Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Sesje inne
  3. Rozgrywka
  4. [Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus
Magnum Opus
slann22S
slann22 jako
slann22
Mistrz Gry

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

[Smoczy Jeźdźcy] Magnum Opus

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Rozgrywka
46 Posty 2 Uczestników 498 Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • slann22S Online
    slann22S Online
    slann22 jako slann22
    napisał ostatnio edytowany przez
    #10

    Farasz schowała broń do pochwy i popatrzyła na twojego syna i dziecko Cynthi…
    - Za nic pani nie będzie płaciła! Czy ty wiesz synku że to był przechowywany w rodzinie prawie tysiąca lat! Pewnie da się go naprawić, ale i tak jest bezcenny! To ty byłeś tutaj gospodarzem i ty wiedziałeś Do czego może dojść, a jak nie to nie powinieneś dotykać takich rzeczy - Powiedziała Rycerka i popatrzyła na Astio - Nic ci nie je? -
    -Nof mfie boi…-
    W tej chwili do pokoju wpadł Enzo i Gloria z Rufusem. Młodzież Ariyanny podbiegła do Astio I Gloria delikatnie wytarła Jejmu nos, a Rufus którym młode jeżdżcze wytarło nos, a potem Enzo popatrzył na żonę i dzieci, ale jak dostrzegł że nic się nie jest to się uśmiechnął szeroko i powiedział.
    - Trzeba przyznać że potrafisz zapewnić gościom godziwą rozrywkę pani Farasz! -
    Rycerka uśmiechnęła się i powiedziała.
    - Wy byście nam zapewnili pewnie walkę z chimerą. -

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • GurenG Niedostępny
      GurenG Niedostępny
      Guren
      napisał ostatnio edytowany przez Guren
      #11

      Ruggiero-Berengar nabierała tylko pewności dla wybrania Farasz jako potencjalnej sojuszniczki. Zanotowała przy okazji, że może czekać ją rozmowa z młodzieżą o uczuciach.
      -Z Chmierami z Wiecznego Wyłomu to nigdy nie wiadomo co wypadnie. Jedyne co pewne to, że im więcej czasu mija od ostatniej Chimery, tym potężniejsza będzie następna. Dwa miesiące przed tym jak wygrałam Turniej i zostałam Smoczą Jeźdźczynią to był Cielisty Ogar. To poziom Zabójcy Ludzi, więc parę oddziałów rycerskich z pospolitym ruszeniem i po krzyku. Rycerstwo Ariyanny, czy Wieczny Wyłom coś wypluł pod moją nieobecność w Ariyannie?

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • slann22S Online
        slann22S Online
        slann22 jako slann22
        napisał ostatnio edytowany przez slann22
        #12

        Enzo powiedział tym razem poważnie, bo to była sprawa o której w Ariyannie Zawsze mówiło się poważnie.
        - Ogromny skrzydlaty stwór podobny do płaszczki, nazwano go cieniem słońca na ziemi, ale odleciał gdzieś na północy wschód jak tu czegoś szukał… Mój brat był kilka razy zaatakował ale unikał walki.., Nie jest zbyt potężny, ale wydaje się być bardzo sprytny. Astio Wyglądało na równie ucieszone co zawstydzone z okazywanej jejmu opieki

        Niedługo potem w służba, niscy i krępi ludzie o silnie umięśnionych ciałach zaczęli zbierać maszynę którą właśnie pokonali. Po chwili zabrali ich do salonu gdzie Barnaba i Teodor razem z melisą śpiewali piosenkę o straszliwej Dorotce, która… Syriusz, Andrath i starsza z konkubin Farasz, Jatret Przeglądali razem jakąś książkę, ale chłopak na widok brata bliźniaka, który wyglądał na zdecydowanie przybitego zmarszczu brwi ale potem wrócił do rozmowy z starszym dzieckiem gospodyni… Xarax Widząc jego partner bawi się z Melisą…
        *- Wiem że głupio tak mi mówisz, ale trochę tęsknię za małym dzieckiem. *
        Młodsza konkubina Farasz stanęła i powiedziała.
        - O tak! Może jak tym razem urodzę jeśli nie chcesz ukochana…
        Rycerka uśmiechnęła się czule do kobiety i potem zapytała
        - Tak w ogóle to jak u was jest z położnictwem? Czy znacie poród poprzez ostrze?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        1
        • GurenG Niedostępny
          GurenG Niedostępny
          Guren
          napisał ostatnio edytowany przez Guren
          #13

