XIII - Martwa godzina
-

Tu jest wszystko rozpisane.
-
Na szybko i w punktach:
- Eugene bez trudu znajdzie próbki materiału genetycznego. Badania przeprowadzi już w bazie lub swoim laboratorium;
- w sąsiednich biurach, mimo później już pory, Eugene kogoś złapie. Opis już w moim poście;
- do spotkania z Fergusonem nie doszło;
- dobra myśl, abyś zakończył post na aptece. To da mi bardzo zgrabną i fajną opcję kontynuowania wątku dla Twojej postaci;
- odczytania numeru z kartki, to już kwestia zabawy w laboratorium;
- wrzucenie tych notatek do jednej podstrony wynikało z faktu, że nie chciałem mnożyć niepotrzebnych bytów. A że wszystkie te dokumenty to ręczne notatki O'Hary, to stąd też wylądowały w jednym worze.
w sąsiednich biurach, mimo później już pory, Eugene kogoś złapie. Opis już w moim poście;
dobra myśl, abyś zakończył post na aptece. To da mi bardzo zgrabną i fajną opcję kontynuowania wątku dla Twojej postaci;
Niestety nie da się sensownie zakończyć na aptece, bo logicznie wychodząc z biura najpierw przepytuje sąsiadów (póki jeszcze są), a do apteki udam się dopiero po wyjściu.
Mogłem jedynie zostawić opis moich planów w jakiejś fabularnej formie.
-
Post wrzucony. Kończy się on ponownym spotkaniem grupy w bazie. Czas bowiem aby podjęli oni, czy w obliczu tego, co już odkryli angażują się dalej w sprawę, a zwłaszcza w działania terenowe.
Jeśli tak, to muszą teraz zaplanować, co będą robić dalej i jak zamierzają prowadzić śledztwo.
Do dyspozycji macie cały następny dzień. Jeśli ktoś zaplanuje np. jakieś badania lub próbę łamania kodów na komputerze O'Hary, proszę określić ile czasu na to poświęcacie.Na stronie XIII, pojawił się update. Macie dwa kolejne dowody do dyspozycji. Są to podręczne notatki O'Hary nt. zaginionych oraz mapa.
Na ten moment, to chyba tyle ode mnie. Jeśli o czymś zapomniałem, to będę uzupełniał.
-
Nie ma takiej siły, która odwiodłaby Alejandro w powyższych okolicznościach od dalszego udziału w śledztwie; wręcz przeciwnie, jego determinacja właśnie wzrosła. Nad nowym fabularnym wpisem muszę bardzo dobrze pomyśleć, bo pojawiło się mnóstwo informacji, które wymagają uprzedniego posortowania w głowie.
Teraz ważne pytanie techniczne - jak w ramach tej kolejki dzielimy się pozyskaną wiedzą? Czy rozgrywamy to w stu procentach fabularnie i każdy BG opowie o wydarzeniach wieczoru widzianych własnymi oczami czy zakładamy, że jako gracze przeczytaliśmy całość postów MG i posiadając metawiedzę przechodzimy od razu do wyciągania wniosków?
-
Może zróbmy coś w rodzaju raportu, w którym zbierzemy to, co udało nam się ustalić? Tu już kwestia GM-a — albo on napisze najważniejsze wnioski, albo my jako gracze opiszemy, co udało nam się odkryć. Nie musimy koniecznie uwzględniać wszystkiego, a każdy będzie mógł dodatkowo dopisać własne podejrzenia, czyli to, co jego postać o tym wszystkim myśli.
-
XIII — Notatka służbowa
Sporządził: Tomas
Sprawa: Zaginięcie O’HaryPrzebieg czynności
Tomas udał się na policyjny parking, gdzie znajdował się odholowany samochód O’Hary. Podczas oględzin zwrócił uwagę, że pojazd nie był pokryty śniegiem, mimo intensywnych opadów. Maska samochodu była lodowata, co wzbudziło podejrzenia dotyczące czasu i okoliczności jego ostatniego użytkowania.
Wewnątrz pojazdu Tomas odnalazł uszkodzony aparat fotograficzny oraz paragon ze stacji benzynowej przy Michigan Avenue. Pobrał również próbkę lakieru do dalszej analizy.
Po opuszczeniu parkingu jego własny samochód uległ awarii obejmującej układy elektryczne i silnik. Pojazd był pokryty grubą warstwą śniegu, a próba ponownego uruchomienia zakończyła się niepowodzeniem. Przyczyna awarii pozostaje nieustalona.
Ustalenia i dalsze działania
Tomas przekazał aparat do sprawdzenia pod kątem możliwości odzyskania danych z karty pamięci. Zlecił również zebranie akt osób zaginionych i odnalezionych w celu porównania ich tras przemieszczania się, zwłaszcza między domem a miejscem pracy.
Hipoteza robocza: stacja benzynowa przy Michigan Avenue może stanowić punkt wspólny dla kilku spraw. Wymaga to weryfikacji w dostępnych materiałach.
Status: czynności w toku. Brak potwierdzenia związku między poszczególnymi zdarzeniami.
-
coś w tym stylu co o tym sądzicie
-
@ketharian w kwestii zebranych materiałów i dowodów. Wszystko, co znajduje się na stronie XIII jest wiedzą was wszystkich. Zakładamy, że dzielicie się podstawowymi faktami i te od razu Becka umieszcza w katalogu sprawy, aby na bieżąco ją dokumentować i abyście wy mieli wszystko pod ręką.
Inaczej rzecz ma się z informacjami, które przesyłam wam prywatnie. Zawsze zaznaczam, że to jest wiedza waszej postaci i od was zależy, co z tym zrobicie. Możecie się podzielić z ekipą, umieścić w poście, albo zachować dla siebie.
Przykład takiej wiedzy zaprezentował w tej kolejce @piołun. Wysłałem mu pewne informacja, a on częściowo umieścił je w poście. Co prawda jako myśli swoje bohatera, ale z racji, że i wrzucił obrazek tego , co widział Daniel i opisał dość dokładnie całe zajście, to traktuje to jako już ogólną wiedzę. No chyba, że uznasz inaczej @piołun.
Na przyszłość myślę, że możemy ustalić prostą zasadę, że to co jest w postach jest wiedzą znaną wam wszystkim. Nie ma co tracić czasu na opisywanie relacjonowania perypetii poszczególnych bohaterów.
Takie coś będzie miało sens, jeśli przydarzy się wam coś ultra niecodziennego, albo perspektywa tego, co się wydarzyło będzie bardzo różna dla każdej postaci.@Jarema kwestię wniosków i łączenia faktów zostawiam już wam. Ja na stronie zbieram wszelkie informacje do jakich mają dostęp wasze postacie. Jeśli masz ochotę robić jakieś briefingi dla waszego teamu, to nie ma problemu. Mogę nawet taki coś wrzucać na stronę.
Ja, czy to przy pomocy Becki, czy Fergusona mogę wam podrzucać rożne podpowiedzi jeśli utkniecie w martwym punkcie, albo sami o to poprosicie. -
Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

