Nathaniel wrócił do swojego domu i uwalił się na łóżko. To właśnie leżąc na nim, odebrał wiadomość od Stephena.
„Biedactwo :-(„ wysłał jedną wiadomość.
„Okropnie to wygląda. Chcesz mojej pomocy? :(„
„Gdzie jesteś? Przy swoim domu?”
„Pomogę Ci, dobrze? Czekaj na mnie, już do Ciebie idę”
„Love ya, xoxo”
„我的男朋友
️
️
️
️
️"
Potem zebrał się z łóżka, ubrał i wyszedł z domu. Wziął mały pojemniczek na DNA. Nie wiedział, co zabrudziło auto Stephena, ale miał zamiar się dowiedzieć… dając próbkę kału bo badań DNA.
(W przyszłości chciałby zostać biologiem, miał odpowiednie wyposażenie z zestawu małego naukowca (z mikroskopem w zestawie i możliwością wykonania 100 eksperymentów naukowych).
Dwa dni później
- Miło mi – przywitał się z panem Blue Collar, ale widać było, że zachowuje nieco dystansu – Bardzo się cieszę, że mogłem się na coś przydać. Ym… mogę usiąść? – spytał nieco nieśmiało.