          Ruggiero-Berengar pokiwała głową z uznaniem. Zawczasu bardzo jej ulżyło, że jakkolwiek ludzie w Ariyannie wydawali się jej lekkoduszni, to zawsze mieli z tyłu głowy, że Chimery to nie przelewki. Miała jednak złe przeczucia gdzie tak nieuchwytna bestia mogła zmierzać.
          -Czy wiadomo cokolwiek w którą stronę ruszył ten "Cień Słońca"? Dobrze by było powiadomić o nim Zakon. Łatwiej złapać cos zaganianego z dwóch stron

          Cynthia widząc skondensowaną minę Syriusza wolała się nachylić do Astera, żeby powiedzieć mu na ucho:
          -Porozmawiamy później, Asterze... Na osobności.
          Jakkolwiek nie miała synowi za złe zbroi, sprawa przebiegła w pomyślnym kierunku to lepiej byłoby nie nadużywać szczęścia. W pozatym nieoczekiwana przygoda mogłaby równie źle się skończyć, a obowiązkiem rodzica było uczyć dzieci o konsekwencjach.

          Na razie Smocza Jeźdźczyni miała w priorytecie przeżycie kolacji z nawiązaniem dyplomacji, prześledzenia potencjalnych sojuszników, a także zadbanie, aby wieczór przebiegł w miłej atmosferze. Wieloletnie doświadczenie sprawiło, że od dawna już się nie zastanawiała jak to się działo, że wieczory dyplomatyczne schodzą na temat "planowania rodziny".
          -Och, nasze dzieci i ja jesteśmy żywym dowodem, że w Ariyannie mają w poważaniu położnictwo. Urodziłam poprzez ostrze Astera i Syriusza, kiedy wyszło, że nie umieli dojść który pierwszy. Nie żeby w rodzie Smoczych Jeźdźców miało to znaczenie. Jak widać proces przeszedł na tyle pomyślnie, żeby mogła urodzić się później Melissa .

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • slann22S Online
            slann22S Online
            slann22 jako slann22
            napisał ostatnio edytowany przez slann22
            #14

            Enzo i cień Słońca
            Enzo pokręcił głową i wyjaśnił
            - Nie jestem pewien, i zanim dotarł do pani jeszcze informacje już opuściłem Ariyannę. Mam nadzieję, że nie dokona wielkich zniszczeń… -

            Farasz I jej rodzina
            Rycerka pokręciła głową i powiedziała bardzo smutnym głosem.
            - U nas też znamy tą formę porodu… Dla nas jest o wiele bezpieczniejsza, bo nie zdarzają się u nas zakażenia krwi… Jesteśmy na nie odporni… Tak jak na większość chorób… Wśród czystej krwi mieszkańców naszego kraju, niezależnie od pochodzenia, nie zdarzają się choroby na który cierpi się od urodzenia… Wprawdzie u niektórych rodów posługujących się czarnoksięstwoem zdarzają się znamiona takie jak łuski czy oczy chimer, ale nawet to rzadko kiedy utrudnia życie… Wiesz że moja ukochana Jatret Jest jedyną osobą, która nosi okulary, a to tylko dlatego że jest mieszanej krwi… Ale jest nas Zdarzają się takie dzieci jak Adrath… Kocham swoją córkę i boję się co się z nią w przyszłości stanie, czy przetrwa w naszym królestwie… Dlatego też muszę myśleć o sposobie żeby ją stąd zabrać… Rozumiesz? Jeszcze nie wiem czy Chciałabym aby trafiła do twojego kraju, ale taka będzie moja cena za pomoc… -

