[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
Zagadkę traktujcie jako drogę na skróty. Jeśli ktoś ją rozwiąże będę naprawdę pod wrażeniem. Tym bardziej że odpowiedzi raczej w internecie nie znajdziecie, bo sam ją wymyślałem.
Posłuchanie wciąż można zakończyć sukcesem nawet gdyby odpowiedź nie została znaleziona.
Zatrzymamy się jednak chwilę przy samej zagadce, może ktoś da radę.Jeżeli nie, możecie myśleć też co dalej. Np. podczas nadchodzącej degustacji historycznych wypieków, ktoś mógłby testować rzemiosło, by zaproponować nowy kulinarny przepis, być może nawet lepszy i zyskać tym samym sympatię Malwy. Albo ktoś użyje inspiracji, zachęcając Bingo by się nie poddawał w szukaniu odpowiedzi na zagadkę, mimo strofowań Malwy, albo wręcz Malwę ktoś przekona by i ona dała temu jeszcze jedną szansę.
Takich pomysłów może być wiele i pisze o tym, by wam przypomnieć o mnogości opcji w posłuchaniu.
Co do rzucania na zagadki, by rozwikłać zagadkę. Wciąż można, ale będę to traktował jako wskazówki na przyszłość dla Bingo niż automatyczne jej rozwiązanie. Ona (moim zdaniem) jest i ma być trudna

-
Siądę nad zagadką. Odpowiedź najpóźniej w środę, jeśli to nie za późno.
Zagadka przednia. -
Spoko, możemy dać sobie czas do środy włącznie
-
Proszę o nie przyspieszanie kolejki, a nawet przewidzenie na nią dłuższego okresu. Lobelia ma jeszcze trochę rzeczy do powiedzenia, w tym do porozmawiania z Bingo. Celowo się wstrzymuję aby 1) dać szansę pozostałym graczom na wypowiedzenie się i nie zdominowanie kolejki, 2) bo tak pasuje mi do Lobelii, aby się nie spieszyła z wypowiedzią póki co.
-
W porządku, ze mną jak z hobbitem - za rączkę i do Mordoru
-
Ogień, podobnie jak i słońce niczego nie odsłonią. Statua też zdaje się nie skrywać żadnej tajemnicy.
-
Nie mam pomysłu na rozwiązanie zagadki.
Tak poza grą, to jest propozycja ode mnie spędzenia nocy w Domu Mathom. Jeżeli się zgodzą, toA) może złapiemy jakiś nicponi i zdobędziemy przychylność Slowfootów, przez co łatwiej będzie negocjować wypożyczenie mapy,
B) odkryjemy zagadkę.
Ponieważ sami nie potrafimy zagadki rozwiązać, Lobellia choć niechętnie, postara się ją dostarczyć do Bilbo.
Nie wiadomo jeszcze, czy po dobroci, czy przez kradzież, to się okaże.
Oprócz tego Lobellia będzie chciała rozwijać wątek poboczny z Adą Burrows.
Być może nocą świecąc kominek odsłoni jakieś przejście. A może (to treść bieżącej konwersacji) odkryjemy sekretne pomieszczenie już wcześniej, np. stwierdzając inną ilość kominków w budynku a inną ilość kominów na dachu?

-
-
A to w takim razie dorzucam. Jak mogę, to pewnie!
-
Dociekliwy Milo zużywa nadzieję!
Milo Makary Tuk: wiedza (PT 13) - |3, 7 | 1, 2, 2,
| - wielki sukces!Spoiler dla Panicza:
Nie znam się szczególnie na rysowaniu/malowaniu, ale idea jest taka, że dostrzegasz pewną różnicę między niektórymi elementami na mapie. (Podobno to możliwe np. po innym spękaniu farb/ atramentu).
Mianowicie - wszelkie zwierzęta oraz obrazki hobbitów, łódek i tym podobnych ozdobników na mapie zdają się być domalowane później, albo może mniej wprawną, starczą dłonią, może inną paleta barw. Nie definiuję dokładnie, wybierz jak Ci będzie pasować w narracji. Mogłeś rzucić jeszcze raz okiem z lupa na mapę i jednak coś dostrzec.
Przy okazji zapraszam do zagłosowania w sondzie:
sonda -
Jestem w trasie przez astępne 2 tyg. Jakby coś to na mnie nie czekajcie.
-
Zgłaszam mniejszą aktywność forumową do końca maja i jeden tydzień dłużej.
Może uda mi się coś wrzucić w weekend, ale jak nie, to dlatego, że mnie praca pochłania. -
Cześć,
Jak nastroje na dalsze granie? Osobiście byłbym za kończeniem.
Planowałem żeby sesja skoczyła się wiosną. Teraz z czasem u mnie będzie krucho i sesja najpewniej będzie powolna. Pytanie jeszcze jak u was. Bo może wam to nie przeszkadza i chcecie powoli sączyć sobie herbatkę w Shire.Gdyby decyzja miała zależeć tylko ode mnie. Sugerowałbym jej zakończenie tak jak jest z pewną dozą werwy i optymizmu na jeszcze jedną kolejkę spinającą. Może mapy nie wykradliście, ale macie dzięki swoim dotychczasowym akcjom zagwarantowaną możliwość wglądu do mapy i zapisków. To solidna podstawa do odblokowania kolejnej sesji w tym ciągu (po downtime).
Jak będą chęci i czas, będzie można ruszyć później z przeskokiem i nową energią i nowym wyzwaniem.
-
Ja byłbym za zakończeniem. Twoja propozycja brzmi spoko. Jedynie uprzedzam, że na kontynuację raczej się nie piszę, bo gra hobbitem jakoś mi nie przypasowała. Jeśli jednak kiedyś postanowisz rozpocząć inną przygodę w Jedynym Pierścieniu, to masz moje elfie uszy

