Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje fantasy
  3. Rozgrywka
  4. Daggerheart: Serce Wieczności
Serce Wieczności
slann22S
slann22 jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
Pan ElfP
Pan Elf jako
Jej Jaśnie Migotliwa Wysokość Aurelianna
KetharianK
Ketharian jako
Rechotek Mlaskacz
KaworuK
Kaworu jako
Eris Moonbeam
MiRaazM
MiRaaz jako
Khari Nix
MarrrtM
Marrrt jako
Baron Hircus van Trykk

Daggerheart: Serce Wieczności

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
56 Posty 6 Uczestników 989 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • KetharianK Niedostępny
    KetharianK Niedostępny
    Ketharian jako Rechotek Mlaskacz
    Obsługa Moderator
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #46

    Rechotek pozwolił się wprowadzić do wnętrza budowli smagając niziołkę mrożącym krew w żyłach spojrzeniem.

    Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • MarrrtM Online
      MarrrtM Online
      Marrrt jako Baron Hircus van Trykk
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #47

      Baron z ulgą zauważył, że powitanie przeszli bezbłędnie i mieszkańcy Elmore nie należą do nadto obrażalskich. Nie dowierzał oczywiście tłumaczeniom, że przydomki hrabiego były przypadkowe zbieżne z ich aparycjami, ale co kraj to obyczaj. No i darowanej śliwowicy w antał zaglądać nie zamierzał. Choć niepokojące spływające sokiem nogi starego rycerza nakazywały uważać, co się zamierza spożywać, czy w ogóle w zasadzie tykać.

      Za niezwykle praktyczne uznał czapki kowala! Toż jeden arystokrata mógł tym sposobem jednym sługą zaopatrzeć całą rezydencję! Oszczędnie i zgodnie z nowopanującą elfią modą na ekologię, bo ileż mniej psuł powietrza jeden sługa od ich całej armii! A dzięki czapkom w trymiga zmieniał tenże sługa swoją przydatność.

      - Rechotku! - szturchnął kompana, który zamilkł jakoś od wizyty w karczmy i wyglądał jakby każda kolejna napotkana niewiasta nikczemnego wzrostu jawiła mu się soczystą muchą.

      Po czym wykonał przesadny i nader fikuśny gest pozdrowienia tym razem zupełnie serdecznie tupiąc racicami.
      - Ja-a-a-kże moglibyśmy Ci hilfen imć hrabio? - spytał odstawiając krzesła dla ich drużynowych pań przy stole i grzecznie czekając aż kowal-lokaj zacznie czynić honory. Dla olbrzymki złączył 2 krzesła, a dla wróżki szarmancko postawił na krześle zegar z kurantem przeniesiony z kredensu i ustawiwszy godzinę dwunastą, zatrzymał by z zegara wynurzyło się na sprężynie krzesełko z księciem. Książę powędrował na stół a fotel był wolny dla Aurelianny.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      ♥
      1
      • KetharianK Niedostępny
        KetharianK Niedostępny
        Ketharian jako Rechotek Mlaskacz
        Obsługa Moderator
        napisał(a) ostatnio edytowany przez Ketharian
        #48

        Przywołany przez swojego pryncypała do porządku, Rechotek przestał się wpatrywać w niziołkę, skupiając w zamian swoją uwagę na ociekającą sokiem stóp kostce szarego mydła, która ogromnie go zafascynowała, a która przypadła w prezencie Eris.

        Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • KaworuK Niedostępny
          KaworuK Niedostępny
          Kaworu jako Eris Moonbeam
          napisał(a) ostatnio edytowany przez Kaworu
          #49

          Eris przewróciła oczami, słuchając wypowiedzi tego męzczyzny. Tylko bardziej się pogrążał, ale to nie z nim miała w sumie problem.

          - Panie szanowny - zwróciła się do szlachcica, gdy tylko mogła - Twoi słudzy bardzo nas znieważyli. Oczekujemy przeprosin i solidnej obietnicy poprawy - powiedziała wprost. Może choć ten cały szlachcic będzie lepszy? Bogowie...

