Ja nie mam żadnych szczególnych oczekiwań, decyzja MG 
Kaworu
Posty
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze -
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Eleonora wstała i spojrzała przyjaźnie na Violet.
- Kochana – powiedziała ciepłym tonem głosu – Skoro idziemy na tę imprezę u pani antropolog, to może kupimy jakieś odświętne stroje? W Japonii zazwyczaj nosi się tak zwane kimona, mogą one służyć jako pidżamy, ale są także ładnymi strojami na szczególne okazje. Myślę, że mogłoby się Tobie takie kimono spodobać, w przeciwieństwie do świata zachodniego, jest to dosyć luźny strój. Jaki chcesz kolor? Czerwień by Ci pasowała do włosów, ale błękit by z nimi kontrastował, hm… W każdym razie możemy udać się do sklepów i porozglądać za odpowiednim odzieniem, co o tym myślisz?
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeHej!
Przepraszam Was bardzo, miałem odpisać w sesji x dni temu, ale przez te x dni miałem dosyć poważne problemy ze snem...
ah ta schizofrenia... (xD) już się biorę za posta, dajcie mi troszkę czasu 
EDIT: Już, bardzo przepraszam za zwłokę

-
[Monster of Week] Kraina zmierzchu- Eeeem.. kochana? - Adam zapytał Zuzę - to tylko robót sprzątający, nie bój się? - uśmiechnął się zachęcająco - Nie ma się czego bać?
-
Daggerheart: Serce WiecznościEris słuchała wypowiedzi herolda, na jej twarzy szok mieszał się z niechecia.
- Eeeeeem... Czy wy chcecie nas znieważyć? Czy tak przez przypadek Wam wyszło? - zapytała, wyraźnie zirytowana.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeHm... Nie wiem czy pisać jakiegoś posta, czy zaczekać na Elvisa?

Głównie chciałbym wyskoczyc z naszą drugą postacią kobieca na kupowanie kimon?
jak będzie zgoda co do tego, ofc 
-
Czytanie sesjiHm... zazwyczaj czytam tylko "własne" sesje, ale... na starym LI była sesja z Strixhaven (złożyłem podanie, nie dostałem się do tej sesji), a byłem bardzo ciekawy fabuły i BG, więc tą jedną jedyną sesję sobie czytałem, w ramach absolutnego wyjątku od reguły ( xD).
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]- Tak kochana, z chęcią Ci w tym pomogę - powiedziała Eleonora, uśmiechająć się delikatnie do swojej nowej przyjaciółki (?).
-
Daggerheart: Serce WiecznościEris westchnęła z głębi swojej skromnej piersi. "To nie jest rasizm". Nieeee, wcaaaale!!!
-
[A masks a new generation game ]Maski: Czas dumy i uprzedzeniaSewer Rat nie uznał za stosowne komentować zachowania dziadka Dallena - dosyć już mu o tym powiedziano i to, czy w potrafił wysłuchać innych czy też niie było wcale jego problemem.
/- Hm... Mógłbym pan przestać się... Wygłupiać? - w jego głosie brzmiało wyraźne powątpiewanie - Nawet jeśli to, co mówi pan o Hawkmenie jest prawda - w co wątpię - to romans z mężczyzną czy inna Włoszka to żaden grzech. Boże, co to za mentalność z XIX wieku?! Cała masa ludzi ma romanse i nie ma o co się oburzać. Chryste, co to za problemy w ogóle?!
- Tak, chodźmy do Ackermanów... - dodał.
ROLL: 9 (3 + 6)
Prove them wrong
-
KomentarzePopieram UwU
Szczurki-chowance, Einstein i Darwin UwU
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Eleonora pozwoliła sobie na przytulenie Violet - była taka roztrzęsiona, musiała coś zrobić z dłońmi.
- Oh, przepraszam, przepraszam... - wyszeptała - jestem kłębkiem nerwów. Oh...
-A co do słowa, to... znaczy ono coś w rodzaju "ty", ale jest bardzo, bardzo mało przyjemne i nieeleganckie. Coś jak... użyć "du" zamiast "Sie" w niemieckim? Tylko nieco bardziej, uważam... - wyjaśniła.
-
[Monster of Week] Kraina zmierzchu- Zuza?! - spytał Adam, nagle zaniepokojony - Powiedz gdzie jesteś, już do Ciebie biegnę! - rzucił w telefon, wyraźnie podenerwowany.
-
Daggerheart: Serce WiecznościEris przewróciła oczami wtedy, gdy "Aurelianna Belladonna bla bla bla" przemawiała, w momencie, gdy była ona do niej odwrócona plecami. Co jak co, ale ta kobieta uwielbiała brzmienie swojego pełnego arystokratycznego tytułu, pomyslała, wzdychając w duchu.
- Pragnę dodać, że nie wszystkie elfy obecne na sali podzielają zdanie tej kobiety - dodała na głos od siebie, rzucając elfce z drugiego stolika spojrzenie pełne pogardy.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeEleonora ma after-shock teraz i raczej nie będzie w stanie nikomu pomóc
Zresztą to postać akademicka, a nie społeczna... 
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Teraz, kiedy zagrożenie w postaci oficera w pełni przeminęło, Eleonora miała szansę, by poczuć w pełni lęk i absurdalność całej tej sytuacji.
Jej serce biło intensywnie w jej piersi, co było średnio przyjemnym uczuciem, dodatkowo kobieta cała się dygotała i trzęsła. W końcu uklęknęła, by trochę odzyskać kontakt z rzeczywistością.
- Omae… - zachichotała cichym głosem. Ten chichot nie wyglądał na szczególnie zdrowy psychicznie – Nazwał mnie omae… - po jej policzkach popłynęły zły, sama nie wiedziała czemu. Ze stresu? Strachu? Ulgi? Wszystko po trochu?
-
Epitafium lastinn czyli atykuł o historiiW sumie troszkę grałem na forum jako gracz, niektóre sesje w które grałem zakończyły się powodzeniem, w czasie swojej aktywności na forum byłem w trzech ekipach (Buka, Kabasz, Slann) - mogę coś tam powiedzieć (tym bardziej, że mam archiwum sesji u siebie na komputerze)

-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeAh, rzuciłem na naukę rosyjskiego k10 - wyszło mi 1... XD
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu]Eleonora naprawdę nie wiedziała, co powiedzieć ani co zrobić. Patrzyła tylko nieprzytomnie na pana oficera, z szeroko otwartymi oczyma i wyrazem absolutnego strachu na twarzy.
-
Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarzeJa, hm... nie wiem co zrobić ani powiedzieć xD Moja postać chyba też?
