Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Komentarze
  4. Kroczący we Wichrze
Kroczący we Wichrze
PiołunP
Piołun jako
Strażnik Tajemnic
Mistrz Gry
MarrrtM
Marrrt jako
Micah Kannuk
DecybelkaD
Decybelka jako
Richard "Dick" Mallory
GaranilG
Garanil jako
Rodney Carter
SznycloveS
Sznyclove jako
Miles Carson
Pan ElfP
Pan Elf jako
Jonathan Swanson
MarikaM
Marika jako
Alice Clews Benedict

Kroczący we Wichrze

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Komentarze
21 Posty 7 Uczestników 214 Wyświetlenia 1 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • PiołunP Online
    PiołunP Online
    Piołun jako Strażnik Tajemnic
    Mecenas
    napisał(a) ostatnio edytowany przez Piołun
    #1

    No dobrze. Zaczynamy moi mili. Dzięki raz jeszcze wszystkim za zgłoszenia i witam oficjalnie w sesji Kroczący we Wichrze. Karty są przyjęte, choć część z was musi wysłać małe uzupełnienia. Skład mamy zamknięty, a ekspedycja może ruszać na północ.

    Pierwszy post fabularny otworzy sesję jeszcze w Waszyngtonie. Nasi miejscowi z Barrow, Richard i Micah, dołączą do reszty grupy nieco później, mniej więcej w drugim lub trzecim poście przygody, kiedy ekspedycja dotrze już do Barrow. Da mi to też czas omówić dynamikę ich znajomości. Jeśli @decybelka i @marrrt nie macie ochoty przypadkiem sami tego omówić, sam mogę wam to nakreślić odgórnie. Dajcie znać co wolicie!

    Sekcje komentarzy zostawiam na pytania do mechaniki, ustalenia, deklaracje pomocnicze, niejasności i wszystko inne. Jeśli jakaś scena będzie wymagała rzutu, to dam znać o tym w spoilerze pod postem fabularnym. Zachęcam do samoczynnego próbowania rzutów, gdy będziecie chcieli jakoś nietuzinkowo podejść do sceny.

    Mam założonego discorda do sesji i wyśle zaproszenia, acz obecność na nim jest nieobowiązkowa. Jeśli będą jakieś sceny wymagające obecności osób, które nie są na discordzie, założe nam chatroom na forum do takowej i zrobi się jakąś wymiane zdań.

    Na dniach pojawi się także dział z waszymi kartami postaci, gdzie tak jak zapowiadałem, zorganizuje nam karty w formie graficznej, przynajmniej tę część, która się nie zmienia. Do zmiennych wartości i ekwipunku, będziemy mieć to rozpisane pod kartami i będziecie mogli sami nanosić zmiany.

    Dobrze. Na start nie będę Was zasypywał dodatkowymi informacjami. To, co Wasi bohaterowie wiedzą, dostaniecie w fabule i materiałach ekspedycji. Reszta przyjdzie z czasem.

    Powodzenia. I ubierzcie się ciepło.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    ♥
    2
    • Pan ElfP Online
      Pan ElfP Online
      Pan Elf jako Jonathan Swanson
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #2

      Cześć wszystkim! Fajnie będzie razem zagrać. Jestem mega ciekaw jakie relacje powstaną między naszymi postaciami, a także jak się potoczą ich losy.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • SznycloveS Niedostępny
        SznycloveS Niedostępny
        Sznyclove jako Miles Carson
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #3

        Hejo wszystkim! Gratulacje udanej rekrutacji do sesji i nie mogę się doczekać, aż nasze postaci zaczną wspólnie działać podczas ekspedycji 😄 @piołun odnośnie rzutów na umiejętności ze spoilera - jest jakiś limit do ilu testów można się przymierzyć?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • PiołunP Online
          PiołunP Online
          Piołun jako Strażnik Tajemnic
          Mecenas
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #4

          @sznyclove jeśli masz umiejętność potrzebną do rzutu to rzucaj jak masz ochote. Jest szansa, że pokryjesz pole, gdzie komuś się nie uda, nawet jeśli ma do tego lepsze predyspozycje. Pamiętaj, że przy niezdanym teście można forsować, ale MG, w tym wypadku moja skromna, musi określić przed ponownym rzutem skutki niepowodzenia.