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • GurenG Niedostępny
              GurenG Niedostępny
              Guren
              napisał ostatnio edytowany przez Guren
              #15

              Enzo i cień Słońca
              Cynthia z kolei skinęła głową ku własnym przeczuciom dokąd mogła zmierzać Chimera o równie groźnym przydomku. Bała się tylko powiedzieć o tym na głos, żeby się nie spełniło. Milczeć w tym momencie nie byłoby jednak wskazane:
              -Oby doleciała gdzieś gdzie znajdzie się dostatecznie dużo Smoczych Jeźdźców, żeby je szybko pokonać. Najwyżej okryją się sławą zabójców "Cienia Słońca"- brzmi dumnie. Ale oby zajęło tyle co akapit "Szybka akcja skrzydła Smoczych Jeźdźców pozwoliła zapobiec zniszczeniom".

              Farasz I jej rodzina
              Ruggiero- Berengar westchnęła kiwając głową. Aszgarath mógł odkrywać przed nią więcej tajemnic niż się spodziewała. Kto wie ile jeszcze przed nią? Zastanawiało ją skąd taka krytyka u Farasz dla córki- dziecko było zdolne naukowo, może nieco... "niezgrabna towarzyszko", ale też nie jakiś przypadek beznadziejny. O paru geniuszach z jakimi przyszło je rozmawiać nawet podkreślano, że ich towarzyska fatalność jest z co najmniej "ceną geniuszu", jeśli nie "dowodem, że genialne umysły myślą inaczej". Adrath wpasowywała się w ten schemat. Trudno było Cynthii określić czemu córka Farasz w ojczyźnie miałaby się nie odnaleźć jako "dobrze rokujący naukowiec". Jeśli chciała się dowiedzieć tym bardziej powinna trzymać Faraszów blisko.
              -Na początku mojego pobytu w Aryannie, to dostałam prośbę, żeby "Zrobić z ich córki damę jak z Hematytu, bo nie tej urody". Uznałam to za kretyństwo, bo lepiej pasowała na rycerkę. I miałam rację i zaszczyt wyszkolić czempionkę. Nie, żeby to było trudne kiedy cel jest sensowny- posłała uśmiech do Glorii-Wasza prośba Farasz brzmi w przeciwieństwie do tamtej prośby sensownie i wykonalnie. Nie widzę czemu by Adrath miałaby sobie nie poradzić na wydziale chemii w Ariyannie. Jak się postara to kto wie jak bardzo dobrze? Chociaż wolę uprzedzić, że klimat w Ariyannie ma dużo mniej deszczu, a więcej słońca.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • slann22S Online
                slann22S Online
                slann22 jako slann22
                napisał ostatnio edytowany przez slann22
                #16

                Enzo i Cień Słońca
                Jej mąż zrobił zamyśloną minę i powiedział.
                - To właśnie było najdziwniejsze, wyraźnie unikał walki, jakby chciał jak najszybciej wydostać się z prowincji, co było z bardzo nietypowe, jak sama się w domyślasz…-

                Rozmowa o dzieciach i w przyszłości
                Farasz Zaśmiała się, i powiedziała już z większą smutkiem w głosie.
                - Cudzoziemcowi się więcej wybaczy, a u nas będzie ona dziedziczyła I stanie się wrogiem wszystkich… Dlatego się o nią martwię… - Powiedziała ze smutkiem odpowiadając na niewypowiedziane pytanie Cynthi…

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • GurenG Niedostępny
                  GurenG Niedostępny
                  Guren
                  napisał ostatnio edytowany przez Guren
                  #17

                  Enzo i Cień Słońca
                  Ruggiero-Berengar skinęła głową z równie zamyśloną miną, co jej mąąż. Jakkolwiek mogła tylko zgadywać czy Enzo też ma przeczucie, gdzie Cień Słońca może się kierować. I czy też by obstawił Ashgarath.

