Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje Warhammer
  3. Komentarze
  4. Bastion 2521 - Walka o Ostland (Warhammer 2-ed)
Bastion 2521 - Przez wojenne ostępy
Pipboy79P
Pipboy79 jako
Pipboy79
Mistrz Gry
DekaresD
Dekares jako
Stefan
MirasM
Miras jako
Miras
CioldanC
Cioldan jako
Duivel

Bastion 2521 - Walka o Ostland (Warhammer 2-ed)

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Komentarze
30 Posty 4 Uczestników 462 Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • Pipboy79P Pipboy79

    @Wszyscy

    • Miałem awarię neta. Na dzielni w czw coś siadło więc jak wrociłem z arbeit to już nie miałem nawet jak Was powiadomić. A obecnie jestem w gościach więc na pisanie może być mnie mniej niż zwykle.

    @Dekares napisał:

    Mam jeszcze takie pytanie czy Stefan byłby wstanie dowiedzieć się w jakim stanie są mag i łowca czarownic(oczywiście jeśli to możliwe to pomaga przy ich leczeniu)?

    • I mag, i łowca są z resztą rannych. Zaczęto ich znosić do jednego z większych namiotów. Jak Stefan pomagał przy opatrywaniu, to miał okazję ich oby spotkać. Abaj są w na tyle ciężkim stanie, że obecnie nie są na chodzie i są wyłączeni z akcji.

    @Dekares napisał:

    Czy Alezzia(może także Inez bo ona tez jest magiem i nie wiem czy zna takie zaklęcia) leczyła ich czarami i czy to wystarczyło żeby byli w stabilnym stanie? Bo jak nie to Stefan mógłby rozważyć danie któremuś z nich swojej ostatniej mikstury leczącej.

    • Ogolnie, to byli leczeni obaj, i zwyczajnie (Leczenie) i magicznym leczeniem (Alezzia). Stefan mógł przy tym asystować. Magiczna mikstura, od strony mechy to taki leczący czar w płynie czyli magiczne leczenie. Więc albo jedno albo drugie. Jak Stefan użył swojej mkstury to Alezzia już nie leczyła magicznie danego pacjenta a jak ona leczyła to niezbyt było sens podawać miksturę.
    Pipboy79P Niedostępny
    Pipboy79P Niedostępny
    Pipboy79 jako Pipboy79
    napisał(a) ostatnio edytowany przez
    #11

    Tura 44 - 2521.05.06; wlt; ranek

    Oki, to pierwsze koty poszły za płoty. To ruszamy z akcją 🙂 Tura na odpis do sb 05.30. Czyli jak się uda to w przyszły weekend chciałbym zrobić swoją turę a jak za mało czasu, to przedłużymy do następnego. Mnie przez te awarie netu i wyjazd weekendowy, nieco się rytm pisania przestawił.

    Termin na odpis powiedzmy do sb. 05.30.

    Stan HP

    Tobias 15/15 (s.zdrowy)
    Stefan 12/12 (s.zdrowy)
    Duivel 12/12 (s.zdrowy)

    Stan PD

    Tobias 275 + 20 = 295 PD
    Stefan 185 + 30 = 215 PD
    Duivel 385 + 25 = 410 PD

    Stan PZ

    Tobias 375 PZ
    Stefan 18 PZ
    Duivel 40 PZ

    • Oki, to dalej jest poranek w Wellentag w obozie regimentu. Sceny są dwie. Pierwsza to luźne pogaduchy przy śniadaniu z ludźmi Kolesnikowa. Druga to wezwanie do obu szefowych i przyjęcie od nich rozkazów.

    • Pierwsza scena jest luźna, można pogadać coś z BG czy BN-ami zanim przyjdzie kurier z wewzwaniem do szefowych. Sceneria zasadniczo nie zmieniła się od poprzedniej tury.

    • Druga scena to wezwanie do szefowych. Tam przedstawiają one zadanie dla oddziału Kolesnikowa. Czyli sprawdzenie drogi do Wendorf i same Wendrof jak się da.

    • Szefowe informują o buncie regimentu w mieście. Z tego listu w tubie coście znaleźli dnia poprzedniego. Ale, że list był mocno nieczytelny to nie ma zbyt wiele detali. To też Kolesnikow i reszta mają sprawdzić jeśli dostaną się do miasta.

    • Regiment z powodu pobojowiska po walkach, będzie miał opóźnienie w wymarszu na 1+k6 godzin. Dlatego właśnie chociaż zwiadowcy mają pojść przodem aby wybadać sytuację.

    • Jeśli ktoś się czuje na siłach, może o coś zapytać szefowych. Jak nie to macie ok 1 h czasu na przygotowania i załatwienie swoich spraw, zanim Kolesnikow da rozkaz do wyruszenia w drogę.


    • I na ten moment chyba tyle ode mnie. Jak coś nie jest jasne to dajcie znać ocb 🙂
    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • DekaresD Niedostępny
      DekaresD Niedostępny
      Dekares jako Stefan
      napisał(a) ostatnio edytowany przez Dekares
      #12

      Czołem!
      Stefan będzie chciał na pewno zapytać się o następujące rzeczy:

      • Wypytać się o ten regiment, co o nich wiemy, jakimi siłami dysponują, czy znamy dowódce? Czy z listu/albo wcześniejszych ustaleń mieliśmy ustalone jakieś osoby z którymi mieliśmy się w Wendorf skontaktować?
      • Stefan chciałby się spytać o te"rakiety" którymi w nocy rozświetlono niebo nad obozem? Jeśli jakieś zostały to może moglibyśmy dostać kilka i w razie kłopotów wystrzelić taką race w niebo jako ostrzeżenie dla regimentu/prośbę o pomoc. Jeśli mają różne kolory to nawet na szybko można by opracować jakiś system kodów oznaczający co nas spotkało, Np czerwona raca zwierzoludzie, zielona buntownicy itd.
      • Czy w obozie mamy kogoś z tych okolic/bywająego w Wendorf?Jeśli tak to dodanie go do zespołu ewentualne wypytanie go o okolice powinno być poważnie rozważone(może pomógłby znależć jakieś samotne gospodarstwo po drodze w którym dałoby się zaciągnąć języka/albo jakieś wzniesienie czy inny punkt z którego możnaby poobserwować samo miasto.
      • Skoro mamy mieć do czynienia z buntownikami(w liście jest coś o powodzie buntu?)to może przydaliby
        się nam jacyś ludzie od naszego łowcy czarownic żeby pomóc. Rozeznaniem jest kto.
        Tyle na tą chwilę.
      Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • DekaresD Dekares

        Czołem!
        Stefan będzie chciał na pewno zapytać się o następujące rzeczy:

        • Wypytać się o ten regiment, co o nich wiemy, jakimi siłami dysponują, czy znamy dowódce? Czy z listu/albo wcześniejszych ustaleń mieliśmy ustalone jakieś osoby z którymi mieliśmy się w Wendorf skontaktować?
        • Stefan chciałby się spytać o te"rakiety" którymi w nocy rozświetlono niebo nad obozem? Jeśli jakieś zostały to może moglibyśmy dostać kilka i w razie kłopotów wystrzelić taką race w niebo jako ostrzeżenie dla regimentu/prośbę o pomoc. Jeśli mają różne kolory to nawet na szybko można by opracować jakiś system kodów oznaczający co nas spotkało, Np czerwona raca zwierzoludzie, zielona buntownicy itd.
        • Czy w obozie mamy kogoś z tych okolic/bywająego w Wendorf?Jeśli tak to dodanie go do zespołu ewentualne wypytanie go o okolice powinno być poważnie rozważone(może pomógłby znależć jakieś samotne gospodarstwo po drodze w którym dałoby się zaciągnąć języka/albo jakieś wzniesienie czy inny punkt z którego możnaby poobserwować samo miasto.
        • Skoro mamy mieć do czynienia z buntownikami(w liście jest coś o powodzie buntu?)to może przydaliby
          się nam jacyś ludzie od naszego łowcy czarownic żeby pomóc. Rozeznaniem jest kto.
          Tyle na tą chwilę.
        Pipboy79P Niedostępny
        Pipboy79P Niedostępny
        Pipboy79 jako Pipboy79
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #13

        @Dekares napisał:

        Czołem!
        Stefan będzie chciał na pewno zapytać się o następujące rzeczy:

        • No siemka, szpoko 🙂

        @Dekares napisał:

        Wypytać się o ten regiment, co o nich wiemy, jakimi siłami dysponują, czy znamy dowódce. Czy z listu/albo wcześniejszych ustaleń mieliśmy ustalone jakieś z którymi mieliśmy się w Wendorf skontaktować?