          SznycloveS 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • MarikaM Niedostępny
            MarikaM Niedostępny
            Marika jako Alice Clews Benedict
            napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
            #5

            Cześć wszystkim!

            Fajnie będzie zagrać sesję w jednym z moich najulubieńszych uniwersów 😄 Zwłaszcza że MG bardzo się przykłada i nieźle rozumie konwencję (ostatnie chwile rozbitka były bardzo w stylu prozy Samotnika z Providence).

            Jednocześnie interesuje mnie, czym się inspirowałeś, pisząc przygodę? Nie chodzi mi oczywiście o konkrety, bo te mogłyby potencjalnie zawierać spoilery. Raczej rodzaj informacji. Opowiadania z gatunku cosmic horror? Ciekawostki historyczne i niewyjaśnione sprawy? A może lore z podręczników Chaosium (Zew Cthulhu)? Jeśli chodzi o to ostatnie, to warto mieć na względzie, że zawiera ono sporo kontrowersyjnych elementów dodanych od autorów gry, a także włączyło w swój kanon bzdurne wymysły i fałszywe kolaboracje Derletha, więc nie do końca reprezentuje oryginalny zamysł artystyczny Lovecrafta. Naturalnie obecność takich treści jakoś przeżyję, pytam tylko z ciekawości, jak dalece będzie to wizja Twoja i lovecraftowska.

            Druga kwestia: jak podchodzisz do wierności szeroko pojętym realiom? Przyznam nieśmiało, że mimo widocznego researchu wyłapałam parę drobnych wpadek. Żeby była jasność — to żaden zarzut! Wiem, że to nie praca naukowa i rozumiem, że fabuła ma czasem prymat nad realizmem. Chcę po prostu skalibrować swoje „przyrządy pomiarowe” — wiedzieć, gdzie zawieszać niewiarę, a gdzie pozwolić sobie na skrupulatność i uwagi (OOC i in game).

            Na pewno przydałoby się wyjaśnienie/korekta wypowiedzi dr. Whitmore'a:

            Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

            Z podanych przez Ciebie dat wynika natomiast, że minęło zaledwie 21 dni. Czyli nawet nie miesiąc.

            Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

            Flesh, not tech-fantasy, the way to salvation
            Never be destroyed by your own creation
            A new star is born of muscle and nerve
            Flesh and Bone

            PiołunP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • MarikaM Marika

              Cześć wszystkim!

              Fajnie będzie zagrać sesję w jednym z moich najulubieńszych uniwersów 😄 Zwłaszcza że MG bardzo się przykłada i nieźle rozumie konwencję (ostatnie chwile rozbitka były bardzo w stylu prozy Samotnika z Providence).

              Jednocześnie interesuje mnie, czym się inspirowałeś, pisząc przygodę? Nie chodzi mi oczywiście o konkrety, bo te mogłyby potencjalnie zawierać spoilery. Raczej rodzaj informacji. Opowiadania z gatunku cosmic horror? Ciekawostki historyczne i niewyjaśnione sprawy? A może lore z podręczników Chaosium (Zew Cthulhu)? Jeśli chodzi o to ostatnie, to warto mieć na względzie, że zawiera ono sporo kontrowersyjnych elementów dodanych od autorów gry, a także włączyło w swój kanon bzdurne wymysły i fałszywe kolaboracje Derletha, więc nie do końca reprezentuje oryginalny zamysł artystyczny Lovecrafta. Naturalnie obecność takich treści jakoś przeżyję, pytam tylko z ciekawości, jak dalece będzie to wizja Twoja i lovecraftowska.