                  Rozmowa o dzieciach i w przyszłości
                  Cynthia zanotowała w myślach, że tym bardziej będzie musiała przyjrzeć się kulturze i obyczajom w Ashgaratcie. Może i łatwiej będzie jej to wyciągać od Farasz jeśli zgodzi się na jej prośbę.
                  -Tym bardziej brzmi jak plan możliwy do realizacji. Jeśli rozmowy dyplomatyczne dojdą do optymalnego skutku, to wymiana naukowa będzie jednym ze skutków. Wysłanie jednego z pierwszych studentów jako reprezentant do innej prowincji może polepszyć opinię o waszej rodzinie. Sukcesy studentów za granicą dodają prestiżu dla władców ich ojczyzny. Czy dużo zostało czasu do kolacji?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • slann22S Online
                    slann22S Online
                    slann22 jako slann22
                    napisał ostatnio edytowany przez
                    #18

                    Farasz Wyjęła niewielki zegarek, A potem powiedziała
                    - Zostały jeszcze ze cztery godziny! Jeśli pomożesz mi w sprawie córki Będę naprawdę wdzięczna. -

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • GurenG Niedostępny
                      GurenG Niedostępny
                      Guren
                      napisał ostatnio edytowany przez Guren
                      #19

                      Cynthie zastanawiało skąd takie naciski, czy aby na pewno jest pewna, że zajmie się sprawą Adrath. Czy to to ten rodzaj podejrzliwości co u handlarza jeśli cena zabrzmi zbyt nisko? Pozostawało zwiększyć wrażenie, że cena jest wyższa. W sumie to Smocza Rycerka miała spytać o sytuację z zaginionymi relikwiami "w odpowiednim momencie". Farasz póki co była najbezpieczniejszym źródło informacji. Może lepszy się nawet nie zdarzyć.
                      -Oczywiście. Czy w takim razie będę mogła liczyć na waszą pomoc w dowiedzeniu się co się stało z relikwiami w skarbcu. Wiem, że zamieszani byli zamieszali byli to sprawcy spoza Ashgarathu Jeden miał symbol kolczastej obręczy wytatuowany nad nieludzkim okiem. Ale co pogarsza sytuację, że wśród sprawców znaleźli się także szlachcice Aszgarathu.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • slann22S Online
                        slann22S Online
                        slann22 jako slann22
                        napisał ostatnio edytowany przez
                        #20

                        Farasz Zastanowiła się nad odpowiedzią.
                        - Nie jestem pewna, co oznacza u symbol, aczkolwiek Kojarzy mi się z pogłoskami na temat żelaznego kręgu, organizacji alchemików, ale nie wiem o nich wiele i chyba nie słyszałam aby mieli coś wspólnego z chimerami. Jeśli chodzi o chorobie z naszym królestwie to wielu chętnych zaszkodziłaby naszemu władcy, ale czy wiesz jakiego symbolu używali? -

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • GurenG Niedostępny
                          GurenG Niedostępny
                          Guren
                          napisał ostatnio edytowany przez
                          #21

                          Wizje były póki co dla Cynthii strasznie kapryśnym darem- urywki nad których szczegółowością, ani zasięgiem miała niewielki wpływ. Wstyd było przyznać, że największą pewność, że w tamtej wizji zobaczyła szlachtę Ashgarthu to po ich (wielgachnym) wzroście. Znak jaki by miał znaczenie? Przychodziło jej do głowy tylko jedna ozdóbka:
                          -Mi również obręcz z okiem nie jest znana. Czy ktoś w Ashgarcie używa pierścienia przedstawiającego metalowego węża? W innych celach niż urok upiorności?

