Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Tagi
  • Popularne
  • Świat
  • Użytkownicy
  • Grupy
  • Strona startowa
Skórki
  • Jasny
  • Brite
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Ciemny
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Cyborg)
  • Brak skórki
Zwiń
Patronite
  1. Start
  2. Sesje Warhammer
  3. Komentarze
  4. Ścieżki Przeklętych - komentarze
Ścieżki Przeklętych
GordianG
Gordian jako
Mistrz Gry
Mistrz Gry
DekameronD
Dekameron jako
Rolf Stahl
GaranilG
Garanil jako
Adolf Eiche
silentsuicideS
silentsuicide jako
Viktor Vogel
PiołunP
Piołun jako
Auriel Helmschein
WiredW
Wired jako
Matthias Kaltenbach
KetharianK
Ketharian jako
Wulf Rapecke

Ścieżki Przeklętych - komentarze

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Komentarze
warhammerścieżkiprzeklętych
159 Posty 8 Uczestników 2.3k Wyświetlenia 3 Obserwuje
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Odpowiedz
  • Odpowiedz, zakładając nowy temat
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • PiołunP Piołun

    Wiecie, Viktor przecież nie musi iść za magiem, więc nie warto jeszcze przesądzać kto co zastanie. Chyba nie ominąłem jakieś deklaracji kolegii, albo posta, a na tego ma czas, bo jak widać dłuższa, skoro MG jedzie na wczasy, więc klamka nie zapadła. Swoją drogą miłego wypoczynku @gordian . Nie przesadzałbym też z tym całym złowróżnym nastawieniem. Rozgrywamy początek oficjalnej kampanii i mimo, że to Darkwald to Darkwald, na tym etapie liczy się raczej uratowanie potencjalnego NPCta, niż kanapki z sarniną. Nie ma co robić majstrsztyku z taktyki w prologu i trza pamietać, że strach ma duże oczy 😉 [@garanil pamiętasz jak nasze postacie tak się hajpowały, jak graliśmy rekrutami, że dosłownie zrobiliśmy z Darkwaldu krainy chaosu, a na koniec przeżyliśmy chrzest wojkowy jak rookies? Było śmiesznie]. MG sam napisał, że wskazał nam "gdzie jest przygoda", więc myślę, że warto za nią pójść. Moja postać będzie mieć naturalne skłonności do pomocy i czynienia dobra, bo tak sobie założyłem. Drewna się nazbiera po upieczeniu zwierzoludzi na skrwaki laserami z oczu. Dajmy sobie też pole do popełniania błędów, bo z nich wynika wiele smaczków fabularnych. Perfekcyjna strategia i idealne podejście oraz synergia postaci będzie jak się dotrzemy 😉

    WiredW Online
    WiredW Online
    Wired jako Matthias Kaltenbach
    napisał ostatnio edytowany przez Wired
    #107

    @Piołun napisał:

    Wiecie, Viktor przecież nie musi iść za magiem, więc nie warto jeszcze przesądzać kto co zastanie. Chyba nie ominąłem jakieś deklaracji kolegii, albo posta, a na tego ma czas, bo jak widać dłuższa, skoro MG jedzie na wczasy, więc klamka nie zapadła.

    Kolega @silentsuicide zaginął. W jego sesji gracze wieszczą śmierć sesji, a sam zainteresowany zniknął z discorda RT i odlinkował znajomość z członkami forum. więc nawet na discord do niego napisać nie można by zapytać co się stało.

    @Piołun napisał:

    MG sam napisał, że wskazał nam "gdzie jest przygoda", więc myślę, że warto za nią pójść

    Też tak myślałem początkowo, ale drugi komentarz MG gdy dopytałem wskazuje, że chodzi o to byśmy gdzieś się zebrali jak już skończymy wątki poboczne, by mógł pociągnąć akcję do przodu. A nie by koniecznie iść w las. I o ile bardzo lubię wątki poboczne w lesie, to jednak walki z liczniejszym przeciwnikiem się obawiam i jako postać i jako gracz, a info że reszta drużyny idzie tam od innej strony moja postać obecnie nie ma, więc dziwne byłoby gdyby tam poszedł. W czwórkę pewnie sobie poradzicie, ale może jednak boleć przy 5+ przeciwnikach, kości bywają kapryśne.

