[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
@Nanatar napisał w [CP2077] Syreni Śpiew Neonów [21+]:
Stanęła w miejscu zdezorientowana uświadamiając sobie, że bez zasilania nie odrygluje żadnych zamkniętych drzwi. Do Camary.
-Czekaj. Są jakieś schody pożarowe? Nie otworzę bez prądu, chyba, że ty?
No to pytania do MG:
- Są schody przeciwpożarowe na to trzecie piętro?
- W zasadzie nie pytanie, po prostu kompletnie się nie znam. Ale chyba odcięcie prądu odryglowuje wszystkie zamki elektryczne? A my i tak chcemy się włamać wyłącznie do tych co robią swój prąd, albo ssą z zewnątrz innym kablem... Więc jeśli prąd siadł do można mechanicznie się włamać. A jeśli nie siadł, bo ktoś się zasila to elektronicznie.
-
Zamierzałem napisać to w fabularce z perspektywy Macka, nad którą właśnie siedzę, ale wrzucę info już teraz - w przypadku tego budynku zadziałał system przeciwpożarowy (wręcz zaskakujące jak na standardy Vista del Rey) i kiedy prąd został wyłączony, zwolnieniu uległy wszystkie zamki magnetyczne (aby w razie pożaru lokatorzy nie zostali uwięzieni przez mieszkaniach). W niektórych lokalach włączyło się zasilanie awaryjne, ale nie aktywowało z powrotem zamków magnetycznych, które pozostaną otwarte, dopóki administrator nie zresetuje kodu błędu w systemie p-poż.
Tak więc standardowe zamki pod tym adresem nigdzie nie działają, co nie zmienia faktu, że ktoś mógł sobie dodatkowo pozakładać od środka adamandytowe rygle.
A skoro już napisałem nieplanowanego komenta, to dodam jeszcze jak widzę rozstawienie ekipy na ten moment. Mack zagubiony i zdezorientowany na ulicy przed domem, Leif nadal w samochodzie, Brazil przodem na górnych piętrach, Dingo na niższych, a Shawn właśnie wybiega z zaułka na ulicę.
-
No to wygląda, że jakieś babole nawypisywałem. Spróbuję to zmienić na ile będzie możliwe, dodając słowo czy dwa.
Dziękuję za podjęcie tematu i sprostowania.EDIT: Zmieniłem trochę treść, żeby miało więcej sensu.

-
Przepraszam za opóźnienie, ale małe choróbsko mnie powaliło. Od jutra wracam de regularności.
-
Wręcz nie do wiary, że to już pół roku wspólnej zabawy!
Mały update sytuacji. Diler i jego ochroniarz wysiedli z pomarańczowego Bandita i weszli w rozmowę ze Shawnem. Obaj należą do gangu Valentinos, flagowego gangu społeczności latynoskiej i konkurenta Tren de Agua na terenie dystryktu Heywood - świadczą o tym ich tatuaże, biżuteria i stroje. Jako ciekawostkę przypomnę, że pocięty przez HiFi w garażu Shivy Lacroix chłopak, Carlos Rodriguez, również należał do Valentinos.
Brazil uwolniła się w międzyczasie od gościa z obrzynem, a potem zajrzała do 36 i znalazła tam sieciarza (o czym nie omieszkała poinformować Shawna). Dingo jest piętro niżej i możemy przyjąć, że on też dostał wiadomość, więc może od razu zasuwać do 36 (ale w tym momencie nie wie jeszcze, że coś dzieje się na ulicy). Mack też mógł dostać tę wiadomość na wyświetlacz gogli, a jednocześnie widzi, że Frog jest zaczepiany przez Valentinos, więc gracz musi zdecydować, co zrobi w tym momencie (zostaje na miejscu, leci na górę bloku, dołącza do Froga bądź cokolwiek innego).
Czekam niecierpliwie na Wasze odpisy!
-
Znalazłem alternatywny obrazek SlimWire'a:

-
Slodziaczek! @nanatar , pisząc swojego posta w pokoju 36 uwzględnij w jego ostatnim akapicie wejście do pokoju Dingo, on już do Ciebie biegnie (we dwoje łatwiej Wam będzie przełamać z gospodarzem lody, na przykład z serdecznością zmieniając mu pampersa)!
-
Jak skazujesz to co jest za .jpg to Ci się wyświetli w pełnej krasie!
-
https://www.youtube.com/watch?v=dD0_iyT_qxg
-
Post poszedł. Dodatkowo na rolzie dorzuciłem rzut, gdyby był do czegoś potrzebny.
Wybywam na długi weekend, na forum zajrzę będę dopiero w poniedziałek