              Druga kwestia: jak podchodzisz do wierności szeroko pojętym realiom? Przyznam nieśmiało, że mimo widocznego researchu wyłapałam parę drobnych wpadek. Żeby była jasność — to żaden zarzut! Wiem, że to nie praca naukowa i rozumiem, że fabuła ma czasem prymat nad realizmem. Chcę po prostu skalibrować swoje „przyrządy pomiarowe” — wiedzieć, gdzie zawieszać niewiarę, a gdzie pozwolić sobie na skrupulatność i uwagi (OOC i in game).

              Na pewno przydałoby się wyjaśnienie/korekta wypowiedzi dr. Whitmore'a:

              Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

              Z podanych przez Ciebie dat wynika natomiast, że minęło zaledwie 21 dni. Czyli nawet nie miesiąc.

              PiołunP Online
              PiołunP Online
              Piołun jako Strażnik Tajemnic
              Mecenas
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #6

              @Marika napisał:

              Jednocześnie interesuje mnie, czym się inspirowałeś, pisząc przygodę? Nie chodzi mi oczywiście o konkrety, bo te mogłyby potencjalnie zawierać spoilery. Raczej rodzaj informacji. Opowiadania z gatunku cosmic horror? Ciekawostki historyczne i niewyjaśnione sprawy? A może lore z podręczników Chaosium (Zew Cthulhu)? Jeśli chodzi o to ostatnie, to warto mieć na względzie, że zawiera ono sporo kontrowersyjnych elementów dodanych od autorów gry, a także włączyło w swój kanon bzdurne wymysły i fałszywe kolaboracje Derletha, więc nie do końca reprezentuje oryginalny zamysł artystyczny Lovecrafta. Naturalnie obecność takich treści jakoś przeżyję, pytam tylko z ciekawości, jak dalece będzie to wizja Twoja i lovecraftowska.

              Tworzę raczej od szczegółu do ogółu. Najpierw przeglądam podręcznik albo materiały źródłowe, trafiam na jakiś motyw, który mnie zainteresuje, a dopiero potem zaczynam obudowywać go fabułą, postaciami, miejscem i całą resztą. W tym przypadku było podobnie. Same elementy mitologiczne, na które się zdecydowałem, nie są raczej stricte Lovecraftowskie. Jakiś element pochodzi Derletha, coś od Clarka Ashtona Smitha, z którym Lovecraft sobie korespondował i się inspirował jego twórczością, a część motywów związana jest z ich późniejszym rozwinięciem przez Chaosium. Więc jeśli patrzeć wyłącznie na „czystość” źródła, to faktycznej warstwy stworzonej bezpośrednio przez Lovecrafta będzie tu raczej niewiele.

              Niemniej chciałbym zachować Lovecraftowski styl opowiadania, atmosferę i konstrukcję grozy. Jak mi to wyjdzie? Zobaczymy. Na pewno byłoby mi łatwiej gdybym miał spróbować napisać opowiadanie, natomiast w rozgrywce RPG często gęsto trzeba skupić się na przekazywaniu informacji dla graczy, w skutek czego czasem cierpi styl.

              Jeżeli chodzi o samą fabułę poza elementami mitologii cthulhu, to jest to już dość duży miszmasz inspiracji z różnych rzeczy. Na pewno gdzieś z tyłu głowy siedziało mi Dark Matter Michelle Paver, czyli powieść o arktycznej wyprawie na Svalbard w latach 30. Poza tym przewinęło się sporo innych książek, filmów i historii o ekspedycjach naukowych, zaginionych zespołach i odciętych od świata placówkach.

              Temat arktycznych pustkowi jest zresztą jednym z moich ulubionych motywów. Podobnie jak podróże kosmiczne, gdzie dominującą cechą jest pustka i izolacja. Czytam i oglądam sporo rzeczy w tym klimacie, więc później dość łatwo złożyć mi z tego jakąś hybrydę i ubrać ją w realia Zewu Cthulhu.

