Krzyk Pustki
-
@beetle , naprowadzisz mnie proszę na stronę / akapit w podręczniku, który wspomina tę zasadę o niemożności przerzucenia jedynki z kostki Stresu, nie potrafię tego nigdzie znaleźć.
BTW, dla potrzeb tej sesji jako MG zniosłem regułę +1 kostki Stresu za każdy strzał serią dla postaci, które mają Ranged Combat na minimum 1. Wyobrażam to sobie tak, że ktoś nieobyty z bronią może się zestresować siejąc z niej seriami wokół siebie, osoby zaznajomione z jej obsługą nie powinny odczuwać z tego powodu stresu.
-

Mechaniczne rozkminki MG
Poniżej znajdziecie kilka akapitów poświęconych wyłącznie mechanice strzelania przez Holta, więc jeśli ktoś nie przejawia zainteresowania czysto cyferkową stroną zabawy, może sobie przeskoczyć do drugiej części posta.
Marcus Holt jest człowiekiem bardzo obytym z bronią, ma wysokie parametry ułożone pod ten aspekt umiejętności. W pierwszym strzelaniu rzuca 10k6 (7k6 za art/skill+3k6 za Stres), kara -2k za brak widocznego celu (strzela opierając się na odczytach detektora) znosi się z premią +2 z właściwości broni). Wypadł jeden sukces.
Druga seria, 10k6, zero sukcesów, co gorsza jeden panic. Przerzucamy ten wynik z racji pusha, poziom Stresu Holta wzrasta z tego tytułu z trzech kostek na cztery. W przerzucie dwa sukcesy, na kostkach stresu brak panic.
M41A1 Armat zadaje bazowo 2 rany, a jego amunicja ma cechę armor-piercing. Ksenomorf ma cechę Armour 10, zredukowaną w przypadku tej amunicji do 5. Słowo wyjaśnienia jak działa pancerz w tej mechanice - otóż nie jest to wartość stała, którą odejmuje się od otrzymanych obrażeń, tylko pula kostek ochronnych, którymi rzuca się w teście pancerza w celu uzyskania jak największej ilości szóstek (bo każda szóstka oznacza redukcję obrażeń o jeden punkt).
Rzuciłem na Rolz dwa razy 5k6, w każdym teście uzyskując jedną szóstkę, co zredukowało sumę obrażeń Aliena do dwóch (w zaistniałych okolicznościach nie groził Wam rozbryzg kwasu).
Ponieważ drugi sukces w teście strzelania upoważniał @beetle do wykorzystania jakiejś sztuczki, umówiliśmy się na premię +2 do następnego strzału na zasadzie celowania (fabularnie wygląda to tak, że Holt celuje cały czas w sufit, a następnie opuszcza lufę podążając za spadającym w dół ksenomorfem). Sztuczki tej nie ma na liście proponowanych stuntów, ale połowa oryginalnych nie ma w przypadku tej sceny praktycznego zastosowania, więc ta premia ma swoje uzasadnienie zamienne).
Dodatkowo obaj z graczem zapomnieliśmy o jednej rzeczy: mianowicie M41A1 ma wpisaną w profil broni premię +1k6 za łatwość obsługi, ale te dwie niewykorzystane kostki przesuniemy do trzeciego strzelania, nie uciekną nam.
I tak przeszliśmy do następnej fazy i tu dopiero będzie mnóstwo emocji!
Mechanika niezbędna wszystkim
Ksenomorf (jeden, dwóch pozostałych nigdzie nie widać) spadł na podłogę korytarza i ukazał się w pełnej okazałości Waszym szeroko otwartym z wrażenia oczom.
Ważne info na początek - każde z Was ma teraz 4 Kostki Stresu, z wyjątkiem Marcusa, który ma ich 5 (bo dostał dodatkową za karę za push nieudanego rzutu).
Otworzyliśmy fazę walki, więc na jej potrzeby trzeba było określić Waszą inicjatywę (kolejność działania). Jest ona zawsze losowa i w przypadku tej sceny wygląda jak na poniższym screenie.