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • slann22S Niedostępny
            slann22S Niedostępny
            slann22 jako Mistrz Gry
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #50

            Hrabia Talbet rozkazał przynieść każdemu po garncu śliwowicy. Jego piękna córka nalewała szlachetnie urodzony uśmiechając się do nich ciepło. Najpierw zwrócił się do Eris..
            - Moi słudzy po prostu przedstawili część moich tytułów, tych które może was dotyczyć. Jestem też pedikiurzystom goblinów, golibrodom krasnoludów, ulotkowcem diabelstw i tak dalej. - A potem zwrócił się do reszty.
            - Tak więc moi przodkowie mieszkają tutaj od niepamiętnych czasu… Wypijmy za to! (toast) I w owych niepamiętnych czasach byli w posiadaniu pradawnego artefaktu zwanego sercem wieczności! Wypijmy za to. (Toast). Niestety, źli druidzi go ukradli w podstępny i nikczemny sposób… Wypijmy aby upamiętnić to straszliwe wydarzenie. (Toast) I na dodatek z tego powodu cała łowna Zwierzyła ukryła się w pieczarach, pozostawiając nam do polowania tylko nędzne niedźwiedzie i inne żubry! Wypijmy abyśmy nie zapomnieli tej zniewagi! Tak więc sugeruję wam abyście odzyskali owe serce, wtedy wydam jednego z was za moją wspaniałą córkę, oczywiście mówię tylko o tych szlachetniie urodzonych, Wypijmy za powodzenie misji! -

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • Pan ElfP Niedostępny
              Pan ElfP Niedostępny
              Pan Elf jako Jej Jaśnie Migotliwa Wysokość Aurelianna
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #51

              Jej Wróżkowa Wkrótce Wysokość Aurelianna Belladonna Różopłatka Nimfa-Księżycowa Lilianna Srebrzysta Rosa z Domu Ostu i Porannej Mgły przyjęła miejsce przygotowane przez barona z należytą godnością i w duchu uznała zegarowe krzesełko za wyjątkowo pomysłowe. Być może nawet godne skopiowania po powrocie do domu.

              Usadowiła się wygodnie na maleńkim siedzisku, od czasu do czasu zawisając kilka cali nad nim, gdy emocje brały górę nad etykietą.

              Z uwagą wysłuchała opowieści hrabiego, dzielnie znosząc kolejne toasty. Po trzecim zaczęła podejrzewać, że mieszkańcy tej krainy rozwiązują większość problemów poprzez picie śliwowicy. Po czwartym nabrała niemal pewności.

              Kiedy jednak padły słowa o artefakcie, złych druidach i misji, jej skrzydełka zatrzepotały żywiej, a brokat posypał się wokoło.

              - Serce Wieczności? - powtórzyła z zainteresowaniem. - To brzmi dokładnie jak rodzaj przedmiotu, który powinien należeć do królewskiego skarbca!

              Przechyliła głowę, przyglądając się hrabiemu z powagą osoby rozważającej niezwykle ważne sprawy państwowe.

              - Źli druidzi, starożytny artefakt, pieczary pełne niebezpieczeństw... Tak! To zdecydowanie brzmi jak bohaterska przygoda.

              Aurelianna już miała wygłosić królewską deklarację o obowiązku niesienia pomocy poddanym, gdy dotarła do niej druga część propozycji i zamarła.

              - Chwileczkę. - Uniosła palec. - Czy ja dobrze zrozumiałam, że nagrodą za wykonanie misji jest pańska córka?

              Spojrzała najpierw na hrabiego. Potem na jego córkę. Potem znowu na hrabiego.

              - Tak po prostu?

              Jeszcze chwila milczenia.

              - Czy ona o tym wie? - Wróżka zmrużyła oczy podejrzliwie. - I czy wolno mi zauważyć, że jest to bardzo osobliwy sposób prowadzenia polityki dynastycznej?

              Po czym natychmiast rozpromieniła się na nowo.

              - Choć muszę przyznać, że jako przyszła monarchini ogromnie popieram rozdawanie nagród za bohaterskie czyny. To bardzo zdrowa tradycja.

              Zawisła nieco wyżej nad stołem, rozsypując wokół siebie kilka błyszczących drobinek wróżkowego pyłu.

              - A zanim podejmiemy decyzję, chciałabym usłyszeć więcej o tym Sercu Wieczności. Na przykład dlaczego źli druidzi je ukradli, dlaczego zwierzęta tak bardzo je polubiły i czy istnieje choć cień szansy, że po odzyskaniu artefaktu ktoś będzie próbował ukraść również mnie.

              Jej wzrok przesunął się na Rechotka.

              - Pytam wyłącznie z powodów bezpieczeństwa. Oczywiście.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              ♥ 👑
              1
              • KaworuK Niedostępny
                KaworuK Niedostępny
                Kaworu jako Eris Moonbeam
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Kaworu
                #52

                Eris siedziała cicho i udawała, że pije. Podejrzewała, że arystokrata chce ich wszystkich upić, w sobie tylko znanym celu, więc gdy podnosiła szklankę ze śliwowicą, napój spotykał tylko jej ciasno zaciśnite usta.

