Kartoteka
-
Bohaterowie graczy
Bekhesh

Rasa: Hobgoblin
Pochodzenie: Darguun
Wiek: 37Bekhesh jest umiarkowanie znanym architektem. Jego fama bierze się głównie z przyzwoitych, choć nie powalających, projektów w wyjątkowo konkurencyjnych cenach. Na tyle konkurencyjnych że Gildia Architektów (do której nie należy), próbuje wywrzeć na niego nacisk by je podwyższył. Jak dotąd bez większego efektu. Oprócz tego prowadzi mały biznes importowo-eksportowy “Bekhesh Import Co.”, przez który zaopatruje podłe bary w głębszych warstwach Sharn w alkohole z Darguunu.
Sprawia wrażenie hobgoblina obytego, dumnego i inteligentnego. Należy do elitarnego klubu cygarowego, okazjonalnie występuje jako gościnny mówca na Uniwersytecie Morgrave w Katedrze Historii Antycznej, a sam uczęszcza na zajęcia z “Magii Stosowanej”. Ma na koncie przynajmniej jeden potwierdzony i zwycięski pojedynek honorowy, gdzie jako broń wybrał sztylety.Taer Shol d’Phiarlan

Rasa: Faeryvar (elf)
Pochodzenie: Sharn
Wiek: 131Nawet artyści muszą jeść. A pić wręcz lubią.
Nawet jeżeli weźmie się pod uwagę, że niewielu członków Domu na stałe osiada w jednym miejscu, to plejada bardów z różnych stron świata, aktorów tragedii i komedii, akrobatów i jeźdźców, pisarzy poezji i prozy, malarzy martwej natury i portrecistów, chórzystów i solistów, członków orkiestry, wirtuozów, rzeźbiarzy w czym tylko można sobie wyobrazić, magików wszelkiej maści, mimów, tancerzy i scenopisarzy byłaby w stanie przyprawić o permanentny ból głowy niejedną gospodynię. W Sharn próbowano rozwiązać to rozpraszając siedziby gildii po wszystkich poziomach miasta, i dedykując każdemu z tych przybytków przynajmniej jednego członka rodziny nieco twardziej stąpającego po ziemi.Szczęśliwie - dla wszystkich zainteresowanych - Dom Sztuki w Lądowaniu Tavicka doznał błogosławieństwa przydzielenia dwójki opiekunów i Taer mógł skupić się na zaopatrzeniu, zostawiając bardziej interpersonalną część zarządzania domem swojej kuzynce.
To właśnie z tej roli elf jest znany w Sharn - nieustannego krążenia między kupcami szukając jeszcze jednego zestawu strun do klawesynu czy zbierania zamówień na sztukę mającą uwiecznić wesele nowobogackichChoć akcent zdradza go jako rodowitego mieszkańca środkowych części Sharn, to przy winie nie raz uraczył współbiesiadników ciekawostkami z podróży do dalekich krain - odnóg Rzeki Sztyletów, puszczy na północ od jeziora Brey czy nawet Cyre przed i po katastrofie.
Gundrik Spiresmith d’Kundarak

Rasa: Krasnolud
Pochodzenie: SharnRodowity Sharnianin mieszkający w Holdfast. Od około półtora roku należący do Domu Smoczego Znamienia, gdzie pracuje jako specjalista od zabezpieczeń. Weteran Ostatniej Wojny. Typ służbisty w kwestiach zawodowych, natomiast w prywatnych mruk i milczek potrafiący przesiedzieć cały wieczór w Spadającym Kowadle bez słowa nad szklanką brandy, paląc cygaro lepszego sortu. Regularnie stołuje się w jadłodajni Kogutek gdzie zostawia sowite napiwki. Każdego 9. dnia miesiąca przychodzi do Upadku by złożyć bukiet kwiatów. Dawniej także bywalec klubów weterana gdzie przesiadywał z innymi ponurakami, lecz od kiedy zaczęło mu się lepiej powodzić coraz rzadziej można go tam spotkać.
Gdy popytać starszych sąsiadów można usłyszeć o Gundriku prawie same dobre słowa i klasyczne „Wojna go zmieniła, a to był taki wesoły chłopak”. Pytani o jego krewnych zwykle rzucą znaczące spojrzenie i smutno potrząsną głowami.Thalamer ir'Valkor

