Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
  1. Start
  2. Dyskusje RPG
  3. WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?

Panel sesji wdrożony.Proszę zapoznać się z tym tematem.

WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Dyskusje RPG
warhammerwarhammer 4ed
20 Posty 13 Uczestników 381 Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • DhratlachD Online
    DhratlachD Online
    Dhratlach
    napisał ostatnio edytowany przez Dhratlach
    #8
    Ten post został usunięty!
    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • GordianG Niedostępny
      GordianG Niedostępny
      Gordian
      napisał ostatnio edytowany przez
      #9

      Hej! Zostałem wywołany, więc się wypowiadam 😅 Podobnie jak poprzednicy, w młotku lubię drogę od zera do bohatera. Poza tym, po prostu uwielbiam to uniwersum. Powstało w epoce strachu przed Czarnobylem i to bardzo wyraźnie widać, ale to uczyniło je bardzo ciekawym jak dla mnie, z wątkiem mutacji, łowców czarownic itp. Więc moja wymarzona sesja pewnie uderzałaby w te tony. Natomiast dla mnie, niezależnie od systemu, najważniejsza jest fabularność, odgrywanie i emocje, więc tego nie mogłoby zabraknąć. A ja lubiłem zawsze młotka właśnie za to, że, w przeciwieństwie do dnd, takie granie wspierał.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      4
      • ZellZ Online
        ZellZ Online
        Zell
        Moderator Obsługa
        napisał ostatnio edytowany przez Zell
        #10
        Ten post został usunięty!
        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • ArchiwumXA Niedostępny
          ArchiwumXA Niedostępny
          ArchiwumX
          napisał ostatnio edytowany przez
          #11

          @zell
          @Gordian stwierdził też, system Warhammer znacząco lepiej ułatwia odgrywanie tych dram niż taki DnD.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          0
          • DhratlachD Online
            DhratlachD Online
            Dhratlach
            napisał ostatnio edytowany przez Dhratlach
            #12

            @archiwumx Rzuciłem okiem, wiem, że jesteś zainteresowany Młotkiem, ale pomimo powyższej, komentatorskiej, wypowiedzi w temacie nie uświadczyliśmy Twojej preferencji. Masz niesamowitą okazję to poczynić w formie edycji. Alternatywa jest tylko jedna.

            Chciałbym zachować porządek w tym wątku. Taki, w którym znajdują się wyłącznie wpisy w temacie. Jeśli ktoś się zgadza z kogoś opinią zawsze można podbić reputację do czego wielce zachęcam, oraz wyrazić swoją sympatię prywatnymi kanałami. Również taka wiadomość na czacie jest idealnym medium do ustalania szczegółów na potrzeby sesji. Oczywiście, mam nadzieję, że wszyscy to rozumiemy.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • ZellZ Online
              ZellZ Online
              Zell
              Moderator Obsługa
              napisał ostatnio edytowany przez Zell
              #13
              Ten post został usunięty!
              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              0
              • ArchiwumXA Niedostępny
                ArchiwumXA Niedostępny
                ArchiwumX
                napisał ostatnio edytowany przez
                #14

                @zell
                A może lepiej wydzielić temat Czy i jak systemy rpg wspierają dramy i ogólnie grania nieheroicznego do innego wątku? Tam będzie można podyskutować czy DnD to tylko lochy.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • CyganC Online
                  CyganC Online
                  Cygan
                  napisał ostatnio edytowany przez
                  #15

                  Ja najchętniej zagrałbym przygodę łowcami nagród ścigającymi przestępców z listów gończych.
                  Wybieranie na kogo tym razem zapolować, poznawanie ich motywacji może czasem puszczanie wolno bo łamią prawo w imię dobra, rozwijanie umiejętności schwytania ofiary żywcem, sztuki zastawiania pułapek a także swojej siedziby i wyposażenia. To właśnie moja sesja wymarzona.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  1
                  • ZellZ Online
                    ZellZ Online
                    Zell
                    Moderator Obsługa
                    napisał ostatnio edytowany przez Zell
                    #16

                    @Gordian napisał w WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?:

                    Natomiast dla mnie, niezależnie od systemu, najważniejsza jest fabularność, odgrywanie i emocje, więc tego nie mogłoby zabraknąć.