              @Marika napisał:

              Druga kwestia: jak podchodzisz do wierności szeroko pojętym realiom? Przyznam nieśmiało, że mimo widocznego researchu wyłapałam parę drobnych wpadek. Żeby była jasność — to żaden zarzut! Wiem, że to nie praca naukowa i rozumiem, że fabuła ma czasem prymat nad realizmem. Chcę po prostu skalibrować swoje „przyrządy pomiarowe” — wiedzieć, gdzie zawieszać niewiarę, a gdzie pozwolić sobie na skrupulatność i uwagi (OOC i in game).

              Na pewno przydałoby się wyjaśnienie/korekta wypowiedzi dr. Whitmore'a:

              Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

              Z podanych przez Ciebie dat wynika natomiast, że minęło zaledwie 21 dni. Czyli nawet nie miesiąc.

              Co do realiów, staram się robić research i chciałbym, żeby rok 1935, Alaska, instytucje, technologia, transport, warunki życia itd. były możliwie wiarygodne. Jednocześnie nie jestem historykiem i przy takiej liczbie szczegółów na pewno coś jeszcze przestrzelę. Jeżeli zauważysz coś podejrzanego, śmiało pisz. Jeżeli dana nieścisłość jest zamierzona i z jakiegoś powodu potrzebna, po prostu tego nie potwierdzę albo dam znać, że warto zostawić temat w spokoju. Jeśli natomiast zwyczajnie zrobiłem błąd, poprawię go. Przy czym spróbujmy nie bawić się w drobne niuanse.

              I tutaj faktycznie mnie złapałaś. 😄 „Kilka miesięcy temu” jest zwyczajnym błędem. Katastrofa wydarzyła się 17 grudnia, a odprawa jest 7 stycznia (muszę dodać jeszcze znacznik miejsca i czasu w poście, aby była jasność), więc minęły dokładnie trzy tygodnie. Powinno być:

              Trzy tygodnie temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

              To poprawię w poście. Dzięki za wyłapanie.

              MarikaM 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              ♥
              2
              • PiołunP Piołun

                @sznyclove jeśli masz umiejętność potrzebną do rzutu to rzucaj jak masz ochote. Jest szansa, że pokryjesz pole, gdzie komuś się nie uda, nawet jeśli ma do tego lepsze predyspozycje. Pamiętaj, że przy niezdanym teście można forsować, ale MG, w tym wypadku moja skromna, musi określić przed ponownym rzutem skutki niepowodzenia.

                SznycloveS Niedostępny
                SznycloveS Niedostępny
                Sznyclove jako Miles Carson
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #7

                @Piołun w takim razie Miles pokryje poniższe rzuty:

                1. Fotografie i materiały - spostrzegawczość w celu wyłapania czegoś niecodziennego, fotografia stricte pod kątem profesjonalnej oceny zdjęć
                2. Zdjęcia konstrukcji i raport - antropologia pod kątem potencjalnej kulturowej/społecznej funkcji konstrukcji
                3. Telegramy i dokumenty - spostrzegawczość aby wyłapać coś dziwnego, niespójnego; psychologia żeby spróbować zrozumieć zmianę w reakcji członków ekspedycji na przestrzeni czasu
                4. Członkowie komisji - psychologia aby wyłapać, czy coś ukrywają

                Gdzie rzucamy? Masz jakieś narzędzie, którego chcesz używać na stałe?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • PiołunP Online
                  PiołunP Online
                  Piołun jako Strażnik Tajemnic
                  Mecenas
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #8

                  @sznyclove akurat ty już dostałeś zaproszenie na naszego discorda, wiec mogą być tam. Przyjmę też rzuty z kostnicy discordowo-forumowej. Dla tych, którzy nie chcą korzystać z tych mediów, jeśli tacy są, musze coś wymyślić. Widzałem, że praktykuje się na tym forum plaforme rolz, bo można tam stworzyć pokój do rzutów. Nie mogę się jednak doczekać, aż plugin kości zostanie jednak dodany jako funkcja forum, bo to preferowałbym najbardziej.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • PiołunP Piołun