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          0
                          • slann22S Online
                            slann22S Online
                            slann22 jako slann22
                            napisał ostatnio edytowany przez slann22
                            #22

                            Farasz Rzuciła długie przekleństwo, że aż wszyscy spojrzeli w jej stronę a potem wyjaśniła.
                            - To jest ruch Xanth, Jeden najstarszych rodów arystokratycznych w naszym kraju. Są bardzo skryci, właściwie zawierają małżeństwa tylko w obrębie swojego rodu i kilku spokrewnionych, i raczej nie ukrywają tego, że praktykują magię… Głową rodu jest Athas Xanth, mężczyzna mający prawie dwieście lat. Miał sześcioro dzieci Ale żadnych nie przeżyło do dorosłego wieku, więc adoptował siostrzenicę… Tylko że idzie specjalnie się dogadują… Dziewczyna jest dosyć porządna, miała wypadek i straciła mowę… Mówi się że zamierza wyjść jej siostrę… Która jest podobno lub wielką czarodziejką jak on… -

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • GurenG Niedostępny
                              GurenG Niedostępny
                              Guren
                              napisał ostatnio edytowany przez Guren
                              #23

                              Cynthia przymknęła oczy, żeby ukryć chęć wywracania oczami. Tyle śmierci w rodzinie- czy to mógł być przypadek? Czy działał z rozmysłem jak Adrian Harvest? Przy takiej ilości ciężko było mówić o przypadku...
                              -Czyli jest w to zamieszany jeden z najpotężniejszych ludzi w Ashgarcie? I skoro się para magią, to może mu zależeć na tym, żeby Ashgarath nie dołączyło do Imperium, które dużo uważniej nadzoruje używanie magii? A przy takiej śmiertelności jego dzieci pewnie krążą plotki o krwawych rytuałach? Ale nikt nie dożył znalezienia dowodów?

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              0
                              • slann22S Online
                                slann22S Online
                                slann22 jako slann22
                                napisał ostatnio edytowany przez slann22
                                #24

                                Farasz Uśmiechnęła się ponuro i powiedziała.
                                - Czyli jesteśmy na właściwym szlaku… Jeśli to prawda, to bardzo mi pomogłaś i być Może uratowałaś królestwo nawet bez użycia twojego smoka… Chociaż właściwie to go użyłaś… - Przytuliła ją po przyjacielsku.

                                Spotkanie jeszcze trwało dobrą godzinę, podczas których dzieci się bawiły aż w końcu Melisa zaczęła zasypiać, a jej bracia też ziewali ze zmęczenia. Pożegnali się z gospodarzami, którzy postanowili ich odprowadzić kawałek od swojego dworu. Gdy Melisę wzięto na ręce to powiedziała.
                                - Tutaj są inne kolory niż w domu… Każdy kraj ma swoje kolory i chciałabym znaleźć Takie kraje Gdzie są kolory jakich nigdzie na świecie nie ma i je przywieźć do nas. - A potem zasnęła.
                                Astio Tymczasem razem z Glorią i Rufusem, ale potem odeszło na bok na chwilę aby porozmawiać z Cynthią I powiedziało do rycerki.
                                - Nos już mnie nie boli, dostałom Od Rufusa Taką maść, i trochę lepiej mi się oddycha, a Gloria sprawdziła czyli nic mi nie złamano… -

                                Wkrótce dotarli do kamienicy w której się zatrzymali.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                1
                                • GurenG Niedostępny
                                  GurenG Niedostępny
                                  Guren
                                  napisał ostatnio edytowany przez Guren
                                  #25

                                  Smocza Rycerka pokiwała głową z uznaniem:
                                  -Mamy podobne problemy, więc czemu sobie nie pomóc nawzajem? A skoro jeszcze nie dopadliśmy kogo trzeba, to kto wie czy smok nie będzie potrzebny.

