[WFRP 2ed] Bögenhafen - komentarze
-
Czy możemy w takim razie przyjąć za wspólną zgodą, że ekipa wracająca z polowania na niewinne białogłowy zbierze się przy stosie całopalnym obok Hieronima i Kurta, po czym jeden z graczy w formie fabularnej wprowadzi obu panów w Wasze poczynania pod dzwonem? I następnie ja bym opowiedział całej grupie, co świątobliwy Zygfryd powiedział Hirkowi na osobności i przedstawił swój plan na heista? I potem byśmy przedyskutowali to już wspólnie w formie postów fabularnych? Kto się podejmie najbliższego odpisu?
-
Ogólnie jestem średnio nastawiony do grabieży, patrząc ile mamy trupów, to sukcesem jest ucieczka z miasta, a jeszcze szukanie złota... To nas załatwi.
-

To jak tam, miśki, schodzicie na dół? Kto wprowadzi nas w szczegóły awantury pod dzwonem? @marrrt zadał jeszcze kilka pytań podejrzanemu mężczyźnie, ale być może moglibyśmy już w międzyczasie popchnąć akcję dalej? (mam wrażenie, że MG na to czeka).
-
Proszu was.
-
Ja mogę dać swój teraz, niemniej jednak to będzie tylko spięcie, dalsze akcje musicie sami ustalic. Jeśli tego nie zrobicie to Jawas posunę w stronę jaka będę uważał, albo w pomysł tego kto się odezwie przy milczeniu innych -czyli na poszukiwanie złota.
-
Keth miał przedstawić pomysły. Nadja na poszukiwania złota za nic nie pójdzie. xD Co najwyżej na poszukiwania prowiantu i stuffu do podróży.
-

MG, zepnij proszę czasolinie po spotkanie przy stosie, jeśli chciałbyś dodać od siebie coś więcej, zanim pałeczkę przejmie Hieronim.
-
No to musisz chwilkę poczekać jeżeli czekasz na mojego posta. Dziś raczej nie znajdę czasu ewentualnie jutro czy ogólnie w długi weekend to już na pewno
-
Tylko jeśli zamierzasz wprowadzić w nim jakieś dodatkowe informacje, o których jeszcze nie wiemy - w przeciwnym razie przyjmę za punkt wyjścia ostatni post Zell i zacznę od razu pisać scenę przy stosie. Mogę zacząć?
Chciałem jeszcze spytać jaka jest w tym momencie pora dnia.
-
No ja czekam na info o tym "onym". No i ciekawym reakcji obojga jak "on" zejdzie z wieży i zobaczy że jedna żyje, a druga wyzionęła ducha. I jej reakcji. Tej co ducha nie wyzionęła:) choć jeśli ta wyzionięta zareaguje to też daj znać!
-

@marrrt , wybacz mi parcie na bieg fabuły, niechętnie przyznaję Ci rację - musimy jeszcze domknąć ten wątek konfrontacji gościa z dzwonnicy z wiedzą o losie jego towarzyszek, inaczej powstałby trochę nielogiczny przeskok w narracji.
@dekline , jeśli nie planujesz głębiej wchodzić w ten akurat wątek (reakcji gościa na śmierć jednej z ziomalem), może wystarczy jak wrzucisz tu w komentarzach kilka słów opisu jak on się zachowa i wtedy my sami sklecimy sobie z tego fabularkę?
-
Jak tak bardzo nie chcesz czekać, to możesz przyjąć że zareaguje entuzjastycznie na śmierć tamtej dziewczyny, jeżeli chodzi o tą która przeżyła to będzie raczej neutralny.
Myślę że możesz pisać, cieszę się na twój entuzjazm i nie mam zamiaru go hamować swoim brakiem czasu akurat w tym momencie
-
Mam wrażenie, że Cię niechcący zdenerwowałem, a nie było to moim zamiarem. W związku z tym chciałbym się podzielić snickersem pokoju, żeby jakoś zmazać to niefortunne wrażenie i już nie ponaglam.
-
Nie, absolutnie mnie nie zdenerwowałeś. Odczytaj moje słowa bezpośrednio. Staram się reagować na entuzjazm graczy, żeby ich właśnie nie hamować, ale z braku czasu i energii w danym momencie odpisuje krótko i rzeczowo.
Ale Snickersa chętnie opierdzielę.