Warhammer - Ścieżki przeklętych
-
W opisie profesji Żołnierza w Księdze Zasad na końcu jest napisane, że krasnoludy i niziołki służą, ale w odrębnych jednostkach Armii Imperium, niż ludzie.
Co do elfów, to na końcu Księgi Zasad jest przygoda "Przez ostępy Drakwaldu" (nota bene polecana na jako wstęp do "Popiołów Middenheim") i tam drużyna spotyka leśne elfy. Więc jak najbardziej można się na nie natknąć w okolicy.
-
Zapewne jest tak jak piszesz, ale z fabularnego punktu widzenia i zdrowego rozsądku kto zabroni MG stworzyć oddział, przy którym służył jako ochotnik elfi przepatrywacz albo krasnoludzki topornik? Zwłaszcza w trakcie intensywnych działań, w terenie, w dziczy? Większość cesarskich oficerów byłaby zapewne wdzięczna za takie wsparcie bez uprzedniego studiowania regulaminów, regulacji i protokołów. To bardzo wygodne zdroworozsądkowe rozwiązanie dla MG i graczy zainteresowanych innymi gatunkami niż dwa stricte cesarskie.
@gordian , jestem wstępnie zainteresowany. Jeśli możesz, doprecyzuj proszę szczegóły rekrutacji, zwłaszcza ten punkt o ilości PD na start i mogę wrzucić info o rekrutacji w szeroki internet.
Pytanie do wszystkich - jak to było z profesjami kapłańskimi dla wybranych bóstw? Jest w podręcznikach templatka dla myrmidiańskiego kapłana-wojownika czy trzeba go rzeźbić z podstawowej matrycy?
-
Zależy też po co MG upiera się na grupę rekrutów z Armii Imperialnej. Jeśli chce zwyczajnie pominąć etap formowania i zacieśniania drużyny to mógłby również z nich zrobić drużynę najemników na służbie którejś z południowych prowincji.
W innym wypadku Burza Chaosu to idealna okazja by łączyć egzotyczne postacie, bo w konflikcie brały udział wszystkie cywilizowane rasy i na pewno w okolicy mogła się zebrać grupka przeróżnych ocalałych, niedobitków z rozbitych oddziałów. Nawet elfy wysokiego rodu.
-
@ketharian tu się zgodzę z @marika że wszystko zależy od planów @gordian co do scenariusza, może bycie wcześniej w oficjalnej armii w odpowiednim oddziale i randze ma znaczenie w planach MG, i wtedy rozkmina nie jest niezasadna np. nie przewiduje bycie elfem bo będziemy armią zabijać pobliskie elfy jak to drzewiej bywało
jak nie to faktycznie można odpuścić.@ketharian dla poszczególnych bogów nie ma specjalnych kapłańskich profek, ale ogólne kapłańskie są, jak pamiętam jest profesja kapłana wojownika w dodatku Księga Zbawienia, ale 1000 PD to będzie raczej za mało kawalerze, bo to iirc 3 profka z kolei. W części profesji 1000PD może i nie starczyć na wyjście z 1 profki.
@gordian też jestem zainteresowany, co więcej niziołka żołnierza już mam (w sesji obok) i rozważam po prostu rozdać PDki jak już będzie wiadomo ile
Jeszcze się zastanawiam nad ścieżką kariery. -
Dobrze, to ja chcę rozwiać wszelkie wątpliwości - fakt służby w armii imperialnej nie ma najmniejszego znaczenia dla przebiegu samej kampanii, jest jedynie wymyślonym przeze mnie hakiem fabularnym, który miał służyć dwóm rzeczom: zawiązaniu drużyny i logicznym uzasadnieniu zaangażowania BG w wydarzenia rozpoczynające kampanię. I dobrze, niech będzie 1500 pd do rozdania na początek, już edytuję pierwszy post.
-
@Ketharian Kapłan Myrmydii jest opisany w dodatku Up in Arms!
-
Tak i bardzo mi się podobał (zresztą doskonale o tym wiesz), ale ten dodatek to 4ed, a MG chce poprowadzić na 2ed.
@Ketharian zawsze możesz iść śćieżką initiate->priest->warrior-priest, startując w sesji jako priest.
Jakbyś potrzebował jakiś konkretnych umiejek lub talentów wojskowych to ?->initiate->priest bez kończenia tej pierwszej profki (koszt 200PD by zmienić bez kompletowania) i masz chyba wszystko co potrzebujesz.Odezwę się na discord, jak coś służę pomocą w ogarnięciu tego.
-
Ano tak, zapomniałem, bo przerzuciłem się tutaj po czytaniu wątku odnośnie 4/5ed młotka.
@silentsuicide pisałeś (aś?) o chęci grania w młotka. Co Ty na tę rekrutację?
-
Ano tak, zapomniałem, bo przerzuciłem się tutaj po czytaniu wątku odnośnie 4/5ed młotka.
@silentsuicide pisałeś (aś?) o chęci grania w młotka. Co Ty na tę rekrutację?
@Gladin Jest duże zainteresowanie, a proces tworzenia jest dla mnie trochę zbyt zagmatwany, więc ustąpię miejsca bardziej doświadczonym
-
@Ketharian dobrze, przemyślę to
o ile w ogóle będą jacyś chętni, bo na razie kiepsko. A do prologu przystępujecie jako żołnierze zdemobilizowani.Co widzi MG:
o ile w ogóle będą jacyś chętni, bo na razie kiepsko
Co widzi nowy gracz:
Jest duże zainteresowanie
@silentsuicide
Wydaje mi się, że na chwilę obecną nie ma aż tak dużego zainteresowania. Kilka osób się wypowiada, ale to nie znaczy, że oni wszyscy planują się zgłosić.Co do zagmatwanego procesu tworzenia, to nie rozumiem. Czy potrzebujesz pomocy w stworzeniu postaci?
-
Me oczy patrzyły, lecz w niepojęty dla mnie sposób, oczy te nie dostrzegły tego tematu. Oczywiście, że wezmę udział w rekrutacji. Mam pewne wątpliwości jak daleko zajdziemy, ale jak się skończy wcześniej to trudno. Zawsze trzeba mieć nadzieje na najlepsze
Jutro w drodze do pracy będę medytował nad postacią. -
@gordian Jeśli nie przeszkadzałoby Ci, że kojarzę tę kampanię (w niewielkim stopniu, ale jednak), i postać chyląca się nieco mocniej w czarno–absurdalny humor WFRP, to mógłbym być chętny. Miałbym nawet gotową kandydatkę, tylko wygrzebać bym ją musiał z zamrażarki:

