Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Rozgrywka
  4. [Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus
Magnum Opus
slann22S
slann22 jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
GurenG
Guren jako
Cynthia

[Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
64 Posty 2 Uczestników 792 Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • slann22S Niedostępny
    slann22S Niedostępny
    slann22 jako Mistrz Gry
    napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
    #52

    O magii dyskusja
    Koresz spojrzała na Cyntię swoimi przenikliwymi złotymi oczyma i powiedziała.
    - Używaliśmy magii do walki z chimerami na długo przed tym jak Smoczy jeźdźcy stawili im czoło. Niektórzy z nas wierzą, że nasi przodkowie byli współodpowiedzialni za ich przyzwanie, w co jestem w stanie uwierzyć. Z drugiej strony wielu uważa, że przywilejem arystokratów jest używanie magii… Nie można też zaprzeczyć, że daje ona nam wielką moc. Mimo wszystko, nawet u nas używa się magii w ukryciu, aczkolwiek raczej ze względu na umiłowanie do sekretów, ale także z powodu bezpieczeństwa. Popularne jest przyzywanie dziwnych istot z odległych światów, aby służyły ludziom, a także kształtowanie ciała i ducha tak aby były one silniejsze. Niektórzy z nas nie wyglądają jak ludzie gdyby się im dokładnie przyjrzeć, zwłaszcza gdyby się Rozebrali. -

    Kwiat rycerstwa kontra ślimaki!
    Troje dzieci, oraz twoi młodych ludzi prawo przed stołem, zastanawiając się co spróbować. Gloria Po chwili wahania po prostu wzięła wielki kawał udźca baraniego duszonego w winie, a Astio wzywaniem wzięło coś co wyglądało na stworzenie pośrednie pomiędzy krabem i żukiem, podczas gdy Rufus przyjrzał się brytfannie pełnej ślimaków w Lukrecji.. Wzruszył ramionami i wziął kilka na talerz i zjadł jednego, a potem zawołał.
    - One są pyszne! Spróbujcie. To po prostu takie ciągódki.-
    Gloria i Astio popatrzyli na niego zaniepokojeni, Ale po chwili chłopcy i Melisa wyszli na krzesło i zjedli po jednym, a dziewczynka wzięła kolejnego i wyciągnęła rękę w kierunku wojowników
    - Masz Gloria! One są pyszne takie! -
    Gloria pobladła, ale wtedy Aster powiedział.
    - Chyba się nie boisz zwykłego ślimaka! -
    Wojowniczka powiedziała,
    - Niczego się nie boję! - I wsadziłaś sobie do ust od razu trzy ślimaki które z mozołem zaczęła czuć… Aż stała się zielona…

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • GurenG Niedostępny
      GurenG Niedostępny
      Guren jako Cynthia
      napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
      #53

      O magii dyskusja
      Cynthię zastanawiało po raz któryś w co zamierza pogrywać Koreasz? To była groźba, czy ostrzeżenie jakie rzeczy wciska się ludności Ashgarthu? A i to natręczało pytania- czemu władcy Ashgarathu zapragnęli, żeby ich państewko stało się jedną z prowincji Imperium pomimo tak innego podejścia do magii i smoków? W takim razie nawet jeśli sojusz z Imperium było zarzadzenie Regentki to nie pozostawało dziwnym, że część ludu stanie okowem na myśl o unifikacji. A kto zwykle podtrzymuje tradycję- ci co mieli z niej korzyści. Tak jak w Hematycie pielęgnowano role mężczyzn i kobiet i dziedziczenie przez synów.

      Smocza Jeźdzczyni uznała, że Koresz może mówić prawdę naookoło, ale należy jej się kredyt zaufania. W poza tym widok ich śwty i Astia przy stole dodał jej kolejnego pomysłu
      -Hematyt jak i Ariyanna nie mogą się pochwalić tak długą historią jak Ashgarath. Ich istnienie wiązało się z imperium i Smokami. Ale uważam, że narzędzie samo w sobie nie jest czymś złym. Złe może być ich używanie, a przede wszystkim cel użytku. Smoki są naszymi sojusznikami, ale też wielkimi bestiami na szczęście dla ludzkości obdarzonych też inteligencją. Są zębatą potęgą ze skrzydłami i łuskami. Najpoteżniejsze bronie wymagają potężnych zabezpieczeń.