        • W Risted wiadomo było, ze pod Grunackeren zaczynają działać podjazdy Chaosu a może nawet jest już oblężone. Więc tam szefowe chciały dotrzeć. Wendorf po prostu jest po drodze. Mniej więcej w połowie drogi miedzy Ristedt a Grunackeren. Nikt nic nie miał zadnej wiedzy ani planów co do Wendorf.

        • O Siege Stern, szefowe wiedzą, że jest taki najemniczy regiment i zwykle on działa w Wolfenburgu. Ale możliwe, że jakies kompanie działają poza stolicą.

        @Dekares napisał:

        Stefan chciałby się spytać o te"rakiety" którymi w nocy rozświetlona niebo nad obozem? Jeśli jakieś zostały to może moglibyśmy dostać jakieś i w razie kłopotów wystrzelić taką race w niebo jako ostrzeżenie dla regimentu/prośbę o pomoc. Jeśli mają różne kolory to nawet na szybko można by opracować jakiś system kodów oznaczający co nas spotkało, Np czerwona raca zwierzoludzie, zielona buntownicy itd.

        • Inez powie, że to dzieło Alezzi i jej magii.

        @Dekares napisał:

        Czy w obozie mamy kogoś z tych okolic/bywająego w Wendorf?Jeśli tak to dodanie go do zespołu ewentualne wypytanie go o okolice powinno być powwżnie rozważone(może pomógłby znależć hakieś samotne gospodarstwo po drodze w którym dałoby się zaciągnąć języka/albo jakieś wzniesienie czy inny punkt z którego możnaby poobserwować samo miasto.

        • Zobaczymy: https://orokos.com/roll/1074181 5d100=93, 76, 24, 14, 3 > Później, po rozmowie z szefowymi, do oddziału Kolesnikowa, dołączy jeden tubylec z Wendorf.

        @Dekares napisał:

        Skoro mamy mieć do czynienia z buntownikami(w liście jest coś o powodzie buntu)to może przydaliby si3 nam jacyś ludzie od naszego łowcy czarownic żeby po móc. Rozeznaniem kto jest kto.

        • Ludzie łowcy czarownic, zostają przy swoim szefie.
        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • DekaresD Niedostępny
          DekaresD Niedostępny
          Dekares jako Stefan
          napisał(a) ostatnio edytowany przez Dekares
          #14

          Dziękuję za odpowiedzi!
          Dałem post, bardzo króciutki ale raczej nic więcej w tym tygodniu nie uda mi się fabularnie (ewentualnie będę edytował jak uda mi się jeszcze usiąść).
          Jak rozumiem mamy wyruszyć na stosunkowo krótki rekonesans więc Stefan zabierze z sobą w zasadzie tylko uzbrojenie:

          • Włócznia
          • Tarcza
          • Łuk i strzały
            -Nóż
            Po tym w plecaku
          • Toporek
          • krzesiwo
            -modlitewnik
            -manierkę z wodą
          • zestaw do leczenia i miksturę leczącą
          • truciznę
            Bierze Wieselów i psy oczywiście.
            Jak Sierżant będzie chciał dać Kogoś na szpice to się zgłosi.
          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • Pipboy79P Niedostępny
            Pipboy79P Niedostępny
            Pipboy79 jako Pipboy79
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #15

            @dekares

            • Oki, dzięki za terminowy post i deklarki 🙂
            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • CioldanC Niedostępny
              CioldanC Niedostępny
              Cioldan jako Duivel
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #16

              ja weekendy wyjazdowe i w porę nie ogarnąłem.
              Post poszedł i raczej wszystko jasne. "Świta Duivela" zostaje z regimentem, przydadzą im się dodatkowe osoby do pomocy. Chyba, że Kolesnikov chciałby zabrać elfki, to oczywiście pójdą, ale Duivel sam tego pomysłu nie rzuci.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • DekaresD Niedostępny
                DekaresD Niedostępny
                Dekares jako Stefan
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Dekares
                #17

                Czołem
                Przepraszam że tak na ostatnią chwilę ale nie miałem możliwości wcześniej napisać.
                -Stefan chciałby jeszcze spróbować poprosić szefowe o przydzielenie nam ze dwóch jeźdzców jako posłańców, żebyśmy mogli szybko przysłać informacje np. o napotkanych siłach przeciwnika.

                • Stefan zamiast zabierać ze sobą truciznę po prostu nakłada ją na włócznie.
                • Już samemu sierżantowi zasugeruje że może powinniśmy zrobić małą zmyłkę dla niemal na pewno obserwujących nas wrogów w postaci wyjścia z obozu w innym kierunku niż zamierzony i dopiero po tym obejść lasem na własciwą trasę(przy okazji byśmy przeczesali trochę okolicy).
                Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • DekaresD Dekares

                  Czołem
                  Przepraszam że tak na ostatnią chwilę ale nie miałem możliwości wcześniej napisać.
                  -Stefan chciałby jeszcze spróbować poprosić szefowe o przydzielenie nam ze dwóch jeźdzców jako posłańców, żebyśmy mogli szybko przysłać informacje np. o napotkanych siłach przeciwnika.

                  • Stefan zamiast zabierać ze sobą truciznę po prostu nakłada ją na włócznie.
                  • Już samemu sierżantowi zasugeruje że może powinniśmy zrobić małą zmyłkę dla niemal na pewno obserwujących nas wrogów w postaci wyjścia z obozu w innym kierunku niż zamierzony i dopiero po tym obejść lasem na własciwą trasę(przy okazji byśmy przeczesali trochę okolicy).
                  Pipboy79P Niedostępny
                  Pipboy79P Niedostępny
                  Pipboy79 jako Pipboy79
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #18

                  Tura 45 - 2521.05.05; fst; przedpołudnie

                  Oki, no to mamy kolejną turę 🙂 I chciałbym przeprosić za małe zamieszanie z datami. Jak wznawiałem sesję to spojrzałem w kalendarzową datę ale zapomniałem, że dotyczyla właściwie nocy z Agnestag na Festag. Więc o poranku jest właściwie Festag a nie Wellentag. W poprzednich turach już nie będę zmieniał ale w tej już edytowałem, że jest Festag.

                  Termin na odpis powiedzmy do pt. 06.12.

                  Stan HP

                  Tobias 15/15 (s.zdrowy)
                  Stefan 12/12 (s.zdrowy)
                  Duivel 12/12 (s.zdrowy)

                  Stan PD

                  Tobias za terminową turę 10 PD

                  Tobias za rozmowy przy ognichu 10 PD

                  Tobias za deklarki/pytania 5 PD

                  Duivel za terminową turę 10 PD

                  Duivel za rozmowy przy ognichu 10 PD

                  Duivel za rozmowy z kuzynkami 5 PD

                  Tobias 5 PD za wrzucony post

                  Tobias 10 PD za rozmowy przy ognichu

                  Tobias 295 + 15 = 310 PD
                  Stefan 215 + 25 = 240 PD (miniony po 133 PD)
                  Duivel 410 + 25 = 435 PD

                  Stan PZ

                  Tobias 375 PZ
                  Stefan 18 PZ
                  Duivel 40 PZ

                  Oki to od rozmowy z szefowymi do wyjścia z obozu, minęła ok 1 h. I mniej więcej od wyjścia z obozu do dotarcia do spalonego zajazdu też ok 1 h. A więc jest przedpołudnie, dość silny wiatr co daje -30 do US przy strzelaniu z łuków.