                    Ach, a ja mam taką samą opinię jak @gordian . Właśnie po to dla mnie gra się w RPGi - dla ogrywania i emocji oraz dramy! Nie interesuje mnie mecha ogólnie w każdym systemie. Interesuje mnie fabuła. Odgrywanie i drama. Emocje. To, co i Gordian powiedział.
                    Nie grałam dużo w młotka, to i nie mam ostrych preferencji, ale dwójka mi wystarczy. Łażenie po lochach only też nie jest ciekawym doświadczeniem dla mnie, jeżeli tylko na tym się skupia. Wolę setting zgłębiać. I to nie heroicznie.

                    A tak poza tym to High Elfy, Inkwizycja, może łowcy nagród, jak @cygan napisał.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    2
                    • KetharianK Online
                      KetharianK Online
                      Ketharian
                      Obsługa Moderator
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #17

                      Kiedy byłem młody, pociągał mnie bezgranicznie mroczny klimat skorumpowanego Imperium, zżerających jego społeczne fundamenty plugawych kultów i stad zwierzoludzi w lasach, ale teraz chętnie ruszyłbym w inne części świata, nie tylko do Lustrii. Brakuje mi przygód w Bretonii (wiem, że istnieje jedna bretońska kampania w 2ed), w Tilei, Estalii, w Kislevie czy nawet w postaci wyprawy na Albion. Granie postacią od zera do bohatera i najczęściej pochodzącą z plebsu ma swoje uroki, zawsze chętnie w to wejdę, ale nie pogardziłbym grą na wyższym poziomie zaawansowania, na przykład agentami cesarskiego wywiadu albo bogatą szlachtą uwikłaną w intrygi ponad głowami maluczkich.

                      Czwarta edycja rozczarowała mnie mechanicznie, ale podoba mi się podejście autorów do opisu świata - najpierw co prawda imperialny, ale dotąd pomijany w szczegółach Nordland i Salzenmund, potem ciekawie napisana Lustria, Ulthuan, Czarna Arka, na horyzoncie majaczy utęskniony przeze mnie Marienburg. Wszystko to tylko potęguje chęć na wyjście z przygodą poza granice Imperium.

                      Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                      JhnWJ GladinG 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
                      2
                      • KetharianK Ketharian

                        Kiedy byłem młody, pociągał mnie bezgranicznie mroczny klimat skorumpowanego Imperium, zżerających jego społeczne fundamenty plugawych kultów i stad zwierzoludzi w lasach, ale teraz chętnie ruszyłbym w inne części świata, nie tylko do Lustrii. Brakuje mi przygód w Bretonii (wiem, że istnieje jedna bretońska kampania w 2ed), w Tilei, Estalii, w Kislevie czy nawet w postaci wyprawy na Albion. Granie postacią od zera do bohatera i najczęściej pochodzącą z plebsu ma swoje uroki, zawsze chętnie w to wejdę, ale nie pogardziłbym grą na wyższym poziomie zaawansowania, na przykład agentami cesarskiego wywiadu albo bogatą szlachtą uwikłaną w intrygi ponad głowami maluczkich.

                        Czwarta edycja rozczarowała mnie mechanicznie, ale podoba mi się podejście autorów do opisu świata - najpierw co prawda imperialny, ale dotąd pomijany w szczegółach Nordland i Salzenmund, potem ciekawie napisana Lustria, Ulthuan, Czarna Arka, na horyzoncie majaczy utęskniony przeze mnie Marienburg. Wszystko to tylko potęguje chęć na wyjście z przygodą poza granice Imperium.