                - Tu chodzi o... małżeństwo, a nie niewolnictwo - czuła się w obowiązku wyjaśnić swojej towarzyszce, która być może tego nie rozumiała.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • MarrrtM Online
                  MarrrtM Online
                  Marrrt jako Baron Hircus van Trykk
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #53

                  - A czyż nie jesteśmy wszyscy niewolnikami unsere Hertzen? - zapytał baron w mig prztyczka elficy w żart obracając.
                  Pogładziwszy się po brzuchu, odstawił kielich śliwowicy, która jakoś dziwnie niosła w sobie posmak domowych pieleszy i oszukaństwa.
                  - Aber jest w Twej propozycji hra-a-a-abio zbytek łaski zaiste - podkręcił wąsa spojrzawszy na tak łacno za nieznajomych wydawaną dziewoję. O ile była to ona w istocie, bo konkrety nie padły, a druga córka, o której hrabia wspominał mogła spokojnie chrapać na barłogu z kości w najgłębszej piwnicy i marzyć o kolejnym posiłku, którym baron nie pragnął się stać - Rudolfa z Dorfendorfu i jego konszabelanten jego cesarska imperatorskość jeno pustym złotem obiecał obsypać za Serce Wieczności. A ty nam kwiat swego domu oferujesz. A i pewnie śliwowicy nie pożałujesz... No, no... Mówże jednak mehr. Czymże ono Serce Wieczności jest? I czemuż swych wojów nie poślesz po nie?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  ♥
                  1
                  • KetharianK Niedostępny
                    KetharianK Niedostępny
                    Ketharian jako Rechotek Mlaskacz
                    Obsługa Moderator
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #54

                    Ribbet siedział u boku barona słuchając w skupieniu jego słów i trzymając się z dala od podstępnie serwowanego trunku.

                    Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • slann22S Niedostępny
                      slann22S Niedostępny
                      slann22 jako Mistrz Gry
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #55

                      Hrabia uśmiechnął się szeroko, Następnie kazał przywieźć kolejną butelkę w śliwowicy i powiedział.
                      - Mówią, że u był kiedyś sercem jednego z dawnych władców bestii, straszliwych potworów, które władały niegdyś dziczą ale zostały pokonane przez boskich wybrańców, z których jeden był naszym praprzodkiem… Źli druidzi ukradli serce ponieważ byli druidami i do tego złymi, a serce i tak ceny że pewnie też będą chcieli je ukraść gdy je odzyskacie Dlatego jak najszybciej musicie niedawno dostarczyć i zawrzeć ślub z moją córką! I tak, to jak córka ma być nagrodą za waszą misję, nie godzi się inaczej. Oczywiście osoba, za którą wyjdzie będzie musiała złożyć tradycyjną przysięgę, ale w końcu każda szlachetna osoba nie powinna mieć obaw, Przed złożeniem przysięgi, musicie tylko obiecać, że ją złożycie gdy dostarczycie serce… Muszę powiedzieć że moja córka Kunegunda posiada wiele talentów, na przykład doskonale sporządza lekarstwa, Potrafi śpiewać Rozbrajające piosenki, a jej talenty do szydełkowania chwalą stajenni i praczki…-
                      Kunegunda zakrzepowa rzęsami, a potem podbiegła do Eris i nadała jej z osobnej butelki całą szklankę śliwowicy którą podała elfce nie spuszczając z niej oka.
                      I wtedy wtrąciła się niziołka
                      - Oczywiście, żebyśmy sobie poradzili w poszukiwaniu tego serca, prawda ser Sergiuszu… - Wskazała Starego na rycerza, który zasnął w trakcie całej rozmowy.
                      I wtedy hrabia popatrzył na Rekotka.
                      *- Jeden z moich przodków spotkał Podobno kiedyś cały premię istot podobnych jak ty w naszych podziemiach!-

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      1
                      • KetharianK Niedostępny
                        KetharianK Niedostępny
                        Ketharian jako Rechotek Mlaskacz
                        Obsługa Moderator
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #56

                        Usłyszawszy niezwykłe wieści Rechotek nie posiadał się wręcz ze zdumienia.

                        Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0

                        Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                        Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                        With your input, this post could be even better 💗

                        Zarejestruj się Zaloguj się
                        Odpowiedz
                        • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                        Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                        • Najpierw najstarsze
                        • Najpierw najnowsze
                        • Najwięcej głosów


                        • Zaloguj się

                        • Nie masz konta? Zarejestruj się

                        • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                        Powered by NodeBB Contributors
                        • Pierwszy post
                          Ostatni post
                        0
                        • Kategorie
                        • Ostatnie
                        • Tagi
                        • Popularne
                        • Świat
                        • Użytkownicy
                        • Grupy
                        • Strona startowa