                  • Szefowe nie zgodziły się na przydzielenie konnych do oddziału Kolesnikowa. Ale zgodziły się i przysłały Thiemo co pochodzi z Wendorfu więc zna okolicę.

                  • Duivel i Thobias dostają dwóch ludzi Kolesnikowa i stanowią odpowiednio straż przednią i tylną. Możecie sobie te postacie opisać wedle uznania. Byle nie kłóciło się to z tym co już było opisane w postach. W razie potrzeby to pytajcie.

                  • Droga przebiegła nerwowo ale bez większych przygód. Po drodze zwiadowcy znaleźli na dwie zmasakrowane załogi wozów na drodze. Prawdopodobnie zabili ich zwierzoludzie.

                  • Po ok 1 h po opuszczeniu obozu, docierają do zajazdu "Leśny dzban" o jakim wcześniej wpominał Thiemo. Zajazd jest spalony. Kolesnikow wyznacza BG do sprawdzenia jak to wygląda. Pi x oko opisałem jak to wygląda po takim wstępnym rozeznaniu się. To widzą wszyscy trzej. Jak ktoś, coś robi poza tym to ma okazję w tej turze.

                  • Co kto zauważył co do świeższych tropów to wynik skillów i kulania. Dlatego tu już się różni nieco ten opis.


                  • Oki, chyba z mojej strony to tyle. Jbc to pytajcie 🙂
                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • DekaresD Niedostępny
                    DekaresD Niedostępny
                    Dekares jako Stefan
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #19

                    Taki pytania:

                    • Czy przy wozach jesteśmy w stanie po tropach ocenić ilość zwierzoludzi i kierunek z którego przyszli i w którym odeszli?
                    • W jakim stanie po za pocięciem plandek itp. są te dwa wozy? I czy są porównywalne ładownością do tych które używamy w regimencie?
                      -Stefan chciałby poprosić sierżanta tylko o możliwość ułożenia ciał pomordowanych rodzin przy drodze, przykrycia ich( jakieś koce z wozów)i odmówienie krótkiej modlitwy.
                      Co do zajazdu to Stefan jest za jak najszybszym pójściem za śladami tego potencjalnego ocalałego, ale w pierwszej kolejności zajmie się rannym krasnoludem(może dać Wieselów i psy do tropienia).
                      -Co do samego krasnoluda to zgaduje że jego stan jest krytyczny i że Stefana czeka jakiś bardzo trudny test leczenia?
                    • w dalszej kolejności(po leczeniu i sprawdzeniu tych śladów) Stefan chciałby przyjrzeć się ciału tego szlachcica czy ten ma jakiś herb (może pierścień z herbem)czy inny znak który pozwoliłby zidentyfikować jego tożsamość.
                      Tak samo czyniłby przy pozostałych w obydwu miejscach ale co do nie herbowych raczej nie ma złudzeń co do szans na identyfikację.
                    • Pyta się także w obydwu miejscach naszego Thiemo czy kogoś rozpoznaje
                    • a jeszcze takie pytanie czy ktoś w naszym oddziale też ma róg myśliwski może?
                    Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • DekaresD Dekares

                      Taki pytania:

                      • Czy przy wozach jesteśmy w stanie po tropach ocenić ilość zwierzoludzi i kierunek z którego przyszli i w którym odeszli?
                      • W jakim stanie po za pocięciem plandek itp. są te dwa wozy? I czy są porównywalne ładownością do tych które używamy w regimencie?
                        -Stefan chciałby poprosić sierżanta tylko o możliwość ułożenia ciał pomordowanych rodzin przy drodze, przykrycia ich( jakieś koce z wozów)i odmówienie krótkiej modlitwy.
                        Co do zajazdu to Stefan jest za jak najszybszym pójściem za śladami tego potencjalnego ocalałego, ale w pierwszej kolejności zajmie się rannym krasnoludem(może dać Wieselów i psy do tropienia).
                        -Co do samego krasnoluda to zgaduje że jego stan jest krytyczny i że Stefana czeka jakiś bardzo trudny test leczenia?
                      • w dalszej kolejności(po leczeniu i sprawdzeniu tych śladów) Stefan chciałby przyjrzeć się ciału tego szlachcica czy ten ma jakiś herb (może pierścień z herbem)czy inny znak który pozwoliłby zidentyfikować jego tożsamość.
                        Tak samo czyniłby przy pozostałych w obydwu miejscach ale co do nie herbowych raczej nie ma złudzeń co do szans na identyfikację.
                      • Pyta się także w obydwu miejscach naszego Thiemo czy kogoś rozpoznaje
                      • a jeszcze takie pytanie czy ktoś w naszym oddziale też ma róg myśliwski może?
                      Pipboy79P Niedostępny
                      Pipboy79P Niedostępny
                      Pipboy79 jako Pipboy79
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #20

                      @Dekares

                      @Dekares napisał:

                      Czy przy wozach jesteśmy w stanie po tropach ocenić ilość zwierzoludzi i kierunek z którego przyszli i w którym odeszli?

                      • Trudno powiedzieć. To było ok 2 dni temu. Zapewne było ich przynajmniej z kilkunastu. Wygląda jak na zasadzkę na drodze. Co nie jest trudne skoro to droga wiedzie przez las.

                      @Dekares napisał:

                      W jakim stanie po za pocięciem plandek itp. są te dwa wozy? I czy są porównywalne ładownością do tych które używamy w regimencie?

                      • Same wozy są w przyzwoitym stanie. Dalej można ich używać. Gabarytami przypominają standardowe furmanki używane i w regimencie i w okolicy.

                      @Dekares napisał:

                      -Stefan chciałby poprosić sierżanta tylko o możliwość ułożenia ciał pomordowanych rodzin przy drodze, przykrycia ich( jakieś koce z wozów)i odmówienie krótkiej modlitwy.

                      • No zobaczymy: https://orokos.com/roll/1075171 05

                      Czyli ma.suk > Stefan bez entuzjazmu bo robota nieprzyjemna i zajmuje czas, ale się zgodzi.

                      @Dekares napisał:

                      Co do zajazdu to Stefan jest za jak najszybszym pójściem za śladami tego potencjalnego ocalałego, ale w pierwszej kolejności zajmie się rannym krasnoludem(może dać Wieselów i psy do tropienia).

                      @Dekares napisał:

                      Co do zajazdu to Stefan jest za jak najszybszym pójściem za śladami tego potencjalnego ocalałego, ale w pierwszej kolejności zajmie się rannym krasnoludem(może dać Wieselów i psy do tropienia).

                      • No to opisz to w tekście. Ślady prowadzą do ziemianki nieco za gospodą.

                      @Dekares napisał:

                      -Co do samego krasnoluda to zgaduje że jego stan jest krytyczny i że Stefana czeka jakiś bardzo trudny test leczenia?

                      • Z mechy, krasnolud jest w s.krytycznym więc test INT + Leczenie jest z mod -30.

                      @Dekares napisał:

                      w dalszej kolejności(po leczeniu i sprawdzeniu tych śladów) Stefan chciałby przyjrzeć się ciału tego szlachcica czy ten ma jakiś herb (może pierścień z herbem)czy inny znak który pozwoliłby zidentyfikować jego tożsamość

                      • Szlachic ma herb na tunice i pierścień herbowy.

                      • rzut: https://orokos.com/roll/1075172 20 > ma.suk > dominujące niebieskie tło i wilki > w Middenlandzie często występują takie motywy w herbach.

                      @Dekares napisał:

                      Tak samo czyniłby przy pozostałych w obydwu miejscach ale co do nie herbowych raczej nie ma złudzeń co do szans na identyfikację.
                      Pyta się także w obydwu miejscach naszego Thiemo czy kogoś rozpoznaje

                      • Stefan ich nie rozpoznaje.

