[Monster of Week] Kraina zmierzchu
-
Mariusza problemy miłosne
-Myślę, że będę miała termin po opiece nad dziećmi. Też nie wszystkich tam znam.Honorata i dzieci
Przez wiedźmę przemówiło własne doświadczenie:
-Ludzie w ogóle wolą słuchać pstrokatych i głośnych zamiast mądrych, bo są fajni. Mądrzy wypadają za to na nudny i wiążących się z wysiłkiem.Honorata wolała nie otwierać drzwi na oścież, żeby nie wyjść na otwarty ostrzał. Trzeba było włączyć barierę. I zobaczyć ilu tam jest:
- A widły gdzie?! I czego chcecie, żebym wiedziała co mam dać? -
Ten post został usunięty!
-
Wielka misja Adama
Zośka popatrzyła na proszek i zrobiła wielkie oczy a potem zawołała z zachwytem.
- To jest proszek rozpaćkawujący ludzi! To niesamowite! Mogłabym go użyć na kilku moich Byłych chłopakach, każdy jeden mnie zdradzał wiesz! Trzech pod rząd mówiło że ich kochanka to ich siostra! Myślisz że siostry zawsze muszą być podobne do braci? Ale musimy tej miłej pani powiedzieć, bo chyba pomyliła towar niech mu da mi ten dobry zielony proszek od mocy!-Dziwne dziecko w spiżarni
Sebastian pókiwał głową i powiedział.
- To prawda, trzeba coś z nią zrobić bo jeszcze przy spoży komuś traumy na całe życie! -
- Tak! Niech pan na nią jeszcze nakrzyczy! I zadzwoni do cioci! - i ruszyła w stronę schodów prowadzących na górę.Honorata na ratunek
Kobieta uśmiechnęła się w szeroko, schowała książkę i położyła dłoń na ramieniu, a potem powiedziała Uśmiechając się szeroko i Honorata była w stanie dostrzec w jej oczach gorejące stosy.
- Oczywiście że przydadzą się widły, to znaczy że położę pani pokonać dziecko diabła!- -
Honorata na ratunek
Wiedźmę kompletnie zbiło z tropu te oświadczenie. Córka pastora- dzieckiem diabła? Czy może ma to związek z Tomkiem i jego okultystycznymi przodkami? Z własnego doświadczenia mogła by stwierdzić, że niedopasowanie społeczne było wspólnym elemenem dzieciństwa jej, Sebastiana i... może Adama. Jeśli to prawda o przodkach jasnowidzach, to szanse Tomka na wyrośnięcie na Iskrę rosła.
ALE!- była jedna istotna rzecz z dziećmi Iskrami lub nie.
-Dzieci pod moją opieką są dziećmi bogobojnych i praworządnych ludzi. Są ostatnimi na dzieci diabła! Córka pastor i syn policjanta!Licyzła, że po ciemku łatwiej będzie ukryć swoje przypuszczenia.
-
Misja
- Kochana, to JEST, o ile się orientuję, proszek zwiększający moc magiczną. ALE, jeśli go zażyjesz, możesz umrzeć jak ten człowiek z niebios, co nam spadł. PROSZĘ, ZOSTAW TO W SPOKOJU I DAJ HONORACIE DO ANALIZY - prawie wykrzyknął, bojąc się, że Zosia zrobi coś głupiego i umrze.
Dziwne dziecko
- Dobra, idę do tej całej kobiety sprawdzić, co się dzieje. Seba zostań tu i przypilnuj tej dziewczynki, boję się ją zostawić samą - pwoiedział, po czym ruszył w stronę kobiety, która dokuczała dziewczynce.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się