      Ale rozumiem, że stare i długotrwałym problemom raczej nie pomagają stare sposoby. Takie zwykle rozwiązują nowe odkrycia. A patrząc na Szlachetne Astio i moich rycerzy, to właśnie cieszą się odkrywaniem opcji, których nie znali wcześniej. I nie przypominanie ludzi- w Hematycie potrafią nazywać ludność Ariyanny brudnymi przez ciemność cery od cieplejszego klimatu. Ja zaś wypadam na niespotykany koloryt w Ariyannie. Obstawiam, że dla części ignorantów to wystarczy by takie różnice zakwalifikować jako wykluczające człowieczeństwo. Raczej Imperator jest przyzwyczajony do różnorodności w kolorycie swoich obywateli.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • slann22S Niedostępny
        slann22S Niedostępny
        slann22 jako Mistrz Gry
        napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
        #54

        Koresz Westchnęła ciężko i wyjaśniła.
        - Tylko pamiętaj, że mieszkańcy mojego kraju żyją dłużej niż ludzie z zewnątrz, niektórzy żyją nawet trzysta lat i więcej, ale wielu jest przekonanych, że za karę po śmierci mogą zostać chimerami. To zmienia sposób patrzenia na rzeczywistość. Wielu Chce przedłużyć życie za wszelką cenę, a inni uważają że nie ma nic złego w przejęciu części cech chimer już za życia, więc możesz u nas spotkać arystokratów z wężowymi oczami, szczątkowymi skrzydłami lub czymś znacznie gorszym. Lecz właściwie do czego zmierza ta dyskusja?-

        Cynthia zobaczy kątem oka jak Gloria cała pożywieniała biegnij do jakiejś różnicy i zasłaniana przez Astio i Rufusa Wymiotuje tam.

        Zobaczyła też, że jej synowie wyraźnie szczerzą się na ten widok.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • GurenG Niedostępny
          GurenG Niedostępny
          Guren jako Cynthia
          napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
          #55

          Smocza Jeźdźczyni była coraz bardziej pewna, że dyplomacja z Ashgartem będzie dużo cięższa niż ta między Hematytem, a Ariyanną.
          *-Rozumiem, że do uświadomienia mnie, że miejscowi tradycjonaliści będą mogli konkurować na upór z tymi z Hematytu. Chimery są lepiej postrzegane niż Smoki i pewnie w to uderzą, żeby złamać świeżo zaistniały sojusz z Imperium. Fakt, że część wygląda nieludzko tylko temu sprzyja? I że obstawiam, że wasza rodzina jest jednym z nich? *

          • Mam pojęcie jak może to przebiegać. Nasze małżeństwo z mężem też wzbudziło u niejednego wysoko urodzonego tradycjonalisty poczucie głębokiego dyshonoru, że jaka to jest potwarz dla prowincji. Było nawet paru agentów płci obojga do szpiegowania i podżegania niesnak. A nie mam przy sobie karykatury jaką mi przysłano jako podsumowanie, że wyszłam za kogoś z barbarzyńskiej Ariyanny. Chętnie jeszcze porozmawiam ze szlachetną Koresz o trudach tzagrożeń dyplomatycznych i jak im zapobiegać. Ale najpierw muszę ustalić gdzie jest najmłodsze z owoców naszego sojuszu*

          Zaczęła wyglądać gdzie na sali jest Melissa i Theodor.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • slann22S Niedostępny
            slann22S Niedostępny
            slann22 jako Mistrz Gry
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #56

            Koresz pokiwała głową potwierdzając jej słowa, a potem rzekła.
            - Jest tak jak mówisz, dlatego trzeba rozumiesz że twoja praca może być ciężka. Chociaż muszę przyznać, że twój znajomy Adrian także dosyć szybko zaskarbił sobie łaski regentki, chyba nawet korespondował z nią zanim tutaj Przybył. Ja osobiście Jestem zwolenniczką rozsądnego poziomu sojuszu, zwłaszcza że pakowaliśmy się w problem z okupacją Ilum, Skąd czerpiemy teraz większość znosi. -
            Gdy wspomniano o Ich małżeństwie Enzio dodał.
            - Muszę przyznać, że ze strony mojego narodu także nie wszyscy zachowywali się w porządku wobec mojej żony, Zwłaszcza wiele kobiet traktowało ją jako… Jakby była słabą dziewczyną z kraju, gdzie kobiety potrafią tylko plotkować i tak dalej. -
            Zobaczyła jakiej córka Za razem Teodorem podchodzą do Natana, i Melisa wrzuca do Akwarium dziwacznego mackowatego małpiszona