                      • Co do Thiemo: https://orokos.com/roll/1075173

                      • Rozpoznaje zabitą kobietę, to Stella jaka była kowalem w tym zajeździe. Przybity zbir ma chustę na szyi jak jeden z gangów Wendorf, kraś ma nakolanniki w formie łba dzika jak jeden z klanów z Wolfenburga jacy robią interesy na Talabek więc zdarza im się tędy przejeżdżać. Szlachcia nie zna. Zabitych z wozów też nie.

                      @Dekares napisał:

                      a jeszcze takie pytanie czy ktoś w naszym oddziale też ma róg myśliwski może?

                      • Powiedzmy, że 20% na to, że ktoś może mieć, i weźmy 3 najbardziej prawdopodobnych. Rzut: https://orokos.com/roll/1075177 50, 32, 20 > ok, jest jeden róg myśliwski.
                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • DekaresD Niedostępny
                        DekaresD Niedostępny
                        Dekares jako Stefan
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #21

                        Post poszedł
                        Przy wozach pozwoliłem sobie dodać jeszcze kwestie zepchnięcia ich z drogi dla regimentu bo teraz dopiero sobie to uświadomiłem że pewnie powinniśmy to zrobić w ramach naszego zadania.

                        Co do sytuacji w zajeździe to Stefan po daniu chwili czasu miksturze lecżącej na zadziałanie postara się wykonać test na leczenie krasnoluda(jak mam nadzieje teraz już prostszy biorąc pod uwagę wyleczone miksturą HP). Co do Sprawdzania ziemianki to podprowadziłem pod nią tylko swoich ludzi bo doszedłem do wniosku, biorąc pod uwagę nawoływania Stefan nie zdążyłby jej przeszukać samemu, dlatego zostawił wszystkich oprócz Albrechta do obserwowania ziemianki i zostawia na tą chwilę inicjatywę w ręku Tobiasa. Chyba że zdąży ogarnąć krasnoluda i nikt tam jeszcze nie zajrzy do tego czasu to powróci do sprawdzania tropu.
                        Po wszystkim przyjrzy się martwemu szlachcicowi i zabierze pierścień(zakładam że jest na nim rodowy herb).
                        Oczywiście jeśli krasnolud się przebudzi to będzie chciał żeby ten opowiedział co tu się wydarzyło i czy wśród zabitych nie brakuje kogoś kogo pamięta że był tu podczas walki(to może być osoba której ślady później znaleźliśmy).
                        Później będzie chciał też podobnie jak przy wozach zająć się ciałami o ile sierżant pozwoli.

                        Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • DekaresD Dekares

                          Post poszedł
                          Przy wozach pozwoliłem sobie dodać jeszcze kwestie zepchnięcia ich z drogi dla regimentu bo teraz dopiero sobie to uświadomiłem że pewnie powinniśmy to zrobić w ramach naszego zadania.

                          Co do sytuacji w zajeździe to Stefan po daniu chwili czasu miksturze lecżącej na zadziałanie postara się wykonać test na leczenie krasnoluda(jak mam nadzieje teraz już prostszy biorąc pod uwagę wyleczone miksturą HP). Co do Sprawdzania ziemianki to podprowadziłem pod nią tylko swoich ludzi bo doszedłem do wniosku, biorąc pod uwagę nawoływania Stefan nie zdążyłby jej przeszukać samemu, dlatego zostawił wszystkich oprócz Albrechta do obserwowania ziemianki i zostawia na tą chwilę inicjatywę w ręku Tobiasa. Chyba że zdąży ogarnąć krasnoluda i nikt tam jeszcze nie zajrzy do tego czasu to powróci do sprawdzania tropu.
                          Po wszystkim przyjrzy się martwemu szlachcicowi i zabierze pierścień(zakładam że jest na nim rodowy herb).
                          Oczywiście jeśli krasnolud się przebudzi to będzie chciał żeby ten opowiedział co tu się wydarzyło i czy wśród zabitych nie brakuje kogoś kogo pamięta że był tu podczas walki(to może być osoba której ślady później znaleźliśmy).
                          Później będzie chciał też podobnie jak przy wozach zająć się ciałami o ile sierżant pozwoli.

                          Pipboy79P Niedostępny
                          Pipboy79P Niedostępny
                          Pipboy79 jako Pipboy79
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #22

                          @Dekares Oki, dzięki za post i deklarki 🙂

                          Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          1
                          • Pipboy79P Pipboy79

                            @Dekares Oki, dzięki za post i deklarki 🙂

                            Pipboy79P Niedostępny
                            Pipboy79P Niedostępny
                            Pipboy79 jako Pipboy79
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #23

                            Tura 46 - 2521.05.05; fst; przedpołudnie

                            Oki, no to mamy kolejną turę 🙂 Ciąg dalszy scen w "Leśnym dzbanie"

                            Termin na odpis powiedzmy do pt. 06.19.

                            Stan HP

                            Tobias 15/15 (s.zdrowy)
                            Stefan 12/12 (s.zdrowy)
                            Duivel 12/12 (s.zdrowy)

                            Stan PD

                            Duivel 15 PD za szybki post

                            Duivel 5 PD za opis dwóch pomocników Duivela

                            Duivel 10 PD za opis pobojowiska w zajeździe

                            Duivel 10 PD za opis sceny w zajeździe

                            Duivel 10 PD za współpracę z innym BG przy krasnoludzie i tropach

                            Stefan 10 PD za terminowy post

                            Stefan 5 PD za opis scenki w obozie

                            Stefan 10 PD za scenki przy wozach

                            Stefan 10 PD za opis pobojowiska w zajeździe

                            Stefan 10 PD za scenkę w zajeździe

                            Stefan 10 PD za współpracę z innymi BG przy ziemiance i krasiu

                            Stefan 10 PD za użycie mikstury leczącej na krasiu

                            Tobias 10 PD za terminowy post

                            Tobias 5 PD za scenkę w obozie

                            Tobias 5 PD za scenkę przy wozach

                            Tobias 5 PD za opis pobojowiska w zajeździe

                            Tobias 10 PD za scenkę w zajeździe

                            Razem:

                            Tobias 310 + 35 = 345 PD
                            Stefan 40 + 65 = 105 PD (miniony po 55 PD)
                            Duivel 435 + 50 = 485 PD

                            Stan PZ

                            Tobias 375 PZ
                            Stefan 18 PZ
                            Duivel 40 PZ

                            Oki, to w retropsekcji, Stefan uzyskał https://orokos.com/roll/1075405 97 na przekonywania Stefana do odciągnięcia wozów i końskiej padliny z wozu. Wyszła sp.por czyli kategoryczne nie.

                            W zajeździe zeszło na razie ze 2-3 kwadranse (pacierze). Na to łażenie po pobojowisku, przeszukiwanie ziemianek, rozmowy, leczenie krasnoluda. Na koniec mojej scenki, jest ok 1-2 h do południa i ok 9-11 h pełnego dnia.

                            Według Thiemo do miasta jest ze 2-3 pacierze marszu (ok 30-45 min).

                            Tobias z Wieslerami odkryli w ziemiance dwie osoby. Melindę jaka tu pracowała jako kelnerka i Jorge Schwarza - poborcę podatkowego.

                            Jorge nie wzbudził sympatii Hochlandczyków więc rozważają czy by go nie załatwić i nie wziąć jego geldów. Jest szansa, że to zrobią.

                            Stefan użył mikstury leczącej aby uzdrowić krasnoluda. Dzięki czemu kraś miał 5/18 HP (s.poważny; mod -20). Test leczenia wyszedł na du.por czyli +0 HP. Czyli test się ie udał i nie przywrócił żadnych HP. Na koniec posta Kadrin jest w s.ciężkim (mod -20). Jest przytomny, może się poruszać ale jest mocno osłabiony.

