Popiół i Śnieg
-
Dobrze kochani, pierwszy post wisi. Proszę odpiszcie do północy w piątek, tj. 4 dni od teraz. Jeśli ktoś potrzebuję więcej czasu, to niech da znać. Nasmarowałem kapkę więcej tekstu niż zazwyczaj, ale miałem akurat wolny dzień, więc w sumie zrozumiem jak potrzeba będzie wam więcej czasu. Bardzo proszę uzupełnijcie dział z kartami postaci wedle instrukcji. Chciałbym też, zanim zagłębimy się głębiej w sesji zapytać o jakieś ewentualne triggery, lub rzeczy, których byście nie chcieli w sesji napotkać. Dodatkowo, jeśli komuś gdzieś nie odpowiedziałem jeszcze na jakieś zapytanie w związku z mechaniką to uprzejmię proszę mnie pignąć i ponowić pytanie. Czasem mi takie rzeczy umykają.
-
Mogę prosić o testy:
- wiedza (Imperium): jak trudna jest droga do Dunkelwaldu, ile zajmie dni, jakie znane zagrożenia mogą czekać po drodze, czy droga wiedzie cały czas ostępami, czy są po drodze osady, w których można liczyć na schronienie?
-wiedza (Imperium): gdzie jest przełęcz, w której doszło do zasadzki zwierzoludzi, jak daleko z przełączy do karczmy?
-
@mortarel jasne, ale mam parę uwag.
– Liczbę dni do Dunkelwaldu ocenimy testem Nawigacji z modyfikatorem +20. Rzuć proszę na discordowej kostnicy i wklej tutaj wynik.
– Zagrożenia oraz osady po drodze to faktycznie test Wiedzy (Imperium). Modyfikator +30. Rzuć proszę na discordowej kostnicy i wklej tutaj wynik.
Twoje trzecie zapytanie nie wymaga rzutu. Przeszliście już tę drogę, a ta wiedza jest dostępna dla każdego, kto skupia się na tego typu szczegółach podczas marszu lub jazdy. To 3 godziny pieszo.
-
ok, trochę nie ogarniam, ale rzuciłem xD rzuty w takiej kolejności, jaką wypisałeś, oba udane:
- nawigacja,
- wiedza (Imperium)
-
Zamykając temat powiązań postaci, ponieważ koncept Heinricha mocno uległ zmianie i mu teraz bliżej do "rodziny", a mniej po drodze z omawianymi wcześniej pomysłami, to obgadałem z @mortarel że Tomasimo i Pieter będą znajomymi z wojska, co opiszę w pierwszym poście, a pozostałą dwójkę znamy od tygodnia

Odnośnie rzutów, ja bym chętnie:
- ocenił stan pacjenta na tyle na ile widzę i czy moje opatrunki by pomogły, czy też nic więcej nie da się zrobić (spostrzegawczość czy leczenie?)
- ocenił odległość do Dunkelwaldu i tego zamku, bo zgaduję że mówiąc o powrocie pewnie Łowca myśli o miejscu skąd wyruszył
- spróbował oszacować ile ma w tej sakiewce
- zagrożenia i problemy po drodze też mnie interesują, ale to pewnie PIeter nam powie, choć chętnie rzucę
- z wiedzy Imperium chętnie bym spróbował skojarzyć czyja to ziemia ten Dunkelwald,
- i czy wiem co się z panami wioski lub samą okolicą wydarzyło w ostatnich niespokojnych czasach (to też wiedza czy retrospektywne plotkowanie by ocenić czy słyszałem w rozmowach?) -
Koncept jest jaki był pierwotny, po prostu go nie znasz @wired . Nic nie uległo zmianie. Heinz jaki był taki jest od samego początku tworzenia postaci, ale mniejsza z tym.

