Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Rozgrywka
  3. [Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus

[Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
24 Posty 2 Uczestników 190 Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • GurenG Niedostępny
    GurenG Niedostępny
    Guren
    napisał ostatnio edytowany przez Guren
    #13

    Ruggiero-Berengar pokiwała głową z uznaniem. Zawczasu bardzo jej ulżyło, że jakkolwiek ludzie w Ariyannie wydawali się jej lekkoduszni, to zawsze mieli z tyłu głowy, że Chimery to nie przelewki. Miała jednak złe przeczucia gdzie tak nieuchwytna bestia mogła zmierzać.
    -Czy wiadomo cokolwiek w którą stronę ruszył ten "Cień Słońca"? Dobrze by było powiadomić o nim Zakon. Łatwiej złapać cos zaganianego z dwóch stron

    Cynthia widząc skondensowaną minę Syriusza wolała się nachylić do Astera, żeby powiedzieć mu na ucho:
    -Porozmawiamy później, Asterze... Na osobności.
    Jakkolwiek nie miała synowi za złe zbroi, sprawa przebiegła w pomyślnym kierunku to lepiej byłoby nie nadużywać szczęścia. W pozatym nieoczekiwana przygoda mogłaby równie źle się skończyć, a obowiązkiem rodzica było uczyć dzieci o konsekwencjach.

    Na razie Smocza Jeźdźczyni miała w priorytecie przeżycie kolacji z nawiązaniem dyplomacji, prześledzenia potencjalnych sojuszników, a także zadbanie, aby wieczór przebiegł w miłej atmosferze. Wieloletnie doświadczenie sprawiło, że od dawna już się nie zastanawiała jak to się działo, że wieczory dyplomatyczne schodzą na temat "planowania rodziny".
    -Och, nasze dzieci i ja jesteśmy żywym dowodem, że w Ariyannie mają w poważaniu położnictwo. Urodziłam poprzez ostrze Astera i Syriusza, kiedy wyszło, że nie umieli dojść który pierwszy. Nie żeby w rodzie Smoczych Jeźdźców miało to znaczenie. Jak widać proces przeszedł na tyle pomyślnie, żeby mogła urodzić się później Melissa .

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • slann22S Niedostępny
      slann22S Niedostępny
      slann22
      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
      #14

      Enzo i cień Słońca
      Enzo pokręcił głową i wyjaśnił
      - Nie jestem pewien, i zanim dotarł do pani jeszcze informacje już opuściłem Ariyannę. Mam nadzieję, że nie dokona wielkich zniszczeń… -

      Farasz I jej rodzina
      Rycerka pokręciła głową i powiedziała bardzo smutnym głosem.
      - U nas też znamy tą formę porodu… Dla nas jest o wiele bezpieczniejsza, bo nie zdarzają się u nas zakażenia krwi… Jesteśmy na nie odporni… Tak jak na większość chorób… Wśród czystej krwi mieszkańców naszego kraju, niezależnie od pochodzenia, nie zdarzają się choroby na który cierpi się od urodzenia… Wprawdzie u niektórych rodów posługujących się czarnoksięstwoem zdarzają się znamiona takie jak łuski czy oczy chimer, ale nawet to rzadko kiedy utrudnia życie… Wiesz że moja ukochana Jatret Jest jedyną osobą, która nosi okulary, a to tylko dlatego że jest mieszanej krwi… Ale jest nas Zdarzają się takie dzieci jak Adrath… Kocham swoją córkę i boję się co się z nią w przyszłości stanie, czy przetrwa w naszym królestwie… Dlatego też muszę myśleć o sposobie żeby ją stąd zabrać… Rozumiesz? Jeszcze nie wiem czy Chciałabym aby trafiła do twojego kraju, ale taka będzie moja cena za pomoc… -

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • GurenG Niedostępny
        GurenG Niedostępny
        Guren
        napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
        #15

        Enzo i cień Słońca
        Cynthia z kolei skinęła głową ku własnym przeczuciom dokąd mogła zmierzać Chimera o równie groźnym przydomku. Bała się tylko powiedzieć o tym na głos, żeby się nie spełniło. Milczeć w tym momencie nie byłoby jednak wskazane:
        -Oby doleciała gdzieś gdzie znajdzie się dostatecznie dużo Smoczych Jeźdźców, żeby je szybko pokonać. Najwyżej okryją się sławą zabójców "Cienia Słońca"- brzmi dumnie. Ale oby zajęło tyle co akapit "Szybka akcja skrzydła Smoczych Jeźdźców pozwoliła zapobiec zniszczeniom".

