Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Rekrutacje
  3. Sondy
  4. W co byście zagrali? Lista życzeń.

W co byście zagrali? Lista życzeń.

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Sondy
96 Posty 34 Uczestników 3.3k Wyświetlenia 6 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • MorfikM Niedostępny
    MorfikM Niedostępny
    Morfik
    napisał ostatnio edytowany przez
    #78

    Bardzo chętnie zagrałbym w autorskie fantasy lub D&D.

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • SindarinS Sindarin odniósł się do tego tematu dnia
    • NanatarN Niedostępny
      NanatarN Niedostępny
      Nanatar
      napisał ostatnio edytowany przez
      #79

      To proszę lista życzeń ode mnie:

      1. Warhammer 2ed edition - dziękuję za same dwarfy i mniejsze jeszcze skrzacięta. Mieszane towarzystwo i wesołe eksplorowanie tajemnic z szybkimi awansami mi odpowiada.
      2. Kryształy Czasu - z odpowiednio, a nieznacznie zmienionymi zasadami, by pozwolić czarusom na większą swobodę. Do tego szybkie awansy, lub wyższe poziomy, żeby się pobawić systemem. No i wolałbym by świat był bliższy późnemu renesansowi i wczesnemu oświeceniu. Z galeonami, magicznymi maszynami, sterowcami, armatami.
      3. Gasnące Słońca z Bonifacym - jak nam ktoś poprowadzi. (Nie wiem nic o systemie i świecie, ale to może lepiej)
      4. Degenesiss - z większym przytupem niż wcześniej.
      5. Horror SF. - w każdej formie.
      6. Cyberpunk - byle nie RED.
      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      0
      • BardielB Niedostępny
        BardielB Niedostępny
        Bardiel
        napisał ostatnio edytowany przez
        #80

        Aberrant?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • SindarinS Sindarin odniósł się do tego tematu dnia
        • slann22S Niedostępny
          slann22S Niedostępny
          slann22
          napisał ostatnio edytowany przez
          #81

          W sumie jakby się zastanowić to ja bym dodał do swojej listy
          1 Comand and Conquer: To chyba najlepiej byłoby rozgrywać na mechanice Savage Worlds.
          2 Monstervrse Godzilli w wersji Legendary z kongiem o graczach będących agentami Monarch.
          3 Może rzeczywiście jakieś kroniki mroku
          4 W sumie fajnie byłoby też pograć w Infinity, MC lub inne 2d20
          5 Trinity continuum.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          2
          • silentsuicideS Niedostępny
            silentsuicideS Niedostępny
            silentsuicide
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #82

            Nigdy nie grałem w sesje fantasy na DD/WH, a chciałbym się zapoznać

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            1
            • CyganC Niedostępny
              CyganC Niedostępny
              Cygan
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #83

              Zagrałbym sesję na dzikim zachodzie. Najchętniej klasyczne poszukiwanie złodzieja, który okradł bank lub jako grupka nastolatków chcących zgarnąć nagrodę z listu gończego.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              1
              • ShingenS Niedostępny
                ShingenS Niedostępny
                Shingen
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #84

                Zagrałbym w ciekawą space operę, ewentualnie sesję historyczną, o ile takowe się tu prowadzi.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • KetharianK Online
                  KetharianK Online
                  Ketharian
                  Obsługa Moderator Mecenas
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                  #85

                  @shingen , zaciekawiła mnie Twoja wzmianka o sesjach historycznych, ponieważ nie da się zaprzeczyć (przynajmniej w mojej opinii), że są w świecie erpegów rzadkością - jakie okresy historyczne Cię interesują?

                  Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • ShingenS Niedostępny
                    ShingenS Niedostępny
                    Shingen
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #86

                    Właściwie dowolny okres,o ile będzie minimalistycznie fantasy.

                    KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    0
                    • ShingenS Shingen

                      Właściwie dowolny okres,o ile będzie minimalistycznie fantasy.

