Rekonesans Karak Varn - komentarze
-
Początek kolejki #1.
Termin: 2026-02-14 sobota, 21:25 + 1 dzień (24h) ze względu na walentynki. Czyli 2026-02-15 niedziela, 21:25.
@Wired - możesz spróbować strzelać do odlatującego goblina. Jest celem małym i masz 4 rundy na załadowanie i wystrzelenie pocisków.
@Wired @Dekline możecie wziąć ze znalezionych rzeczy co chcecie, przy czym ze względów fabularnych kusza i bełty trafiają do Othina.
@Stalowy dla Ciebie to kolejka dialogowania, postaram się odpisywać w miarę możliwości na discordzie.
Poza tym zagośćcie się w nowym wątku sesyjnym, potwórzcie trochę fabularnie.
-
Wired może strzelać a ja nie?
Othin jest przewodnikiem to oczywiste że weźmie lunete! -
Hagrid może strzelać, bo ma kuszę. Othin fabularnie dopiero ją odnajduje i jest pogrążony w przemyśleniach w czasie, kiedy goblin sobie odlatuje.
-
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Othin jest przewodnikiem to oczywiste że weźmie lunete!
Othin jest teraz Bełciarzem

Ja potrzebuję więcej info o terenie i odległościach, ale to podpytam na discordzie, bo gobos nam nie zagraża a dobrze byłoby uwalić ten balon. Jak się domyślam Othin sprawdzi kuszę i w kolejnej kolejce dołączy do strzelania o ile zasięg i kąt / ukształtowanie terenu pozwoli.A lunetę bym jednak proponował zostawić Hagridowi
chyba najbardziej spostrzegawczy dawi w ekipie,
tym bardziej skoro kusza przypadła drugiemu z dawi :d -
-
Ha, jeszcze zrobimy z Ciebie krasnoluda!
-
Trochę się podszkoliłem z dawi, slyszalem że są podobni do żydów pod pewnymi wzgledami, tj pieniedzy, zamykania sie w swojej spolecznosci, szacunku do starszych. Łatwiej jest działać na porównaniach niz na suchych informacjach.
-
@wired Jako że wczuwam się w role, to sugeruje że Othin mógłby Hagridowi te utensylium przekazać metodą sprzedaży.
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
@wired Jako że wczuwam się w role, to sugeruje że Othin mógłby Hagridowi te utensylium przekazać metodą sprzedaży.
Jak chcesz iść w tym kierunku, to nie jest ona Twoja a zdobyczna na wyprawie, której nie organizowałeś i jakieś prawo podziału łupów na pewno dawi mają, ale Othin fabularnie był wynajęty przez Logrima i dostał zapłatę za udział (fabularnie), wtedy w tym podziale łupów tego i przyszłych raczej oficjalnie nie weźmiesz udziału

Z tego co czytałem dawi są mocno przywiązani jedynie do klanowych i wykonanych przez siebie przedmiotów

-
Othin jest zorganizowany przez Galeba, jeżeli dobrze pamiętam. Ale dawno dawno temu (czyt. 1ed) wysokokwalifikowani specjaliści mieli swoją część udziału w łupach. Więc na tej wyprawie łupy przypadają wszystkim po równo.
Zwyczajowo w takiej sytuacji dawi skrzętnie notują co zostało zdobyte, a na sam koniec dokonują rozliczenia, licytując się i wykłócając tak, aby wyjść na tym jak najkorzystniej.
Jeżeli się nie dogadacie, to luneta przypadnie Logrimowi

-
A to ciekawe, wiedziałem że dawi są bardzo rzetelni w pracy i nie robia byle czego, ale żeby nie używać znalezisk? Ciekawe.
Niemniej jednak czy to nie będzie czyniło ktoregogolwiek innego dawi tym co bierze byle co jako swój sprzęt?
-
A to ciekawe, wiedziałem że dawi są bardzo rzetelni w pracy i nie robia byle czego, ale żeby nie używać znalezisk? Ciekawe.
Niemniej jednak czy to nie będzie czyniło ktoregogolwiek innego dawi tym co bierze byle co jako swój sprzęt?
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Niemniej jednak czy to nie będzie czyniło ktoregogolwiek innego dawi tym co bierze byle co jako swój sprzęt?
Jak na razie mamy sytuację gdzie MG napisał
"@Wired @Dekline możecie wziąć ze znalezionych rzeczy co chcecie, przy czym ze względów fabularnych kusza i bełty trafiają do Othina"
a Ty stwierdzasz biorę wszystko dla siebie
-
Chce się fabularnie pospierać, bo taka przecie natura, a offgame'owo jeśli faktycznie jest postać której ta luneta bardziej pasuje to nie ma problemu. W końcu da sie przekonać Hagridowi że zrobi z niej lepszy użytek niż Othin.
-
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Niemniej jednak czy to nie będzie czyniło ktoregogolwiek innego dawi tym co bierze byle co jako swój sprzęt?
Jak na razie mamy sytuację gdzie MG napisał
"@Wired @Dekline możecie wziąć ze znalezionych rzeczy co chcecie, przy czym ze względów fabularnych kusza i bełty trafiają do Othina"
a Ty stwierdzasz biorę wszystko dla siebie
@Wired napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
wszystko dla siebie
Nie... on tylko wziął lunetę... całą resztę Ci zostawił... poza tym to nie jego wina, że Hagrid postanowił w tym czasie strzelać sobie z kuszy, kiedy łupy dzielili

-
@Wired napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
wszystko dla siebie
Nie... on tylko wziął lunetę... całą resztę Ci zostawił... poza tym to nie jego wina, że Hagrid postanowił w tym czasie strzelać sobie z kuszy, kiedy łupy dzielili

@Gladin napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Nie... on tylko wziął lunetę... całą resztę Ci zostawił... poza tym to nie jego wina, że Hagrid postanowił w tym czasie strzelać sobie z kuszy, kiedy łupy dzielili