                                  Melissa o kolorach
                                  Cynthia spojrzała na córkę na swoich rękach. Zabrzmiała bardzo górnolotnie jak na marudzącą czterolatkę do spania. Nasłuchała się teatralnej poezji od Teodora? Melissa wydawała się go szczególnie lubić, więc mogło się zgadzac.
                                  -Och, słyszałam poetę który mówił, że poznał wraz ze swoją ukochaną kolory o jakich istnieniu nie wiedział. I w sumie jak poznałam twojego ojca i zamieszkałam w Ariyannie, kolory były zupełnie inne. To jakie są kolory w Ariyannie, a jakie w Ashgarcie, Melisso?

                                  Rozmowa z Astio
                                  Cynthia uśmiechnęła się do młodszego Jeźdzca zastanawiając się co chciało powiedzieć:
                                  -*Znaczy się, że się dogadujesz z nimi, czy odwrotnie? *

                                  Przed kamienicą
                                  -Z zewnątrz wygląda w porządku, oby obyło się bez niespodzianek na resztę wieczoru. Zauważyliście coś ciekawego u rodziny Farasz?

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • slann22S Online
                                    slann22S Online
                                    slann22 jako slann22
                                    napisał ostatnio edytowany przez slann22
                                    #26

                                    Z dzieckiem rozmowy
                                    - Ariyanna Ma takie dziele i twarde kolory, a Hematyt a ma takie jaskrawe Kolory ale też takie Jakby się Łuszczyły, a tutaj kolor są takie jakieś trochę straszne i smutne… - i dziewczynka zaczęła chrapać

                                    Z Astio dyskusja
                                    Astio Zmarszczyło brwi.
                                    - Nie do końca rozumiem co mówisz…, Oni są dla mnie i mili… Więc ja jestem miłe dla Ich miłe bo oni są dla mnie mili. W ogóle Wszyscy jesteśmy dla siebie Mili. -

                                    Przed domem
                                    W ich wynajętej było wszystko tak jak zostawili, nie licząc ślimaka, który widok zaczął syczeć, podwarciasko i zaczął uciekać przez uchylone okno.
                                    - Ciekawe co tu hodują zamiast kotów…- Powiedział że filozoficznym namysłem Enzo
                                    - Nauczyliśmy się nie dotykać w ogromnych metalowych zbroi bo mogą się przebudzić i usiłować cię zabić. - Powiedział Aster.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    0
                                    • GurenG Niedostępny
                                      GurenG Niedostępny
                                      Guren
                                      napisał ostatnio edytowany przez Guren
                                      #27

                                      Z dzieckiem rozmowy
                                      -Uważasz Melisso, że kolory z twojego kraju są dzieln? -spytała Cynthia śmiejąc się- Jakbym miała sobie wyobrazić kolory Hematytu to byłyby właśnie zimne i ciemne. Jak drogie kamienie. Jak według ciebie Enzo, kolory mogą się łuszczyć?

                                      Z Astio dyskusja
                                      Ruggiero-Berengar skinęła głową:
                                      -Znasz ich dużo krócej niż ja ich. Byłoby miło gdybyście się dogadywali. Zwłaszcza, że mam wrażenie, że sprawa mojej siostry tylko się rozrasta w swoim zasięgu. Jak również misja dyplomatyczna w Ashgaracie komplikuje się z dnia na dzień. Dobrze będzie pilnować nawzajem swoich pleców.

                                      Przed domem
                                      Smocza Jeźdzczyni spojrzała badawczo na swojego syna:
                                      -Czyli tak to zrobiłeś Asterze. Przyznaję, że wieczór u Szlachetnej Farasz zaliczam do udanych, było jak sprawdzić jakim jest człowiekiem skoro nie policzyła nam za zbroje... Czy coś jeszcze komuś rzuciło się w oczy? Bo i pamiętajcie na bankiecie na dworze królewskim poziom trudności tylko wzrośnie.- spojrzała po reszcie dzieci.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      1
                                      • slann22S Online
                                        slann22S Online
                                        slann22 jako slann22
                                        napisał ostatnio edytowany przez
                                        #28