Rasa: Człowiek
Pochodzenie: CyreThalamer i jego towarzysz Varok pochodzą z Trybów - jowialny i tryskający czarnym humorem mag na wynajęcie i jego golem, który rozbłyskuje wewnętrznym płomieniem.
Sam Thal, wywodzący się z Cyre, działa jako inżynier opracowujący projekty dla Kuźni. Jego praca zapewniła mu rozpoznawalność w pewnych kręgach, a Dom Madani i Saint-Cyran nierzadko korzystają z jego usług, najwyraźniej ceniąc zarówno jego umiejętności, jak i dyskrecję.
Jak dotąd obaj okazują się na tyle użyteczni w Sharn, że nikt nie jest szczególnie zainteresowany zaglądaniem za kulisy ich działalności — przynajmniej na razie...
Borin Makklovesenn

Rasa: Krasnolud
Pochodzenie: Karrnath
Wiek: Około 135.Borin Makklovesenn to postać znana w niższych dzielnicach Sharn, głównie w Tumbledown, gdzie mieszka. Jest właścicielem i zarządcą baru mlecznego Kogutek, przylegającego do sierocińca Nowy Brzeg, który prowadzi od pół wieku. Poświęca mu wszystkie swoje siły, wolę i czas. Sierociniec dedykowany jest dzieciom pozbawionym nadziei na adopcję. Kalekim, straumatyzowanym, uznawanym za „zbyt trudne”.
Jest sprawnym zarządcą. Kogutek stał się ważnym miejscem Tumbledown i całej Środkowej Durny. Jedzenie jest sycące i smaczne, a dzięki układom z radą dzielnicy również tanie.W przestrzeni publicznej uchodzi za osobę pogodną i zawsze gotową dodać innym otuchy. Nie jest tajemnicą, że jego podopieczni są dla niego najważniejsi, a jego zaangażowanie nie kończy się w momencie, gdy podopieczny staje się wychowankiem. Po pół wieku działalności Nowego Brzegu około stu osiemdziesiąt dzieci opuściło jego mury. Większość ma własne rodziny i własne dzieci, a “pierwsze pokolenie” zaczyna stawać się dziadkami i babciami. W Środkowej Durze trudno przejść kilka ulic bez minięcia kogoś, kto ma bezpośredni lub pośredni związek z Nowym Brzegiem. W Tumbledown jest to niemożliwe.
Niewielu ludzi wie, że plotki o talencie kulinarnym Borina są głęboko niedopowiedziane, ale jeszcze mniej wie, że od lat funkcjonuje na granicy przeciążenia — i ma za mało godzin w dobie, aby mieć czas na gotowanie “z miłością”.W Środkowej Durze cieszy się dużym szacunkiem i nawet lokalne gangi nie ruszają Nowego Brzegu ani Kogutka, choć pojawienie się nowej grupy gnolli pod przywództwem Caashta może ten stan równowagi naruszyć.
-
Bohaterowie niezależni
Alestair Saint-Cyran

Rasa: Khoravar (półelf)
Pochodzenie: Sharn
Wiek: około setkiAlestair Saint-Cyran jest jednym z najbardziej znanych i szanowanych śledczych w Sharn. W ciągu dekad swojej kariery rozwiązał dziesiątki spraw, nad którymi głowiła się straż miejska i Dom Medani, posyłając za kraty istną rzeszę złoczyńców i zwyrodnialców. Można wręcz powiedzieć, że specjalizował się w najtrudniejszych sprawach i najbardziej zdeprawowanych potworach.
Niesamowicie błyskotliwy, niewiele mniej ekscentryczny, ceniący sobie niezależność i mający stuprocentową wiarę w swoje nieprzeciętne umiejętności (przez nieprzychylnych nazywaną arogancją i wielkim ego), bywa ciężki we współpracy. Zapewne dlatego, mimo częstego działania wespół ze śledczymi Medani, od lat odrzuca zaproszenia do dołączenia do Domu, a wszelkie partnerstwa trwają relatywnie krótko. -
System przeniósł ten temat z Materiały
-
System przeniósł ten temat z Archiwum