XIII - Martwa godzina
-
uhm, odpisze wam nawet coś fabularnie dziś.
-
@ketharian pomyślę, jak to ugryźć. Rozumiem zasadność takiego zabiegu, jak i pewnie stojącą za tą prośbą Twoją ciekawość. Nie wiem jednak, czy nie lepiej doprowadzić od razu do powrotu wszystkich do bazy. Nie chcę też wytwarzać nadmiernego ciśnienia i wymuszonego przyspieszenia tempa. Sesja idzie nam całkiem płynnie, więc nie chciałbym tego psuć.
-
Dla porządku i czytelności, odpowiem według rozpisanego przez Ciebie schematu.
Założenia:
ad. 1 Podstawowymi wskazówkami są materiały zawarte w postach i na dedykowanej stronie, gdzie zbieram wszystkie materiały.
Mój zamysł tego wszystkiego jest taki, że ma to w ograniczonym stopniu symulować realne śledztwo przez ludzi, którzy robią to zawodowo. Wiadomo, że jest tu masa uproszczeń, ale staram się w miarę wierni osadzać to w realiach.
Bazując na tych materiałach można będzie rozwiązać zagadkę jaką jest zaginięcie O'Hary.
ad. 2 Oddzielamy oczywiście postać od gracza. Jeśli chodzi o odkrywanie rzeczy przez postać to przeważnie przebiega to dwutorowo. Jeśli np jako grupa weźmiecie próbę lakieru z samochodu O'Hary, to ja w swoim poście opiszę rzeczy i możliwe wnioski, które zdobędzie Eugene robiąc badania. Te jednak wnioski mogą się okazać wskazówką, którą już Ty jako gracz może połączyć z innym znanym już faktem i tym sposobem dojść do kolejnego wniosku przybliżającego poznanie prawdy.
Jeśli z różnych przyczyn zdarzyłoby się, że utknięcie w martwym punkcie, to ja czy to fabularnie np poprzez postać Becki lub już z meta poziomu podrzucę najpierw podpowiedź, a w ostateczności nawet wskażę kierunek.Tutaj też zaznaczę, że poza śledztwem w sesji pojawią się elementy akcji, wiec nie będzie to tyko nudne zbieranie dowodów i szukanie pomiędzy nimi korelacji.
ad. 3 Traktuję wszystkie wasze postacie, jako specjalistów, którzy nie popełniają podstawowych błędów. Nie ma u mnie takiego czegoś, ze jeśli gracz w poście nie napisze, że zakłada gumowe rękawiczki do pobrania próbki to ją zabrudzi i zamknie sobie tym samym drogę do poznania prawdy.
Oddzielamy postać od gracza, bo nawet ja który powiedzmy, że ogarnia pewne kwestie w tej materii mogę popełnić błąd. To jest gra, a nie symulacja życia. Robimy to dla przyjemności, a nie żeby aptekarsko odgrywać czynności dochodzeniowo-śledcze. Uważam, że detale fajnie budują klimat, ale nie ma co się o nie potykać na każdym kroku i utrudniać sobie nimi życie.ad. 4 W porządku. Przyjmuję to jako stałą deklarację dla Twoje postaci. Postaram się o tym pamiętać, ale gdyby mi umknęło to kopnij mnie pod stołem w kostkę.
ad.5 patrz pkt 3
Pytania dotyczące przestrzeni biura:
ad. 1 Na pewno są takie miejsca, gdzie sprzątaczka nie dotarła. Jakiś kurz na wyższych szafka, czy na liściach jakieś doniczkowej "palemki" Szukasz czegoś konkretnego, czy pytasz tak ogólnie?ad. 2 Gazety noszą ślady czytania. Pewnie jakaś plama po kawie się może na nich znaleźć plus jakieś podkreślenia w różnych artykułach, bo O'Hara się w tym lubuje. Nic jednak nie wygląda na coś związanego z jego zniknięciem.