    @Gordian napisał:

    @Wired nie wiem czy w ciemnym lesie, tylko jakoś się zbierzecie z powrotem, natomiast robicie oczywiście to, na co macie ochotę

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    0
    • GordianG Niedostępny
      GordianG Niedostępny
      Gordian jako Mistrz Gry
      napisał(a) ostatnio edytowany przez
      #108

      wróciłem 😉 czy ktoś zamierza coś nadrabiać? kolega @silentsuicide jak rozumiem przepadł bez wieści, więc jego postać należy usunąć?

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      1
      • KetharianK Online
        KetharianK Online
        Ketharian jako Wulf Rapecke
        Obsługa Moderator Mecenas
        napisał(a) ostatnio edytowany przez
        #109

        Tam od razu usuwać, to brzmi tak jakoś okrutnie - może wystarczy jak coś go zje? Myślę, że wszyscy już podali swoje zamiary i wszyscy czekamy z wielką niecierpliwością na nową fabularkę.

        Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        0
        • GaranilG Niedostępny
          GaranilG Niedostępny
          Garanil jako Adolf Eiche
          napisał(a) ostatnio edytowany przez
          #110

          Po prostu na razie niech robi za NPCta. Jak nie wróci dłuższy czas,to postać zawsze można odrzucić na stos kart odrzuconych ^_^

          Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          1
          • KetharianK Online
            KetharianK Online
            Ketharian jako Wulf Rapecke
            Obsługa Moderator Mecenas
            napisał(a) ostatnio edytowany przez
            #111

            Korzystając z wolnej chwili wrzuciłem mały pościk fabularny dla Wulfa, aby dać znak, że żyję, a jednocześnie podkreślić raz jeszcze ten fantastyczny wynik rzutu na Skradanie się, który wartością 7 na k100 sprezentowałem Wulfowi! 😉

            Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            0
            • GordianG Niedostępny
              GordianG Niedostępny
              Gordian jako Mistrz Gry
              napisał(a) ostatnio edytowany przez
              #112

              jakby coś, to ja tu cały czas jestem i prowadzę tę sesję, niestety złożyła mnie grypa i średnio u mnie z siłami mentalnymi, już czwarty dzień pracuję nad odpisem dla drugiej kampanii 😕 ale odpiszę, spokojnie

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              ♥
              1
              • KetharianK Online
                KetharianK Online
                Ketharian jako Wulf Rapecke
                Obsługa Moderator Mecenas
                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                #113

                Wielkie dzięki za posta, mój odpis już jest. Jak rozumiem, główną intencją MG w tej kolejce było zgromadzenie bohaterów w jednym miejscu. Pozwoliłem sobie opisać Wulfa powracającego ze szpicy, by skierować skradającego się za nim sierżanta na polankę, gdzie dojrzał Adolfa i Matthiasa, a następnie domagającego się, aby Auriel wygasił magiczne światło.

                Zakładam, że nasi bohaterowie wykorzystają okazję do cichej narady. Wulf będzie chciał podkraść się pod obozowisko samemu, przeliczyć ilość bestii i sprawdzić ustawienie wartowników, potem powróci z wieściami do kompanów.

                MG, czy mój udany rzut na skradanie dalej obowiązuje czy będę musiał rzucać ponownie?

                Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                0
                • KetharianK Ketharian

                  Wielkie dzięki za posta, mój odpis już jest. Jak rozumiem, główną intencją MG w tej kolejce było zgromadzenie bohaterów w jednym miejscu. Pozwoliłem sobie opisać Wulfa powracającego ze szpicy, by skierować skradającego się za nim sierżanta na polankę, gdzie dojrzał Adolfa i Matthiasa, a następnie domagającego się, aby Auriel wygasił magiczne światło.

                  Zakładam, że nasi bohaterowie wykorzystają okazję do cichej narady. Wulf będzie chciał podkraść się pod obozowisko samemu, przeliczyć ilość bestii i sprawdzić ustawienie wartowników, potem powróci z wieściami do kompanów.

                  MG, czy mój udany rzut na skradanie dalej obowiązuje czy będę musiał rzucać ponownie?