                        JhnWJ Online
                        JhnWJ Online
                        JhnW
                        Administrator Obsługa Developer
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez JhnW
                        #18

                        @Ketharian napisał w WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?:

                        wiem, że istnieje jedna bretońska kampania w 2ed

                        Jest cały podręcznik do grania w Bretonii 😄 Jak pisałem w moim pierwszym poście tutaj, Rycerze Graala. Wspomniana przez Ciebie przygoda to suplement do tego podręcznika (pewnie masz na myśli Baronię Przeklętych?). Jak pisałem, też bym tam zagrał... Może niekoniecznie w baronię, ale klimat zupełnie inny niż w imperium.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • KetharianK Ketharian

                          Kiedy byłem młody, pociągał mnie bezgranicznie mroczny klimat skorumpowanego Imperium, zżerających jego społeczne fundamenty plugawych kultów i stad zwierzoludzi w lasach, ale teraz chętnie ruszyłbym w inne części świata, nie tylko do Lustrii. Brakuje mi przygód w Bretonii (wiem, że istnieje jedna bretońska kampania w 2ed), w Tilei, Estalii, w Kislevie czy nawet w postaci wyprawy na Albion. Granie postacią od zera do bohatera i najczęściej pochodzącą z plebsu ma swoje uroki, zawsze chętnie w to wejdę, ale nie pogardziłbym grą na wyższym poziomie zaawansowania, na przykład agentami cesarskiego wywiadu albo bogatą szlachtą uwikłaną w intrygi ponad głowami maluczkich.

                          Czwarta edycja rozczarowała mnie mechanicznie, ale podoba mi się podejście autorów do opisu świata - najpierw co prawda imperialny, ale dotąd pomijany w szczegółach Nordland i Salzenmund, potem ciekawie napisana Lustria, Ulthuan, Czarna Arka, na horyzoncie majaczy utęskniony przeze mnie Marienburg. Wszystko to tylko potęguje chęć na wyjście z przygodą poza granice Imperium.

                          GladinG Online
                          GladinG Online
                          Gladin
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #19

                          @Ketharian napisał w WFRP jest jak każdy widzi, ale jak widzicie swoją wymarzoną sesję Młotka?:

                          utęskniony przeze mnie Marienburg

                          Jest podręcznik o Marienburgu do 1ed. Po angielsku. Obecnie osiąga ceny powyżej mojej granicy tolerancji. Miasto pojawia się też to tu to tam w różnych dodatkach.


                          Sesja Karak Varn | Gladinhammer

                          A do tego uważam, że 4-tą edycję Warhammera należy zniszczyć.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          1
                          • philmP Niedostępny
                            philmP Niedostępny
                            philm
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #20

                            Marienburg. Sold Down the River - genialny sourcebook. Całkiem grubaśna księga, która pozwala na grę w wielkim, kosmopolitycznym mieście i i jego otoczeniu. Każda strona to lokacje, postacie, historie... każdy taki opis to gotowa zahaczka to rozwinięcia w scenariusz. Skończę Wewnętrznego Wroga, to może wreszcie zrealizuję swój plan na sandbox w Marienburgu. A podręcznik pewnie do ściągnięcia z drivethrurpg.

                            Wracając do tematu - w wfrp mogę dowolną tematykę, poziom postaci, edycję. Lubię ten świat i tyle. Klimatycznie najbliżej mi do 1 edycji, mechanicznie żadna edycja mi do końca nie leży (trójki nie znam).
                            Wymarzona sesja to taka, gdzie gracze siadają i grają. Nie dyskutują o mechanice, nie szukają dziur w przepisach, nie przekopują tabelek żeby wybrać coś mocniejszego. Nie przechwalają się znajomością świata, edycji, podręczników, gier bitewnych osadzonych w świecie czy fanowskich encyklopedii. Koniec końców, spędzają ze sobą czas, żeby się dobrze pobawić w odgrywanie wymyślonych postaci w nieistniejącym świecie przez 5 godzin w realu czy 5 miesięcy na forum.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            2
                            Odpowiedz
                            • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                            Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                            • Najpierw najstarsze
                            • Najpierw najnowsze
                            • Najwięcej głosów


                            • Zaloguj się

                            • Nie masz konta? Zarejestruj się

                            • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                            Powered by NodeBB Contributors
                            • Pierwszy post
                              Ostatni post
                            0
                            • Kategorie
                            • Ostatnie
                            • Tagi
                            • Popularne
                            • Świat
                            • Użytkownicy
                            • Grupy