Postacie działają w kolejności od najniższej wartości do najwyższej, co w naszym przypadku oznacza, że pierwszy zareaguje Holt (co wygląda w stu procentach legitnie narracyjnie). Gracz już w prywatnej korespondencji deklarował, że będzie strzelał po raz trzeci, więc poproszę o rzuty z użyciem imponującej puli 19k6 (7 skill, 2 seria, 2 celowanie, 3 z łatwości obsługi broni, 5 stres).
Drugi w kolejności ruszy ksenomorf i kiedy tylko rozliczę jego akcję (zrobię to na bazie rzutu losowego), reszta z Was będzie mogła działać według określonej powyżej kolejności (co nie zmienia faktu, że już teraz możecie coś zaplanować / zadeklarować).
-
Caleb jest przekonany, że to jakieś nowe bojowe syntetyki spod ciemnej gwiazdy. Raczje da rozkaz Gleesonowi do zamknięcia wrót magazynu i kolejny krótki rozkaz odwrotu do magazynu. Zapewne właśnie w tej kolejności, ale przydałby się rys sytuacyjny.
Liczy na lag czasowy zamykania drzwi.Na coś tu rzucić? On sam był przy drzwiach do magazynu.
-
Jako, że Siergiej rusza sie (prawie) na końcu, poczekam co się wydarzy.
-
Rzucilem na manipulacje - 1 sukces:

Czekam na rzut od LaFey i na podstawie tego machne fabularnego posta.
-
@marrrt , w tej chwili praktycznie wszystko zależy od tego, z jakim efektem będzie strzelał Marcus i co zrobi ksenomorf, jeśli przeżyje ten ostrzał. Kiedy już poznamy odpowiedź na to pytanie, ruchy pozostałych graczy staną się dużo bardziej dopasowane do sytuacji. Samo wydanie rozkazu odwrotu do ładowni nie będzie wymagało żadnego rzucania kośćmi, to akcja darmowa w trakcie wykonywania innej czynności.
Poczekamy na @beetle i jego rzut, wtedy wszystko stanie się jasne; chociaż już teraz ciekawi mnie pomysł @macabra78 na zagospodarowanie Adama - czy android ruszy do ładowni posłuszny rozkazowi kapitana czy zagrodzi drogę bestii posłuszny rozkazowi opiekuńczego oprogramowania?
@davy-knee , po poznaniu wyniku Delilah nie przyjmuj z automatu, że Nadia natychmiast rzuci się w ramiona korposki - Rosjanka wpadnie w szok na widok scen przekazywanych przez kamery, ich obrazy skutecznie odwrócą jej myśli od słów manipulatorki w tym dramatycznym momencie.
-
Oczywiście, że nie zakładam . Mam plan w razie w

-
ArthurFleck: Rzut na manipulację (7+3 kości stresu)
ArthurFleck: 10d6
ArthurFleck rolls 10d6 = 5 +1 +3 +3 +1 +1 +6 +4 +2 +1
ArthurFleck: Rzut na panikę
ArthurFleck rolls 1d6+3 = 2 + 3Jeden sukces, jedynka na kościach stresu, ale bez konsekwencji

-
Jako, że Siergiej rusza sie (prawie) na końcu, poczekam co się wydarzy...
Ale mógłbyś @ketharian opisać otoczenie? Troszku się zgubiłem.
-
Czyli mamy remis - wiec jak, rzucamy do skutku czy po prostu lecimy dalej a sytuacja na mostku bez zmian w dowodzeniu ?
-
Czyli mamy remis - wiec jak, rzucamy do skutku czy po prostu lecimy dalej a sytuacja na mostku bez zmian w dowodzeniu ?
@Davy-Knee Wydaje mi się, że przy remisie broniący się (czyli Davy) wygrywa, ale niech potwierdzi to MG.
-
Jeśli żaden z Was nie zdecyduje się na roll pusha, na ten moment zachowujemy status quo. Mostek pozostaje zamknięty, ale w umyśle Nadii być może zostało zasiane ziarno zwątpienia. W pewnej chwili, niewątpliwie w jakimś zwrocie akcji najbardziej pasującym do mojego knucicielstwa, rzucę 1k2 przesądzając o podjęciu przez Nadię wiążącej decyzji - czy stanie po stronie kapitana i załogi czy po stronie korporacyjnej negocjatorki.
-
Dla mnie ok, ale pamietaj tez, ze przegrany test manipulacji wymaga poddania sie woli oponenta lub natychmiastowego zaatakowania postaci (wg opisu skilla). wiec daj mi tez szanse na rekacje...