                                        Z dzieckiem rozmowy
                                        - No bo tam wszyscy są dzielni, bo walczą z chimerami. - Powiedziała zasypiając a jej tata dodał.
                                        - Kolory Hematytu są łuszczące jak łuszcząca się farba… Wiesz czasami sama mówisz że tam wszystko jest udawane, jakby usiłowano zamalować brud. -

                                        Z Astio rozmowa
                                        Smocze Jeżdżcze Pokiwało głową poważnie i powiedziało
                                        - Tak, musimy bardzo na siebie uważać… Ja naprawdę ich wszystkich obronię! -

                                        Przed domem
                                        Syriusz podnieś rękę i powiedział.
                                        - Podobno pani Farasz kazała zamurować komnatę w której umarła jej mama…. Bo ona podobno czarowała! -
                                        Enzo Pokiwał głową i dodał.
                                        *- Farasz bardzo martwi się o swoją córkę i mam wrażenie że czuję się winna za jej stan a w każdym razie za to że nie może jej pomóc.
                                        - Brat Farasz Pilnuję kanalizacji pod królewskim zamkiem co jest uznawane za zaszczytną funkcję, bo nie dość że żyją tam wilkoszczury i ślimaki gończe oraz strzeleckie, to wielu ludzi może dostać się przez podziemia do zamku… - Powiedział Rufus Dry a Dry dodał.
                                        - Miecz, który nosi przy sobie Farasz to Kieł Zaraka Szkarłatnego, dosyć sławnego smoka z Hematyty!-
                                        - Podobno prowadzono trupem teatralną z Sarnaku…. Na przyjęcie. -
                                        - Co jest darem podobno od samej królowej tamtego miejsca… Na przyjęciu będzie też władczyni co się z niego Ilium, to jest lesistego kraju znajdującego się niedaleko …-

                                        W domu
                                        W środku ponownie ze spaloną ogień i zaczęto się uczyć a Melisa twardo I wszyscy zaczęli szykować się do wieczora.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        1
                                        • GurenG Niedostępny
                                          GurenG Niedostępny
                                          Guren
                                          napisał ostatnio edytowany przez Guren
                                          #29

                                          Z dzieckiem rozmowy
                                          Ruggiero-Berengar chwilę namyślała się nad tym co powiedziała jej córka i mąż:
                                          -Tak mówiłam... I w takim razie kolory mogą się łuszczyć.

                                          Z Astio rozmowa
                                          Rycerka równie poważnie pokiwała głową, żeby powiedzieć:
                                          - Będzie bezpieczniej jeśli wszyscy będą się chronić nawzajem

                                          Przed domem
                                          Rycerka pokiwała głową:
                                          -Nieźle, nieźle. Przyznaję, że więcej niż połowę rzeczy przegapiłam. Ciekawe czy jakoś moglibyśmy skorzystać z tej trupy teatralnej z Sarnaku? I co wystawiają?

                                          W domu
                                          Matrona Ruggiero-Berengar uwzględniała, że kolejny wieczór towarzyski będzie miało charakter większego kalibru. Należało tylko sprawdzić na ile reszta rodziny uwzględnia ten fakt i jest przygotowana zabłysnąć na salonach na obcym terenie.
                                          -Teraz będę żałować, że przywiozłam jedyną wieczorową suknię i zdążyłam pokazać się w niej Harvestom. Może dałoby radę nieco ją przerobić do jutra... Niestety na bankiet władców trzeba będzie ubrać się elegancko i lepiej niż do Faraszów. Nie mówiąc, że jest tutaj zimniej niż w Ariyannie. Na ile jesteście na to przygotowani? Pod względem strojów? Szlachetne Astio jest specjalistą od makijażu, ale na tyle osób to może być za dużo pracy dla jejgo.

                                          Przede wszystkim Theodorze i panie Dry, czy możecie mi coś powiedzieć o trupie teatralnej z Sarnaku? Lub jak można załatwić przedstawienie w takiej trupie?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          1
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy