Ścieżki Przeklętych - komentarze
-
kurczę, nie nadążam z czytaniem waszych postów xD gdyby tylko moi gracze w Zew byli tak aktywni... xD będę to sukcesywnie nadrabiał i pilnował, ale czasem mogę mieć opóźnienie, bo ja przeczytam jeden post i zastanowię się co z nim zrobić, a tu już mam dwa kolejne... xD
-
Nie wiem kto ma jakie skille, więc dałem więcej niż mniej info, kto uzna że może kojarzyć symbole czy informacje to ma podaną od razu wkładkę informacji

-
kurczę, nie nadążam z czytaniem waszych postów xD gdyby tylko moi gracze w Zew byli tak aktywni... xD będę to sukcesywnie nadrabiał i pilnował, ale czasem mogę mieć opóźnienie, bo ja przeczytam jeden post i zastanowię się co z nim zrobić, a tu już mam dwa kolejne... xD
@Gordian no widzisz, a ja,@silentsuicide i @wired już kombinujemy offtopic z rekonesansem w lesie i spaeringiem. Generalnie im bardziej aktywni i zgrani gracze, tym bardziej powolny charakter gry forumowej się uwidacznia

Poprosiłem ekipę rolltellingu na discordzie o to, żebyśmy dostali własny wątek. Mamy tam sesję Ścieżki Przeklętych, i możemy sobie do tego jednego tematu dorobić 999999 wątków. + tam jest poręczna kostnica. Administracja też przyklasnęła i się rozochocili, bo mają nadzieję, że discord będzie się rozwijał w kierunku sesjowania, postowania, przeprowadzania walk mechanicznych.
BTW, mistrzu - na ile możemy sobie pozwolić?
Domyślam się, że ze sparingiem nie będzie problemu (wired przez chwilę się martwił czy nam nie policzysz, że "sobie sami zjechaliśmy HPki sparingiem), ale do rekonesansu w lesie już teoretycznie potrzebna asysta MG -
@Gordian no widzisz, a ja,@silentsuicide i @wired już kombinujemy offtopic z rekonesansem w lesie i spaeringiem. Generalnie im bardziej aktywni i zgrani gracze, tym bardziej powolny charakter gry forumowej się uwidacznia

Poprosiłem ekipę rolltellingu na discordzie o to, żebyśmy dostali własny wątek. Mamy tam sesję Ścieżki Przeklętych, i możemy sobie do tego jednego tematu dorobić 999999 wątków. + tam jest poręczna kostnica. Administracja też przyklasnęła i się rozochocili, bo mają nadzieję, że discord będzie się rozwijał w kierunku sesjowania, postowania, przeprowadzania walk mechanicznych.
BTW, mistrzu - na ile możemy sobie pozwolić?
Domyślam się, że ze sparingiem nie będzie problemu (wired przez chwilę się martwił czy nam nie policzysz, że "sobie sami zjechaliśmy HPki sparingiem), ale do rekonesansu w lesie już teoretycznie potrzebna asysta MG -
Odpisy wszystkich graczy już w komplecie, pogratulować i dziękować, każdy MG by sobie takiego tempa życzył! Co więcej, każdy chciałby mieć tak malowniczą i pełną kontrastów szajkę, piszę to z własnego doświadczenia.
Aby raz jeszcze wyobrazić sobie tę scenę, zrobiłem w myślach małe podsumowanie naszej aktywności - dzień dobiega końca, robi się ciemno, musimy zadbać o nocny popas. Sierżant Stahl i Wulf zamierzają przeczesać linię lasu szukając podejrzanych tropów, jadalnej roślinności, źródła wody i opału, zabierają ze sobą Viktora, który w międzyczasie zdążył umówić się na przyjacielską bijatykę z Adolfem. Matthias przygotowuje się do wieczornego rekonesansu w lesie połączonego z polowaniem proponując, aby Viktor i Adolf do niego dołączyli. Wulf wysłuchuje tej propozycji z zgrozą, bo jawi mu się marnotrawstwem niewielkiej ilości czasu pozostającej na przygotowanie bezpiecznego obozowiska w tak groźnym miejscu - ale nie zamierza wchodzić pomiędzy czarny złowieszczy las i czarnego złowieszczego człowieka. Tym samym pozostaje nam Auriel, który z niewzruszoną cierpliwością wysłuchuje kolejnych obraźliwych uwag pod swoim adresem przygotowując się jednocześnie do zbudowania ogniska.
A w lesie wciąż niepokojąca cisza.
Chyba niczego nie pominąłem i gryzę palce z niecierpliwości na myśl o odpisie MG. @gordian , wiem, że teraz każdy czuje się tak samo jak ja, ale jeśli znajdziesz ekstra wolną chwilkę, napisz mi tylko w komentach, co dały Wulfowi udane rzuty na tropienie i sztukę przetrwania, proszę, ja to sobie ubiorę w fabularkę.
-
Odpisy wszystkich graczy już w komplecie, pogratulować i dziękować, każdy MG by sobie takiego tempa życzył! Co więcej, każdy chciałby mieć tak malowniczą i pełną kontrastów szajkę, piszę to z własnego doświadczenia.
Aby raz jeszcze wyobrazić sobie tę scenę, zrobiłem w myślach małe podsumowanie naszej aktywności - dzień dobiega końca, robi się ciemno, musimy zadbać o nocny popas. Sierżant Stahl i Wulf zamierzają przeczesać linię lasu szukając podejrzanych tropów, jadalnej roślinności, źródła wody i opału, zabierają ze sobą Viktora, który w międzyczasie zdążył umówić się na przyjacielską bijatykę z Adolfem. Matthias przygotowuje się do wieczornego rekonesansu w lesie połączonego z polowaniem proponując, aby Viktor i Adolf do niego dołączyli. Wulf wysłuchuje tej propozycji z zgrozą, bo jawi mu się marnotrawstwem niewielkiej ilości czasu pozostającej na przygotowanie bezpiecznego obozowiska w tak groźnym miejscu - ale nie zamierza wchodzić pomiędzy czarny złowieszczy las i czarnego złowieszczego człowieka. Tym samym pozostaje nam Auriel, który z niewzruszoną cierpliwością wysłuchuje kolejnych obraźliwych uwag pod swoim adresem przygotowując się jednocześnie do zbudowania ogniska.
A w lesie wciąż niepokojąca cisza.
Chyba niczego nie pominąłem i gryzę palce z niecierpliwości na myśl o odpisie MG. @gordian , wiem, że teraz każdy czuje się tak samo jak ja, ale jeśli znajdziesz ekstra wolną chwilkę, napisz mi tylko w komentach, co dały Wulfowi udane rzuty na tropienie i sztukę przetrwania, proszę, ja to sobie ubiorę w fabularkę.
wysłuchuje tej propozycji z zgrozą, bo jawi mu się marnotrawstwem niewielkiej ilości czasu pozostającej na przygotowanie bezpiecznego obozowiska w tak groźnym miejscu
Hm, a mamy jakoś dużo do roboty? Bo patrząc na obrazek w poście MG to jest całkiem ciepły miesiąc i chyba poza rozpaleniem ogniska nic nam nie trzeba. Można sprawdzić okolicę co Wulf i Kalten planują, w różnych miejscach.
zabierają ze sobą Viktora,
Podejrzewam, że wybierze wypad do lasu, niż chodzenie u boku konia sierżanta, ale zobaczymy.
Tym samym pozostaje nam Auriel, który z niewzruszoną cierpliwością wysłuchuje kolejnych obraźliwych uwag pod swoim adresem przygotowując się jednocześnie do zbudowania ogniska.
Obraźliwych? Max Kolonko, mówię jak jest, my go znamy i nas zmuszono do aklimatyzacji w wojsku, ale inni na pewno ze strachem patrzą na faceta w białej sukience co ciska piorunami czy co tam umie wyczarować. Poderek sugeruje, że porządni obywatele Imperium unikają towarzystwa magów, a co bardziej bojaźliwi uciekają na sam ich widok lub posypują głowę solą by odegnać urok. Dzieci są najgorsze


-
Rzuciłem sobie na Rolzach test Teologii na poziomie trudnym (-20), żeby zobrazować wiedzę Wulfa na temat symbolu Byloraka, wypadło mi 30 na 1k100. Wychodzi na to, że taalita z wielką nieufnością traktuje ewentualne opowieści o tym lokalnym bóstwie i będzie konsekwentnie podejrzewał, że pod płaszczykiem symboli Morra i Vereny Matthias Kaltenbach oddaje cześć jakiejś mrocznej istocie z głębi - nomen omen - Sylvanii. Na Taala, gdzie jest jakiś sigmarycki łowca czarownic, gdy go Imperium potrzebuje?
-
Rzuciłem sobie na Rolzach test Teologii na poziomie trudnym (-20), żeby zobrazować wiedzę Wulfa na temat symbolu Byloraka, wypadło mi 30 na 1k100. Wychodzi na to, że taalita z wielką nieufnością traktuje ewentualne opowieści o tym lokalnym bóstwie i będzie konsekwentnie podejrzewał, że pod płaszczykiem symboli Morra i Vereny Matthias Kaltenbach oddaje cześć jakiejś mrocznej istocie z głębi - nomen omen - Sylvanii. Na Taala, gdzie jest jakiś sigmarycki łowca czarownic, gdy go Imperium potrzebuje?
Rzuciłem sobie na Rolzach test Teologii na poziomie trudnym (-20), żeby zobrazować wiedzę Wulfa na temat symbolu Byloraka, wypadło mi 30 na 1k100. Wychodzi na to, że taalita z wielką nieufnością traktuje ewentualne opowieści o tym lokalnym bóstwie i będzie konsekwentnie podejrzewał, że pod płaszczykiem symboli Morra i Vereny Matthias Kaltenbach oddaje cześć jakiejś mrocznej istocie z głębi - nomen omen - Sylvanii. Na Taala, gdzie jest jakiś sigmarycki łowca czarownic, gdy go Imperium potrzebuje?

Opowieści w poście nie ma, ale możesz zapytać przy ognisku o robala na tarczy
W sumie może wrzucę sam jakąś opowieść. Bo bez info słownego symbol na tarczy może być równie heraldyczny, kto wie co bagnisty lud bierze na tarcze 
W sumie skoro Taaliccy teologowie twierdzą że to aspekt ich boga, może symbol widział lub czytał w ramach poznawania własnej wiary o ile w miarę nową książkę miał pod ręką z czym różnie, ale pomijając interpretacje i chęć Taalitów do wchłonięcia kolejnej wiary to można to odegrać, jeśli będziemy w mieście i Wulf by zechciał w księgach sprawdzić co to jest, to się nieźle zdziwi
-
Wulf stoi bardzo nisko w hierarchii kultu, ledwie liznął absolutnych podstaw i jest też niepiśmienny, więc nie będzie się zagłębiał w badania akademickie, pozostawi to dużo bardziej kompetentnemu łowcy czarownic, kiedy już takiego spotka.
EDIT: nie poznaliśmy się jako towarzysze służby poprzedniego dnia, byliśmy w tym samym oddziale całe tygodnie bądź miesiące, więc zakładam, że już dawno ktoś zadał pytanie o symbol na tarczy Kaltenbacha i to zapewne nie jeden raz.
-
-
Wyniki rzuconych przeze mnie testów:
- tropienie 36
- sztuka przetrwania 86
przy Int 31.
-
Wulf stoi bardzo nisko w hierarchii kultu, ledwie liznął absolutnych podstaw i jest też niepiśmienny, więc nie będzie się zagłębiał w badania akademickie, pozostawi to dużo bardziej kompetentnemu łowcy czarownic, kiedy już takiego spotka.
EDIT: nie poznaliśmy się jako towarzysze służby poprzedniego dnia, byliśmy w tym samym oddziale całe tygodnie bądź miesiące, więc zakładam, że już dawno ktoś zadał pytanie o symbol na tarczy Kaltenbacha i to zapewne nie jeden raz.
pozostawi to dużo bardziej kompetentnemu łowcy czarownic, kiedy już takiego spotka.
Sigmarycie zaufa zamiast iść do starszego własnego kultu? Hoho, zawsze wydawało mi się że Taalici widzą w Sigmarytach nie tyle co religię, a państwowy ekspansjonizm na ich tereny i średnio ufają tym mieszczuchom. Rozwój Imperium (Sigmara) to przecież rozwój miast, niszczenia przyrody i odbierania domeny naturze
Sami nawet mają odłam co nazywa Taala królem/ojcem bogów, wszystkich a nie samej natury, i w przeszłości wraz z Ulrykanami zaprzeczali boskości Sigmara (poparła to oficjalnie Arcyksiężna Ottillia z Talabeklandu, w 1360KI ogłosiła secesję a Ar-Ulryk koronował ją na nowego Imperatora w Oku Lasu
i tysiąc lat bo aż do 2304 KI Talabekland nie należał do Imperium . Przynajmniej oficjalnie bo czy mieli siły zbrojne pilnować całej prowincji to osobiście wątpię, ale może, tam głównie las, więc pewnie ciężka konnica odpadała. Sama twierdza Talabheim nigdy nie została zdobyta
Takie z Was antysigmaryckie i antyimperialne leśne ziółka
)