-
Cześć,
Jak nastroje na dalsze granie? Osobiście byłbym za kończeniem.
Planowałem żeby sesja skoczyła się wiosną. Teraz z czasem u mnie będzie krucho i sesja najpewniej będzie powolna. Pytanie jeszcze jak u was. Bo może wam to nie przeszkadza i chcecie powoli sączyć sobie herbatkę w Shire.Gdyby decyzja miała zależeć tylko ode mnie. Sugerowałbym jej zakończenie tak jak jest z pewną dozą werwy i optymizmu na jeszcze jedną kolejkę spinającą. Może mapy nie wykradliście, ale macie dzięki swoim dotychczasowym akcjom zagwarantowaną możliwość wglądu do mapy i zapisków. To solidna podstawa do odblokowania kolejnej sesji w tym ciągu (po downtime).
Jak będą chęci i czas, będzie można ruszyć później z przeskokiem i nową energią i nowym wyzwaniem.
@Rewik Jakoś przegapiłem ten Twój wpis.
Pomijając totalny zastój sesji, to obecny punkt jest o włos przed finiszem, czyli ew. wypożyczeniem mapy. Trochę słabo tak kończyć sesję przed punktem kulminacyjnym. Wypadałoby chociaż sesję przeprowadzić przez ew. nocne wydarzenia (no chyba, że nic się nie wydarzy).
Nie udało nam się wymyślić, gdzie szukać maczugi, więc pozostaje pozyskać mapę dla Bilbo. Lobellia miałaby jeszcze dużo innych pomysłów, no ale cóż... to faktycznie może być coś na ew. kolejną sesję.
-
Prymula w kontrze do Lobelii (a jakże!:D) nie chce kraść mapy, bo w jej mniemaniu huncwot Bilbo coś knuje. Raczej zapaliła się do odnalezienia maczugi dla Bingo.
Reasumując trochę szkoda, że zastój zapadł na chwilę przed zamknięciem rozdziału. Jestem za zakończeniem, bo nie ma nic gorszego niż ciągnięcie sesji za fraki. I oczywiście polecam się w razie by MG chciał kontynuować:)
-
Jestem winien post, a też byłem w dużym niedoczasie. Dojechałbym do końca, bo warto w opowieści mieć kropkę. Co do przyszłości - jeśli jesienią, to czemu nie

-
Też jestem za postem zamykającym sesję. Na ciąg dalszy się nie piszę, bo jak już wspominałem, nie moje klimaty. Aczkolwiek radochy trochę miałem.
-
Dziękuję za wyczerpujący odzew.
W ten weekend postaram się wrzucić zatem post.
Do tego czasu, fajnie jakbyście jeszcze wrzucili skrótowiec dla mnie ewentualnych akcji, które chcielibyście podjąć w przeciągu kilku dni (czasu sesyjnego). Zrobimy to nieco fast-forwardowo. (np. opisze efekty prowokacji Lobelii i Burrows).Post ten prawdopodobnie będzie postem zamykającym z zakończeniem otwartym i możliwością postowania dla Was.
Zrobimy jeszcze fazę drużyny (wybór aktywności postaci między sesjami). To dla chętnych w ramach naszego samouczka, by poznać jeszcze trochę mechaniki.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się