@piołun Usiądę na spokojnie ze wszystkim, kartą, pierwszym postem i tak dalej, wieczorkiem jak wrócę ze sprawunków. Powinienem dać radę odpisać, lub chociaż zrobić solidny zarys. To jest jeśli nic nagle mi nie wypadnie/ Trzy dziesiątki Karli to naprawdę dobra oferta. Nawet ze strony Łowcy Czarownic, a wszystko za ochronę i nie zadawanie pytań? Atrakcyjne to. Nie powiem.
-
Mogę prosić o testy:
- wiedza (Imperium): jak trudna jest droga do Dunkelwaldu, ile zajmie dni, jakie znane zagrożenia mogą czekać po drodze, czy droga wiedzie cały czas ostępami, czy są po drodze osady, w których można liczyć na schronienie?
-wiedza (Imperium): gdzie jest przełęcz, w której doszło do zasadzki zwierzoludzi, jak daleko z przełączy do karczmy?
@Mortarel napisał w Popiół i Śnieg:
- wiedza (Imperium): jak trudna jest droga do Dunkelwaldu, ile zajmie dni, jakie znane zagrożenia mogą czekać po drodze, czy droga wiedzie cały czas ostępami, czy są po drodze osady, w których można liczyć na schronienie?
Tak więc odpowiadając. Droga sama w sobie nie stanowi wyzwania, choć trzeba będzie się przygotować na przeprawę przez śnieg (choć parę osób w karczmie coś przebąkuje o tym, że mają się poprawić warunki. Trudno ocenić, na ile to gadanie, a na ile prawda płynąca z doświadczenia). Jeśli chodzi o zagrożenia, okolica słynie z grasujących wilków + trzeba wziąć pod uwagę niedawne polotki o wszelkiej maści siłach chaosu (orkowie ; a teraz zwierzoludzie). Droga wiedzie przez słabo uczęszczany trakt, który teraz w warunkach zimowych może być trudno widoczny (ale przyjmuje bezpieczne założenie sesyjne, że będziesz w stanie doprowadzić drużynę do celu). Po drodzę nie ma osad. Podróż zajmię całę dwa dni. Jedną noc będzie trzeba spędzić pod gołym niebem lub w jakieś jaskini. Na wieczór następnego dnia podróży powinniście dotrzeć do celu.
-
Zamykając temat powiązań postaci, ponieważ koncept Heinricha mocno uległ zmianie i mu teraz bliżej do "rodziny", a mniej po drodze z omawianymi wcześniej pomysłami, to obgadałem z @mortarel że Tomasimo i Pieter będą znajomymi z wojska, co opiszę w pierwszym poście, a pozostałą dwójkę znamy od tygodnia

Odnośnie rzutów, ja bym chętnie:
- ocenił stan pacjenta na tyle na ile widzę i czy moje opatrunki by pomogły, czy też nic więcej nie da się zrobić (spostrzegawczość czy leczenie?)
- ocenił odległość do Dunkelwaldu i tego zamku, bo zgaduję że mówiąc o powrocie pewnie Łowca myśli o miejscu skąd wyruszył
- spróbował oszacować ile ma w tej sakiewce
- zagrożenia i problemy po drodze też mnie interesują, ale to pewnie PIeter nam powie, choć chętnie rzucę
- z wiedzy Imperium chętnie bym spróbował skojarzyć czyja to ziemia ten Dunkelwald,
- i czy wiem co się z panami wioski lub samą okolicą wydarzyło w ostatnich niespokojnych czasach (to też wiedza czy retrospektywne plotkowanie by ocenić czy słyszałem w rozmowach?)@Wired napisał w Popiół i Śnieg:
- ocenił stan pacjenta na tyle na ile widzę i czy moje opatrunki by pomogły, czy też nic więcej nie da się zrobić (spostrzegawczość czy leczenie?)