        Farasz I jej rodzina
        Ruggiero- Berengar westchnęła kiwając głową. Aszgarath mógł odkrywać przed nią więcej tajemnic niż się spodziewała. Kto wie ile jeszcze przed nią? Zastanawiało ją skąd taka krytyka u Farasz dla córki- dziecko było zdolne naukowo, może nieco... "niezgrabna towarzyszko", ale też nie jakiś przypadek beznadziejny. O paru geniuszach z jakimi przyszło je rozmawiać nawet podkreślano, że ich towarzyska fatalność jest z co najmniej "ceną geniuszu", jeśli nie "dowodem, że genialne umysły myślą inaczej". Adrath wpasowywała się w ten schemat. Trudno było Cynthii określić czemu córka Farasz w ojczyźnie miałaby się nie odnaleźć jako "dobrze rokujący naukowiec". Jeśli chciała się dowiedzieć tym bardziej powinna trzymać Faraszów blisko.
        -Na początku mojego pobytu w Aryannie, to dostałam prośbę, żeby "Zrobić z ich córki damę jak z Hematytu, bo nie tej urody". Uznałam to za kretyństwo, bo lepiej pasowała na rycerkę. I miałam rację i zaszczyt wyszkolić czempionkę. Nie, żeby to było trudne kiedy cel jest sensowny- posłała uśmiech do Glorii-Wasza prośba Farasz brzmi w przeciwieństwie do tamtej prośby sensownie i wykonalnie. Nie widzę czemu by Adrath miałaby sobie nie poradzić na wydziale chemii w Ariyannie. Jak się postara to kto wie jak bardzo dobrze? Chociaż wolę uprzedzić, że klimat w Ariyannie ma dużo mniej deszczu, a więcej słońca.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • slann22S Niedostępny
          slann22S Niedostępny
          slann22
          napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
          #16

          Enzo i Cień Słońca
          Jej mąż zrobił zamyśloną minę i powiedział.
          - To właśnie było najdziwniejsze, wyraźnie unikał walki, jakby chciał jak najszybciej wydostać się z prowincji, co było z bardzo nietypowe, jak sama się w domyślasz…-

          Rozmowa o dzieciach i w przyszłości
          Farasz Zaśmiała się, i powiedziała już z większą smutkiem w głosie.
          - Cudzoziemcowi się więcej wybaczy, a u nas będzie ona dziedziczyła I stanie się wrogiem wszystkich… Dlatego się o nią martwię… - Powiedziała ze smutkiem odpowiadając na niewypowiedziane pytanie Cynthi…

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • GurenG Niedostępny
            GurenG Niedostępny
            Guren
            napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
            #17

            Enzo i Cień Słońca
            Ruggiero-Berengar skinęła głową z równie zamyśloną miną, co jej mąąż. Jakkolwiek mogła tylko zgadywać czy Enzo też ma przeczucie, gdzie Cień Słońca może się kierować. I czy też by obstawił Ashgarath.

            Rozmowa o dzieciach i w przyszłości
            Cynthia zanotowała w myślach, że tym bardziej będzie musiała przyjrzeć się kulturze i obyczajom w Ashgaratcie. Może i łatwiej będzie jej to wyciągać od Farasz jeśli zgodzi się na jej prośbę.
            -Tym bardziej brzmi jak plan możliwy do realizacji. Jeśli rozmowy dyplomatyczne dojdą do optymalnego skutku, to wymiana naukowa będzie jednym ze skutków. Wysłanie jednego z pierwszych studentów jako reprezentant do innej prowincji może polepszyć opinię o waszej rodzinie. Sukcesy studentów za granicą dodają prestiżu dla władców ich ojczyzny. Czy dużo zostało czasu do kolacji?

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • slann22S Niedostępny
              slann22S Niedostępny
              slann22
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #18

              Farasz Wyjęła niewielki zegarek, A potem powiedziała
              - Zostały jeszcze ze cztery godziny! Jeśli pomożesz mi w sprawie córki Będę naprawdę wdzięczna. -

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • GurenG Niedostępny
                GurenG Niedostępny
                Guren
                napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                #19

                Cynthie zastanawiało skąd takie naciski, czy aby na pewno jest pewna, że zajmie się sprawą Adrath. Czy to to ten rodzaj podejrzliwości co u handlarza jeśli cena zabrzmi zbyt nisko? Pozostawało zwiększyć wrażenie, że cena jest wyższa. W sumie to Smocza Rycerka miała spytać o sytuację z zaginionymi relikwiami "w odpowiednim momencie". Farasz póki co była najbezpieczniejszym źródło informacji. Może lepszy się nawet nie zdarzyć.
                -Oczywiście. Czy w takim razie będę mogła liczyć na waszą pomoc w dowiedzeniu się co się stało z relikwiami w skarbcu. Wiem, że zamieszani byli zamieszali byli to sprawcy spoza Ashgarathu Jeden miał symbol kolczastej obręczy wytatuowany nad nieludzkim okiem. Ale co pogarsza sytuację, że wśród sprawców znaleźli się także szlachcice Aszgarathu.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • slann22S Niedostępny
                  slann22S Niedostępny
                  slann22
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #20