EDIT: nie poznaliśmy się jako towarzysze służby poprzedniego dnia, byliśmy w tym samym oddziale całe tygodnie bądź miesiące, więc zakładam, że już dawno ktoś zadał pytanie o symbol na tarczy Kaltenbacha i to zapewne nie jeden raz.
W sumie racja, ma sens

-
Wulf wielu z powyższych rzeczy zwyczajnie nie wie, jest prostym człowiekiem lasu bez dostępu do wszystkich podręczników głównych i dodatkowych WFRP, grup dyskusyjnych, powieści BL i ChataGPT - gdzie mu tam pod względem wiedzy do kształconego przez wampiry Kaldenbacha.
Ale wie jedno - jak ktoś sprawia wrażenie sługi ciemności, Sigmaryci rozwiążą ten problem najszybciej, a Wulf jest człekiem praktycznym, lubi praktyczne rozwiązania.
-
Wulf wielu z powyższych rzeczy zwyczajnie nie wie, jest prostym człowiekiem lasu bez dostępu do wszystkich podręczników głównych i dodatkowych WFRP, grup dyskusyjnych, powieści BL i ChataGPT - gdzie mu tam pod względem wiedzy do kształconego przez wampiry Kaldenbacha.
Ale wie jedno - jak ktoś sprawia wrażenie sługi ciemności, Sigmaryci rozwiążą ten problem najszybciej, a Wulf jest człekiem praktycznym, lubi praktyczne rozwiązania.
@Ketharian już bez przesady, Wulf jest z Talabeklandu, coś tam o tysiącletniej separacji od Imperium swoich rodzinnych stron i powodzie za tym stojącym musi wiedzieć, tym bardziej jako zagorzały Taalita. To trochę jakby ewangelista nie słyszał nigdy o reformacji
Zwykły wyznawca może, ale przyszły kapłan z wiedzą teologiczną to już trochę dziwne jakby nie wiedział o największej w historii rewolcie swojej religii. Tym bardziej gdy jej podstawą była właśnie teologia i nie uznawanie Sigmara za boga. -
Chociaż mogę nie sprawiać takiego wrażenia, jestem święcie przekonany o tym, że zdołam poprowadzić samodzielnie swoją postać według swojego własnego konceptu bez życzliwego supportu 24/7 ze strony bardziej obytych z systemem graczy, ale oczywiście doceniam chęć pomocy, bardzo ją szanuję i nie śmiałbym już prosić o więcej.
-
Chociaż mogę nie sprawiać takiego wrażenia, jestem święcie przekonany o tym, że zdołam poprowadzić samodzielnie swoją postać według swojego własnego konceptu bez życzliwego supportu 24/7 ze strony bardziej obytych z systemem graczy, ale oczywiście doceniam chęć pomocy, bardzo ją szanuję i nie śmiałbym już prosić o więcej.
bez życzliwego supportu 24/7 ze strony bardziej obytych z systemem graczy, ale oczywiście doceniam chęć pomocy, bardzo ją szanuję i nie śmiałbym już prosić o więcej.
Spoko, już się zamykam

Ale nie sądziłem że zrobisz postać bez poczytania o regionie i kulcie własnej postaci. Mam nadzieję, że nadal nam wyjdzie sesja w warhammera, a nie w generyczne fantasy z złem na północy. -
Robi się trochę toxic, chodźcie grać mordki
-
Robi się trochę toxic, chodźcie grać mordki
Robi się trochę toxic, chodźcie grać mordki
Luzik, znamy się z Kethem nie od dziś

Z racji, że sam mistrzuje WH sądziłem że wejdzie głębiej w lore i będziemy mieli ciekawy teologiczny wątek w przygodzie, jak nie będzie to nic złego
-
teologiczny wątek...

Spokojnie, damy radę.
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się