- ocenił odległość do Dunkelwaldu i tego zamku, bo zgaduję że mówiąc o powrocie pewnie Łowca myśli o miejscu skąd wyruszył
- spróbował oszacować ile ma w tej sakiewce
- zagrożenia i problemy po drodze też mnie interesują, ale to pewnie PIeter nam powie, choć chętnie rzucę
- z wiedzy Imperium chętnie bym spróbował skojarzyć czyja to ziemia ten Dunkelwald,
- i czy wiem co się z panami wioski lub samą okolicą wydarzyło w ostatnich niespokojnych czasach (to też wiedza czy retrospektywne plotkowanie by ocenić czy słyszałem w rozmowach?)
- Nie trzeba rzucać. Mechanika pozwala na jedną próbę leczenia, a ta została podjęta i to skutecznie. Myślę, że jest to na tyle widoczne, że sytuacja nie wymaga testowania żadną umiejętnością.
- By to ocenić, należy rzucić na nawigacje (mod +20). Jeśli się nie posiada, mogę zezwolić na wiedzę (Imperium) z modem -10. Informacje posiada już jednak postać @mortarel . To tyczyło się drogi do Dunkelwaldu. Podróż do Zamku jest dla was wiadoma i prawdopodobnie ją prześliście. Jest to 3 dni drogi od miejsca w którym obecnie się znajdujecie.
- Oszacowanie sakiewki bez podniesienia jej i zaglądnięcia uważam za trudne. Proszę rzuć na spostrzegawczość (kostnica discordowa) z modem -20. Nawet wtedy podam przybliżony wynik.
- Pieter już ma tą wiedzę. Oczywiście możesz wykonać taki sam test (mod +30)
- Jest to na tyle mało znana osada, że test oceniam na trudny. Proszę rzuć z modyfikatorem -20.
- Raczej rerospetkywne plotkowanie. Jest to jak oznajmiłem mało znana osada. Proszę rzuć z modyfikatorem -20.
-
@Wired napisał w Popiół i Śnieg:
- ocenił stan pacjenta na tyle na ile widzę i czy moje opatrunki by pomogły, czy też nic więcej nie da się zrobić (spostrzegawczość czy leczenie?)
- ocenił odległość do Dunkelwaldu i tego zamku, bo zgaduję że mówiąc o powrocie pewnie Łowca myśli o miejscu skąd wyruszył
- spróbował oszacować ile ma w tej sakiewce
- zagrożenia i problemy po drodze też mnie interesują, ale to pewnie PIeter nam powie, choć chętnie rzucę
- z wiedzy Imperium chętnie bym spróbował skojarzyć czyja to ziemia ten Dunkelwald,
- i czy wiem co się z panami wioski lub samą okolicą wydarzyło w ostatnich niespokojnych czasach (to też wiedza czy retrospektywne plotkowanie by ocenić czy słyszałem w rozmowach?)
- Nie trzeba rzucać. Mechanika pozwala na jedną próbę leczenia, a ta została podjęta i to skutecznie. Myślę, że jest to na tyle widoczne, że sytuacja nie wymaga testowania żadną umiejętnością.
- By to ocenić, należy rzucić na nawigacje (mod +20). Jeśli się nie posiada, mogę zezwolić na wiedzę (Imperium) z modem -10. Informacje posiada już jednak postać @mortarel . To tyczyło się drogi do Dunkelwaldu. Podróż do Zamku jest dla was wiadoma i prawdopodobnie ją prześliście. Jest to 3 dni drogi od miejsca w którym obecnie się znajdujecie.
- Oszacowanie sakiewki bez podniesienia jej i zaglądnięcia uważam za trudne. Proszę rzuć na spostrzegawczość (kostnica discordowa) z modem -20. Nawet wtedy podam przybliżony wynik.
- Pieter już ma tą wiedzę. Oczywiście możesz wykonać taki sam test (mod +30)
- Jest to na tyle mało znana osada, że test oceniam na trudny. Proszę rzuć z modyfikatorem -20.
- Raczej rerospetkywne plotkowanie. Jest to jak oznajmiłem mało znana osada. Proszę rzuć z modyfikatorem -20.