                            Pod koniec sceny wiele osób atakuje Kolesnikowa swoimi prośbami/pytaniami. Więc jest nieco nimi przytłoczony. Ogólnie Kolesnikow dąży aby jak najszybciej wznowić marsz do miasta bo to jesg główne zadanie zwiadowców. Ale jeszcze na ten moment się nie zdecydował na ten ruch.

                            W tej turze bym chciał aby w Waszych postach było:

                            • Czy BG przystaje na propozycję łuczników aby zrobić z Jorge porządek i przywłaszczyć sobie jego mienie.

                            • Jak BG reaguje na słowa Melindy o hałasach z lasu jakie słyszała rano (trzeba by pójść w las a więc kolejny pacierz przynajmniej).

                            • Co BG radzi zrobić z Kadriem? Ludzie mają SZY 4, krasie 3, ranny Kadrnin 2. Więc jak go zabrać to będzie spowalniał całą grupę. Czy zostawić na miejscu.


                            • Oki, chyba z mojej strony to tyle. Jak jakieś pytania czy coś nie jest klarowne to dajcie znać 🙂
                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            1
                            • DekaresD Niedostępny
                              DekaresD Niedostępny
                              Dekares jako Stefan
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez Dekares
                              #24

                              Stefan nie będzie skłonny tak po prostu zamordować mytnika. Jego postawa w kwestii ograbienia go mogłaby się ewentualnie zmienić gdyby wiedział o tym jak potraktował dziewczynę (ergo wystawiał ją na niebezpieczeństwo samemu będąc tchórzem a na koniec dosłownie rzucił ją na pożarcie) ale tego chyba na tą chwilę nie wie?
                              Oczywiście jako że Stefan mieszkał w okolicy z rodziną może zna mytnika i to może aż za dobrze, może zaszedł jego rodzinie wybitnie za skórę okradając ich podczas opodatkowywania? To mogłoby go do różnych rzeczy skłonić.

                              Co do krasnoluda to nie wiem czy jego powolność jest aż takim problemem, w końcu zakładam że jeśli robimy rozpoznanie to idziemy powoli sprawdzając tropy, zachowywaniem się cicho itd. więc pewnie i tak nie poruszamy się szybciej niż z połową swojej prędkości marszowej?

                              Na tą chwilę więcej nie mogę pisać
                              C.D.N.

                              Co do sprawdzania odgłosów które słyszała dziewczyna to Stefan jest zdecydowanie za sprawdzeniem tego i to jak najszybciej. W jakim kierunku ona pokazywała w kierunku miasta czy gdzieś bardziej w las?

                              Należałoby naszych nowo poznanych towarzyszy przesłuchać na temat tego co wiedzą o sytuacji w Wendorf. Są szczególnie czy słyszeli coś o buncie.
                              W dalszej perspektywie dobrze by było żeby się zorientowali czy są jedynymi ocalałymi z ataku czy brakuje jeszcze jakiś ciał?

                              Kadrin wspomniał o tym, że chcieli ucieć z zajazdu konno, w związku z tym pytanie czy widzimy jakieś ciała konno? Jeśli tak to zapytałbym się ocalałych czy to wszystkie konie jakie były w zajeździe czy może części udało się uciec?
                              Może uda mam się je odnaleźć.

                              Co do kwestii rozładowania napięcia z mytnikiem to połączyłbym to z poszukiwaniami krasnoludzkiej broni.
                              Stefan będzie chciał usadzić krasnoluda na ziemi żeby temu się coś zaraz nie stało. Więc zacznie zwymyslać myśliwych żeby się od "biednego" mytnika odczepili i zajęli się szukaniem młota, jednocześnie chwytając najbardziej ciętego na złoto poborcy podatkowego. Jak tylko odciągnie go delikatnie na bok mrugnie do niego porozumiewawczo i powie żeby się zabrał za szukanie "młota", a dwaj Stefani tu sobie już porozmawiają z panem mytnikiem.
                              Szeptany/ nie dopowiedziany przekaz jest taki" Szukajcie geldów pod płaszczykiem młota a mu tu zrobimy tego głupka to może sam powie gdzie szukać.
                              Mytnik siedział w ziemiance całą. Ilnoc więc jak jego złoto zniknie zanim do niego zajrzy( zakładam że ma jakąś kryjówkę w okolicy a nie że widzimy jakąś pokaźną sakwę na nim samym) teraz to zawsze możemy powiedzieć, że zwierzoludzie/mutanci go ograbili i jak udowodnić że było inaczej.

                              Cdn

                              Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              1
                              • DekaresD Dekares

                                Stefan nie będzie skłonny tak po prostu zamordować mytnika. Jego postawa w kwestii ograbienia go mogłaby się ewentualnie zmienić gdyby wiedział o tym jak potraktował dziewczynę (ergo wystawiał ją na niebezpieczeństwo samemu będąc tchórzem a na koniec dosłownie rzucił ją na pożarcie) ale tego chyba na tą chwilę nie wie?
                                Oczywiście jako że Stefan mieszkał w okolicy z rodziną może zna mytnika i to może aż za dobrze, może zaszedł jego rodzinie wybitnie za skórę okradając ich podczas opodatkowywania? To mogłoby go do różnych rzeczy skłonić.

                                Co do krasnoluda to nie wiem czy jego powolność jest aż takim problemem, w końcu zakładam że jeśli robimy rozpoznanie to idziemy powoli sprawdzając tropy, zachowywaniem się cicho itd. więc pewnie i tak nie poruszamy się szybciej niż z połową swojej prędkości marszowej?

                                Na tą chwilę więcej nie mogę pisać
                                C.D.N.

                                Co do sprawdzania odgłosów które słyszała dziewczyna to Stefan jest zdecydowanie za sprawdzeniem tego i to jak najszybciej. W jakim kierunku ona pokazywała w kierunku miasta czy gdzieś bardziej w las?

                                Należałoby naszych nowo poznanych towarzyszy przesłuchać na temat tego co wiedzą o sytuacji w Wendorf. Są szczególnie czy słyszeli coś o buncie.
                                W dalszej perspektywie dobrze by było żeby się zorientowali czy są jedynymi ocalałymi z ataku czy brakuje jeszcze jakiś ciał?

                                Kadrin wspomniał o tym, że chcieli ucieć z zajazdu konno, w związku z tym pytanie czy widzimy jakieś ciała konno? Jeśli tak to zapytałbym się ocalałych czy to wszystkie konie jakie były w zajeździe czy może części udało się uciec?
                                Może uda mam się je odnaleźć.

                                Co do kwestii rozładowania napięcia z mytnikiem to połączyłbym to z poszukiwaniami krasnoludzkiej broni.
                                Stefan będzie chciał usadzić krasnoluda na ziemi żeby temu się coś zaraz nie stało. Więc zacznie zwymyslać myśliwych żeby się od "biednego" mytnika odczepili i zajęli się szukaniem młota, jednocześnie chwytając najbardziej ciętego na złoto poborcy podatkowego. Jak tylko odciągnie go delikatnie na bok mrugnie do niego porozumiewawczo i powie żeby się zabrał za szukanie "młota", a dwaj Stefani tu sobie już porozmawiają z panem mytnikiem.
                                Szeptany/ nie dopowiedziany przekaz jest taki" Szukajcie geldów pod płaszczykiem młota a mu tu zrobimy tego głupka to może sam powie gdzie szukać.
                                Mytnik siedział w ziemiance całą. Ilnoc więc jak jego złoto zniknie zanim do niego zajrzy( zakładam że ma jakąś kryjówkę w okolicy a nie że widzimy jakąś pokaźną sakwę na nim samym) teraz to zawsze możemy powiedzieć, że zwierzoludzie/mutanci go ograbili i jak udowodnić że było inaczej.

                                Cdn

                                Pipboy79P Niedostępny
                                Pipboy79P Niedostępny
                                Pipboy79 jako Pipboy79
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #25

                                @Dekares

                                @Dekares napisał:

                                Stefan nie będzie skłonny tak po prostu zamordować mytnika. Jego postawa w kwestii ograbienia go mogłaby się ewentualnie zmienić gdyby wiedział o tym jak potraktował dziewczynę (ergo wystawiał ją na niebezpieczeństwo samemu będąc tchórzem a na koniec dosłownie rzucił ją na pożarcie) ale tego chyba na tą chwilę nie wie?

                                • Póki zajmuje się krasiem to nie wie. Ale później może się dowiedzieć. Choćby od Wieslerów co towarzyszyli Tobiasowi w ziemiance. Zresztą Melinda jakoś nie robi tajemnicy z niechęci do poborcy. Generalnie jak BG chce się o tym dowiedzieć to się ma okazję tego dowiedzieć.

                                @Dekares napisał:

                                Oczywiście jako że Stefan mieszkał w okolicy z rodziną może zna mytnika i to może aż za dobrze, może zaszedł jego rodzinie wybitnie za skórę okradając ich podczas opodatkowywania? To mogłoby go do różnych rzeczy skłonić.

                                • No zobaczymy. Ma 25%, że go zna.

                                rzut: https://orokos.com/roll/1075528 13 > zna słabo. Czyli mógł go kiedyś spotkać, wie, że pracuje jako poborca podatków w okolicy.

                                @Dekares napisał:

                                Co do krasnoluda to nie wiem czy jego powolność jest aż takim problemem, w końcu zakładam że jeśli robimy rozpoznanie to idziemy powoli sprawdzając tropy, zachowywaniem się cicho itd. więc pewnie i tak nie poruszamy się szybciej niż z połową swojej prędkości marszowej?

                                • To nie zmienia rachunków, że obecnie kraś się porusza z SZY 2 a zwiadowcy z SZY 4. Jeśli go zabrać to będzie spowalniał całą grupę. Wtedy np. do miasta nie dotrzecie w 2-3 pacierze tylko w 4-6 pacierzy.

                                @Dekares napisał:

                                Co do sprawdzania odgłosów które słyszała dziewczyna to Stefan jest zdecydowanie za sprawdzeniem tego i to jak najszybciej. W jakim kierunku ona pokazywała w kierunku miasta czy gdzieś bardziej w las?

                                • Melinda pokazywała w las 🙂 Taki, żarcik bo zajazd jest otoczony przez las, w praktyce jest w lesie. Więc po prawdzie który kierunek by nie wskazać to będzie to "w las". A dokładniej to pokazywała na południe od drogi.

                                @Dekares napisał:

                                Należałoby naszych nowo poznanych towarzyszy przesłuchać na temat tego co wiedzą o sytuacji w Wendorf. Są szczególnie czy słyszeli coś o buncie.

                                • No to przesłuchujcie. Takie rzeczy to już do rozegrania w poście a nie w komentach.

                                @Dekares napisał:

                                W dalszej perspektywie dobrze by było żeby się zorientowali czy są jedynymi ocalałymi z ataku czy brakuje jeszcze jakiś ciał?

                                • Raczej tylko ich trójka przeżyła.

                                @Dekares napisał:

                                Kadrin wspomniał o tym, że chcieli ucieć z zajazdu konno, w związku z tym pytanie czy widzimy jakieś ciała konno? Jeśli tak to zapytałbym się ocalałych czy to wszystkie konie jakie były w zajeździe czy może części udało się uciec?
                                Może uda mam się je odnaleźć.

                                • W stajni i na podwórzu widać zarżnięte konie. Jak Kadrin z towarzyszami uciekli do stajni to jeszcze nie były zarżnięte. Kadrin podróżował wozem i jego koń został zarżnięty. Jorge podróżował konno i też jego koń jest zabity. Melinda nie zajmowała się końmi więc nie wie ile aktualnie koni było w stajni.

                                @Dekares napisał:

                                Co do kwestii rozładowania napięcia z mytnikiem to połączyłbym to z poszukiwaniami krasnoludzkiej broni.
                                Stefan będzie chciał usadzić krasnoluda na ziemi żeby temu się coś zaraz nie stało. Więc zacznie zwymyslać myśliwych żeby się od "biednego" mytnika odczepili i zajęli się szukaniem młota, jednocześnie chwytając najbardziej ciętego na złoto poborcy podatkowego. Jak tylko odciągnie go delikatnie na bok mrugnie do niego porozumiewawczo i powie żeby się zabrał za szukanie "młota", a dwaj Stefani tu sobie już porozmawiają z panem mytnikiem.
                                Szeptany/ nie dopowiedziany przekaz jest taki" Szukajcie geldów pod płaszczykiem młota a mu tu zrobimy tego głupka to może sam powie gdzie szukać.
                                Mytnik siedział w ziemiance całą. Ilnoc więc jak jego złoto zniknie zanim do niego zajrzy( zakładam że ma jakąś kryjówkę w okolicy a nie że widzimy jakąś pokaźną sakwę na nim samym) teraz to zawsze możemy powiedzieć, że zwierzoludzie/mutanci go ograbili i jak udowodnić że było inaczej.

                                • No to to już też w poście. Przy sobie Jorge nie ma większej ilości monet w jakimś worku czy skrzynce.
                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                1
                                • DekaresD Niedostępny
                                  DekaresD Niedostępny
                                  Dekares jako Stefan
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Dekares
                                  #26

                                  Dziękuję za odp.
                                  Co do krasnoluda to mi chodzi o to, że jak rozumiem nasz oddział nie idzie sobie po prostu drogą do miasta najszybciej jak tylko potrafimy maszerować. Bo to za wiele sensu nie ma, zakładam, że idziemy powoli, ludzie na przodzie sprawdzają ślady, wypatrują zasadzek itd. Reszta dostosowuje do nich tempo i zachowanie, zachowujemy cichę itp. jeśli krasnolud szedł by z nami w centrum utrzymując swoje maksymalne tempo(nie tracąć czasu na ciche poruszanie się choć powinnien nie odzywać się bez potrzeby), plus miałby pomoc ze strony pozostałych ocalałych to powinnien nadążyć. Co do czasu jaki nam zabierze dotarcie do Wendorf, to szefowe powinny dać nam adekwatny czas na działanie, uwzględniając to, że zostaliśmy w nocy zaatakowani i wróg jest w bezpośredniej bliskości więc musimy się poruszać odpowiednio do zagrożenia.
                                  Przepraszam nie pisałem o tym wcześniej bo dla mnie to było oczywiste że po nocnym ataku zachowujemy większą ostrożność podczas rozpoznania, co przekłada się na wolniejsze tempo.
                                  A co do broni dla krasnoluda i reszty ocalałych to w poprzednim poście zabita kobieta miała młot kowalski, a zabity mężczyzna miał ukutą metalem pałkę i był do ściany przybity kilkoma włóczniami. Czy ta broń jest zdalna do użytku? Czy dziewczyna i Mytnik mają jakąś widoczną broń? Jeśli z tych opcji niż nie będzie dostępne to Stefan i Wieselowie dadzą im przed wymarszem swoje toporki i/albo proce od Wieselów.

