Przejdź do treści
Pipboy79P
Pipboy79 jako
Pipboy79
Mistrz Gry
DekaresD
Dekares jako
Dekares
MirasM
Miras jako
Miras
CioldanC
Cioldan jako
Cioldan
  • Rozgrywka

    Rozgrywka import
    193
    0 Głosy
    193 Posty
    697 Wyświetlenia
    CioldanC
    Elf wysłuchiwał opowieści wojaków o zamtuzach. Nie dziwiło go w ogóle odejście od tematów wojny czy nawet samych potworów z nocy. Nikt też nie wspominał o brakujących wojakach, jakby wszyscy łudzili się, że oni zaraz wrócą, że uciekli i teraz wracają do obozu. Ich oderwanie od spraw trudnych zostało brutalnie przerwane przez wysłannika szefowej. Elf, aż lekko się zachłysnął gdy usłyszał słowa "zbieraj swoich ludzi. Szefowe was wzywają", domyślał się co to oznacza. Wstał od stołu gdzie zostawił pustą miskę po posiłku, zabrał ze sobą jednak kubek z jakimś gorącym napojem. Rozgrzać się musi do końca. W milczeniu dotarł z resztą oddziału do szefowych. Duivel słuchał uważnie słów Petry, z kubkiem w dłoni. Zamokły list, bunt w regimencie, lojaliści, buntownicy. Słowa spływały po nim jak woda po liściach - nie dlatego że go nie interesowały, ale dlatego że jego głowa wciąż była gdzie indziej. W lesie. W nocy. W tym wyciu. Ten regiment Siege Stern... - zaczął mówić obok Stefana i Tobiasa, jakby myślał głośno, ale w ciszy która panowała, każdy mógł go usłyszeć - ...z Ostlandu to on, tak? Bo jeśli tak, to ktoś z was pewnie wie o nim więcej niż ja. Dla mnie to tylko kolejna nazwa. Bunt w środku wojny, tak blisko wroga... to albo ktoś bardzo głupi albo bardzo pewny siebie - zmrużył oczy i dokończył - albo te pomioty mu namieszały w głowie... Więcej nie dodał. Dopił swój napój, łuk miał już przewieszony przez ramię, nawet przy obiedzie nie ściągał go z siebie. Gdy narada się skończyła, podszedł do swoich kuzynek i odezwał się po elficku, żeby tylko one słyszały. Ruszamy z Kolesnikovem dalej, bierze tylko swój oddział. Przekażcie reszcie naszym, żeby pomagali ile mogą rannym i całemu regimentowi. Wy dwie miejcie oczy szeroko otwarte i bądźcie czujne. W dzień sobie poradzą z wychwyceniem wroga, ale nocą macie być czujne i .... pomocne. Proszę słuchajcie Petry i Inez, dobrym wyborem będzie też Alessia. Widzimy się w Wendorf. Kuzynki przytaknęły bez słowa. Lindara już spinała kołczan. Eponia sprawdzała cięciwę. Kolesnikow zbierał swoich. Duivel dołączył bez zbędnych słów, gdy tylko zebrał niezbędny ekwipunek. Mijali resztki pogorzeliska, a w głowie znów wyświetlał mu się obrazek z dnia poprzedniego.
  • Komentarze

    Komentarze
    16
    2 Głosy
    16 Posty
    246 Wyświetlenia
    CioldanC
    ja weekendy wyjazdowe i w porę nie ogarnąłem. Post poszedł i raczej wszystko jasne. "Świta Duivela" zostaje z regimentem, przydadzą im się dodatkowe osoby do pomocy. Chyba, że Kolesnikov chciałby zabrać elfki, to oczywiście pójdą, ale Duivel sam tego pomysłu nie rzuci.
  • Materiały

    Materiały
    1
    0 Głosy
    1 Posty
    28 Wyświetlenia
    Pipboy79P
    Kalendarium sesji (od przeniesienia z LI) T 43 - 2522.05.06 wlt; ranek poranek w obozie regimentu, na pd-zach od Wundorf zbieranie się po nocnym ataku zwierzoludzi T 44 - 2522.05.06 wlt; ranek śniadanie z ludźmi Kolesnikowa wezwanie przez Petrę i Inez, przydzielenie rozpoznania drogi do Wendorf info od szefowych o zdradzie w regimencie Siege Stern