Ścieżki Przeklętych - komentarze
-
Czy mogę prosić jakiegoś admina o przeniesienie tego wątku tutaj, o ile to możliwe?
-
-
O, dziękuję
Macie post wprowadzający. -
Kolejka #1 - Wulf Rapecke
Dziękuję za posta otwierającego, od razu człowiek czuje ten charakterystyczny klimat WFRP z nutą wiecznego niepokoju w tle. Mam bardzo dużo pytań, ale jednocześnie rozumiem jak dużym projektem jest sesja prowadzona dla SZEŚCIU graczy, jakiego nakładu pracy i dyscypliny wymaga od MG i w jakie wyzwanie potrafi się przeistoczyć, jeśli graczom popuszczą cugle. Tym samym na początek nie będzie ode mnie pytań o szczegóły demobilizacji i dokładną lokalizację geograficzną, skupię się wyłącznie na bieżącej scenie.
Wulf Rapecke jest przede wszystkim myśliwym i tropicielem, puszczańskiej teologii ledwie liznął, poznał jako nowicjusz trochę obrzędów, obyczajów i modlitw kultu Taala, to wszystko. Wobec czarodzieja Helmscheina żywi ostrożny szacunek podszyty głęboką podejrzliwością i strachem, bo jako człek bogobojny Wulf boi się świeckiej magii, ale zarazem odczuwa z racji chłopskiego pochodzenia tradycyjny respekt do przedstawicieli wyższej klasy społecznej. Głęboko szanuje sierżanta Stahla, z którym dzieli niektóre tajniki fachu oraz doświadczenia wyniesione z obcowania z dziczą. Wiktora i Adolfa zwyczajnie lubi jako wywodzących się z ludu towarzyszy byłej wojskowej służby i rodaków. Kaltenbachowi nie ufa i trzyma się od niego na dystans, bo to obcy, a nie porządny człek z Talabeclandu, przybłęda z dalekich krańców wschodniego Imperium, gdzie podobno za nic ma się praworządnych bogów, a w zamian hołubi się bluźniercze istoty mroku. Temu gagatkowi będzie uważnie patrzył na ręce.
I teraz pierwsze deklaracje mechaniczne. Skoro powinniśmy przygotować miejsce na nocny popas, Wulf skrzętnie wykorzysta resztkę wieczoru na wybranie odpowiedniego miejsca, zebranie opału i zorientowanie się, czy natrafi na jakieś jadalne rośliny. I dodatkowo rozejrzy się wokół obozowiska w poszukiwaniu tropów istot, które mogłyby przysporzyć drużynie jakiegoś kłopotu.
Wykonałem dwa rzuty 1k100, na Tropienie i Sztuka przetrwania +10, z następującymi wynikami (mam nadzieję, że MG spojrzy na nie łaskawie):

Jeśli Mistrz Gry nie wyznaczy nam w najbliższym czasie bardziej dla niego wygodnego narzędzia do wykonywania rzutów, zapraszam do pokoju na Rolzach, gdzie wykonałem powyższe testy, link poniżej:
I na koniec dodam, że jaram się tą sesją jak młody warchlak żołędziami!
-
Kolejka #1 - Wulf Rapecke
Dziękuję za posta otwierającego, od razu człowiek czuje ten charakterystyczny klimat WFRP z nutą wiecznego niepokoju w tle. Mam bardzo dużo pytań, ale jednocześnie rozumiem jak dużym projektem jest sesja prowadzona dla SZEŚCIU graczy, jakiego nakładu pracy i dyscypliny wymaga od MG i w jakie wyzwanie potrafi się przeistoczyć, jeśli graczom popuszczą cugle. Tym samym na początek nie będzie ode mnie pytań o szczegóły demobilizacji i dokładną lokalizację geograficzną, skupię się wyłącznie na bieżącej scenie.