                    @Marika napisał:

                    Jednocześnie interesuje mnie, czym się inspirowałeś, pisząc przygodę? Nie chodzi mi oczywiście o konkrety, bo te mogłyby potencjalnie zawierać spoilery. Raczej rodzaj informacji. Opowiadania z gatunku cosmic horror? Ciekawostki historyczne i niewyjaśnione sprawy? A może lore z podręczników Chaosium (Zew Cthulhu)? Jeśli chodzi o to ostatnie, to warto mieć na względzie, że zawiera ono sporo kontrowersyjnych elementów dodanych od autorów gry, a także włączyło w swój kanon bzdurne wymysły i fałszywe kolaboracje Derletha, więc nie do końca reprezentuje oryginalny zamysł artystyczny Lovecrafta. Naturalnie obecność takich treści jakoś przeżyję, pytam tylko z ciekawości, jak dalece będzie to wizja Twoja i lovecraftowska.

                    Tworzę raczej od szczegółu do ogółu. Najpierw przeglądam podręcznik albo materiały źródłowe, trafiam na jakiś motyw, który mnie zainteresuje, a dopiero potem zaczynam obudowywać go fabułą, postaciami, miejscem i całą resztą. W tym przypadku było podobnie. Same elementy mitologiczne, na które się zdecydowałem, nie są raczej stricte Lovecraftowskie. Jakiś element pochodzi Derletha, coś od Clarka Ashtona Smitha, z którym Lovecraft sobie korespondował i się inspirował jego twórczością, a część motywów związana jest z ich późniejszym rozwinięciem przez Chaosium. Więc jeśli patrzeć wyłącznie na „czystość” źródła, to faktycznej warstwy stworzonej bezpośrednio przez Lovecrafta będzie tu raczej niewiele.

                    Niemniej chciałbym zachować Lovecraftowski styl opowiadania, atmosferę i konstrukcję grozy. Jak mi to wyjdzie? Zobaczymy. Na pewno byłoby mi łatwiej gdybym miał spróbować napisać opowiadanie, natomiast w rozgrywce RPG często gęsto trzeba skupić się na przekazywaniu informacji dla graczy, w skutek czego czasem cierpi styl.

                    Jeżeli chodzi o samą fabułę poza elementami mitologii cthulhu, to jest to już dość duży miszmasz inspiracji z różnych rzeczy. Na pewno gdzieś z tyłu głowy siedziało mi Dark Matter Michelle Paver, czyli powieść o arktycznej wyprawie na Svalbard w latach 30. Poza tym przewinęło się sporo innych książek, filmów i historii o ekspedycjach naukowych, zaginionych zespołach i odciętych od świata placówkach.

                    Temat arktycznych pustkowi jest zresztą jednym z moich ulubionych motywów. Podobnie jak podróże kosmiczne, gdzie dominującą cechą jest pustka i izolacja. Czytam i oglądam sporo rzeczy w tym klimacie, więc później dość łatwo złożyć mi z tego jakąś hybrydę i ubrać ją w realia Zewu Cthulhu.

                    @Marika napisał:

                    Druga kwestia: jak podchodzisz do wierności szeroko pojętym realiom? Przyznam nieśmiało, że mimo widocznego researchu wyłapałam parę drobnych wpadek. Żeby była jasność — to żaden zarzut! Wiem, że to nie praca naukowa i rozumiem, że fabuła ma czasem prymat nad realizmem. Chcę po prostu skalibrować swoje „przyrządy pomiarowe” — wiedzieć, gdzie zawieszać niewiarę, a gdzie pozwolić sobie na skrupulatność i uwagi (OOC i in game).

                    Na pewno przydałoby się wyjaśnienie/korekta wypowiedzi dr. Whitmore'a:

                    Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

                    Z podanych przez Ciebie dat wynika natomiast, że minęło zaledwie 21 dni. Czyli nawet nie miesiąc.

                    Co do realiów, staram się robić research i chciałbym, żeby rok 1935, Alaska, instytucje, technologia, transport, warunki życia itd. były możliwie wiarygodne. Jednocześnie nie jestem historykiem i przy takiej liczbie szczegółów na pewno coś jeszcze przestrzelę. Jeżeli zauważysz coś podejrzanego, śmiało pisz. Jeżeli dana nieścisłość jest zamierzona i z jakiegoś powodu potrzebna, po prostu tego nie potwierdzę albo dam znać, że warto zostawić temat w spokoju. Jeśli natomiast zwyczajnie zrobiłem błąd, poprawię go. Przy czym spróbujmy nie bawić się w drobne niuanse.

                    I tutaj faktycznie mnie złapałaś. 😄 „Kilka miesięcy temu” jest zwyczajnym błędem. Katastrofa wydarzyła się 17 grudnia, a odprawa jest 7 stycznia (muszę dodać jeszcze znacznik miejsca i czasu w poście, aby była jasność), więc minęły dokładnie trzy tygodnie. Powinno być:

                    Trzy tygodnie temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

                    To poprawię w poście. Dzięki za wyłapanie.

                    MarikaM Niedostępny
                    MarikaM Niedostępny
                    Marika jako Alice Clews Benedict
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #9

                    @Piołun napisał:

                    Na pewno byłoby mi łatwiej gdybym miał spróbować napisać opowiadanie, natomiast w rozgrywce RPG często gęsto trzeba skupić się na przekazywaniu informacji dla graczy, w skutek czego czasem cierpi styl.

                    Tak, problematyczne bywa zachowanie odpowiedniego rytmu i biegu akcji, gdy trzeba mieszać to z elementami stricte gameplayowymi. Dlatego ja część informacji przekazuję graczom poza wpisem, by mogli je sami osadzić w swoich tekstach.

                    @Piołun napisał:

                    Jeżeli zauważysz coś podejrzanego, śmiało pisz.

                    Spoko, będę dawała znać, jak coś wyłapię. Prywatnymi kanałami, by nie tworzyć tutaj zbędnych dyskusji na tematy poboczne.

                    Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                    Flesh, not tech-fantasy, the way to salvation
                    Never be destroyed by your own creation
                    A new star is born of muscle and nerve
                    Flesh and Bone

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    👍
                    1
                    • MarrrtM Online
                      MarrrtM Online
                      Marrrt jako Micah Kannuk
                      Mecenas
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #10

                      Czy wszystko z Wami w porządku?

                      Wcale nie drwię:) Za to bardzo mnie bawi, że tak w luźnym tłumaczeniu brzmi inuickie powitanie:)

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      😂
                      2
                      • GaranilG Niedostępny
                        GaranilG Niedostępny
                        Garanil jako Rodney Carter
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Garanil
                        #11

                        Witam wszystkich, drużynowy mechanik z francuzem w ręku gotów do służby.
                        Cholera, nikt mnie nie uprzedził, że tyle sniegu.

                        Strażniku tajemnic, Rodney będzie ciepał na spostrzegawczość w kwestii ogólnie wszystkiego, żeby sprawdzić czy jakieś szczegóły rzucają mu się w oczy; Na mechanikę w kontekście wraku samolotu. I na psychologię też bo 10% szans jest lepsze niż nic.

                        Edit: Rzuty na discordzie. Wszystko za wyjątkiem mechaniki nie zdane, w kwestii mechanicznej ekstremalny sukces (1/5) więc liczę na soczyste szczegóły z fotografii z wrakiem.

                        Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • MarikaM Niedostępny
                          MarikaM Niedostępny
                          Marika jako Alice Clews Benedict
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Marika
                          #12

                          Ekstremalny sukces nie daje domyślnie żadnych dodatkowych benefitów, to kwestia czysto uznaniowa MG.

                          If the dice roll is below a half or a fifth of the specified skill, the goal will not necessarily be performed to a higher standard. Any further interpretation of the roll is at the discretion of the Keeper

                          Strona 83 angielskiego rulebooka. Dopiero krytyczny sukces albo pech (fumble) mają automatycznie przypisane dodatkowe efekty.