ad. 3 Na pewno tak, ale nic co by wyglądało na coś związanego z jego zaginięciem lub prowadzoną sprawą. O'Hara po prostu lubi sobie podkreślać interesującego go zdania, fragmenty lub coś co z jakiegoś powodu rzuciło mu się w oczy. Przejrzenie czasopism daje wskazówkę po prostu o jego stylu pracy i charakterze, ale nie ma tam tropów śledczych.
ad. 4 Zamknięte.
ad. 5 Na podłodze są jakieś tanie kafelki, a biurko stoi na starym dywanie. Nie widać aby gdzieś znajdowała się jakaś skrytka lub sejf.
ad. 6 Nic takiego nie znalazł.
ad. 7 Przestrzeń jest bardzo ascetyczna pod tym kątem. Jedynie jakiś ścienny kalendarz. Żadnych prywatnych fotek, dyplomów, pamiątkowych zdjęć z klientami, czy jakieś tablicy śledztwa. Widać, że O'Hara traktuje biuro bardzo robocz, a jego klienci to muszą być osoby, które bardziej cenią wyniki śledztw niż wystrój biura. Czyli można powiedzieć, że to archetypiczne biuro detektywa w stylu noir. XD
ad. 8 Łazienka jest na korytarz. Wspólna dla innych biur, które znajdują się w tym budynku. Biuro O'Hary posiada jedynie mały aneks kuchenny. Mikrofalówka, czajnik elektryczny, zlew. Nic specjalnego.
ad. 9 Jakaś księgowa, gabinet masażu i bukmacher. Ogólnie widać, że są to małe biznesy, a koszt najmu tutaj musi być wyjątkowo niski.
ad. 10 Naprzeciwko jest niski budynek mieszkalny. Obok jest bank i jakiś market. Sama ulica E 53rd St leży w ścisłym handlowym i gastronomicznym sercu Hyde Parku. W pobliży jest pełno pełen restauracji, butików, kawiarni oraz miejsc spotkań studentów i mieszkańców. Hyde Park to jedna z najbardziej znanych, urokliwych i historycznie znaczących dzielnic Chicago, charakteryzująca się akademicko-kulturalnym klimatem, gdyż to tutaj zlokalizowany jest University of Chicago. Jeśli chcesz kogoś podpytać to zadeklaruj, to w poście. Ja w swoim kolejnym dam opis tego, co Eugene ewentualnie się dowie.
ad. 11 Brak takich śladów.
ad. 12 Na biurku leży kilka długopisów. W szufladzie walają się ołówki.
ad. 13 Brak takich śladów.
ad. 14 Lista zakupów znajduje się w mieszkaniu O'Hary, a nie w jego biurze. Oświetlenie w biurze działa bez zarzutu.
Pytania ogólne w związku z notatkami:
ad. 1 Fotka w nagłówku to tylko ozdobnik.ad. 2 W notatniku są inne zapiski, ale nie mają one związku ze sprawą.
ad. 3 Sprzątaczka i jej zachowanie, to tylko mój wybieg, aby ułatwić Eugene'owi wejście do biura O'Hary. Nie było sensu go w tej sytuacji zmuszać do włamania. Także nic się za tym nie kryje.
ad. 4 Zgadza się, ale trudno powiedzieć co to oznacza i czy ma jakieś znaczenie.
ad. 5 Notatki podane są w kolejności. Szybka rewizja nie pokazuje, aby coś się odbiło z zapisku z wyrwanej kartki. Możesz oczywiście zadeklarować, że Eugene później bardziej wnikliwie przejrzy notatki.
ad. 6 Notatki nie zawierają dat. Te pokazane na stronie są ostatni, stąd można wysnuć wniosek, że zostały dokonane tuż przed zniknięciem i w jakiś sposób mogą się z nim wiązać.