Wulf Rapecke jest przede wszystkim myśliwym i tropicielem, puszczańskiej teologii ledwie liznął, poznał jako nowicjusz trochę obrzędów, obyczajów i modlitw kultu Taala, to wszystko. Wobec czarodzieja Helmscheina żywi ostrożny szacunek podszyty głęboką podejrzliwością i strachem, bo jako człek bogobojny Wulf boi się świeckiej magii, ale zarazem odczuwa z racji chłopskiego pochodzenia tradycyjny respekt do przedstawicieli wyższej klasy społecznej. Głęboko szanuje sierżanta Stahla, z którym dzieli niektóre tajniki fachu oraz doświadczenia wyniesione z obcowania z dziczą. Wiktora i Adolfa zwyczajnie lubi jako wywodzących się z ludu towarzyszy byłej wojskowej służby i rodaków. Kaltenbachowi nie ufa i trzyma się od niego na dystans, bo to obcy, a nie porządny człek z Talabeclandu, przybłęda z dalekich krańców wschodniego Imperium, gdzie podobno za nic ma się praworządnych bogów, a w zamian hołubi się bluźniercze istoty mroku. Temu gagatkowi będzie uważnie patrzył na ręce.
I teraz pierwsze deklaracje mechaniczne. Skoro powinniśmy przygotować miejsce na nocny popas, Wulf skrzętnie wykorzysta resztkę wieczoru na wybranie odpowiedniego miejsca, zebranie opału i zorientowanie się, czy natrafi na jakieś jadalne rośliny. I dodatkowo rozejrzy się wokół obozowiska w poszukiwaniu tropów istot, które mogłyby przysporzyć drużynie jakiegoś kłopotu.
Wykonałem dwa rzuty 1k100, na Tropienie i Sztuka przetrwania +10, z następującymi wynikami (mam nadzieję, że MG spojrzy na nie łaskawie):

Jeśli Mistrz Gry nie wyznaczy nam w najbliższym czasie bardziej dla niego wygodnego narzędzia do wykonywania rzutów, zapraszam do pokoju na Rolzach, gdzie wykonałem powyższe testy, link poniżej:
I na koniec dodam, że jaram się tą sesją jak młody warchlak żołędziami!
I teraz pierwsze deklaracje mechaniczne. Skoro powinniśmy przygotować miejsce na nocny popas, Wulf skrzętnie wykorzysta resztkę wieczoru na wybranie odpowiedniego miejsca, zebranie opału i zorientowanie się, czy natrafi na jakieś jadalne rośliny. I dodatkowo rozejrzy się wokół obozowiska w poszukiwaniu tropów istot, które mogłyby przysporzyć drużynie jakiegoś kłopotu.
Chcesz obozować w lesie? Może zacznijmy od posta wprowadzającego, każdy opisze postacie, widoczny ekwipunek i propozycje co do noclegu. No bo w sumie mamy opcje szukać polany w lesie by nas nie było widać z drogi, narażając się na jego mieszkańców, albo poza i jedynie robić wypad po opał i jedzenie, ale za to mamy ryzyko że nas ktoś na drodze zaczepi. Co wolicie?
-
Post fabularny jak najbardziej, będzie już niebawem, ale przeczytałem najpierw bardzo uważnie prolog Mistrza Gry, przyswoiłem sobie ukryte w nim sugestie i pod nie właśnie wykonałem pierwsze rzuty, aby na podstawie ich wyników i intepretacji rzutów przez MG stworzyć fabularną scenę z odpowiednimi argumentami Wulfa. Wszystko jest przemyślane, bez obaw.
-
Kurczę, zacząłem robić post fabularny przed przeczytaniem co sobie ustalacie tutaj
Mój błąd znowu. Drugi już dzisiaj. Jestem chyba w zbyt gorącej wodzie kompany i trochę odpłynąłem przy pisaniu też. Mam zostawić, czy wolicie ustalić sobie wszystko na poziomie meta i wtedy napisać raz jeszcze? Uznałem, że lepiej się będzie fabularnie naradzać, bo lepiej się wgryziemy w swoje postacie. Użyłem też jakieś swojej kostkarki teraz, ale oczywiście w następnych postach będę używać tej zatwierdzonej przez MG i takiej jakiej używają inni gracze.Btw. W rozgrywce nie jesteśmy jeszcze dodani jako gracze. Jak doda ktoś tam panel na postacie i nasze postacie, to wskoczy to automatycznie? Ktoś wie?
