[Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE
-
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

-
Bardzo mnie cieszy zaangażowanie w rodowe historie, ale też nie czujcie presji, Wy co tylko chcecie tutaj pochillować ;).
Będę celował w sobotę, żeby rozpocząć broszurową przygodę niezależnie, czy dojdzie nam ktoś jeszcze do wesołej gromadki, czy też nie. Komuś nie pasuje? (odpisy teraz są rzecz jasna nieobowiązkowe, zresztą tak samo jak późniejsze xD, a też będzie można jeszcze je nadrobić w pierwszej oficjalnej kolejce).
-
Tak mi coś nie pasowało. Zerknąłem na zakończenie Hobbita, na początek trylogii...
O zaginionych srebrnych łyżeczkach jest w Hobbicie na końcu, że podejrzewają o ich brak Bagginsów z SackvilleW trylogii jest napisane, że podejrzenia wobec Lobelli nie są bezpodstawne.
Tak więc na podstawie samych książek wychodziłoby, że Lobelia w 1341 była już zamężna. Ale będąc urodzona w 1318 byłaby za młoda. Zresztą Lotho, jej syn, jest urodzony w 1364 więc pewnie wyszła za mąż około 1362. Dwa lata od naszej przygody.
Mając 23 lata w 1341 i kradnąc łyżeczki raczej też nie było jeszcze mowy o jej zamążpójścia za Otho.
Trochę więc pan Tolkien nie przypilnował tematu, tak mi się zdaje.
-
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

@Gladin napisał w [Jedyny Pierscień II ed.] Sprzysiężenie Czerwonej Księgi - KOMENTARZE:
To może stryj Ferdynanda, brat jego ojca Sigismonda. Sigismond jest urodzony w 1290, a Makary byłby urodzony w 1300, będąc synem Hildibranda Tuka
Bardziej wiekowo by pasowało. Wtedy fragment jego drzewa wyglądałby tak:

Super, tak zatem przyjmijmy. Dzięki za przyjęcie na gałąź

-
Tak mi coś nie pasowało. Zerknąłem na zakończenie Hobbita, na początek trylogii...
O zaginionych srebrnych łyżeczkach jest w Hobbicie na końcu, że podejrzewają o ich brak Bagginsów z SackvilleW trylogii jest napisane, że podejrzenia wobec Lobelli nie są bezpodstawne.
Tak więc na podstawie samych książek wychodziłoby, że Lobelia w 1341 była już zamężna. Ale będąc urodzona w 1318 byłaby za młoda. Zresztą Lotho, jej syn, jest urodzony w 1364 więc pewnie wyszła za mąż około 1362. Dwa lata od naszej przygody.
Mając 23 lata w 1341 i kradnąc łyżeczki raczej też nie było jeszcze mowy o jej zamążpójścia za Otho.
Trochę więc pan Tolkien nie przypilnował tematu, tak mi się zdaje.
@Gladin Może przyjmijmy, że Lobelia mija się z prawdą co do swojego wieku i daty urodzin?

... i jest na tym punkcie bardzo wrażliwa? -
Sesja oficjalnie wystartowała.
Domyślny czas kolejki to gumowy tydzień - ale fajnie jakbyście określili się jak często najchętniej byście widzieli kolejne posty, zobacyzmy co da się zrobić. Przy braku jednomyślności zostaje tydzień.@wired daj znać czy nie za szybko lecimy
Pierwsza zagwostka to trasa jaką podejmiecie z Hobbitonu (Bag End) do Michel Delving. Jakie plany przystanków (przyjmijcie ze między osadami jest dzień wędrówki, bo tak coś kojarzę z opisów, później to zweryfikuję jeszcze, bo jednostka "staje" nie jest mi za bardzo znana).
Możliwe są rzuty na tym etapie na różne rzeczy, ale to dowiemy się dopiero z waszych pomysłów jakie konkretnie i czy będą potrzebne.
-
Jest w poście, ale jeśli nieczytelna to podrzuce jutro rano. Mozliwe ze jest tez w przeslanej broszurce Shire
-
@rewik do końca weekendu ogarnę postać, odezwę się

AI mi mówi że w twórczości Tolkiena „staja” oznacza ok. 4,8 km, co odpowiada trzem milom angielskim.
W Polsce była kiedyś taka jednostka, ale oznaczała mniejszą odległość. -
@rewik do końca weekendu ogarnę postać, odezwę się

AI mi mówi że w twórczości Tolkiena „staja” oznacza ok. 4,8 km, co odpowiada trzem milom angielskim.
W Polsce była kiedyś taka jednostka, ale oznaczała mniejszą odległość.@Wired
No to by się nawet zgadzało, bo to wychodzi między miastami jakieś 25 km, co tempem hobbitów pewnie jest w porywach 1 dzień.Podesłałem wam mapkę, ale traktujcie ją jako narzędzie Gracza, nie postaci.
-
Wikipedia: staja: odległość przebyta przez konia pomiędzy dwoma odpoczynkami, odpowiadająca anglosaskiej mierze o nazwie league. Taka staja, zwana milową to – ok. 893 m; a nowopolska to – ok. 1066,8 m.
Również za wiki:
Staja jest lubiana przez autorów fantasy, np. Andrzeja Sapkowskiego, gdzie zazwyczaj odpowiada 1–2,5 mili drogowej (2–4 km)[2]. W tłumaczeniu M. Skibniewskiej prac Tolkiena staja jest używana jako odpowiednik angielskiego league, które ma długość 3 mil (4,8 km)Odwołują się przy tym do nieistniejącego źródła internetowego.
Angielska wiki: league: On land, the league is most commonly defined as three miles (4.83 km)
Pytanie, jak do tematu podeszli w Jedynym Pierścieniu? Czy zastosowali tłumaczenie Skibniewskiej league=staja (mimo, że ewidentnie to nie jest to samo), czy inaczej? Najprościej byłoby, gdyby porównać wersję angielską z polską podręczników, gdyby ktoś miał do takowych dostęp.
-
Z Rozstai/Rozstajów? jest do Michel Delving 1 dzień drogi - tak wynika z przygód wydanych do Jedynego Pierścienia
-
Nieźle, bo z mapki wychodzi mi to jakieś 36km.
33km z Nad Wodą do Rozstaji.
11,5km z Hobbitonu do Nad Wodą.
4,5km z Bag Endu do Hobbitonu. -
Myślę, że nie musimy być tak drobiazgowi. Wciąż dość realne (ale też myślę, że miasta są na mapie przeskalowane, by były bardziej wdioczne)
-
@gladin Odnośnie ekipy budowlanej. W Białych Bruzdach jest posiadłość Boffinów (matki Lobelii), którą chcą odnowić. Lobelia mogla wiec nawet wedrowac z tamtego miejscs, albo wraz z budowniczymi i matką
-
K Ketharian przeniósł ten temat z Komentarze dnia
-
W sobotę/niedzielę usiądę do odpisów. Wcześniej się na pewno mi nie uda.
Przypominam więc o postach i o tym, że deklaracje też są zawsze spoko, bo czasu do przygodowego poranka wcale nie ma tak wiele. -
Ale zakładasz, że Twój odpis będzie dotyczył czego? Poranka? Bo na razie to Bilbo musi przekonać co poniektórych do swego planu.