                          Przyznanie się do błędu to nie słabość, lecz zwycięstwo prawdy nad ignorancją.

                          Flesh, not tech-fantasy, the way to salvation
                          Never be destroyed by your own creation
                          A new star is born of muscle and nerve
                          Flesh and Bone

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • PiołunP Online
                            PiołunP Online
                            Piołun jako Strażnik Tajemnic
                            Mecenas
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #13

                            @marika była na tyle miła przyjrzeć się historycznym i logicznym błędom z ostatniego posta. Chciałbym wam jasno rozpisać, co poprawiłem i dlaczego. Także...

                            Chronologia katastrofy

                            Było:
                            Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.
                            Jest:
                            Trzy tygodnie temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.

                            Powód: z dat podanych w prologu i odprawie wynika, że od katastrofy minęło około 21 dni, więc określenie „kilka miesięcy temu” zwyczajnie nie zgadzało się z chronologią.

                            Smithsonian Institution i United States National Museum

                            Było:
                            Dlatego Smithsonian, przy współpracy z United States National Museum, objęło sprawę nadzorem naukowym i wysłało na miejsce niewielką ekspedycję badawczą.
                            Jest:
                            Dlatego Smithsonian Institution objęło sprawę nadzorem, powierzając stronę naukową pracownikom United States National Museum, a następnie wysłało na miejsce niewielką ekspedycję badawczą.

                            Powód: United States National Museum nie było niezależną instytucją współpracującą ze Smithsonian, tylko częścią Smithsonian Institution, więc wcześniejsze sformułowanie źle oddawało zależność między nimi.

                            Pułkownik Hargrove

                            Było:
                            Pułkownik James R. Hargrove, pełniący funkcję federalnego łącznika do spraw bezpieczeństwa...
                            Jest:
                            Pułkownik James R. Hargrove z Army Signal Corps, oddelegowany do komisji jako łącznik do spraw bezpieczeństwa i łączności...

                            Powód: lepiej osadzić tę postać w konkretnej, historycznie istniejącej strukturze wojskowej, zwłaszcza że kwestie łączności na Alasce naturalnie pasują do Army Signal Corps.

                            Sposób przekazywania meldunków

                            Było:
                            Meldunki docierały regularnie i miały całkowicie rutynowy charakter.
                            Jest:
                            Meldunki przekazywane drogą radiową do Barrow docierały początkowo regularnie i miały całkowicie rutynowy charakter.

                            Powód: wcześniej nie było jasne, czy ekspedycja posiada własny radiotelegraf, czy korzysta z infrastruktury w Barrow. Teraz wiadomo przynajmniej tyle, że meldunki trafiały najpierw do Barrow, a dopiero stamtąd były przekazywane dalej.

                            Próby wykorzystania miejscowych z Barrow

                            Było:
                            Raporty przesyłane przez naszych lokalnych ludzi kontaktowych nie są szczególnie alarmujące, ale trzeba pamiętać, że nie są to specjaliści przygotowani do oceny podobnej sytuacji.
                            Jest:
                            Próbowaliśmy zweryfikować sytuację za pośrednictwem ludzi z Barrow. Początkowo byli odprawiani przez samych naukowców, którzy zapewniali, że nie potrzebują pomocy. Później, kiedy kontakt zaczął się urywać, miejscowi sami przestali chętnie zbliżać się do stanowiska. Podają różne powody, część z nich dość... mało rzeczowa. Nie zamierzam wyciągać daleko idących wniosków na podstawie miejscowych opowieści i przesądów, dlatego potrzebujemy oceny ludzi, na których możemy polegać.

                            Powód: wcześniej mogła powstać pewna logiczna wątpliwość, dlaczego po utracie kontaktu nie spróbowano najpierw sprawdzić sytuacji przy pomocy miejscowych. Teraz jest zaznaczone, że takie próby podejmowano, ale najpierw blokowali je sami naukowcy, a później miejscowi nie chcieli już zbliżać się do stanowiska.