                  WiredW Online
                  WiredW Online
                  Wired jako Matthias Kaltenbach
                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Wired
                  #114

                  @Ketharian napisał:

                  Pozwoliłem sobie opisać Wulfa powracającego ze szpicy, by skierować skradającego się za nim sierżanta na polankę, gdzie dojrzał Adolfa i Matthiasa, a następnie domagającego się, aby Auriel wygasił magiczne światło.

                  Jaką polankę? W poście MG jesteśmy nadal w gęstym lesie jeśli dobrze rozumiem i w sumie całe szczęście, dzięki temu pewnie nas jeszcze nie dostrzegli. Przy okazji drobny szczegół, Matthias i Adolf spotykają Auriela i VIctora (oni widzą światło, nie tropiciel), Wulf i sierżant za to najpierw widzą Matthiasa z sarną, nie widzą światła i nie wiedzą gdzie jest mag w tym momencie, więc są od drugiej strony niż Auriel i jak się Wulf cofnął do sierżanta to tym bardziej nie widział światła zanim nie wrócił z nim. To widać też w poście od strony maga "Wkrótce jednak blask światła rozświetlił najpierw Matthiasa, później Wulfa, a na końcu całą resztę",

                  więc Wulf jak rozumiem rozmawia z magiem przy reszcie, bo na osobności nie miał możliwości - odpisałem zakładając, że moja postać słyszała rozmowę i info o zwierzoludziach.

                  Ja jestem za tym by wracać i nie pchać się na kły nieznanej liczby mieszkańców Drakwaldu, czekam na info co sądzą pozostali, bo jak jednak grupa uzna że walczymy to coś z sarną będę musiał zrobić.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  0
                  • PiołunP Niedostępny
                    PiołunP Niedostępny
                    Piołun jako Auriel Helmschein
                    Mecenas
                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                    #115

                    Ja jestem za tym by pchać się na kły nieznanej liczbie mieszkańców Darkwaldu jakby co, ale dostosuje się, jak będę w mniejszości.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    1
                    • KetharianK Online
                      KetharianK Online
                      Ketharian jako Wulf Rapecke
                      Obsługa Moderator Mecenas
                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                      #116

                      Zdanie Wulfa już znacie, dopisałem jeszcze jeden fabularny kawałek wywołując sierżanta po opinię.

                      @dekameron

                      Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      0
                      • KetharianK Online
                        KetharianK Online
                        Ketharian jako Wulf Rapecke
                        Obsługa Moderator Mecenas
                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Ketharian
                        #117

                        Szanowni, to chyba dobry moment, żeby zrobić podsumowanie dotychczasowego biegu sesji. Duża drużyna i naprawdę bardzo entuzjastyczny start - chwilami aż zbyt żywiołowy, ale dający perspektywy na ponadprzeciętnie dynamiczną grę. Potem pojawił się incydent z offtopem, zaraz potem zniknął bez słowa pożegnania jeden gracz i od tego momentu cała dynamika siadła. Zaraz minie tydzień od ostatniej fabularki MG, a my nie mamy jeszcze kompletu odpisów, chociaż wcześniej komplety spływały po upływie nie dni, a godzin. Nie da się nie zauważyć, że praktycznie w jednej chwili wyparował cały entuzjazm graczy, a dobrze zapowiadająca się przygoda zaczęła dreptać w miejscu.

                        Myślę, że to dobry moment na poczynienie pewnych ustaleń, żeby ludzie wiedzieli, na czym stoją (a przede wszystkim wiedział o tym MG). Ja (i jak sądzę kolega @piołun ) jesteśmy gotowi na powrót do wcześniejszego poziomu intensywności gry. Jeśli uważacie, że też dacie radę, wracajmy do gry. Jeśli jesteście zdania, że to jednak nie wypali (z jakiegokolwiek bądź powodu), zamknięcie projektu bez dalszego przeciągania stagnacji nie jest powodem do wstydu, nie pierwsza to i nie ostatnia sesja odwieszona na kołek jak ten czerwony płaszcz z sudenlandzkiej wełny. Najważniejsze, że wspólnie zdecydować w tym momencie, gdzie idziemy.