-
Również jestem bardzo podekscytowany na nadchodzącą przygodę.

Viktor, niby rasowy mieszczuch, nie zakwestionuje przewodnictwa swojego kompana z Talabeclandu - podąża za nim jak ćma za światłem, bowiem środowisko, w którym znalazła się drużyna, jest mu zwyczajnie obce. Wobec tego głosuję za rozbiciem obozu, a rzutów nie wykonuję - wspieram działania reszty grupy w fizycznym zakresie.
Post fabularny napiszę najprawdopodobniej w poniedziałek, więc możecie zająć kolejkę przede mną; w tej scenie Viktor pozostanie reaktywny na decyzje innych uczestników.
Ah, no i również, podobnie jak Piołun, preferuję ustalenia w ramach dyskusji postaciowych, we właściwej rozgrywce.
-
Kurczę, zacząłem robić post fabularny przed przeczytaniem co sobie ustalacie tutaj
Mój błąd znowu. Drugi już dzisiaj. Jestem chyba w zbyt gorącej wodzie kompany i trochę odpłynąłem przy pisaniu też. Mam zostawić, czy wolicie ustalić sobie wszystko na poziomie meta i wtedy napisać raz jeszcze? Uznałem, że lepiej się będzie fabularnie naradzać, bo lepiej się wgryziemy w swoje postacie. Użyłem też jakieś swojej kostkarki teraz, ale oczywiście w następnych postach będę używać tej zatwierdzonej przez MG i takiej jakiej używają inni gracze.Btw. W rozgrywce nie jesteśmy jeszcze dodani jako gracze. Jak doda ktoś tam panel na postacie i nasze postacie, to wskoczy to automatycznie? Ktoś wie?
Btw. W rozgrywce nie jesteśmy jeszcze dodani jako gracze. Jak doda ktoś tam panel na postacie i nasze postacie, to wskoczy to automatycznie? Ktoś wie?
Ja widze nas poprawnie, avek Ci się zmienił przy poście na postaci i jest panel na górze.
Jestem chyba w zbyt gorącej wodzie kompany i trochę odpłynąłem przy pisaniu też. Mam zostawić, czy wolicie ustalić sobie wszystko na poziomie meta i wtedy napisać raz jeszcze? Uznałem, że lepiej się będzie fabularnie naradzać, bo lepiej się wgryziemy w swoje postacie.
Dla mnie ok, ale sam nie mam preferencji co do miejsca postoju, w lesie mogą być zwierzoludzie, a przy drodze jacyś zbóje nas mogą zauważyć. Obydwa miejsca mają swoje plusy i minusy, więc mi rybka.
Ta Twoja laga ma jakiś kryształ na końcu jak na obrazku?
-
Ja generalnie preferuję ustalanie rzeczy w postaciach, tutaj piszmy tylko rzeczy czysto mechaniczne lub jak będzie trzeba ustalić coś na forum.
-
@piołun ależ to nie jest przecież żaden błąd, bardzo fajna ta fabularka, nie zrobiłeś w mojej opinii niczego złego czy niezgodnego ze sztuką, zresztą MG już przedstawił preferowaną linię. Ja wykonałem sobie najpierw rzuty, ponieważ na podstawie uzyskanych z nich informacji chciałem stworzyć post fabularny, ale to nie jest żadna jedyna właściwa metoda, każda jest dobra - już piszę własny.
Co do panelu, odśwież go proszę raz jeszcze, bo właśnie na niego patrzę na swoim komputerze i widzę panel wypełniony w każdym sub-dziale (rozgrywka, komentarze, materiały, sprawdzałem dwukrotnie).
-
Ja generalnie preferuję ustalanie rzeczy w postaciach, tutaj piszmy tylko rzeczy czysto mechaniczne lub jak będzie trzeba ustalić coś na forum.
Ja generalnie preferuję ustalanie rzeczy w postaciach, tutaj piszmy tylko rzeczy czysto mechaniczne lub jak będzie trzeba ustalić coś na forum.