                                  Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • CioldanC Niedostępny
                                    CioldanC Niedostępny
                                    Cioldan jako Duivel
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez Cioldan
                                    #27

                                    dobra post poszedł.
                                    mogę jeszcze go edytować, jeśli @pipboy79 stwierdzisz, że trójka ocalałych przekaże jakieś ważne informacje już. Jeśli to zostanie na nową turę, to wtedy chyba nic do edycji nie ma.
                                    @dekares mój elf rozumie zadanie, że mają dotrzeć jak najszybciej do Wendorf i tam dopiero sprawdzić co się dzieje, zwiad zrobić w mieście. Bo to, że w lesie są pomioty to już wiemy i pewnie nic nie da nawet nasze najcichsze poruszanie się, bo to przecież wciąż kilkanaście osób idzie, więc tamte pomioty spokojnie wytropią. My nie mamy zbyt dużej siły ognia, praktycznie sami łucznicy, z Duivelem włącznie, więc chyba jednak zależy na prędkości. Elf nie rozumie jedynie dlaczego nie ruszyły z trzy osoby konno, na taki rekonesans właśnie, bo przecież byliby dużo szybsi, ale obecnie nie chce się stawiać szefowym, bo ma w głowie nocny obrazek jak kobieta w czerwieni ratuje swoich ludzi nocą... No, a mi osobiście to się wydaje, że szliśmy drogą cały czas. Mamy dojść jak najszybciej i jednocześnie na tyle cicho na ile się da. Niestety dobrej drogi tu nie ma, drogą będziemy cichsi, ale na bank drogę obserwują, natomiast lasem wydawalibyśmy więcej dźwięków i nasz oddział praktycznie wystawiłby się na pożarcie, bo co łucznicy wskórają między drzewami? Gdyby chociaż Robin Hood szedł z nami, ale niestety nie. Zwierzoludzie ze swoimi instynktami i szybkością, to w lesie by nas wyrżnęli do pnia, gdybyśmy tam musieli się zmierzyć.

                                    Deklarka:
                                    po przesłuchaniu, w zależności od decyzji Kolesnikova co do powiadomienia szefowych.
                                    – Jeśli dostanie polecenie powrotu, to zmówi modlitwę, a następnie zapiernicza do regimentu ile sił w nogach.
                                    – Jeśli idą sami czy z ocalałymi, albo tylko z poborcą (bo ten chciał iść do Wendorf) to Duivel najpierw chce ustalić jakieś znaki ostrzegawcze, na wypadek gdyby ktoś coś zobaczył, usłyszał (innego niż dźwięk rogu wojennego). Na przykład ręka w górę z wyprostowaną dłonią to uwaga coś słychać dziwnego, ręką w górę z pięścią zaciśniętą to uwaga widać zbliżającego się wroga więc do broni, ręka w górę machająca to widzę ludzi. Jakieś bardziej rozbudowane może być, ale tak żeby każdy zrozumiał. Wtedy Ci z przodu będą musieli się oglądać czy coś się dzieje czy nie.
                                    – przy wspólnym przejściu do Wendorf, Elf znów weźmie Jurgena i Olivera i pójdą na przód, elf idzie wolniej niż normalnie, bo jest szybszy, więc jakby może bardziej skupić się na zwiadzie? ;), łuk niesie w ręku, gotowy do wydobycia strzał. Oliver ma patrzeć czasem do tyłu, aby sprawdzać co z resztą, a Jurgen głównie na boki.
                                    – Duivel Na pewno nasłuchuje tych rogów. Oczy zerkają w przód na drogę, ale często patrzy między drzewa, czy coś tam się nie rusza. Jak tylko coś zobaczy/usłyszy to reaguje adekwatnie.
                                    – jeśli oddział się nie ruszy, tylko wyniknęły jakieś zamieszki, czy kłótnie, to będzie przypominał o pomiotach Chaosu, że to tamci to zwierzoludzie, a nie 'my' i będzie starał się wspierać Kolesnikova w okiełzaniu swołoczy.
                                    – jeśli łucznicy zaatakują poborcę, to nie przyłączy się do łupienia i podejdzie do Melindy, żeby ta uważała na siebie i najlepiej schowała się już w tej ziemiance, bo jak widać ci ludzie to już prawie zwierzoludzie.
                                    – jeśli już nas zaatakują pomioty, to stara się od razu strzelać w tę bestię, która wygląda jakby biegła na niego.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    0
                                    • DekaresD Dekares

                                      Dziękuję za odp.
                                      Co do krasnoluda to mi chodzi o to, że jak rozumiem nasz oddział nie idzie sobie po prostu drogą do miasta najszybciej jak tylko potrafimy maszerować. Bo to za wiele sensu nie ma, zakładam, że idziemy powoli, ludzie na przodzie sprawdzają ślady, wypatrują zasadzek itd. Reszta dostosowuje do nich tempo i zachowanie, zachowujemy cichę itp. jeśli krasnolud szedł by z nami w centrum utrzymując swoje maksymalne tempo(nie tracąć czasu na ciche poruszanie się choć powinnien nie odzywać się bez potrzeby), plus miałby pomoc ze strony pozostałych ocalałych to powinnien nadążyć. Co do czasu jaki nam zabierze dotarcie do Wendorf, to szefowe powinny dać nam adekwatny czas na działanie, uwzględniając to, że zostaliśmy w nocy zaatakowani i wróg jest w bezpośredniej bliskości więc musimy się poruszać odpowiednio do zagrożenia.
                                      Przepraszam nie pisałem o tym wcześniej bo dla mnie to było oczywiste że po nocnym ataku zachowujemy większą ostrożność podczas rozpoznania, co przekłada się na wolniejsze tempo.
                                      A co do broni dla krasnoluda i reszty ocalałych to w poprzednim poście zabita kobieta miała młot kowalski, a zabity mężczyzna miał ukutą metalem pałkę i był do ściany przybity kilkoma włóczniami. Czy ta broń jest zdalna do użytku? Czy dziewczyna i Mytnik mają jakąś widoczną broń? Jeśli z tych opcji niż nie będzie dostępne to Stefan i Wieselowie dadzą im przed wymarszem swoje toporki i/albo proce od Wieselów.

                                      Pipboy79P Niedostępny
                                      Pipboy79P Niedostępny
                                      Pipboy79 jako Pipboy79
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #28

                                      @Dekares napisał:

                                      Co do krasnoluda to mi chodzi o to, że jak rozumiem nasz oddział nie idzie sobie po prostu drogą do miasta najszybciej jak tylko potrafimy maszerować. Bo to za wiele sensu nie ma, zakładam, że idziemy powoli, ludzie na przodzie sprawdzają ślady, wypatrują zasadzek itd. Reszta dostosowuje do nich tempo i zachowanie, zachowujemy cichę itp. jeśli krasnolud szedł by z nami w centrum utrzymując swoje maksymalne tempo(nie tracąć czasu na ciche poruszanie się choć powinnien nie odzywać się bez potrzeby), plus miałby pomoc ze strony pozostałych ocalałych to powinnien nadążyć.

                                      • No jasne. Ale jeśli zabieracie krasia to w praktyce i tak oznacza, że zrównujecie się z jego prędkości. Nieważne czy idziecie spacerem aby on mógł nadążyć, czy idziecie skradając się pprzy każdym kroku, to i tak wowczas SZY oddziały wynosi 2. I te rachunki czasu potrzebnego na dotarcie do Wendorf też są x2 tak jak opisałem to w poście powyżej.

                                      • Dla mnie sprawa jest prosta. Albo bierzecie krasia (lub podobnego spowalniacza) i maszerujecie z SZY 2 albo go nie bierzecie i maszerujece z SZY 4. To tak piszę informacyjnie a nie żebym kazał/zakazywał którejś opcji 🙂

                                      @Dekares napisał:

                                      Co do czasu jaki nam zabierze dotarcie do Wendorf, to szefowe powinny dać nam adekwatny czas na działanie, uwzględniając to, że zostaliśmy w nocy zaatakowani i wróg jest w bezpośredniej bliskości więc musimy się poruszać odpowiednio do zagrożenia.

                                      • Szefowe powiedziały, że jak ogarną chaos w obozie i się pozbierają, to ruszają do Wendorf. Ale ile czasu to zajmie to nie wiadomo.

                                      @Dekares napisał:

                                      Przepraszam nie pisałem o tym wcześniej bo dla mnie to było oczywiste że po nocnym ataku zachowujemy większą ostrożność podczas rozpoznania, co przekłada się na wolniejsze tempo.

                                      • No wcześniej nie dawaliście żadnych deklarek na tą okoliczność. Ja zakładałem i zakładam roboczo, że poruszacie się normalnie. Czyli z SZY 4. Ostrożnie jak to zwiadowcy na szpicy ale z SZY 4.

