Serce tajgi [Zew Cthulhu] - komentarze
-
Właśnie miałem o tym pisać. @lubesz, raczej nie mogłeś na niego wpaść. Ich akcja w tym momencie dzieje się jakieś kilka godzin po twojej. U ciebie jest ciągle około południa, a u nich już późny wieczór. Masz właściwie cały dzień na samodzielne działanie, podczas którego możesz prowadzić śledztwo, a oni będą podążać twoim śladem.
-
Właśnie miałem o tym pisać. @lubesz, raczej nie mogłeś na niego wpaść. Ich akcja w tym momencie dzieje się jakieś kilka godzin po twojej. U ciebie jest ciągle około południa, a u nich już późny wieczór. Masz właściwie cały dzień na samodzielne działanie, podczas którego możesz prowadzić śledztwo, a oni będą podążać twoim śladem.
@Gordian okey. Czyli gram na razie w innej strefie czasowej. Upsik. W domu podmienię końcówkę odpisu. Bo juz miałem plan na taką akcję.
-
Świetnie, dzięki za objaśnienie! Myśmy w takim razie dotarli do urzędu meldunkowego wiele godzin po Renie i nie mamy jeszcze pojęcia, czy on tam w ogóle był. Tym samym czynię, co następuje - widząc światło w jednym z okien John poprosi przewodnika (jak on się właściwie nazywa?), aby ten spróbował sforsować drzwi i wypytać o nasz problem człowieka, którego znajdziemy przy źródle tego światła.
-
Świetnie, dzięki za objaśnienie! Myśmy w takim razie dotarli do urzędu meldunkowego wiele godzin po Renie i nie mamy jeszcze pojęcia, czy on tam w ogóle był. Tym samym czynię, co następuje - widząc światło w jednym z okien John poprosi przewodnika (jak on się właściwie nazywa?), aby ten spróbował sforsować drzwi i wypytać o nasz problem człowieka, którego znajdziemy przy źródle tego światła.
@Ketharian spokojnie możesz to napisać w fabularce xd
-
Oczywiście, fabularka zacznie się tworzyć około popołudnia, co do ewentualnego rzutu, może pozostawimy dla zasady przy niewykorzystanym rzucie na Szczęście kilka postów powyżej? Mniejszą z tym, że oblany, pragnę być konsekwentnym graczem (zrobię dobre wrażenie to weźmiesz mnie do następnej sesji).
-
@gordian zmieniony odpis
-
@kaworu jeśli będziesz chciał czytać ten napis na masce, to możesz od razu rzucić na japoński. Porażka będzie oznaczała, że musisz poświęcić temu więcej czasu w dogodnych warunkach. Po prostu ten tekst zapisany jest bardzo starą, archaiczną japońszczyzną i Eleonora niekoniecznie musi ten język ot tak umieć tłumaczyć.
-
Hej ludki

Chciałem poinformować, że wyjeżdżam na wakacje trwające tydzień, jadę w niedzielę i wracam w niedzielę, więc możecie się spodziewać mojego posta w sesji najwcześniej w poniedziałek (ten za tydzień, nie ten co teraz będzie). Proszę, zBNujcie moją postać do tego czasu, okej?

PS. Moja postać jest w dosyć kłopotliwej sytuacji i nie myśli teraz o dekodowaniu żadnych masek, ona chce stąd uciec... xD
-
Hej ludki

Chciałem poinformować, że wyjeżdżam na wakacje trwające tydzień, jadę w niedzielę i wracam w niedzielę, więc możecie się spodziewać mojego posta w sesji najwcześniej w poniedziałek (ten za tydzień, nie ten co teraz będzie). Proszę, zBNujcie moją postać do tego czasu, okej?

PS. Moja postać jest w dosyć kłopotliwej sytuacji i nie myśli teraz o dekodowaniu żadnych masek, ona chce stąd uciec... xD
@Kaworu Rozumiem, niemniej w chwili obecnej trochę nie wiem co mam robić. Końcówka posta Waltera jest raczej nastawiona na to, że wy wyszłyście z tego pokoju, a Walter i madame kontynuują rozmowę i dopiero wtedy Walter sugeruje madame, żeby pozwoliła wam zbadać maskę. Więc zostawiacie mnie trochę w potrzasku, bo bez konkretnych deklaracji co do kolejnych działań waszych postaci ja naprawdę nie wiem, co mam robić dalej xD Ale dobrze, skoro mam postać chwilowo zenpecować, to przyjmę, że jednak w tym kierunku się to potoczy i rzucę za Ciebie.
Edit: wyszło 51, czyli sukces
-
@ketharian w sumie to też możesz rzucić na szczęście i zobaczyć, czy uda Ci się spotkać tego policjanta, który dał Renowi wizytówkę
-
-
Macie odpis. Długo nad nim pracowałem i jestem mega z niego zadowolony
Wszelkie ingerencje w wasze postacie za waszą zgodą. -
Przeczytałem dwukrotnie część posta dedykowaną Johnowi i muszę przyznać, że mam przed sobą naprawdę poważne dylematy. Komunistów najchętniej pozostawiłbym w celi, bo traperowi nie jest z nimi po drodze i uważa tę grupkę za bezwartościową w syberyjskiej fazie ekspedycji. Niechby zasmakowali kańczuga jako życiowej lekcji, ale z drugiej strony, istnieje zbyt wysokie ryzyko, że oni przypłacą to życiem.
Wybór pomiędzy policją polityczną, a yakuzą jest jeszcze trudniejszym orzechem do zgryzienia, muszę to dobrze przemyśleć i rozegrać. Mój odpis będzie albo dzisiaj albo jutro wieczorem.
Dobra robota, MG!
-
Hej ludki

Wróciłem z wakacji, powoli postaram się nadrobić zaległości, co się nagromadziły przez poprzedni tydzień

-
Przepraszam za drobny poślizg z odpisem. John wbrew sobie samemu spróbuje wyciągnąć komunistycznych agitatorów z aresztu posiłkując się łapówką w wysokości dwustu dolarów (z tytułu czego będzie wściekły na towarzyszy z ludu). Po wyjściu z aresztu (z komunistami lub bez nich), wytłumaczy przewodnikowi, że nie zamierza wchodzić w żadne układy z policją wojskową i poprosi o jak najszybsze przejście do rzeczonego klubu.
-
@cygan czy dobrze rozumiem, że Walter chce założyć maskę?
-
Jeśli madame wyrazi zgodę to tak. Walter nie wierzy w magię i chce to udowodnić. Jest nawet w stanie rozciąć sobie palec żeby dać krew masce.
-
Mogę rzucić na Antropologię żeby zgadnąć, jak przeprowadzić rytuał ofiarny tej maski?

Edit: ewentualnie na okultyzm?
-
Mogę rzucić na Antropologię żeby zgadnąć, jak przeprowadzić rytuał ofiarny tej maski?

Edit: ewentualnie na okultyzm?
-
Czyżbym wygrał nową postać?
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się
