to, że rzuca ostatecznie 2 kośćmi działania! (2k12 +3k6)
Drogo Baggins: uprzejmość (PT 12) - |
, 9 | 1, 2, 4 | - zdany!Drogo uzyskał na kości działania wynik 9 oraz runę gandalfa (12)
. Ponieważ jest to test wzmocniony, wybiera runę gandalfa, bo to automatyczny sukces. W zasadzie reszta wyników na kości nie ma znaczenia.Możliwe są także inne wyniki rzutów:
- można uzyskać na kości działania (k12 - gdy wypada 11) i oznacza "0"
- mozna uzyskać na kości sukcesu (k6) i oznacza magiczny sukces - im ich więcej tym lepiej daną czynność udało się nam zrobić.Tak wyglądają właśnie testy umiejętności, ale testy walki wyglądałyby podobnie, ale o tym innym razem.
@Rewik wybacz ale niewiele (a może nic) z tego nie pojmuję.
Poproszę o instrukcje gdy będę miał wykonać rzut. -
Streszczenie po mojemu.
Masz na karcie PT - to Twój poziom trudności. Musisz wyrzucić tyle lub więcej oczek.
Rzucasz kością K12 oraz tyloma kostkami K6, ile masz wykupionych punktów w umiejętności.
Jak masz umiejętność wzmocnioną (to coś innego, niż wykupienie) to rzucasz drugą K12 i z dwu K12 wybierasz wynik lepszy.
- automatyczny sukces (na zwykłych kościach K12, dwunastka to właśnie
). Nie ma znaczenia, co wyrzuciłeś na innych.
- pech, oznacza 0 punktów, na zwykłej K12 to chyba 11-ka jest.
- a to jakiś magiczny sukces (szóstka na K6) i nie wiem, co to robi. -
Wy to na trzeźwo tak?

Przyjdzie co do czego, trzeba będzie rzucać to mi powiecie ile czego mam rzucić i zinterpretujecie.
Deal? -
Spoko, w zasadzie mogę nawet z ukrytą mechą to rozegrać, ale postaramy się, żeby jednak każdy się mniej czy bardziej systemu nauczył. Będzie tez opcja pogadania na discordzie dla opornych.
Btw. wskrzesiliśmy rekrutę, więc jeszcze kilka dni niech powisi i wtedy zaczniemy na dobre.
-
Uszanowanie Towarzystwu!
Wstawiłem tego swojego drapichrusta do Drużyny - wybacz Marrt, że Drogo ostał się bezpański, ale umyśliłem wziąć jakiegoś dziwaka zamiast

Jak tam ten Tuk jest i z kim spokrewniony, zostawiam na potem. Nie ma problemu, by jakoś go wstawić (dla młodszych może być dziwnym/fajnym wujkiem [zależy jak patrzeć]), ale nie planowałem wstępnie go wpisywać w czyjeś plany.
Dobrej drogi

-
Jest Ci Panicz wybaczone, albowiem udał Ci się Milo! Możnaby rzec sam Bombadil jakąś zabłąkaną Tukównę w krzakach zbałamacił by się taki cudak w Shire ulęgł;D
-

Jakże to? Tuk, nie Tuk, ale żeby rodziny własnej nie potrafić podać? I jak tu takiego z domu można wypuścić? A tak na poważnie, @Panicz, może byś rozważył wcielenie się w jakiegoś istniejącego Tuka?
Może Ferumbrasa III Tuka?
Ferdynanda Tuka?Wtedy mielibyśmy na gotowo dostępne drzewa, zależności i całą rodzinę, o której można by
poplotkowaćwymienić się wieściami. -
Esmeralda poślubi mojegon syna czy to już moja synowa?
Spotykają się czy jak to tam u młodych obecnie? Bo nie wiem jak ją traktować.
A i skoro stary jestem, to co ja wiem o Makarym? (chyba że zmieni miano, to w wiki poczytam
) -
To skoro Paladin ma 27 lat i jest niepelnoletnim smarkiem, to muszę zmienić podejście co do jegobprowadzenia

-
Esmeralda poślubi mojegon syna czy to już moja synowa?
Spotykają się czy jak to tam u młodych obecnie? Bo nie wiem jak ją traktować.
A i skoro stary jestem, to co ja wiem o Makarym? (chyba że zmieni miano, to w wiki poczytam
)@Wired
Makary mieszka w Tookbank, ma 60 lat i mogę go wstawić na drzewie rodowym w miejsce Ferdynanda, jak sugerował Gladin.Pewnie słyszeli o nim różni hobbici, bo jest na hobbicie normy dziwakiem - co sezon to inna pasja, znosi do domu dziadostwo (grzyby, patyki, poroża i inne przyrodnicze bzdury), więcej czasu spędza poza norą niż w środku i zamiast gadać jak hobbit o hobbicich sprawach, roi o tym co znalazł i wyczytał, niepomny rozmówcy. No i 60 lat na karku, a dalej kawaler, który sam mieszka.
Nie stroni od innych, ale raczej inni od niego (choć pewnie młodsze hobbity mogą być zaciekawione jego wymysłami).
Ale to w sumie przybliżyłem we wstępniaku swoim

-
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

-
Bardzo mnie cieszy zaangażowanie w rodowe historie, ale też nie czujcie presji, Wy co tylko chcecie tutaj pochillować ;).
Będę celował w sobotę, żeby rozpocząć broszurową przygodę niezależnie, czy dojdzie nam ktoś jeszcze do wesołej gromadki, czy też nie. Komuś nie pasuje? (odpisy teraz są rzecz jasna nieobowiązkowe, zresztą tak samo jak późniejsze xD, a też będzie można jeszcze je nadrobić w pierwszej oficjalnej kolejce).
-
To ja jeszcze z ogłoszeniem.
W przyszłym tygodniu mam wyjazd. Na pewno będę nieosiągalny wt-czw (13-15 sty) z 95% odcięciem od netu. -
Tak mi coś nie pasowało. Zerknąłem na zakończenie Hobbita, na początek trylogii...
O zaginionych srebrnych łyżeczkach jest w Hobbicie na końcu, że podejrzewają o ich brak Bagginsów z SackvilleW trylogii jest napisane, że podejrzenia wobec Lobelli nie są bezpodstawne.
Tak więc na podstawie samych książek wychodziłoby, że Lobelia w 1341 była już zamężna. Ale będąc urodzona w 1318 byłaby za młoda. Zresztą Lotho, jej syn, jest urodzony w 1364 więc pewnie wyszła za mąż około 1362. Dwa lata od naszej przygody.
Mając 23 lata w 1341 i kradnąc łyżeczki raczej też nie było jeszcze mowy o jej zamążpójścia za Otho.
Trochę więc pan Tolkien nie przypilnował tematu, tak mi się zdaje.
-
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

@Gladin napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

Super, tak zatem przyjmijmy. Dzięki za przyjęcie na gałąź

-
Tak mi coś nie pasowało. Zerknąłem na zakończenie Hobbita, na początek trylogii...
O zaginionych srebrnych łyżeczkach jest w Hobbicie na końcu, że podejrzewają o ich brak Bagginsów z SackvilleW trylogii jest napisane, że podejrzenia wobec Lobelli nie są bezpodstawne.
Tak więc na podstawie samych książek wychodziłoby, że Lobelia w 1341 była już zamężna. Ale będąc urodzona w 1318 byłaby za młoda. Zresztą Lotho, jej syn, jest urodzony w 1364 więc pewnie wyszła za mąż około 1362. Dwa lata od naszej przygody.
Mając 23 lata w 1341 i kradnąc łyżeczki raczej też nie było jeszcze mowy o jej zamążpójścia za Otho.
Trochę więc pan Tolkien nie przypilnował tematu, tak mi się zdaje.
@Gladin Może przyjmijmy, że Lobelia mija się z prawdą co do swojego wieku i daty urodzin?

... i jest na tym punkcie bardzo wrażliwa? -
Sesja oficjalnie wystartowała.
Domyślny czas kolejki to gumowy tydzień - ale fajnie jakbyście określili się jak często najchętniej byście widzieli kolejne posty, zobacyzmy co da się zrobić. Przy braku jednomyślności zostaje tydzień.@wired daj znać czy nie za szybko lecimy
Pierwsza zagwostka to trasa jaką podejmiecie z Hobbitonu (Bag End) do Michel Delving. Jakie plany przystanków (przyjmijcie ze między osadami jest dzień wędrówki, bo tak coś kojarzę z opisów, później to zweryfikuję jeszcze, bo jednostka "staje" nie jest mi za bardzo znana).
Możliwe są rzuty na tym etapie na różne rzeczy, ale to dowiemy się dopiero z waszych pomysłów jakie konkretnie i czy będą potrzebne.
-
Mamy jakąś mapkę, na podstawie której możemy zdecydować którą drogą idziemy?
Tydzień jest dla mnie OK. Jeśli zbierzemy komplet odpisów wcześniej to jak dla mnie możemy go skrócić i jechać dalej.