                                      @Dekares napisał:

                                      A co do broni dla krasnoluda i reszty ocalałych to w poprzednim poście zabita kobieta miała młot kowalski, a zabity mężczyzna miał ukutą metalem pałkę i był do ściany przybity kilkoma włóczniami. Czy ta broń jest zdalna do użytku?

                                      • Tak. Obie to broń ręczna (S+k6), młot kowalski to broń improwizowana (WW -10).

                                      @Dekares napisał:

                                      Czy dziewczyna i Mytnik mają jakąś widoczną broń? Jeśli z tych opcji niż nie będzie dostępne to Stefan i Wieselowie dadzą im przed wymarszem swoje toporki i/albo proce od Wieselów.

                                      • Melinda ma mały nożyk, jak do warzyw albo ryb. Trudno to uznać za sensowną broń. Jorge ma ozdobny sztylet.

                                      @Cioldan napisał:

                                      dobra post poszedł.
                                      mogę jeszcze go edytować, jeśli @pipboy79 stwierdzisz, że trójka ocalałych przekaże jakieś ważne informacje już. Jeśli to zostanie na nową turę, to wtedy chyba nic do edycji nie ma.

                                      • No to już raczej będzie w moim poście. Bo szkoda sesję do komentów przenosić.

                                      @Cioldan napisał:

                                      Deklarka:

                                      • Oki, dzięki za deklarki. To już raczej też będzie w moim poście 🙂
                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      1
                                      • MirasM Niedostępny
                                        MirasM Niedostępny
                                        Miras jako Miras
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #29

                                        *W tej turze bym chciał aby w Waszych postach było:

                                        Czy BG przystaje na propozycję łuczników aby zrobić z Jorge porządek i przywłaszczyć sobie jego mienie.*
                                        Tobias niechętny jest obecności poborcy i chłopakom odradza branie go ze sobą - jesteśmy zwiadem i to jest najważniejsze., nie chce brać jednak udziału w szlachtowaniu i grabieniu. Daje temu wyraźnie znać. - jeśli Tobias może zrobić test tropienia to spróbuję znaleźć ślady grubasa i może odnajdzie jego skrytkę.

                                        Jak BG reaguje na słowa Melindy o hałasach z lasu jakie słyszała rano (trzeba by pójść w las a więc kolejny pacierz przynajmniej).
                                        przepytuję ją o jej rekonesans który zlecił jej grubas i skąd dokładnie dobiegały odgłosy i czy były cichsze w każda chwilą (co sugerowałoby oddalanie się wroga) - porzuca pomysły żeby pójść w tamtym kierunku w las

                                        Co BG radzi zrobić z Kadriem? Ludzie mają SZY 4, krasie 3, ranny Kadrnin 2. Więc jak go zabrać to będzie spowalniał całą grupę. Czy zostawić na miejscu.
                                        Jako zwiad mamy robotę do wykonania i choć chętnie zabrałby dziewczynę i Khazalida to zgadza się z Duivelem to najlepszym wyjście jest zostawienie ich w ziemiance. Cicho dodaje żeby związać i zakneblować tłuścioch bo może zwrócić uwagę zwierzoludzy swoim jęczeniem itp.

                                        Tak czy owak, jeśli ruszymy powinniśmy się trochę rozproszyć na drodze jak i w lesie.

                                        Pipboy79P 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        1
                                        • MirasM Miras

                                          *W tej turze bym chciał aby w Waszych postach było:

                                          Czy BG przystaje na propozycję łuczników aby zrobić z Jorge porządek i przywłaszczyć sobie jego mienie.*
                                          Tobias niechętny jest obecności poborcy i chłopakom odradza branie go ze sobą - jesteśmy zwiadem i to jest najważniejsze., nie chce brać jednak udziału w szlachtowaniu i grabieniu. Daje temu wyraźnie znać. - jeśli Tobias może zrobić test tropienia to spróbuję znaleźć ślady grubasa i może odnajdzie jego skrytkę.

                                          Jak BG reaguje na słowa Melindy o hałasach z lasu jakie słyszała rano (trzeba by pójść w las a więc kolejny pacierz przynajmniej).
                                          przepytuję ją o jej rekonesans który zlecił jej grubas i skąd dokładnie dobiegały odgłosy i czy były cichsze w każda chwilą (co sugerowałoby oddalanie się wroga) - porzuca pomysły żeby pójść w tamtym kierunku w las

                                          Co BG radzi zrobić z Kadriem? Ludzie mają SZY 4, krasie 3, ranny Kadrnin 2. Więc jak go zabrać to będzie spowalniał całą grupę. Czy zostawić na miejscu.
                                          Jako zwiad mamy robotę do wykonania i choć chętnie zabrałby dziewczynę i Khazalida to zgadza się z Duivelem to najlepszym wyjście jest zostawienie ich w ziemiance. Cicho dodaje żeby związać i zakneblować tłuścioch bo może zwrócić uwagę zwierzoludzy swoim jęczeniem itp.

                                          Tak czy owak, jeśli ruszymy powinniśmy się trochę rozproszyć na drodze jak i w lesie.

                                          Pipboy79P Niedostępny
                                          Pipboy79P Niedostępny
                                          Pipboy79 jako Pipboy79
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                          #30

                                          @Miras napisał:

                                          Czy BG przystaje na propozycję łuczników aby zrobić z Jorge porządek i przywłaszczyć sobie jego mienie.*
                                          Tobias niechętny jest obecności poborcy i chłopakom odradza branie go ze sobą - jesteśmy zwiadem i to jest najważniejsze., nie chce brać jednak udziału w szlachtowaniu i grabieniu. Daje temu wyraźnie znać. - jeśli Tobias może zrobić test tropienia to spróbuję znaleźć ślady grubasa i może odnajdzie jego skrytkę.

                                          • Oki, dzięki za deklarkę.

                                          rzut: https://orokos.com/roll/1075789 14 > du.suk > Tobias znalazł kufer z geldami. Był w jednym z nie do końca spalonych magazynków w zajeździe. No ale szybko pojawi się zdenerwowany Jorge broniąc tego kuferka.

                                          @Miras napisał:

                                          ak BG reaguje na słowa Melindy o hałasach z lasu jakie słyszała rano (trzeba by pójść w las a więc kolejny pacierz przynajmniej).
                                          przepytuję ją o jej rekonesans który zlecił jej grubas i skąd dokładnie dobiegały odgłosy i czy były cichsze w każda chwilą (co sugerowałoby oddalanie się wroga) - porzuca pomysły żeby pójść w tamtym kierunku w las

                                          • Melinda pokaże mniej więcej kierunek, że z lasu, na pd od gospody. Ale czy się oddalały czy nie, to nie wie, bo jak tylko je usłyszała to się przestraszyła i uciekła z powrotem do ziemianki. Bo się bała, że zaraz zwierzoludzie wrócą.

                                          @Miras napisał:

                                          Co BG radzi zrobić z Kadriem? Ludzie mają SZY 4, krasie 3, ranny Kadrnin 2. Więc jak go zabrać to będzie spowalniał całą grupę. Czy zostawić na miejscu.
                                          Jako zwiad mamy robotę do wykonania i choć chętnie zabrałby dziewczynę i Khazalida to zgadza się z Duivelem to najlepszym wyjście jest zostawienie ich w ziemiance. Cicho dodaje żeby związać i zakneblować tłuścioch bo może zwrócić uwagę zwierzoludzy swoim jęczeniem itp.

                                          • No okey, to już raczej w poście co dalej.

                                          @Miras napisał:

                                          Tak czy owak, jeśli ruszymy powinniśmy się trochę rozproszyć na drodze jak i w lesie.

                                          • No to to już też raczej w poście.
                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          0

                                          Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.

                                          Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.

                                          With your input, this post could be even better 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy
                                          • Strona startowa