"Vittoria Allegra Giuliana Tofana da Roccalibera. Acz jeśliście nie nawykli do zbyt skomplikowanych dźwięków, 'Dottoressa' wystarczy.""Sztuka medycyny to proces eliminacji, signore. Niestety w tym przypadku eliminacji uległ pacjent, nie dolegliwość. Che tristezza."
-
Sugestia, że rodowita Tileanka (Remanka do tego) uznawałaby Estalijczyka za cywilizowanego jest... ujmująca.

-
Ja zaczynam myśleć nad jakimś magusem, chociaż moje postacie magiczne w 2ed nigdy długo nie żyją...

.@Kynikos napisał w Warhammer - Ścieżki przeklętych:
Sugestia, że rodowita Tileanka (Remanka do tego) uznawałaby Estalijczyka za cywilizowanego jest... ujmująca.

@ketharian Tilea i Eastalia nie za bardzo się lubią, Tilea nosi z chlubą miano najstarszej cywilizacji ludzi (Reman Empire, stolica w Tileańskim Remas) i patrzy na Estalię niczym na młodsze niedorosłe i mało zdyscyplinowane rodzeństwo, które próbuje ich naśladować i śmie konkurować z nimi na ich polach (flota wojskowa i kupiecka, najemnicy, podejście do wojskowości i technologii). To kopiowanie wynika zapewne z faktu że w obydwu krajach jest silny kult Myrmidi i to ich kapłani i uczeni są nośnikiem idei i nauki między społecznościami. Pozostaje jednak kwestia kto komu co zawdzięcza, czyj sposób wiary jest tym właściwym, kogo bogini umiłowała bardziej, itd.

Ogólnie w zbyt wielu sprawach sobie wchodzą na odciski i konkurują. Nawet wiara jest powodem do kłótni:https://warhammerfantasy.fandom.com/wiki/Remans_Versus_Magrittans
The head of the Order of the Eagle and high priestess of the cult, La Aguila Ultima Isabella Giovanna Luccelli, despite being Tilean herself, has moved to Magritta and re-established the cult's high council at the Archecclesiastium. She has taken this course of action in the hope that it will help ease tensions, but many Tileans regard the move as a humiliation.

-
@Gladin Jest duże zainteresowanie, a proces tworzenia jest dla mnie trochę zbyt zagmatwany, więc ustąpię miejsca bardziej doświadczonym
@silentsuicide wcale nie jest duże, większość piszących tutaj to fanatycy uniwersum dyskutujący o totalnie nieistotnych dla samej kampanii szczegółach

