[WFRP 2ed.] CIERNIE
-
NO TO W DROGĘ…
Siedzący wśród skrzyń, pak i koszy ludzie ożywili się, gdy kapitan oznajmił rychłe zakończenie podróży. Przed wami port w Heedenhof. Od dłuższego czasu nikt już nie zwracał uwagi na dwóch niskich jegomościów, siedzących na pękatych workach wonnego fajkowego ziela. Między wami kuferek z kilkoma zacnymi fajkami służył teraz za stolik, na którym ostały się jeszcze okruszki znakomitych pasztecików. Detale są ważne. Choć poznaliście się ledwie kilka dni temu, świetnie pasujecie do roli wędrownych akwizytorów i prezentujecie poziom dopełniania cech do złudzenia symulujący dwóch partnerów biznesowych z wieloletnim stażem.
Gdy tylko wasze stopy (bose, jak każe niziołczy obyczaj) dotknęły desek przystani, przekonaliście się jak sprawnie działa portowy wywiad, który od załogi, przez tragarzy po kręcących się młodych chłystków do wynajęcia przekazał wieści komu trzeba. I już znalazł się ślisko uprzejmy “załatwiacz” gotów skierować was do chętnych na ziele i fajki właścicieli kantorów i składów. Musieliście zaoponować, wykręcając się “zdefiniowanym podejściem do badania rynku”. Przedzierając się przez portowy zgiełk zauważyliście, jak ludzie odruchowo chwytają się za sakiewki, lecz najwyraźniej wasz nobliwy wygląd działał na tyle uspokajająco, że portowej straży nie chciało się poświęcać wam więcej uwagi. Wynajęty tragarz cierpliwie znosił kręcenie się po zaułkach w poszukiwaniu odpowiednio przytulnej kwatery za rozsądną cenę a zapłata którą otrzymał przynajmniej na jeden dzień nastroi go pozytywnie do “niskiego ludu”.
Po krótkim odpoczynku i obfitym posiłku przyszedł czas na realizację zadania. Postanowiliście póki co działać osobno, licząc że własna pomysłowość i trzos pełny srebra naprowadzą was na trop. Sprawa nie jest łatwa. Dysponujecie tylko skromnym rysopisem i świadomością że Fobest, czy jak on się teraz zwie, służył jako podoficer imperialnej armii. Zapewne publicznie nie chwalił się późniejszymi przygodami.
Zostało jeszcze trochę czasu do zmierzchu. Czas zapracować na swoje wyróżnienie…
-
Bohaterowie i Tabela zdarzeń.



-
Tura I
Dla przypomnienia: Pierwszym etapem zadania ma być śledztwo w którym odnajdziemy i potwierdzimy tożsamość zbrodniarza wojennego dawniej nazywającego się Fobest. Znaki szczególne: Nos przesunięty nieco na prawo, Ubytek lewego ucha. Tatuaż na dłoni prawej prezentujący płonącą czaszkę.Rola MG jest tu niemal symboliczna, dlatego w czasie gry na graczach ciąży obowiązek nadzorowania struktury rozgrywki. Mamy do zdobycia ok. 10 punktów śledztwa, co przekłada się na 10 istotnych informacji pozyskanych w trakcie naszych rozmaitych działań. Każdy pilnuje spójności z już pozyskanymi danymi oraz względną zgodnością z ogólną logiką Starego Świata. Poprzez nasze deklaracje kreujemy też obraz nieznanego nam miasta handlowego o którym mamy skąpe informacje. Sam Fobest może odnaleźć się już po kilku naszych akcjach, ale pamiętajmy, że dalsze działania mogą skupiać się na odnajdywaniu dowodów na jego paskudną przeszłość. Po tym etapie przystąpimy do finału, w którym przeprowadzimy akcję ukarania zbrodniarza. Tu MG będzie miał więcej roboty.
W razie pytań i wątpliwości, proszę pisać w tym temacie, poprzedzając post informacją w stylu: [Pytanie do MG].
Pakiet informacji przypominających znajduje się również w temacie napisanym na potrzeby rekrutacji. Znajdziemy go w Archiwum Rekrutacji.W czasie tury I nasza akcja bazuje na najsilniejszej cesze. Przypominam o wyzwaniu w postaci słowa-ziarna, które musi być kreatywnie wykorzystane w planowaniu akcji.
Wylosowane słowa dla tej tury to:Danderbrock: Liny
Ritz: ŚwiątyniaPozwolę sobie tym razem zaanektować prawo do napisania reakcji na tę turę jako pierwszy, by przypomnieć kierunek i formę wpisu.
Odpowiedź powinna powstać jeszcze dziś. -
DANDERBROCK:
Uwielbiam ten piorunujący efekt: niepozorny Niziołek w eleganckim ubiorze wchodzi do najgorszej speluny, zamawia dla siebie cały dzban wina, po czym ignorując spojrzenia miejscowych uśmiecha się głupkowato, sącząc podły trunek i czekając na nieuchronną drakę.
Tym razem przybytek w okolicy portu nawet nie miał szyldu. Kilku miejscowych łebków zachęconych miedziakami wskazało lokal zwany “Pod Linami”, jako że współdzielił ściany z warsztatem produkującym konopne sznury, a szopą w której splatano i naprawiano sieci, które po rozwieszeniu na stelażach na podwórzu, tworzyły prawdziwy labirynt. Wiedziałem że na zewnątrz już skrzyknęła się ekipa, która chętnie oskubie “niskoludzia”. Ale kto nie ryzykuje nie je ciasta z kremem.
Tym razem poszło szybko. Na wstępie już sam “karczmarz” chciał osobiście złapać mnie za kołnierz i wykopać, ale jak zwykle bywa, sypnięcie złodziejską gadką powodowało ten wspaniały moment zawieszenia. Fircyk i obcy, a gada w rozumnej mowie. Skąd on, kogo zna i inne takie. Wszystkie te myśli bez problemu odmalowywały się na prostackich twarzach miejscowych.Test: Kontakty. Wyniki: 5, 6, 6. Sukces.
Uwielbiam klarowne sytuacje. Proste komunikaty względem oczekiwań, trochę czekania, wymienionych historyjek i parę kufli postawionych na mój koszt i oto siedzę i rozmawiam z właściwym człowiekiem. Bez ckliwych opowiadań - leci bajka o zagrabionych rodzinnych pamiątkach, których część wypłynęła właśnie tutaj. Ciekaw jestem kto sprzedawał i jaka jest cena za tą wiedzę. Po bardzo satysfakcjonujących negocjacjach mam trzy nazwiska: Ruprechta Karsa, Ernsta Lugermeiera oraz Svena Witta (Obiecujący trop).
Mimochodem wspomniałem o chęci najęcia dla mojego mocodawcy kilku silnorękich z wojskowym doświadczeniem. I tu ciekawostka. Władze miejskie zapewniają byłym weteranom skromne chaty na granicy z Lasem Drakwald. Roztropnie.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się