[komty] Syreni Śpiew Neonów
-
Widzę, że wszyscy nieuchronnie podązają tą samą drogą co Switch.
Więc i sesja może zakończy się szybciej niż @ketharian zakładał a mnie zwolni się slot na Aliena.
🤪 -
Szanowni, na bazie odpisów tej kolejki posunąłem do prozdu akcję w mieszkaniu, gdzie SlimWire zaczął w końcu odpowiadać na część pytań (ale wbrew poleceniom Brazil nie wznowił pracy w Sieci pod jej nadzorem, ewidentnie nie chce ułatwiać jej wejść w posiadanie danych szczególnie wrażliwych). Sieciarz potwierdził, że Switcha dopadli gangsterzy z Tren de Agua, którzy go po brutalnym sponiewieraniu gdzieś zabrali opuszczając mieszkanie od strony schodów przeciwpożarowych. Zegar tyka, musicie się sprężać, co dalej?
Na dole na ulicy potrzebna mi jeszcze deklaracja @johnytrs w reakcji na polecenie Froga - czy Hartley wsiądzie do Aigo czy jednak pozostanie na swoim miejscu (ta wiedza jest mi potrzebna czysto hipotetycznie na wypadek, gdyby na dole zaczęła się jakaś grubsza zadyma i musiałbym mieć podgląd taktyczny na pozycje poszczególnych bohaterów).
@grek , obyś nie miał racji, bo mnie naprawdę podoba się ta sesja i wolałbym jej jeszcze nie kończyć!
-
Jutro, jutro. Coś się pojawi.
-
W mieszkaniu SlimWire rozgrywa się w tej chwili ciekawa interakcja, której zasady podręcznika generalnie nie opisują, a która pozostawia mi całkiem spore pole do interpretacji. Jak pewnie już zauważyliście, netrunner jest podpięty do Sieci prosto z mózgu dzięki swojemu procesorowi neutralnemu i okablowaniu. Brazil włamała się poprzez gniazdo drzazg w ciele mężczyzny na jego cybernetyczny procesor i stamtąd weszła na komputer sieciarza. Oboje są sprzęgnięci razem na tym samym procesorze, który jest bombardowany nerwowymi impulsami generowanymi przez dwa mózgi. Nie jestem oczywiście specjalistą w takich futurystycznych wizjach, ale sądzę, że tak się mogą budzić do życia niektóre cyberpsychozy, bo echo myśli i emocji SlimWire konsrkwentnie przedostaje się do umysłu Brazil.
Tak czy owak, scena w mieszkaniu niebezpiecznie się przedłuża, a tymczasem na ulicy na dole atmosfera coraz gęściejsza. I sądzę, że bardzo dużo zależy tu od @wilczy , bo Shawn i Hartley nie mają już ani cienia wątpliwości, że każda kolejna minuta na Vine Street przybliża ich do dużych kłopotów!
-
Jak coś, mój post jest. Powiem tutaj, @nanatar żeby intencje Dingo były jasne: jeśli Brazil nie wyrazi sprzeciwu, Dingo zastrzeli Slima kiedy ta skończy być z nim połączona. Najlepiej tuż przed ich wyjściem z mieszkania.
-
Szanowni na Vine Street, potrzebuję na chwilę Waszej uwagi. Zanim zaczniemy rozliczać dalsze deklaracje, chciałbym finalnie raz jeszcze przestrzec graczy, że pewne decyzje mogą mieć nieodwracalne konsekwencje. To jest Cyberpunk, system nie znający punktów przeznaczenia ani przerzutów za punkty szczęścia. I żebym nie został źle zrozumiany, absolutnie nie zabraniam Wam odgrywać postaci z sercem i w duchu pełnej immersji - chodzi mi tylko o to, abyście wiedzieli, że gra w takich okolicznościach natury jak Vine Street to rozgrywka o najwyższą stawkę.
Dobra, koniec tych formalności, teraz konkrety. Wypuszczenie drona na schody przeciwpożarowe to dobry pomysł, ale skoro Dingo chce szukać śladów krwi Switcha na zewnątrz, przyszedł mi na myśl dodatkowy pomysł, który mógłby się klimatycznie wpisać w całość sceny. Houston posiada implant nosowy umożliwiający tropienie węchem. Już wcześniej gracz zapytywał mnie, czy mógłby go użyć po wejściu do budynku, aby wywęszyć fiksera krok po kroku. Uznałem, że nie jest on dość dobry bez próbki wzorcowej, a skarpet Switcha ze sobą nie zabraliście. Teraz jest inaczej, teraz Dingo mógłby przynajmniej teoretycznie powęszyć nad rozbryzgami krwi w pokoju, aby spróbować pójść za tropem tego konkretnego zapachu.
@wilczy , propozycja do przemyślenia!
-
O, super! Drona i tak bym wypuścił (gdyby na przykład, ktoś czaił się na schodach przeciwpożarowych w złych zamiarach
), ale w takim razie jeśli Brazil planuje jeszcze chwilę być ze Slimem, to Dingo użyje swojego nosa i jeśli się uda, to pójdzie za zapachem. Daj znać, @ketharian czy mam coś turlać, czy wolisz to zrobić w sekrecie 
-
-
Szanowni na Vine Street, potrzebuję na chwilę Waszej uwagi. Zanim zaczniemy rozliczać dalsze deklaracje, chciałbym finalnie raz jeszcze przestrzec graczy, że pewne decyzje mogą mieć nieodwracalne konsekwencje. To jest Cyberpunk, system nie znający punktów przeznaczenia ani przerzutów za punkty szczęścia. I żebym nie został źle zrozumiany, absolutnie nie zabraniam Wam odgrywać postaci z sercem i w duchu pełnej immersji - chodzi mi tylko o to, abyście wiedzieli, że gra w takich okolicznościach natury jak Vine Street to rozgrywka o najwyższą stawkę.