Ad.1. Ok
Ad.2. Nawigacji nie mam, rzut 69 więc fail
Ad.3. Spostrzegawczość -20, rzut 63, fail
Ad.4. Wiedzą(Imperium) +30 na zagrożenia, rzut 55, sukces
Ad.5. Wiedzą(Imperium) -20 na władyków wiochy, rzut 23, fail
Ad.6. Plotkowanie -20, rzut 9, duży sukces -
Czy mam jakąś wiedzę o okolicznych zagrożeniach, myślę o zwierzoludziach w lasach?
-

Ad.1. Ok
Ad.2. Nawigacji nie mam, rzut 69 więc fail
Ad.3. Spostrzegawczość -20, rzut 63, fail
Ad.4. Wiedzą(Imperium) +30 na zagrożenia, rzut 55, sukces
Ad.5. Wiedzą(Imperium) -20 na władyków wiochy, rzut 23, fail
Ad.6. Plotkowanie -20, rzut 9, duży sukces@Wired napisał w Popiół i Śnieg:
Ad.4. Wiedzą(Imperium) +30 na zagrożenia, rzut 55, sukces
Powtarzam więc informacje. Jeśli chodzi o zagrożenia, okolica słynie z grasujących wilków + trzeba wziąć pod uwagę niedawne plotki o wszelkiej maści siłach chaosu (orkowie ; a teraz zwierzoludzie). Nie istnieją jakieś zagrożenia typowo terenowe (osuwiska dajmy na to). Nic też nie wiadomo o jakiś bandytach w okolicy.
napisał w Popiół i Śnieg:
Ad.6. Plotkowanie -20, rzut 9, duży sukces
Tu jest ciekawiej. Tomasimo mógł usłyszeć narzekania na lenna kościelne. Dunkelwald do takowych należy. Niziołek nie zna szczegółów, ale mógł usłyszeć, że wcześniejszy Pan (kto taki to tej informacji nie zdobył) przekazał swoje ziemie Kościołowi Ulryka. Nie są jednak znane jego pobudki. Może chciał odkupić winy, zabezpieczyć leśny trakt, podziękować za ocalenie z wilczej zasadzki albo po prostu pozbyć się kłopotliwej ziemi. W każdym razie od tamtej pory (parę dekad wcześniej) wieś nie należy bezpośrednio do zwykłego barona. Jest dobrem kościelnym. Mieszkańcy płacą daniny w drewnie, skórach, mięsie, węglu drzewnym i pracy na rzecz ulrykańskiej kaplicy, która z kolei przekazuje dobra kwartalnie do większych świątyń. Normlanie poborca podatkowy nie powinien tam zawitać, ale w księstwie nadal panuje stan wyjątkowy, co jest pokłosiem Burzy Chaosu i nawet dobra kościelne zostały zobowiązane do wpłacania środków na rzecz księstwa.
-
@Zell napisał w Popiół i Śnieg:
Czy mam jakąś wiedzę o okolicznych zagrożeniach, myślę o zwierzoludziach w lasach?
Nie. Dotychczasowe plotki których byliście świadkami w karczmie oscylowały wokół zielonoskórych w górach (można odnaleźć to info w rekrutce). Informacja o zwierzoludziach wypłynęła jedynie w ostatniej scenie, a ich pojawienie się oraz jego okoliczności, nie są jasne.
-
@piołun wiemy coś o niesnaskach między Sigmarytami a Ulrykanami? Na ile to powszechna wiedza?
-
@wired chyba nie rozumiem w jakim kontekście pytasz? Chodzi o jakiś konkretny rodzaj niesnasek na tle regionalnym czy ogólną niechęć między Ulrykanami, a Sigmarytami? Ta druga jest jak najbardziej powszechna, choć wiadomo objawia się różnie. W gruncie rzeczy ten konflikt religijny jest opisany w wielu scenariuszach i w wyrywkach z podręczników.
Btw. bardzo ładny post otwierający. Jestem kontent!