To może zróbmy jakiś discord na dialogi, by je odgrywać na szybko? bo tak co post zdanie i czekanie na odpowiedź grupy to wyjdzie chyba zbyt powolne.
-
Ja generalnie preferuję ustalanie rzeczy w postaciach, tutaj piszmy tylko rzeczy czysto mechaniczne lub jak będzie trzeba ustalić coś na forum.
To może zróbmy jakiś discord na dialogi, by je odgrywać na szybko? bo tak co post zdanie i czekanie na odpowiedź grupy to wyjdzie chyba zbyt powolne.
@Wired niby możemy, ale ja nie mam za bardzo czasu śledzić discorda, a w mojej drugiej sesji wychodzi to całkiem sprawnie, więc da radę
-
Btw. W rozgrywce nie jesteśmy jeszcze dodani jako gracze. Jak doda ktoś tam panel na postacie i nasze postacie, to wskoczy to automatycznie? Ktoś wie?
Ja widze nas poprawnie, avek Ci się zmienił przy poście na postaci i jest panel na górze.
Jestem chyba w zbyt gorącej wodzie kompany i trochę odpłynąłem przy pisaniu też. Mam zostawić, czy wolicie ustalić sobie wszystko na poziomie meta i wtedy napisać raz jeszcze? Uznałem, że lepiej się będzie fabularnie naradzać, bo lepiej się wgryziemy w swoje postacie.
Dla mnie ok, ale sam nie mam preferencji co do miejsca postoju, w lesie mogą być zwierzoludzie, a przy drodze jacyś zbóje nas mogą zauważyć. Obydwa miejsca mają swoje plusy i minusy, więc mi rybka.
Ta Twoja laga ma jakiś kryształ na końcu jak na obrazku?
Ta Twoja laga ma jakiś kryształ na końcu jak na obrazku?
Taki większy kryształ górski bez żadny statystyk, nieszlifowany i mętny, czyli gorszej jakości. W poderku ma małą cenę. Ma funkcje bardziej dekoracyjną. Kiedy będę używał czaru "Poblask", będę rozświetlał kryształ na kosturze. Taki zamysł, żeby było... cool

Co do panelu, odśwież go proszę raz jeszcze, bo właśnie na niego patrzę na swoim komputerze i widzę panel wypełniony w każdym sub-dziale (rozgrywka, komentarze, materiały, sprawdzałem dwukrotnie).
Pewnie dodano chwilę później po tym jak napisałem i wskoczyło po prostu. Nie mniej dzięki!
@piołun ależ to nie jest przecież żaden błąd, bardzo fajna ta fabularka, nie zrobiłeś w mojej opinii niczego złego czy niezgodnego ze sztuką, zresztą MG już przedstawił preferowaną linię. Ja wykonałem sobie najpierw rzuty, ponieważ na podstawie uzyskanych z nich informacji chciałem stworzyć post fabularny, ale to nie jest żadna jedyna właściwa metoda, każda jest dobra - już piszę własny.
No to fajnie, że nie skiepściłem. Skoro tak, to czekam z wypiekami na posty innych. Napisałem dzisiaj, bo w weekend będę zajęty bardzo.
-
Zgodnie z sugestią MG wrzuciłem własny post fabularny składając propozycje adresowane do maga i sierżanta, ale przyjmijcie proszę, że słyszeli mnie wszyscy członkowie grupy. Mam pytanie odnośnie ekwipunku: czy jako grupa posiadamy tylko konia sierżanta Stahla czy ktoś jeszcze jest właścicielem jakiegoś zwierzęcia, o które trzeba zadbać?
I jeszcze objaśnienie znaczenia moich rzutów: chciałbym, żeby dzięki sztuce przetrwania zebrać opał, znaleźć bezpieczne miejsce do noclegu z widokiem na las oraz być może źródło czystej wody i/lub jadalne rośliny. Test tropienia miałby pomóc zlokalizować ewentualne ślady bytności innych istot w okolicy.