Dobra, koniec tych formalności, teraz konkrety. Wypuszczenie drona na schody przeciwpożarowe to dobry pomysł, ale skoro Dingo chce szukać śladów krwi Switcha na zewnątrz, przyszedł mi na myśl dodatkowy pomysł, który mógłby się klimatycznie wpisać w całość sceny. Houston posiada implant nosowy umożliwiający tropienie węchem. Już wcześniej gracz zapytywał mnie, czy mógłby go użyć po wejściu do budynku, aby wywęszyć fiksera krok po kroku. Uznałem, że nie jest on dość dobry bez próbki wzorcowej, a skarpet Switcha ze sobą nie zabraliście. Teraz jest inaczej, teraz Dingo mógłby przynajmniej teoretycznie powęszyć nad rozbryzgami krwi w pokoju, aby spróbować pójść za tropem tego konkretnego zapachu.
@wilczy , propozycja do przemyślenia!
gra w takich okolicznościach natury jak Vine Street to rozgrywka o najwyższą stawkę.
Zmagania w podłym, zapyziałym slumsie? U jakiegoś podrzędnego hakera?? Z żulami, lafiryndami i ćpunami... nazywasz... rozgrywką.... o najwyższą stawkę?????

Ciesz się MG, że Shawn tego nie słyszy. Oj ciesz się, bo by Ci wszystkie Żabki w okolicy zdemolował;D
Ja za dużo nie mam do dodania do fabuły. Chyba. Shawn obserwuje co się dzieje. Wtapia się ze swoim łysym łbem i podejrzanymi tatuażami w tłum rozeźlonych latynosów. Dobrze, że jest ciemno.
-
Zakładam, że na ulicy niewiele się teraz zdoła ugrać, najważniejszy jest bieg wydarzeń na trzecim piętrze. Istotna jest deklaracja o wtopieniu się pomiędzy mieszkańców apartamentowca.
Wspominając o grze o najwyższą stawkę miałem na myśli walkę na śmierć i życie.
-
Ponieważ @wilczy skorzystał z mojej rady i uruchomił swój implant węszący, dzięki rzutowi na Spostrzegawczość uzyskał bardzo obiecujący wynik końcowy 24 (przebił poziom testu trudnego i otarł się o bardzo trudny). Tym samym mamy nagły zwrot w akcji, bo podjął krwawy trop w mieszkaniu SlimWire i może nim pójść po schodach przeciwpożarowych. Treść fabularki, którą przed chwilą wrzuciłem uzgodniliśmy wcześniej wspólnie na Discordzie, teraz pałeczka przechodzi w ręce @Nanatar , bo Houston poinformował ją właśnie, że wywęszył ślad Switcha. Co w tym momencie zrobi Brazil?
-
Mamy chyba środę, potrzebuję czasu do piątku, może soboty. To dwa trzy dni proszę, wiem że spina na akcji, ale w verite też mam intensywnie.
Będą powiadomienia z trzeciego o wycofaniu na tyły. Z mapką. To nie pomyłka, bo Leif mógłby pomyśleć, że chodzi o małpkę za budynkiem. -
Zanim wezmę się za odpis fabularny, chciałbym upewnić się, że rozumiem detale bieżących deklaracji. Brazil powstrzyma Dingo przed zastrzeleniem SlimWire nie chcąc wywołać hałasu, wciąż zastrasza biedaka nożem. Swój telefon ustawiła na meblach tak, aby za pomocą kamerki móc obserwować wejście do apartamentu. Wysłała wiadomości do towarzyszy informujące, że na tyłach budynku są schody przeciwpożarowe i że netrunnerka zaraz dołączy do ekipy razem z Houstonem.
I teraz w zależności od finalnej reakcji SlimWire albo go zostawi przy życiu albo zarżnie, tak? Po czym ruszy w ślad za Dingo po schodach zapachowym śladem krwi?
-
Zanim wezmę się za odpis fabularny, chciałbym upewnić się, że rozumiem detale bieżących deklaracji. Brazil powstrzyma Dingo przed zastrzeleniem SlimWire nie chcąc wywołać hałasu, wciąż zastrasza biedaka nożem. Swój telefon ustawiła na meblach tak, aby za pomocą kamerki móc obserwować wejście do apartamentu. Wysłała wiadomości do towarzyszy informujące, że na tyłach budynku są schody przeciwpożarowe i że netrunnerka zaraz dołączy do ekipy razem z Houstonem.
I teraz w zależności od finalnej reakcji SlimWire albo go zostawi przy życiu albo zarżnie, tak? Po czym ruszy w ślad za Dingo po schodach zapachowym śladem krwi?
Hello! It looks like you're interested in this conversation, but you don't have an account yet.
Getting fed up of having to scroll through the same posts each visit? When you register for an account, you'll always come back to exactly where you were before, and choose to be notified of new replies (either via email, or push notification). You'll also be able to save bookmarks and upvote posts to show your appreciation to other community members.
With your input, this post could be even better 💗
Zarejestruj się Zaloguj się