-
Tutaj mieliśmy bardzo nietypową sytuację, ponieważ tutaj test nie był bezpośrednim starciem pomiędzy atakującym i broniącym się. Obaj macie status atakujących, ponieważ nie starliście się pomiędzy sobą, tylko obaj zaatakowaliście Nadię (kolejność przedstawionej jej argumentacji nie ma tu znaczenia). Tego rodzaju sytuacja nie jest ujęta w podręczniku (przynajmniej wedle mojej wiedzy), dlatego przygotujcie się na jakiś podstępny, chytry i niegodziwy homerulesowy manewr MG (w imię emocjonującej zabawy, rzecz jasna).
-
Czekam z niecierpliwością...

-

Mechaniczne rozkminki MG
Czytając co rusz podręcznik w poszukiwaniu ważnych informacji wciąż uczę się czegoś nowego i nie zawsze będzie to dla Was szczęśliwym zbiegiem okoliczności. I tak na przykład wyczytałem w sekcji poświęconej ksenomorfom, że ich nadludzka szybkość pozwala im działać tyle razy w trakcie rundy, ile wynosi ich Speed (czyli dwa razy więcej od ludzi). W naszym przypadku muszę drugi raz wylosować wartość Inicjatywy dla naszych piesiaczków pozycjonując w ciągu Inicjatywy ich dodatkową kolejność. Zrobimy to od razu: obcy A - 3, obcy B - 1, obcy C - 6.
Poprawiona wersja Inicjatywy: Marcus (1), Alien B (1), Alien A (3), Alien A (5), Alien C, Alien C, Adam (7), Caleb (8), Siergiej (9), Alien B (10).
Teraz ciekawostka odnośnie push rolla. Zasady mówią (str. 61), że jeśli na kostce Stresu wypadnie panika, nie można wykonać pusha, tylko trzeba zrobić test paniki. To oznacza, że zrobiłem błąd przy drugiej serii Holta, bo tam wypadła panika, która mechanicznie uniemożliwała wykonanie pusha - ale to błąd popełniony w dobrej wierze i na korzyść graczy, dlatego nie mam większych wyrzutów sumienia.
Przechodzimy teraz do ostatniej akcji Holta - imponująca pula kostek i bardzo ciekawy wynik, który już jawi mi się w oczach fundamentem do iście filmowej sekwencji. W sumie wypadło 5 sukcesów oraz dwie paniki. Stres Lvl Marcusa 5, dorzucam 1k6 z wynikiem 5, suma 10. Opis stanu emocjonalnego deklaruje, że postać zostaje sparaliżowana strachem, jej Stres wzrasta o +1, a przy okazji Stres wszystkich towarzyszy w zasięgu krótkim. Zamierzona akcja nie może być wykonana, na dodatek wyczerpała się amunicja w magazynku (ammo, str. 96).
Myślałem chwilę nad interpretacją tej sceny, bo zrobiło się nagle BARDZO ciekawie dla Was wszystkich, i umyśliłem coś takiego: ksenomorf spada w dół korytarza, Marcus instynktownie otwiera ogień i zasypuje go gradem pocisków (z efektem, który jeszcze określimy z @beetle , bo musimy jakoś zagospodarować cztery dodatkowe sukcesy). Strzelając Marcus uświadamia sobie, że stoi twarzą w twarz z jakimś potwornym wynaturzeniem z piekła rodem i wtedy jego karabin wydaje mrożące krew w żyłach metaliczne kliknięcie (koniec amunicji bądź zacięcie, wybór zostawiam graczowi, mechanicznie to taki sam reload action). I to kliknięcie sprawia, że Marcus zastyga w paraliżującym bezruchu, a wszystkim wkoło podskakuje adrenalina.
Myślę, że narracyjnie bardzo to pasuje do opowieści grozy i buduje fajny klimat, a jednocześnie tylko o krótką chwilę odwleka pierwszy zgon.
@beetle , coś za coś, korzyść z odblokowanej akcji trzeba będzie czymś spłacić - masz cztery dodatkowe sukcesy, ale możesz je użyć jedynie do podbicia ilości obrażeń lub/i przyszpilenia ksenomorfa na jedną jego rundę w miejscu (jednorazowy stunt, rażony pociskami stwór zwinie się w kłębowisko kończyn i ogona kosztem jednego pakietu swoich akcji). Daj znać proszę jak zagospodarujesz te sukcesy.
-