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • GurenG Niedostępny
              GurenG Niedostępny
              Guren jako Cynthia
              napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
              #57

              Rozmowa z Koresz
              -Rozsądny poziom sojuszu"- podoba mi się to określenie- przyznała Cynthia- Uwzględniam, że pewnych rzeczy to i za 2 pokolenia nie zmienisz, albo w ciągu chwili się zaczynają. Śmieszna sprawa, że w Hematycie wielu zarzucało mi, że zajmuję się sprawami jakie damie nie przystoją. Moją nianię musiałam kosztować sporo siwych włosów. Dlatego mam nadzieję, ze nasze dzieci wezmą z obu kultur co dobre.

              I mówicie o Adrianie Harveście? Od dłuższego czasu się ze mną nie kontaktował. Myślałam, że był tak zajęty szukaniem poprzedniej narzeczonej. Zaręczył się z moją siostrą Iris, a tutaj proszę... Ma nową żonę Filomenę. Nic dziwnego, że nas nie zaprosił na ślub. A co dopiero o wspominaniu, że korespondował z Regentką. Znaleźli wspólne tematy? Nie nazwałabym go pasojonatą, wręcz, że łatwo zmieniał zainteresowania.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • slann22S Niedostępny
                slann22S Niedostępny
                slann22 jako Mistrz Gry
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #58

                Koresz Przekrzywiła głowę i zaczęła mówić w języku migowym a jej sługa zaczął tłumaczyć.
                - Pamiętaj, że u nas pokolenia trwają o wiele dłużej niż u was. Nie jestem pewna o czym mówił Adrian, nie mam aż tak blisko szpiegów, ale podobno posiadał zaskakująco dużą wiedzę na temat klejnotu Alchemi, jego żona także jest podobno pod tym względem wykształcona.-

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • GurenG Niedostępny
                  GurenG Niedostępny
                  Guren jako Cynthia
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                  #59

                  Cynthia również przekrzywiła głowę na wieści od Koresz:
                  -Naprawdę? A nie lubił przyjeżdzać do Ariyanny kiedy był mężem mojej innej siostry, że nie taki klimat, za prostacka kultura... Chociaż Ariyannę według legendy założyły 2 siostry bliźniaczki: Ariya Alchemiczka i Smocza Jeźdzczyni Yana. Mamy tam jeden z lepszych uniwersytetów alchemicznicyh, oczywiście imienia Ariyi. Helenę za słabo znam, żeby oceniać jej wykształcenie...

                  Zdążyłam usłyszeć, że macie też legendę o Pani Życia, która przysporzyła się rozwojowi Alchemii.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • slann22S Niedostępny
                    slann22S Niedostępny
                    slann22 jako Mistrz Gry
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #60

                    Koresz Uśmiechnęła się, a jej sługa dodał najwyraźniej od siebie.
                    - Na moje oko on wygląda na człowieka, który by się naprawdę przejmował jakimkolwiek konwenansami Jeśli byłoby mu to na rękę to nawet z ludożercami ucztowałby na bankiecie, i zachwalał ich umiejętności kulinarne wystarczy spojrzeć na tego Lorcę… A jego nowa żona moim zdaniem za często puszcza iko do mojej pani… -
                    Koresz Parsknęła krótkim śmiechem i zaczęła mówić w języku migowym.
                    *- To dosyć praktyczne nazwać kraj od imion jego największych bohaterek. Nazwa naszego kraju oznacza “ Miejsce cierpienia i dumy.” A może raczej dumnego cierpienia, bo mamy na to słowo w naszym języku. Słyszałam o pani Żalu, ona jest tutaj niemal święta, i choć była cudzoziemką, ale naprawdę bardzo wiele jej zawdzięczamy, być może nawet to, że dopiero teraz jesteśmy częścią cesarstwa. Podobno miała w rodzinie smoczych jeźdźców, podobno była nim jej siostra albo matka…. Słyszałaś zapewne o włamaniu do skarbca z klejnotami? Bo zapewne dlatego chcesz ze mną porozmawiać?

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • GurenG Niedostępny
                      GurenG Niedostępny
                      Guren jako Cynthia
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                      #61

                      Cynthia również uśmiechnęła się do Tavi Tavisona. Miała ochotę porozmawiać z tłumaczem bez jego pani- bardzo grzeszył intelektem i zmysłem obserwacji.
                      -W takim razie lepiej i szybciej go rozgryźliście niż wielu ludzi. Wliczając jego tragicznie zmarłych braci. Helenę poznałam osobiście dopiero w Ashgarcie. I odnoszę podobne wrażenie, ale mam nadzieję, że nie jestem w jej typie.