                      KynikosK Niedostępny
                      KynikosK Niedostępny
                      Kynikos
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez Kynikos
                      #87

                      @Shingen napisał:

                      Właściwie dowolny okres,o ile będzie minimalistycznie fantasy.

                      Przyznam, że pytam z czystej ciekawości (i może lekki spam zostanie mi wybaczony), ale co dokładnie przez to rozumiesz? Chciałbyś sesję historyczną czy raczej fikcję historyczną z nielicznymi, stonowanymi elementami fantasy, na zasadzie "folklor może być prawdziwy, ale równie dobrze może nie być”? Bo to jednak zasadnicza różnica.


                      Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                      WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • KynikosK Kynikos

                        @Shingen napisał:

                        Właściwie dowolny okres,o ile będzie minimalistycznie fantasy.

                        Przyznam, że pytam z czystej ciekawości (i może lekki spam zostanie mi wybaczony), ale co dokładnie przez to rozumiesz? Chciałbyś sesję historyczną czy raczej fikcję historyczną z nielicznymi, stonowanymi elementami fantasy, na zasadzie "folklor może być prawdziwy, ale równie dobrze może nie być”? Bo to jednak zasadnicza różnica.

                        WiredW Niedostępny
                        WiredW Niedostępny
                        Wired
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                        #88

                        @Kynikos sądzę że chodzi o sesję w czasach i realiach historycznych (2WŚ, rewolta Husa) z wiernym odwzorowaniem tego co się działo i jak, z ewentualnie drobnymi dodatkami jak koniecznie. Przykładem może być Trylogia Husycka Spakowskiego, gdzie masz wydarzenia historyczne, ale ich tło bywa magiczne, i możesz spotkać wodnika, jednak całość wydarzeń i życie większości postaci nie odbiega od realiów historycznych.

                        KynikosK ShingenS 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź
                        0
                        • WiredW Wired

                          @Kynikos sądzę że chodzi o sesję w czasach i realiach historycznych (2WŚ, rewolta Husa) z wiernym odwzorowaniem tego co się działo i jak, z ewentualnie drobnymi dodatkami jak koniecznie. Przykładem może być Trylogia Husycka Spakowskiego, gdzie masz wydarzenia historyczne, ale ich tło bywa magiczne, i możesz spotkać wodnika, jednak całość wydarzeń i życie większości postaci nie odbiega od realiów historycznych.

                          KynikosK Niedostępny
                          KynikosK Niedostępny
                          Kynikos
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Kynikos
                          #89

                          @Wired, ale ja pytałem Shingena. Tylko on może powiedzieć, co miał na myśli. My możemy do tego czasu tylko zgadywać. Ale tak, choćby Trylogię Husycką miałem na myśli, mówiąc o "historycznej fikcji z elementami fantasy". Dziękuję, że rozwinąłeś i zobrazowałeś użyty przeze mnie termin.


                          Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          👍
                          1
                          • WiredW Wired

                            @Kynikos sądzę że chodzi o sesję w czasach i realiach historycznych (2WŚ, rewolta Husa) z wiernym odwzorowaniem tego co się działo i jak, z ewentualnie drobnymi dodatkami jak koniecznie. Przykładem może być Trylogia Husycka Spakowskiego, gdzie masz wydarzenia historyczne, ale ich tło bywa magiczne, i możesz spotkać wodnika, jednak całość wydarzeń i życie większości postaci nie odbiega od realiów historycznych.

                            ShingenS Niedostępny
                            ShingenS Niedostępny
                            Shingen
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #90

                            @Wired Coś w tym guście.

                            @Kynikos napisał:

                            Przyznam, że pytam z czystej ciekawości (i może lekki spam zostanie mi wybaczony), ale co dokładnie przez to rozumiesz? Chciałbyś sesję historyczną czy raczej fikcję historyczną z nielicznymi, stonowanymi elementami fantasy, na zasadzie "folklor może być prawdziwy, ale równie dobrze może nie być”? Bo to jednak zasadnicza różnica.