                  Farasz Zastanowiła się nad odpowiedzią.
                  - Nie jestem pewna, co oznacza u symbol, aczkolwiek Kojarzy mi się z pogłoskami na temat żelaznego kręgu, organizacji alchemików, ale nie wiem o nich wiele i chyba nie słyszałam aby mieli coś wspólnego z chimerami. Jeśli chodzi o chorobie z naszym królestwie to wielu chętnych zaszkodziłaby naszemu władcy, ale czy wiesz jakiego symbolu używali? -

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • GurenG Niedostępny
                    GurenG Niedostępny
                    Guren
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #21

                    Wizje były póki co dla Cynthii strasznie kapryśnym darem- urywki nad których szczegółowością, ani zasięgiem miała niewielki wpływ. Wstyd było przyznać, że największą pewność, że w tamtej wizji zobaczyła szlachtę Ashgarthu to po ich (wielgachnym) wzroście. Znak jaki by miał znaczenie? Przychodziło jej do głowy tylko jedna ozdóbka:
                    -Mi również obręcz z okiem nie jest znana. Czy ktoś w Ashgarcie używa pierścienia przedstawiającego metalowego węża? W innych celach niż urok upiorności?

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • slann22S Niedostępny
                      slann22S Niedostępny
                      slann22
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez slann22
                      #22

                      Farasz Rzuciła długie przekleństwo, że aż wszyscy spojrzeli w jej stronę a potem wyjaśniła.
                      - To jest ruch Xanth, Jeden najstarszych rodów arystokratycznych w naszym kraju. Są bardzo skryci, właściwie zawierają małżeństwa tylko w obrębie swojego rodu i kilku spokrewnionych, i raczej nie ukrywają tego, że praktykują magię… Głową rodu jest Athas Xanth, mężczyzna mający prawie dwieście lat. Miał sześcioro dzieci Ale żadnych nie przeżyło do dorosłego wieku, więc adoptował siostrzenicę… Tylko że idzie specjalnie się dogadują… Dziewczyna jest dosyć porządna, miała wypadek i straciła mowę… Mówi się że zamierza wyjść jej siostrę… Która jest podobno lub wielką czarodziejką jak on… -

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • GurenG Niedostępny
                        GurenG Niedostępny
                        Guren
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Guren
                        #23

                        Cynthia przymknęła oczy, żeby ukryć chęć wywracania oczami. Tyle śmierci w rodzinie- czy to mógł być przypadek? Czy działał z rozmysłem jak Adrian Harvest? Przy takiej ilości ciężko było mówić o przypadku...
                        -Czyli jest w to zamieszany jeden z najpotężniejszych ludzi w Ashgarcie? I skoro się para magią, to może mu zależeć na tym, żeby Ashgarath nie dołączyło do Imperium, które dużo uważniej nadzoruje używanie magii? A przy takiej śmiertelności jego dzieci pewnie krążą plotki o krwawych rytuałach? Ale nikt nie dożył znalezienia dowodów?

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • slann22S Niedostępny
                          slann22S Niedostępny
                          slann22
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #24

                          Farasz Uśmiechnęła się ponuro i powiedziała.
                          - Czyli jesteśmy na właściwym szlaku… Jeśli to prawda, to bardzo mi pomogłaś i być Może uratowałaś królestwo nawet bez użycia twojego smoka… Chociaż właściwie to go użyłaś… - Przytuliła ją po przyjacielsku.

                          Spotkanie jeszcze trwało dobrą godzinę, podczas których dzieci się bawiły aż w końcu Melisa zaczęła zasypiać, a jej bracia też ziewali ze zmęczenia. Pożegnali się z gospodarzami, którzy postanowili ich odprowadzić kawałek od swojego dworu. Gdy Melisę wzięto na ręce to powiedziała.
                          - Tutaj są inne kolory niż w domu… Każdy kraj ma swoje kolory i chciałabym znaleźć Takie kraje Gdzie są kolory jakich nigdzie na świecie nie ma i je przywieźć do nas. - A potem zasnęła.
                          Astio Tymczasem razem z Glorią i Rufusem, ale potem odeszło na bok na chwilę aby porozmawiać z Cynthią I powiedziało do rycerki.
                          - Nos już mnie nie boli, dostałom Od Rufusa Taką maść, i trochę lepiej mi się oddycha, a Gloria sprawdziła czyli nic mi nie złamano… -

                          Wkrótce dotarli do kamienicy w której się zatrzymali.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          1
                          Odpowiedz
                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                          • Najpierw najstarsze
                          • Najpierw najnowsze
                          • Najwięcej głosów


                          • Zaloguj się

                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                          Powered by NodeBB Contributors
                          • Pierwszy post
                            Ostatni post
                          0
                          • Kategorie
                          • Ostatnie
                          • Tagi
                          • Popularne
                          • Świat
                          • Użytkownicy
                          • Grupy