                            Pozostałych uwag na razie nie ruszam, ani wam nie rozpisuje, głównie dlatego, że wymagałyby większej przebudowy prologu, materiałów albo całej chronologii. Na tym etapie wolę zachować ciągłość sesji niż cofać się i przepisywać wszystko od nowa. To było łatwo poprawić, więc poprawiłem 🙂

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            2
                            • GaranilG Niedostępny
                              GaranilG Niedostępny
                              Garanil jako Rodney Carter
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez
                              #14

                              Proszę o przypomnienie kiedy jest deadline posta, bo dzisiaj mi przyszło trochę korespondencji i zamiast pisać posty muszę pisać pisma urzędowe.

                              Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                              Pan ElfP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              0
                              • DecybelkaD Niedostępny
                                DecybelkaD Niedostępny
                                Decybelka jako Richard "Dick" Mallory
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #15

                                To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"? 😉

                                PiołunP 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                1
                                • GaranilG Garanil

                                  Proszę o przypomnienie kiedy jest deadline posta, bo dzisiaj mi przyszło trochę korespondencji i zamiast pisać posty muszę pisać pisma urzędowe.

                                  Pan ElfP Online
                                  Pan ElfP Online
                                  Pan Elf jako Jonathan Swanson
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #16

                                  @Garanil

                                  @Piołun napisał:

                                  Częstotliwość odpisów: do 4 dni na odpowiedź gracza, następnie do 4 dni na odpowiedź MG.

                                  Zakładałbym więc do jutra. Poza tym im szybciej uwiniemy się z Waszyngtonem, tym szybciej dołączą do nas @marrrt i @decybelka

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • GaranilG Niedostępny
                                    GaranilG Niedostępny
                                    Garanil jako Rodney Carter
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #17

                                    Post z mojej strony już jest.

                                    Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    0
                                    • SznycloveS Niedostępny
                                      SznycloveS Niedostępny
                                      Sznyclove jako Miles Carson
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #18

                                      Ja odpiszę najpóźniej w sobotę, ten tydzien w pracy nie jest dla mnie zbyt łaskawy

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      0
                                      • DecybelkaD Decybelka

                                        To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"? 😉

                                        PiołunP Online
                                        PiołunP Online
                                        Piołun jako Strażnik Tajemnic
                                        Mecenas
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #19

                                        Przepraszam, że nie dałem terminu odpisów, ani nie odpowiedziałem na pytania. Cóż ze mnie za niezorganizowany MG. Jeez. Nieładnie nieładnie Piołun. Poprawie się w następnej turze. No dobrze.

                                        Kolejka powinna być do wczoraj, ale skoro @sznyclove dał znać, oczywiście się przedłużyło. Jestem dość elastyczny w poślizgach 1-2 dniowych i raczej nie robie z tego tytułu problemu. Brakuje jego odpisu do kompletu.

                                        @Decybelka napisał:

                                        To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"?

                                        Raczej wolalbym, aby twoja postać nie była w to zaangażowana, choć przyznaje, że głównie dlatego, iż ułatwiłoby mi to pracę 🙂 Jeśli pozwolisz, raczej będzie chodzić o tych jak to ładnie ujełaś "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików" 🙂

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        1
                                        • DecybelkaD Niedostępny
                                          DecybelkaD Niedostępny
                                          Decybelka jako Richard "Dick" Mallory
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Decybelka
                                          #20

                                          Jasne, mnie to nawet bardzo pasuje do tego co Dick sobie pomyśli o tych, co wcześniej szukali, a nie będą to pochlebne myśli xD (coś w stylu: "No jasne, marnujmy pieniądze podatników na to, żeby po śniegu biegały szczury zabiurkowe w lakierowanych półbucikach, zamiast od razu zatrudnić profesjonalistów" xD)

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          1

                                          Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                          Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                          Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy
                                          • Strona startowa