                            Każda sesja historyczna z założenia może być fikcją historyczną. Trzeba założyć, że postaci graczy historię mogą zmienić. Lub nie, tylko ktoś może nie zagrać, jeśli działania postaci na nic nie wpłyną lub niczego nie będą mogły zmienić. Ale faktycznie. Jeśli chodzi o elementy fantasy, to nawet nie stonowane, tylko jako mity, zabobony, bajki, fantazje itd. Nic prawdziwego.

                            KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            1
                            • ShingenS Shingen

                              @Wired Coś w tym guście.

                              @Kynikos napisał:

                              Przyznam, że pytam z czystej ciekawości (i może lekki spam zostanie mi wybaczony), ale co dokładnie przez to rozumiesz? Chciałbyś sesję historyczną czy raczej fikcję historyczną z nielicznymi, stonowanymi elementami fantasy, na zasadzie "folklor może być prawdziwy, ale równie dobrze może nie być”? Bo to jednak zasadnicza różnica.

                              Każda sesja historyczna z założenia może być fikcją historyczną. Trzeba założyć, że postaci graczy historię mogą zmienić. Lub nie, tylko ktoś może nie zagrać, jeśli działania postaci na nic nie wpłyną lub niczego nie będą mogły zmienić. Ale faktycznie. Jeśli chodzi o elementy fantasy, to nawet nie stonowane, tylko jako mity, zabobony, bajki, fantazje itd. Nic prawdziwego.

                              KynikosK Niedostępny
                              KynikosK Niedostępny
                              Kynikos
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez
                              #91

                              @Shingen napisał:

                              Każda sesja historyczna z założenia może być fikcją historyczną.

                              Każda sesja historyczna z założenia jest fikcją historyczną. Chyba że sesja to zwyczajnie odgrywanie historycznego tekstu co do litery. Wolałbym jednak nie bawić się w semantykę i łapanie za słówka.

                              @Shingen napisał:

                              Trzeba założyć, że postaci graczy historię mogą zmienić. Lub nie, tylko ktoś może nie zagrać, jeśli działania postaci na nic nie wpłyną lub niczego nie będą mogły zmienić.

                              Nie, nie trzeba. Postaci graczy mogą wpływać choćby na życie poszczególnych ludzi, los pojedynczej dzielnicy czy lokalu; mogą też decydować o własnych działaniach i wpływać na swoje dalsze losy. To, że w sesji nie uratuje się Konstantynopola przed upadkiem (czy, ogólniej, nie zmieni biegu tej "wielkiej”, zapisanej historii) nie oznacza automatycznie, że postaci mają zerowy wpływ. Nie mieszajmy zmieniania historii ze sprawczością. Oczywiście jeśli sesja od początku dopuszcza, że działania postaci mogą doprowadzić do zabójstwa Mehmeda Zdobywcy, to już inna sprawa. Wtedy wchodzimy w historię alternatywną.

                              Niemniej, dzięki za zaspokojenie mojej ciekawości. :)

                              W sumie to zagrałbym w takim oblężonym Konstantynopolu, podczas jego ostatnich dni.


                              Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                              BardielB 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              0
                              • KynikosK Kynikos

                                @Shingen napisał:

                                Każda sesja historyczna z założenia może być fikcją historyczną.

                                Każda sesja historyczna z założenia jest fikcją historyczną. Chyba że sesja to zwyczajnie odgrywanie historycznego tekstu co do litery. Wolałbym jednak nie bawić się w semantykę i łapanie za słówka.

                                @Shingen napisał:

                                Trzeba założyć, że postaci graczy historię mogą zmienić. Lub nie, tylko ktoś może nie zagrać, jeśli działania postaci na nic nie wpłyną lub niczego nie będą mogły zmienić.