-
KP - podejście pierwsze
@gordian , chciałbym podpytać, na ile twardo w ramach tworzenia postaci musimy się trzymać podręcznika i czy istnieje możliwość negocjowania pewnych rzeczy przy odpowiednim uzasadnieniu fabularnym. Mój aktualny pomysł na postać to myśliwy z okolic Drakwaldu, który jest obecnie nowicjuszem kultu Taala. Jako łowca poczuł zew puszczańskiego bóstwa i podążył jego ścieżką, co stricte fabularnie nie wydaje się wystawiać na szwank zdrowego rozsądku, ale nie jest możliwe do wykonania bez wyrzucania ekstra ilości PD w błoto na porzucenie pierwszej profesji (co rozumiałbym w przypadku każdego innego bóstwa, ale nie w kombinacji myśliwy-nowicjusz Taala). Czy takie uzasadnienie fabularne pozwoli zdobyć Twoją zgodę na płynne przejście z profesji na profesję czy trzymamy się twardo podręcznika i będzie to niemożliwe? (bo templatka nowicjusza nie pozwala na wejście w nią myśliwego).
-
KP - podejście pierwsze
@gordian , chciałbym podpytać, na ile twardo w ramach tworzenia postaci musimy się trzymać podręcznika i czy istnieje możliwość negocjowania pewnych rzeczy przy odpowiednim uzasadnieniu fabularnym. Mój aktualny pomysł na postać to myśliwy z okolic Drakwaldu, który jest obecnie nowicjuszem kultu Taala. Jako łowca poczuł zew puszczańskiego bóstwa i podążył jego ścieżką, co stricte fabularnie nie wydaje się wystawiać na szwank zdrowego rozsądku, ale nie jest możliwe do wykonania bez wyrzucania ekstra ilości PD w błoto na porzucenie pierwszej profesji (co rozumiałbym w przypadku każdego innego bóstwa, ale nie w kombinacji myśliwy-nowicjusz Taala). Czy takie uzasadnienie fabularne pozwoli zdobyć Twoją zgodę na płynne przejście z profesji na profesję czy trzymamy się twardo podręcznika i będzie to niemożliwe? (bo templatka nowicjusza nie pozwala na wejście w nią myśliwego).
(bo templatka nowicjusza nie pozwala na wejście w nią myśliwego).
Jeśli obie są profesjami podstawowymi to w podręczniku jest zasada opcjonalna wchodzenia na inną profesję podstawową, jak to z zasadami opcjonalnymi - za zgodą MG.
-
KP - podejście pierwsze
@gordian , chciałbym podpytać, na ile twardo w ramach tworzenia postaci musimy się trzymać podręcznika i czy istnieje możliwość negocjowania pewnych rzeczy przy odpowiednim uzasadnieniu fabularnym. Mój aktualny pomysł na postać to myśliwy z okolic Drakwaldu, który jest obecnie nowicjuszem kultu Taala. Jako łowca poczuł zew puszczańskiego bóstwa i podążył jego ścieżką, co stricte fabularnie nie wydaje się wystawiać na szwank zdrowego rozsądku, ale nie jest możliwe do wykonania bez wyrzucania ekstra ilości PD w błoto na porzucenie pierwszej profesji (co rozumiałbym w przypadku każdego innego bóstwa, ale nie w kombinacji myśliwy-nowicjusz Taala). Czy takie uzasadnienie fabularne pozwoli zdobyć Twoją zgodę na płynne przejście z profesji na profesję czy trzymamy się twardo podręcznika i będzie to niemożliwe? (bo templatka nowicjusza nie pozwala na wejście w nią myśliwego).
Jeśli obie są profesjami podstawowymi to w podręczniku jest zasada opcjonalna wchodzenia na inną profesję podstawową, jak to z zasadami opcjonalnymi - za zgodą MG.
@ketharian właśnie o tę zasadę pyta, ale nie chce płacić za to 200PD, tylko 100PD jak normalnie, jeśli dobrze zrozumiałem pytanie. Cokolwiek ustalą z @gordian dopiszmy do pierwszego posta, by wszyscy wiedzieli.

ale nie w kombinacji myśliwy-nowicjusz Taala
Zależy jaki myśliwy, większość to by musiała się nawrócić
Kult szanuje zwierzęta i Naturę, większość* uważa, że należy brać tylko tyle ile potrzeba do przeżycia, stąd wyznawcy są po przeciwnej stronie niż większość myśliwych. Myśliwy zabija zwierzęta dla pieniędzy, na mięso i skóry, nie szanuje dzieci Taala. Zawodowo pokotem kładzie zwierzynę. Większość wyznawców Taala to leśnicy, tropiciele, ludzie żyjący w lesie w zgodzie z naturą.
*W 2ed nie jest to wprost napisane, jest mniej więcej w opisach kultu i fakcie że myśliwi nie są wymienieni na liście typowych wyznawców. W 2ed przykazaniach jest jedynie żeby szanować to że zwierzęta dają pożywienie i skórę. Widać część graczy różnie rozumiała szacunek wobec zwierząt, bo w 4ed zmienili to na przykazanie by nigdy nie krzywdzić zwierząt, z wyjątkiem samoobrony, zaspokajania głodu i na ofiarę dla Taala.
Gramy w 2ed, więc grzech ciężki to powiedzmy nie jest, ale zabijanie dla zysku to nieTaaliańskie podejście.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się