                        @gordian , @piołun , @wired , @dekameron , @garanil . Czekam na Wasze sugestie.

                        Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        1
                        • PiołunP Niedostępny
                          PiołunP Niedostępny
                          Piołun jako Auriel Helmschein
                          Mecenas
                          napisał(a) ostatnio edytowany przez
                          #118

                          Cóż mogę powiedzieć. Trudno mi oceniać motywacje i chęci innych, ani też nie czuje się w roli, by kogoś z tego rozliczać. Ja swoją postać polubiłem i chętnie bym sobie nią popykał, mimo różnic poglądowych na tle magicznym i w obliczu faktu, że używanie magii będzie przedmiotem dyskusji in character. Spokojnie jako gracz mogę też powiedzieć, że dam radę utrzymać tempo sesji. Czasem zdarzają mi się obsuwy jako MG, jako gracz rzadziej, ale też. Nie mniej jednak staram się informować o takowych.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          ♥
                          1
                          • KetharianK Online
                            KetharianK Online
                            Ketharian jako Wulf Rapecke
                            Obsługa Moderator Mecenas
                            napisał(a) ostatnio edytowany przez
                            #119

                            Może trochę niefortunnie sformułowałem swój wcześniejszy postulat. Chodzi mi o to, że widzę ogromną różnicę pomiędzy aktywnością uczestników przed feedbackiem MG, że czuje się zdeprymowany skalą off-topiku w komentarzach i po jego feedbacku, kiedy aktywność spadła do pełzającego poziomu. I w sumie chodziło mi nie tyle o deklarację, że natychmiast wracamy do wcześniejszego rewelacyjnego tempa, ile o potwierdzenie „tak, jestem nadal w grze, niebawem do Was dołączę, działamy dalej”.

                            Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            0
                            • GordianG Niedostępny
                              GordianG Niedostępny
                              Gordian jako Mistrz Gry
                              napisał(a) ostatnio edytowany przez Gordian
                              #120

                              Jak coś, to ja spokojnie dla 2-3 osób poprowadzę. Jak ktoś chce odejść - jego sprawa, ale ja kampanię mogę do ostatniego chętnego gracza prowadzić.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              ♥
                              1
                              • GaranilG Niedostępny
                                GaranilG Niedostępny
                                Garanil jako Adolf Eiche
                                napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                #121

                                jakby kto pytał, ja jestem zainteresowany dalszą grą, a teraz odpisałem z opóźnieniem, bo mi powiadomienie nie wyskoczyło 😄

                                Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                ♥
                                1
                                • WiredW Online
                                  WiredW Online
                                  Wired jako Matthias Kaltenbach
                                  napisał(a) ostatnio edytowany przez Wired
                                  #122

                                  – Proponujesz wrócić na polanę i dopiero nad ranem prowadzić zwiad. (...)
                                  – A jeśli rzeczywiście ciągnęli człowieka, dochodzi jeszcze coś, czego nie da się odłożyć do rana. (...)

                                  @piołun skąd wziąłeś "rano"? Nie ma w moim poście nic o tym by zwiad robić rano, propozycja była by teraz ale bez narażania reszty oddziału. A jakby cały oddział wpadł na wroga wracając z lasu to mówi się trudno, to już pech a nie brak rozwagi. Wypowiedź mojej postaci była inna:

                                  Wired napisał:

                                  - Rozsądne byłoby wyjść z lasu jak ja i Adolf proponowaliśmy, rozpalić ogień, rozbić obóz i dopiero wtedy jak chcecie robić zwiad,

                                  Różnica jest taka, że przy zwiadzie gdy reszta w obozie, narażają się jedynie zwiadowcy, a tak naraża się każdego bo jesteśmy wszyscy blisko obozu wroga którego może być dużo więcej od nas. To samo można uzyskać siedząc w obozie gdy narażają się jedynie Ci co wyszli na zwiad, bez możliwości ściągnięcia przeważającej liczby wroga do naszego obozu.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  0
                                  • PiołunP Niedostępny
                                    PiołunP Niedostępny
                                    Piołun jako Auriel Helmschein
                                    Mecenas
                                    napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                    #123

