Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
-
@agnes dobrze to co powiesz na to. napiszę pierwszą część posta którego zakończe na tym, że Ren zostawi Violet i Waltera w kawiarni i tam spróbuję przekonać ją do zdjęcia maski
-
@agnes dobrze to co powiesz na to. napiszę pierwszą część posta którego zakończe na tym, że Ren zostawi Violet i Waltera w kawiarni i tam spróbuję przekonać ją do zdjęcia maski
@Cygan raczej broniłbym się przed pisaniem w imieniu innych postaci, chyba że gracz wyraża na to zgodę
-
Właśnie dlatego zapytałem czy mogę napisać wstęp do negocjacji z Violet nie chciałem pisać za jej postać tylko przedstawić argumenty żeby zdjęła maskę reszta jest zależna od @agnes
To co chce napisac to opis kupna rzeczy z perspektywy Waltera i umieszczenia nas w kawiarni gdzie zacznę rozmowę o zdjęciu maski -
Właśnie dlatego zapytałem czy mogę napisać wstęp do negocjacji z Violet nie chciałem pisać za jej postać tylko przedstawić argumenty żeby zdjęła maskę reszta jest zależna od @agnes
To co chce napisac to opis kupna rzeczy z perspektywy Waltera i umieszczenia nas w kawiarni gdzie zacznę rozmowę o zdjęciu maski@Cygan dla mnie ok
-

rzuciłem na urok osobisty 15% i nie weszło, ale chcę zejść szczęściem o 11 punktów więc zdaje. Potraktuje to jako zgodę Madame na dołączenie do ekspedycji dobrze? @gordian -

rzuciłem na urok osobisty 15% i nie weszło, ale chcę zejść szczęściem o 11 punktów więc zdaje. Potraktuje to jako zgodę Madame na dołączenie do ekspedycji dobrze? @gordian@Cygan jasne
-
wiem, że jestem ostatnim, który powinien kogokolwiek poganiać, ale czy ta kampania nie umarła jeszcze? 🫥
-
Ja dalej chce grać, nie wiem jak inni?

-
Tempo wymiany postów w finale „Ścieżek Przeklętych” mocno mnie wybiło ze zwyczajowego rytmu, ale już narzucam sobie stosowną samodyscyplinę. Post fabularny wklejony. Założyłem na ten moment, że John nie został jeszcze wtajemniczony w sekrety niezwykłej maski ani być może nawet nie wie, że jest ona teraz w posiadaniu jego towarzyszy - jeśli zechcą go wtajemniczyć, może to nastąpić w trakcie drugiej połowy rejsu, ale równie dobrze może pozostawać poza kręgiem wtajemniczonych.
Przed wejściem na pokład barki Carter dokona kilku zakupów w porcie korzystając z otrzymanej wcześniej zaliczki. @gordian , czy dla uproszczenia możemy przyjąć, że ceny rozliczę w układzie jeden do jednego w oryginalnej tabeli zakupów w San Francisco czy też wolisz sięgnąć po jakiś przelicznik różnic cen w obu krajach? Dodatkowy ekwipunek dopiszę do KP po ustaleniu cennika.
Czy profesor wyjawił nam już, w jakim porcie w ZSRR zejdziemy na ląd?
-
Tempo wymiany postów w finale „Ścieżek Przeklętych” mocno mnie wybiło ze zwyczajowego rytmu, ale już narzucam sobie stosowną samodyscyplinę. Post fabularny wklejony. Założyłem na ten moment, że John nie został jeszcze wtajemniczony w sekrety niezwykłej maski ani być może nawet nie wie, że jest ona teraz w posiadaniu jego towarzyszy - jeśli zechcą go wtajemniczyć, może to nastąpić w trakcie drugiej połowy rejsu, ale równie dobrze może pozostawać poza kręgiem wtajemniczonych.
Przed wejściem na pokład barki Carter dokona kilku zakupów w porcie korzystając z otrzymanej wcześniej zaliczki. @gordian , czy dla uproszczenia możemy przyjąć, że ceny rozliczę w układzie jeden do jednego w oryginalnej tabeli zakupów w San Francisco czy też wolisz sięgnąć po jakiś przelicznik różnic cen w obu krajach? Dodatkowy ekwipunek dopiszę do KP po ustaleniu cennika.
Czy profesor wyjawił nam już, w jakim porcie w ZSRR zejdziemy na ląd?
@Ketharian Możesz przyjąć ten sam cennik, w Japonii to jeszcze będzie mniej więcej tak samo, dopiero w ZSRR ekonomia będzie działać już całkowicie inaczej. Wydaje mi się, że profesor nic wam nie mówił o konkretnym porcie, ale w sytuacji podróży barką z Japonii jedynym sensownym miejscem dopłynięcia na ląd jest Władywostok.
-
-
Jeśli mogę coś w tym momencie zasugerować, proponowałbym iść za ciosem i od razu przynieść bieg akcji do Władywostoku. Jeśli ktoś będzie chciał coś dopisać w temacie rejsu, może to zrobić w trybie ewentualnej retrospekcji.
@Ketharian Czyli sugerujesz, żebym już tworzył akcję dalej? W sumie można tak zrobić... Przyjmuję rzut Waltera za przekonanie madame do udziału w wyprawie i napiszę już kolejny post w takim razie. Chociaż brak aktywności nawet tutaj trochę mnie martwi...
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się