Ponieważ akcja wartko idzie, a ja mam chwilę czasu i nie chciałbym stopować jej w tym momencie, pomyślałem sobie, że podejmę jako MG najlepszą decyzję w interesie Marcusa Holta i trzy dodatkowe sukcesy wykorzystam na dodatkowe rany, a ostatni na przyszpilenie Aliena na jeden komplet akcji w miejscu (bo to będzie znaczyło, że ksenomorf zaatakuje Was w tej rundzie tylko raz, a nie dwa razy). Mam nadzieję, że @beetle nie będzie mi tego miał za złe, ale gdyby jednak, liczę na swój talent w wynajdywaniu sposobów na udobruchanie gracza.
Przyszła zatem pora na Telesfora, znaczy się, ksenomorfa! Na czas jednego pakietu akcji miotał się przyszpilony ostrzałem po korytarzu, ale w drugim ruchu może już pokazać, na co go stać. W korytarzu znajdują się cztery potencjalne cele, trzy organiczne oraz jeden android. W przypadku ataków Aliena rządzi pełna losowość, MG za każdym razem rzuca 1k6 w specjalnej tabelce zwanej Signature Attack. Rzuciłem i ja, wylosowałem „Capture for the Hive”, rodzaj ataku zarezerwowany dla celów organicznych. Uznałem, że Marcus będzie najbardziej prawdopodobnym celem, bo jego grzmiący kij przysporzył stworowi sporo bólu; ale nie celem jedynym. Klucz i rzut na screenie poniżej. Holt został dźgnięty ogonem z trzema sukcesami i nie może blokować tego ciosu swoją bronią, bo jest z tytułu paniki sparaliżowany.

Konwojent otrzymuje jedno obrażenie i solidną dawkę trucizny wprowadzoną w krwioobieg za pośrednictwem szpicy ogona - wykonam teraz test Staminy z pulą Stresu 6. Każda szóstka oznacza rundę utrzymanej przytomności, zanim w organizm uderzy wstrząs anafilaktyczny.
Info dla pozostałych graczy, @macabra78 zadeklarował na PW, że rzuci się na stwora skupiając na sobie jego uwagę (a będzie działał zaraz po Alienie). To znaczy, że Hannigan i Sadza dostaną momencik oddechu w tej rundzie i mogą operować zza pleców androida (na przykład pokrzykując groźnie na potwora). Byłbym zapomniał, widzicie też następny podłużny czarny łeb wyglądający z dziury w suficie w miejscu, z którego zeskoczył pierwszy ksenomorf. Co do kapitana i pierwszego oficera, tak naprawdę los Marcusa zależy teraz od Was, bo atak obcego przewrócił go na podłogę i zaraz może też stracić przytomność, więc zanim Caleb i Siergiej wskoczą do ładowni, być może będą chcieli złapać Marcusa za nogi i pociągnąć za sobą za próg w czasie, gdy Adam będzie toczył heroiczny bój z potworem.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się