                                Nie, nie trzeba. Postaci graczy mogą wpływać choćby na życie poszczególnych ludzi, los pojedynczej dzielnicy czy lokalu; mogą też decydować o własnych działaniach i wpływać na swoje dalsze losy. To, że w sesji nie uratuje się Konstantynopola przed upadkiem (czy, ogólniej, nie zmieni biegu tej "wielkiej”, zapisanej historii) nie oznacza automatycznie, że postaci mają zerowy wpływ. Nie mieszajmy zmieniania historii ze sprawczością. Oczywiście jeśli sesja od początku dopuszcza, że działania postaci mogą doprowadzić do zabójstwa Mehmeda Zdobywcy, to już inna sprawa. Wtedy wchodzimy w historię alternatywną.

                                Niemniej, dzięki za zaspokojenie mojej ciekawości. :)

                                W sumie to zagrałbym w takim oblężonym Konstantynopolu, podczas jego ostatnich dni.

                                BardielB Niedostępny
                                BardielB Niedostępny
                                Bardiel
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #92

                                @Kynikos

                                Nie wiem czy Cię to interesuje, ale w WoD: Mroczne Wieki istnieje bardzo rozwinięty scenariusz dotyczący Konstantynopola.
                                Są bodaj dwie osobne książki, gdzie jedna bardzo szczegółowo opisuje politykę wampirzą w Konstantynopolu w dobie tuż przed IV krucjatą oraz druga, gdzie w ramach wampirzych rozgrywek doszło do zdobycia Konstantynopola przez krzyżowców (IV Krucjata).

                                Wiem, że miałeś na myśli raczej podbój z 1453 roku, ale ten z 1204 roku również ma bardzo unikalny i interesujący klimat (moim zdaniem nawet lepszy, ponieważ Cesarstwo Rzymskie nie jest jeszcze w takiej demolce).

                                Dla zainteresowanych:
                                Constantinople by Night
                                Bitter Crusade

                                KynikosK 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                1
                                • BardielB Bardiel

                                  @Kynikos

                                  Nie wiem czy Cię to interesuje, ale w WoD: Mroczne Wieki istnieje bardzo rozwinięty scenariusz dotyczący Konstantynopola.
                                  Są bodaj dwie osobne książki, gdzie jedna bardzo szczegółowo opisuje politykę wampirzą w Konstantynopolu w dobie tuż przed IV krucjatą oraz druga, gdzie w ramach wampirzych rozgrywek doszło do zdobycia Konstantynopola przez krzyżowców (IV Krucjata).

                                  Wiem, że miałeś na myśli raczej podbój z 1453 roku, ale ten z 1204 roku również ma bardzo unikalny i interesujący klimat (moim zdaniem nawet lepszy, ponieważ Cesarstwo Rzymskie nie jest jeszcze w takiej demolce).

                                  Dla zainteresowanych:
                                  Constantinople by Night
                                  Bitter Crusade

                                  KynikosK Niedostępny
                                  KynikosK Niedostępny
                                  Kynikos
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                  #93

                                  @Bardiel Heh, no w takiej demolce jeszcze nie jest, bo dosyć sporą część rzeczonej demolki zawdzięcza właśnie IV krucjacie i frankokracji (upraszczając i uogólniając). 😛 1204 byłby też zasadniczo fajnym okresem na sesję w Konstantynopolu, zwłaszcza jakby można było tłuc krzyżowców, a przede wszystkim wenecjan (to tak pół żartem, pół serio). 1453 oferowałby jednak typowy doomed last stand miasta i specyficzne napięcie w powietrzu, że za rogiem czai się definitywny koniec pewnej ery. Ale to marzenie ściętej głowy, taka sesja. W same Mroczne Wieki nigdy niespecjalnie się zagłębiałem, ale tytuły o wschodnim Cesarstwie i Konstantynopolu zawsze chętnie przyjmę i przejrzę. Także dzięki serdeczne za polecajkę, na pewno zerknę! :)


                                  Your boos mean nothing, I've seen what makes you cheer.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  1
                                  • SznycloveS Niedostępny
                                    SznycloveS Niedostępny
                                    Sznyclove
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #94

                                    Zagrałbym w:

                                    • DnD 5e/Pathfinder 2e - zwyczajne heroic fantasy, może niekoniecznie "od zera do bohatera" ze względu na to ile czas takie coś zajmuje i nigdy do tego "bohatera" nie dochodzi, ale już od jakiegoś 5-7lvl możnaby się pobawić. W Pathfindera bym wolał od 1lvl bo nie znam systemu.