I popieram żeby nie powtarzać tego samego – lepiej chyba pchnąć dochodzenie do przodu niż kręcić się w kółko. -
Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

I popieram żeby nie powtarzać tego samego – lepiej chyba pchnąć dochodzenie do przodu niż kręcić się w kółko.Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

Patrzcie ją jaka figlara
Nu,nu, nu... (grozi palcem)A poważnie to sytuacja następująco:
- zbliża się północ;
- podzieliliście się zebranym materiałem i pizzą;
- Becka prosi o potwierdzenie dalszego udziału w misji;
- na szybko ustalecie, co kto będzie robił następnego dnia;
- no i sen, bo przespać się też by wypadało. Ile czasu poświęcicie na regenerację to też jest niebagatelna decyzja.
-
No i wziął mi popsuł plany
Teraz muszę wszystko od nowa wymyślić. Chlip 
-
Złamane serduszko, płaczący kotek... Ty dziewczyno chcesz mnie wykończyć psychicznie, co? Może i lubuje się w horrorach, ale nawet ja mam swoje granice. Teraz dalsza gra stoi pod wielkim znakiem zapytania, bo ja nie wiem ile czasu będę potrzebował, aby się po czymś takim podnieść.
-
Mamy kolejne pęknięcie! Tym razem Morpha

-
Hej, odnośnie przekazywania informacji Daniel zawsze podzieli się swoimi odkryciami, które odkrywa manulanie lub przez swoją percepcję, lecz ostrożnie lub wcale będzie dzielił się tym co dzieje się wyłącznie w jego głowie. Powody są mam nadzieję zrozumiałe. Gdybym miał pewność fabularną że to co się tam pojawia jest valid informacją (i że np. takie projekcje nie są czymś złudnym, lub wprowadzającym na manowce) i że reszta nie weźmie go za czubka, to może otworzy się z czasem. W swoim poście opisałem jako Daniel dokładnie to co chciałem przekazać. Pewnie można się w kontekście jego zachowania dziwnie na niego popatrzeć, ale takie też było zamierzenie. Nie po to MG pytał się nas czego byśmy nie chcieli, aby się o nas dowiedziano, by to łatwo sprzedać

-
Oczywiście, że zrozumiałe. Od razu jednak zaznaczę, że Daniel jest wręcz przeciwieństwem Tomasa. Tomas szybciej myśli i działa, niż zastanawia się nad tym, co robi. Jego pokrętna logika może być zarówno prawdziwa, jak i całkowicie zmyślona. W końcu kto uwierzyłby dziennikarzowi, który pisze o kosmitach?
Dlatego błędy w logice lub spójności fabuły mogą być zarówno celowe, jak i przypadkowe. Dla Tomasa będą jednak zawsze jednoznaczne i logiczne. Podeśle ktoś link do stronki Archiwum? Bo gdzieś mi się zapodział.
-
Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