Wulf nie zamierza tego wieczoru polować, jest już zbyt późno. Podejmie tę próbę o brzasku licząc na to, że o świcie jakaś płowa zwierzyna wyjdzie z lasu, aby żerować na porośniętych bardziej atrakcyjną roślinnością polankach i zboczach pagórków poza ścianą puszczy.
-
okej, ogarnę w najbliższym czasie wasze fabularki, choć i tak z jakimkolwiek odpisem wolę poczekać, aż napiszą wszyscy
-
Dziękuję za przyjęcie do gry. To moja pierwsza rozgrywka rpg.

Sierżant Rolf Stahl ma za sobą lata służby w straży drogowej na północnych traktach Talabeclandu, w trakcie której wielokrotnie zasłużył się dla Imperium dbając o ład i porządek i wymierzając na gościńcach surową sprawiedliwość. Kiedy do prowincji dotarły apokaliptyczne wieści o Burzy Chaosu, w ramach przymusowego poboru do formowanej pośpiesznie w Talabheimie armii wcielono wielu ułaskawionych chwilę wcześniej więźniów, a także towarzyszących im strażników dróg mających trzymać w ryzach potencjalnych dezerterów. Po demobilizacji w Middenlandzie wszyscy byli więźniowie w grupie sierżanta Stahla zostali bez ostrzeżenia zakuci w kajdany i zesłani do kopalni węgla pod Carroburgiem - wszyscy z wyjątkiem jednego, który z łaski samego Sigmara - albo z powodu urzędniczego błędu - uniknął tego losu. I tak sierżant straży drogowej Rolf Stahl oraz piechur Viktor Vogel, obaj dumni synowie Talabeclandu, zostali z przymusu i niejako wbrew swoim gustom towarzyszami wspólnej tułaczki po obcych ziemiach.
-
Kolejny kapelusznik, miło powitać kompana co ma trochę stylu

-
Ciekawe imię
@dekameron jak tam Twój bohater?@Wired a no, charakterystyczne imię, a nazwisko to "Dąb" z niemcowego. Miałem ochotę na takiego stereotypowego tarczownika.
Witam wszystkich i mam na koncie ten sam błąd co nasz drużynowy magus @piołun czyli najpierw napisałem posta i wrzuciłem do posta obrazek z kostnicy na discordzie, a potem dopiero znalazłem wątek z komentarzami.
Generalnie, przyznam szczerze, że odkąd zaczęliśmy z Piołunem jeszcze na strefie używać discorda do offtopu, rzutów, przeprowadzania walk, oraz dynamicznych rozmów, a potem zarzucać to na forum, leży mi taka metoda, ale się dostosuję do decyzji większości współgraczy i MG w tej materii.
Z góry mówię że moja postać raczej nie przyda się na wiele poza ewentualnym zastraszaniem, więc mam nadzieję, że inwestowaliście w coś więcej niż walkę.
W ramach ciekawostki dodam, że Adolf Eiche to mój drugi Adolf. Pierwszy postał jako NPC do sesji "Żołnierze Imperium" na okres przejściowy kiedy wydawało się, że przez chwilę przejmę mistrzowanie podczas przerwy, ale no, nie zdarzyło się. Macie kartę do wglądu, myślę że to taki fajny smaczek do oglądnięcia.
Najgorsze, że jak już zrobisz postać, to masz 1500 100 900 pomysłów na nowe postaci.
Wyszedłem z założenia, że nasze postaci znają się już sporo czasu, mają za sobą sporo walk i jesteśmy we w miarę dobrej komitywie, stąd spoufalanie się i tekst o czosnku ^_^
-
Jeśli chodzi o walkę, to tak jak pisałem w rekrutacji - poza walką z bossami rozgrywamy ją w trybie przyspieszonym. A co do reszty, to nie wiem, w mojej kampanii w Zew wszystko rozgrywamy na forum i nie było z tym żadnych kłopotów. Ja też raczej nie mam czasu na to, żeby czytać nie wiadomo ile rzeczy na różnych platformach. Wiec jeśli chcecie, to możecie sobie coś takiego założyć, no problem, ale oficjalna wersja pozostaje tutaj.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się