                                    Masz rację z tym „nad ranem”. Połączyłem dwie osobne wypowiedzi Kaltena, czyli zwiad po wcześniejszym wycofaniu się i zabezpieczeniu obozu oraz ewentualny atak nad ranem. To faktycznie zmienia sens jego wypowiedzi, więc ten fragment poprawię. Co do reszty, zostawiłbym to już jako różnicę w ocenie ryzyka między postaciami. Kalten zakłada, że wycofanie reszty do obozu skutecznie odseparuje ich od ryzyka zwiadu. Auriel nie musi uznawać tego za pewnik, bo wykryty zwiadowca może zostać śledzony, zwierzoludzie mogą już operować pomiędzy nimi a obozem albo przemieszczać się w nieznanym kierunku. To już jest pole do sporu między nimi, ale „rano” rzeczywiście przypisałem Kaltenowi niesłusznie.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    👍
                                    0
                                    • GaranilG Niedostępny
                                      GaranilG Niedostępny
                                      Garanil jako Adolf Eiche
                                      napisał(a) ostatnio edytowany przez
                                      #124

                                      No, to teraz czekamy czy Sierżant Rolf albo Auriel obronią swój ato...auto...aratouryment.

                                      Aby wyrosły nam skrzydła, każdego dnia musimy rzucać się w przepaść.

                                      WiredW 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      😁
                                      1
                                      • GaranilG Garanil

                                        No, to teraz czekamy czy Sierżant Rolf albo Auriel obronią swój ato...auto...aratouryment.

                                        WiredW Online
                                        WiredW Online
                                        Wired jako Matthias Kaltenbach
                                        napisał(a) ostatnio edytowany przez Wired
                                        #125

                                        @Garanil napisał:

                                        No, to teraz czekamy czy Sierżant Rolf albo Auriel obronią swój ato...auto...aratouryment.

                                        Czekamy czy Wulfa coś zje, obecnie nic więcej do zrobienia nie ma by nie osłabiać drużyny (idąc rozbić obóz na przykład i zostawiając ich w lesie 😉 ) bo już polazł w kierunku wroga. A co do reszty to zgoda z Adolfem.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        0
                                        • KetharianK Online
                                          KetharianK Online
                                          Ketharian jako Wulf Rapecke
                                          Obsługa Moderator Mecenas
                                          napisał(a) ostatnio edytowany przez Ketharian
                                          #126

                                          @gordian , tak sobie pomyślałem, że moglibyśmy dodać dreszczyku emocji tej scenie i pozwolić Viktorowi podjąć decyzję w sposób spontaniczny (czyli losowy), co na pewno podniosłoby poziom emocji. Mógłbym zaproponować coś takiego jak tabelka poniżej, skonstruowana w sposób oddający z grubsza założenia postaci Brzytwy:

                                          1k8, gdzie:

                                          1-2 Viktor jest zdecydowanie przeciwny pomocy, ręki do tego nie przyłoży w żadnych okolicznościach;

                                          3-4 Viktor raczej nie jest zainteresowany udzieleniem pomocy, dopóki nie będzie wiedział, że to będzie bezpieczne;

                                          5-6 Viktor jest skonsternowany i nadal czeka na swojego pańcia-gracza;

                                          7 - Viktor jest skłonny pójść na ratunek, ale najpierw chce poznać więcej szczegółowo planu;

                                          8 - Viktor tak rwie się do ratunku, że Kaltenbach i Eiche muszą go przytrzymywać w miejscu.

                                          Oczywiście MG może sobie poprzesuwać widełki prawdopodobieństwa wedle własnego uznania.

                                          Myślę, że dodałoby to nieprzewidywalnej dramaturgii bieżącej scenie.

                                          Popieram postulat Gladina wzywający do zniszczenia 4-tej edycji WFRP!

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                          1

                                          Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.

                                          Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.

                                          Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗

                                          Zarejestruj się Zaloguj się
                                          Odpowiedz
                                          • Odpowiedz, zakładając nowy temat
                                          Zaloguj się, aby odpowiedzieć
                                          • Najpierw najstarsze
                                          • Najpierw najnowsze
                                          • Najwięcej głosów


                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          Powered by NodeBB Contributors
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Tagi
                                          • Popularne
                                          • Świat
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy
                                          • Strona startowa