                      Posłała bardziej rozbawiony uśmiech szlachciance:
                      -Pierwsze bohaterki na pewno. Wierzcie mi - wielu rycerzy Ariyanny zapowiada, że przebiją je, albo umrą próbując. Wyników możecie się domyślać. W przypadku Hematytu to z rodzeństwem obstawialiśmy, że ktoś ciągnął losy po najładniej brzmiących nazwach kamieni. Akurat padło na "hematyt" i tak nazwali naszą prowincję, skoro jakąś legendą nie dysponujemy.

                      Przyznaję, że przyszłam obejrzeć skarbiec. Taka kradzież przed przyjazdem Smoczych Jeźdźców w paru kręgach może zostać uznana za zły omen, w paru za złą wolę, jeśli nie coś gorszego. A czy tworzenie różnic jest naprawdę potrzebne w takim momencie? Po tylu wysiłkach, żeby zostać częścią cesarstwa?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • slann22S Niedostępny
                        slann22S Niedostępny
                        slann22 jako Mistrz Gry
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #62

                        Tavi skrzywił się i powiedział cierpkim tonem.
                        - To tak naprawdę żadna sztuka! Po prostu wystarczy patrzeć na ludzi jak na takich, jakimi są! Zastanawiam się, czemu tyle ludzi zauważa tylko to, co pragnie widzieć! -

                        Koresz pokiwała głową i powiedziała.
                        - Rozumiem o co ci chodzi, wielu w moim kraju trzymałoby się najpiękniej wstawiać zwyczajów. Lecz Domyślam się, że masz podejrzenia że moja rodzina jest w jakiś sposób to zamieszana, lub że mogę pomóc ci odszukać owe klejnoty.-

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • GurenG Niedostępny
                          GurenG Niedostępny
                          Guren jako Cynthia
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                          #63

                          Cynthia widząc minę Tavisa również się skrzywiła:
                          -Istnieje wiele powodów. Najbardziej humanitarny- ludzie wierzą, że inni nie zrobią tego, co sami by nie zrobili. Sygnały, że jest inaczej zwalają na przywidzenia. Ma związek z bardziej cynicznym- jest człowiekiem o pozycji jako szlachcic i Smoczy Jeździec. Ludzi zbyt mocno przeraża, że ludzie rządzący ludźmi mogą być niewłaściwi. Zwłaszcza, że szkodzą opinii tym przy władzy, którzy biorą pod uwagę, że jeśli chcą zarabiać, muszą dźwigać odpowiedzialność za ludzi.

                          I na wasze nieszczęście należę do tych drugich ludzi, więc obchodzi mnie kto zwinął klejnoty przez które może zawisnąć na włosku los nie tylko Ashgarthu, ale nawet 4 prowincji. Zwłaszcza skoro wylądował tutaj ktoś pokroju mojego eks szwagra wichrzyciela.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • slann22S Niedostępny
                            slann22S Niedostępny
                            slann22 jako Mistrz Gry
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
                            #64

                            Koresz Pokiwała głową i powiedziała w języku migowym.
                            - Wielu ludzi myśli, że byłoby w stanie dużo zyskać na tej wojnie, ale dysponuje wiedzą, która sprawia, że mam świadomość że moi rodacy na niej stracą… Jednak nie jestem pewna, czy to jedyny powód kradzieży tych klejnotów. Musisz pamiętać, że smocze klejnoty są bardzo cenne, a mam wrażenie że coś się dzieje w świecie czarowników, tych, którzy działają w waszych krajach bez sankcji świątyni -

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0

                            Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                            Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                            With your input, this post could be even better 💗

                            Zarejestruj się Zaloguj się
                            Odpowiedz
                            • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                            Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                            • Najpierw najstarsze
                            • Najpierw najnowsze
                            • Najwięcej głosów


                            • Zaloguj się

                            • Nie masz konta? Zarejestruj się

                            • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                            Powered by NodeBB Contributors
                            • Pierwszy post
                              Ostatni post
                            0
                            • Kategorie
                            • Ostatnie
                            • Tagi
                            • Popularne
                            • Świat
                            • Użytkownicy
                            • Grupy
                            • Strona startowa