Patrzcie ją jaka figlara
Nu,nu, nu... (grozi palcem)A poważnie to sytuacja następująco:
- zbliża się północ;
- podzieliliście się zebranym materiałem i pizzą;
- Becka prosi o potwierdzenie dalszego udziału w misji;
- na szybko ustalecie, co kto będzie robił następnego dnia;
- no i sen, bo przespać się też by wypadało. Ile czasu poświęcicie na regenerację to też jest niebagatelna decyzja.
@Morph Tomas spędzi cały dzień na analizowaniu zebranych dowodów i dogłębnym studiowaniu akt osób zaginionych, szukając między nimi jakichkolwiek powiązań. Będzie również czekał na wyniki pracy Simona, analizę aparatu oraz badania doktora nad próbką lakieru, licząc, że pozwolą one ustalić coś nowego. W następnej kolejce Tomas chciałby również uzyskać potwierdzenie lub zaprzeczenie swojej tezy, że ma to jakiś związek ze stacją benzynową.
-
-

@morph ,
Prace nad pełnowymiarowym postem wciąż trwają, ale mam dwa pytania techniczne na już: czy Alejandro zdoła jeszcze tego samego wieczoru, po dojedzeniu swojego kawałka pizzy, zdobyć informacje na temat Lionela Granta? Czy mam w tym celu wykonać jakiś test?Drugie pytanie odnosi się do wiedzy postaci, której nie posiadam ja jako gracz - na wykazie połączeń O’Hary widnieje pozycja „wykreskowana”: czy dla Hernándeza na bazie jego doświadczenia to ewidentny dowód Pęknięcia czy tylko jakieś zwyczajne corrupted data?
-
@ketharian podstawowe informacje o Grancie przedstawiła wam Becka. Jest to we fragmencie postu dla Simona.
Poniżej zbiorczy zestaw znanych wam faktów.LIONEL GRANT
|=Lionel Grant, 47 lat, były dziennikarz śledczy, obecnie freelancer
Znajduje się na liście zaginionych nad którą pracował O’Hara. Jednak z jakiegoś powodu brak w podręcznym, papierowym archiwum szczegółowych danych na jego temat. Prawdopodobnie był on informatorem O’Hary.Historia
Grant przez lata pracował jako dziennikarz śledczy, między innymi dla Chicago Tribune. Jego kariera zakończyła się po publikacji artykułu zawierającego nieprawdziwe oskarżenia wobec kandydata na senatora. Artykuł, który napisał Grant zawierał, jak się później okazało fałszywe informacje. Grant stracił przez to pracę i reputację zawodową.
Od tamtej pory pracował dorywczo jako niezależny dziennikarz. Miał problemy finansowe i nadużywał alkoholu. Z czasem wycofał się z życia zawodowego i towarzyskiego.Związek z O’Harą
Grant pozostawał w kontakcie z prywatnym detektywem Derekiem O’Harą, który prowadził własne dochodzenia dotyczące osób zaginionych. Charakter ich relacji nie został w pełni ustalony. Dostępne informacje wskazują, że wymieniali się informacjami dotyczącymi niektórych spraw. Nie wiadomo, kiedy nawiązali kontakt ani jak szeroki był jego zakres.
Kilka artykułów internetowych wskazuje, że Grant prowadził niezależne poszukiwania nt. Osób zaginionych w Chicago.Ocena
Grant może posiadać informacje przydatne w dochodzeniu dotyczącym zaginięcia O’Hary oraz wcześniejszych przypadków.
Jego aktualna wiarygodność jako świadka pozostaje nieustalona. Problemy z alkoholem, długotrwała izolacja i niewyjaśnione okoliczności własnego zaginięcia wymagają ostrożnej oceny jego relacji.=|
Jeśli chcesz pogłębić tę wiedzę, to określ co dokładnie chciałbyś wiedzieć lub daj w poście deklaracje, że albo sam Hernandez poświęca czas lub prosi kogoś o zdobycie takich informacji. Adres i telefon Granta już macie, jak coś.
Co do połączenia telefonicznego. Jeśli masz na myśli pozycję przy godzinie 9:31 to jest to oznaczenie, które mówi o tym, że w tym czasie telefon O'Hary był wyłączony. Czy to oznacza Pęknięcie? Teoretycznie wszystko nim może być. Z doświadczenie Hernandeza, to jednak bardziej dowód na to, że w tym dniu O'Hara był bardzo aktywny jeśli chodzi o pracę śledczą. Prawdopodobnie w tym czasie albo przebywał poza siecią, albo celowo wyłączył telefon. Na bazie samych takich suchych danych, trudno jednak ostatecznie wyrokować o czymkolwiek.
-
Przepraszam was, ale rodzina z innego miasta mi się zjechała i nie wiem czy dam radę w ten weekend zrobić odpis. Prawdopodobnie dopiero w poniedziałek przed południem
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się