lunetę, kuszę, bełty i kto wie co jeszcze.... adwokat diabła się znalazł

A propos bo strzelę raz czy dwa i pewnie zawiedziony swoimi wybitnymi umiejętnościami strzelania do latających goblinów (co za chory wynalazek, wrócę do Norski to opiszę gobliny jak zielone skaveny chyba) przybędę na miejsce, Othin ogarnie zachwyt i może złoży przysięgę przodkom, i zaczniemy patrzeć co tam leży i Fenn już wstępnie przebierał. To może daj nam listę całości i czy są w jakiś workach czy będziemy zaraz robić przepakowywanie by je dźwignąć. -
@gladin ja mam takie pytanko i wolę zadać je na forum bo może będziemy do tego wracać, jak ma się obecnie relacja społeczna na linii Othin Hagrid?
Mechanicznie (co zaskakuje) mają obydwaj Status Srebro 3- jeden jest elitarnym wojownikiem podziemi, a drugi po prostu żołnierzem i to oddziału używającego broni dystansowej, w dodatku głównie chodzi po powierzchni, a to mimo że bardzo potrzebne to jednak mniej szanowane w społeczności zajęcie niż obrona twierdzy pod ziemią
- jeden jest z Kraka Ravnsvake a drugi jak się zaraz okaże z upadłej twierdzy Karak Varn i jego klan nie ma domu
-
-
Jeśli chodzi posta to będę coś dawał jutro. Zapewnie zachwyt dla rodowym dziełem.
-
Post mój kończy się decyzja o strzale. Generalnie chetnie przeprowadziłbym dyskusje z Wiredem ale to raczej na spokojnie, w jaskini, gdzie podczas posilania się pochwalę się zdobycza po raz wtóry. Mam wrażenie ze nie ma na to miejsca teraz, na szczycie góry. A tura kończy się własnie tu.
Lunete ma Othin, zgodnie z tym co napisał MG:
“Othin jako pierwszy dotarł na szczyt, gdzie jeszcze parę chwil temu zacumowany był goblini balon. Mógł zobaczyć, co takiego zostało wyrzucone z balonu. A było co oglądać. Matowy mosiądz pokrywał lunetę w sposób nieodbijający światła. Nawet zanim wziął ją do ręki wiedział już, że jest to dzieło rąk krasnoludzkich. Następnie rozsznurował leżący tobołek, w którym znalazł zapas bełtów(...)”
Uważam żę to dość normalne że fanty spakuje (wszakżę lunetę miał już w ręce), nie będzie ich przeglądał od razu, chociażby z przyzwyczajenia (he he). Kusza to co innego, flashbacki z wietnamu ( również hehe) to co innego. Luneta jest tylko cennym łupem, ogarnie później, ale kusza. Uuuu!!
Jeśli chodzi o treść posta to możliwe żę po czasie coś jeszcze dopisze, ale to bardziej do typowego światotworzenia, historii Othina i jego rodu, bez wpływu na rozkgrywkę.
tldr;
Narazie pakuje lunete
Czy rozmowa z Wiredem jeszcze w tej kolejce? -
Jeszcze jedna kwestia, nie chciałem edytować.
Dalej Othinowi lekko przesmiewcza ksywę:
Vhar-Zharrud - dotknięty wiatrem
Oraz jego broni:
Zarr-Zhar - Ciskający pociskamiTroche dziwnie wygladaja mi te nazwy z myślnikami, ale to są takie wolne tlumaczenia slowo po slowie z khazalidu. Macie lepsze propozycje? albo jak zmienic te które dałem?
Jeśli chodzi o ksywe Othina, to niby sam sobie nie wymysla, ale dobrze jest dodac synonimów, a znaczenie ksywy mogloby byc fabularnie uzasadnione z uwagi na to czym sie zajmuje i co o nim myślą inni.
-
Jeszcze jedna kwestia, nie chciałem edytować.
Dalej Othinowi lekko przesmiewcza ksywę:
Vhar-Zharrud - dotknięty wiatrem
Oraz jego broni:
Zarr-Zhar - Ciskający pociskamiTroche dziwnie wygladaja mi te nazwy z myślnikami, ale to są takie wolne tlumaczenia slowo po slowie z khazalidu. Macie lepsze propozycje? albo jak zmienic te które dałem?
Jeśli chodzi o ksywe Othina, to niby sam sobie nie wymysla, ale dobrze jest dodac synonimów, a znaczenie ksywy mogloby byc fabularnie uzasadnione z uwagi na to czym sie zajmuje i co o nim myślą inni.
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Vhar-Zharrud - dotknięty wiatrem
Oraz jego broni:
Zarr-Zhar - Ciskający pociskamiskąd wziąłeś te znaczenia?
@Dekline napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
Czy rozmowa z Wiredem jeszcze w tej kolejce?
Jak wam pasuje
@Wired napisał w Rekonesans Karak Varn - komentarze:
jak ma się obecnie relacja społeczna na linii Othin Hagrid
Mechanicznie obaj faktycznie macie teraz srebro 3 i na tym poziomie jesteście równoważni. Należałoby zatem rozpatrzyć pozostałe elementy, takie jak
- wiek - tutaj Othin jest nieco starszy, zbliża się do wieku Długobrodego;
- pochodzenie - ponieważ osadziłem ród Othina w Karak Varn, a ten został utracony, to temat nie jest jasno określony; niby Żelaznobrody jest z Zhufbaru (wtedy byłby przez pozostałych postrzegany jako „lepszy” od krasnoluda z Norski; przy czym zwróćcie uwagę, że w Norsce byłoby odwrotnie).
Mamy jednak też historię fabularną Othina, że łazi po powierzchni, co jest postrzegane gorzej od żelazołamaczy.
Podsumowałbym to tak: jesteście równorzędni, ale jak @Dekline napisał, jeżeli będziecie chcieli sobie dogryzać, to każdy znajdzie elementy, w których jest lepszy od drugiego.
@Dekline balon będzie poza zasięgiem kuszy, gdy będziesz mógł strzelać. Możesz strzelić, ale po prostu bełt nie sięgnie celu. Nie dacie rady też dogonić goblina, który odleciał na skrzydłach. Gobliny poruszają się szybciej, niż krasnoludy.