                                    • Zew Cthulhu - dawno nie grałem, chętnie bym odświeżył sobie system. Raczej typowe lata 20/30 w USA, nie interesuje mnie klimat polski czy niemiecki.

                                    • Masks: A new generation - chciałbym się nauczyć systemu, plus podobają mi się elementy teen dramy w sesjach.

                                    • Jakikolwiek system superheroes - bo mam ochotę na superbohaterów 😛

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    1
                                    • GordianG Niedostępny
                                      GordianG Niedostępny
                                      Gordian
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #95

                                      Najchętniej zagrałbym w:

                                      1. Coś w jakimś settingu historycznym, ale bez elementów fantasy. Kilkakrotnie, nawet tutaj, podejmowałem próby zrekrutowania ekipy do czegoś takiego i zawsze się to kończyło porażką. Z nie do końca wiadomych mi względów ludzie boją się historii (za to kompletnie nie przeszkadza im nauczenie się nowego settingu fantasy), mimo że podkreśla się, że nie oczekuję nie wiadomo jakiej wiedzy historycznej, a jedynie względnej znajomości realiów na poziomie choćby popkultury, co ja interpretuję jako wiedzę o tym, że np. w średniowieczu nie było karabinów snajperskich xD
                                      2. Jakiegoś sandboxa, właściwie na byle jakim systemie, w settingu dowolnym, najchętniej (jw) historycznym, ale jeśli fantasy, to bardziej w coś w stylu Warhammera, DnD, Pendragona itp., czyli zamki, rycerze i inne takie. Ale mam na myśli takiego prawdziwego sandboxa, nie że MG daje kilka zahaczek fabularnych, a gracze mają sobie wybrać, tylko takiego, gdzie gracze decydują o wszystkim co robią, a MG tylko reaguje na ich działania i odgrywa BNów. Czyli coś w stylu Crusader Kings (niekoniecznie w średniowieczu), tylko przełożone na rpga/pbfa.
                                      3. Jeśli liniowa przygoda, to taka która wypierze mnie emocjonalnie. Uwielbiam jakieś naprawdę trudne tematy i zmuszanie mnie do przemyśleń. Generalnie im więcej triggerów, tym lepiej. Chociaż to też zależy jakich, mówię bardziej o takich psychologicznych, bo jakiś body horror z mnóstwem gore nieszczególnie mnie interesuje.

                                      Nie mam zatem jakichś wielkich preferencji systemowych, dla mnie zawsze narracja>mechanika.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      2
                                      • SindarinS Sindarin odniósł się do tego tematu
                                      • SindarinS Sindarin odniósł się do tego tematu
                                      • AvittoA Niedostępny
                                        AvittoA Niedostępny
                                        Avitto
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                        #96
                                        1. Realia współczesne +/-50 lat, oparte na WoD lub D6 Modern, w formie "city breaka" - bohaterowie namierzają elementy fantastyczne w swoim otoczeniu.
                                        2. ❤ Warhammer i kugelmatyczna maszyneria - alternatywnie równie zabawne potraktowanie dwemerowych atefaktów w systemie Tamriel.

                                        Oba w postaci liniówek, bez długiego błądzenia bez wskazówek.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        1

                                        Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                        Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                        Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                        Zarejestruj się Zaloguj się
                                        Odpowiedz
                                        • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                        Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                        • Najpierw najstarsze
                                        • Najpierw najnowsze
                                        • Najwięcej głosów


                                        • Zaloguj się

                                        • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                        • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                        Powered by NodeBB Contributors
                                        • Pierwszy post
                                          Ostatni post
                                        0
                                        • Kategorie
                                        • Ostatnie
                                        • Tagi
                                        • Popularne
                                        • Świat
                                        • Użytkownicy
                                        • Grupy
                                        • Strona startowa