-
@wired chyba nie rozumiem w jakim kontekście pytasz? Chodzi o jakiś konkretny rodzaj niesnasek na tle regionalnym czy ogólną niechęć między Ulrykanami, a Sigmarytami? Ta druga jest jak najbardziej powszechna, choć wiadomo objawia się różnie. W gruncie rzeczy ten konflikt religijny jest opisany w wielu scenariuszach i w wyrywkach z podręczników.
Btw. bardzo ładny post otwierający. Jestem kontent!
@Piołun w sumie o każdym, nie wiedziałem jak bardzo to jest znane w świecie i czy moja postać może to wiedzieć. Skoro znamy te tereny (na tyle na ile rzut pozwoli) to jaka jest skala* konfliktu w okolicy? czy możemy się spodziewać, że kościół Ulryka będzie utrudniał śledztwo, tym bardziej widząc kapłana Sigmara?
*mówimy o np. możliwym sporze do danin kościelnych, dysputach teologicznych który bóg jest wyżej, czy wchodzimy na tereny znane z otwartej niechęci do Sigmarytów, gdzie pojawienie się kapłana Sigmara z Łowcą uznane byłoby za mieszanie się w wewnętrzne sprawy Ulrykan? albo może na tereny gdzie dochodziło do ataków na Sigmarytów (z powodu uznawania tej religii za fałszywą bo Sigmar był Ulrykaninem) ?
@Piołun napisał w Popiół i Śnieg:
Btw. bardzo ładny post otwierający. Jestem kontent!
Dzięki, rad jestem że jesteś rad

-
Myślę, że istnieje próg informacji, które można wycisnąć z rzutów. Jakbyście zmierzali do miejsca oznaczonego na mapach, albo chociaż byli w jakimś miasteczku, gdzie można by się wywiedzieć, to moglibyśmy dyskutować. Ale mówimy o zapadłej dziurze, której nikt nie odwiedza i kawałku lasu wokół niej. Przykro mi, rozumiem chęć przygotowania przed podróżą, ale niektóre rzeczy trzeba jednak sprawdzić na własnej skórze. Już teraz mogę ci powiedzieć, że kapłan Sigmara zostaje (po jego ranach widać, że się nie ruszy następnych parę dni), więc jedno zmartwienie z głowy. Do tego Łowca bądź co bądź ma najwyższe uprawnienia do prowadzenia swoich czynności.
-
Wrzuciłam KP. Postaram się dziś też posta, ale bez obietnic, bo może być dopiero jutro.
-
@zell dziękuje. Poczekamy na pościk, w końcu od tego są terminy. By uprzedzić jednak fakty i być gotowym do pisania jak będę miał komplet, chciałbym zebrać garść deklaracji. Będę o nie prosił od czasu do czasu, a będzie nam to popychało akcje do przodu. Na razie chciałbym się wywiedzieć od was:
- czy jakoś się przygotowujecie do wymarszu?
- jak wasze postacie mają zamiar spędzić wieczór i poranek.
Wasze deklaracje ujmę w swoim poście ogólnikowo, będziecie mogli je rozwinąć. Po prostu chcę uniknąć kuriozalnych sytuacji, gdzie opisuje, że wstaliście z werwą, podczas gdy jedna z waszych postaci zachlała sobie i grała w karty

-
Wieczór spędzam na planowaniu trasy, z samego rana sprawdzę i uporządkuję ekwipunek, przygotuję konia do drogi. Jeśli uda mi się znaleźć jakieś suche drewno na opał, to wezmę szczapkę, żeby łatwiej było rozpalić ogień na trakcie.
-
Drewno będzie można kupić u Karczmarza za 10s albo rzucić na Sztukę Przetrwania (z modem -10) i spróbować coś znaleźć rano. Jakbyś się zdecydował to rzuć w kostnicy. Jest dość zimowo i znalezienie suchego nie jest takie super proste i z automatycznym sukcesem. Ostatecznie można też ukraść drewno. Trochę tego co nie mieści się we wewnętrznym składzie jest ułożone w kawałkach na zewnątrz przy jednej ze ścian zewnętrznych pod zadaszeniem.
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się