ad. 7 Z dotychczasowych zebranych przez was rzeczy wyłania się obraz O'Hary jako człowieka spokojnego, zaangażowanego w pracę, minimalisty, który stawia funkcjonalność ponad komfort i elegancję. W miejscu zamieszkania dba on o porządek. W pracy ewidentnie często działa pod presją czasu i stresu. Stąd też taki a nie inny wygląd notatnika. W tym przypadku nazwa brudnopis doskonale pasuje. Plany ewidentnie pochodzą z kawy i brudnych palców.
ad.8 tło jest randomowe. Najważniejsza jest sama notatka.Pytania szczegółowe dot. notatek:
ad. 1 Macie kontakt z Fergusonem i w razie konieczności możecie do niego dzwonić. Od razu powiem, że potwierdzi on godzinę spotkania z O'Harą. Co do dopisku przy jego nazwisku, to żeby nie komplikować to wyjaśnię, że to nie "eri" a "evi" Skrót od słowa "evidence" O'Hara zawsze działał w ten sposób, że dopiero mając twarde dowody informował Fergusona, czy też dokonywał wpisu do XIII-IN. Z tego, co wiecie to choć był członkiem XIII to działał zawsze sam.Eugene nie zna tych nazwisk.
Na rogu w pobliżu biura O'Hary jest apteka. Możesz tam spróbować podpytać, ale zdobycie takiej informacji wymaga konkretnej deklaracji w jaki sposób chcesz to zrobić. Możesz powołać się na legitymacje/odznakę policyjną.
Na luźnej kartce jest standardowy numer telefonu, ale ostatnie cyferki są nieczytelne.
ad. 2
Faktycznie numery kojarzą się z jakimś indeksem, ale Eugene nie kojarzy z niczym takiej formy zapisu.
Inny charakter pisma to już tyko kwestia wygenerowanego obrazka. Nie jest to jakiś dowód w sprawie.
Tak to kartka z innego notatnika. O'Hara lubuje się w odręcznych zapiskach i robi je często na tym, co akurat wpadnie mu pod rękę. Z resztą na biurku też są różne inne karteczki, notesiki i tym podobne.Szukasz czegoś konkretnego, czy pytasz tak ogólnie?
szukam śladów biologicznych jak pisałem: włosy, paznokcie, nidopałki papierosa, fragmenty naskórka ect. Po co? Da mi to pewne pojęcie czy poza O Harą ktoś jeszcze był w tym pomieszczeniu i może trochę kto. Z tego też powodu istotne dla mnie było czy sprzątaczka jest nowa, bo jeśli nie to badając ślady dna mógłbym ją wykluczyć (da się sprawdzić czy dna pochodzi od Meksykanina). Ponadto kto wie czy sam materiał biologiczny O Hary (czy to fenotypowo czy genotypowo) by czegoś mi nie powiedział, skoro wiem że potrzebował jakichś leków (choć być może recepta nie dotyczyła jego). Wreszcie być może udałoby się znaleźć jakieś anomalie związane z przebywaniem blisko błony.
Biuro O'Hary posiada jedynie mały aneks kuchenny. Mikrofalówka, czajnik elektryczny, zlew. Nic specjalnego.
Jeśli np na ociekaczu są dwa kubki a nie jeden to znaczy że miał gościa. Takie miejsce też może być dobrym źródłem materiału biologicznego.
Jeśli chcesz kogoś podpytać to zadeklaruj, to w poście
Tak. Myślę, że spróbuję po sąsiednich biurach (o ile kogoś zastanę). Trochę na zasadzie, że niby jestem zainteresowany jego usługami, ale chcę się dowiedzieć kiedy go zastanę i czy dobry jest.
ad. 5 Notatki podane są w kolejności. Szybka rewizja nie pokazuje, aby coś się odbiło z zapisku z wyrwanej kartki. Możesz oczywiście zadeklarować, że Eugene później bardziej wnikliwie przejrzy notatki.
ten notatnik wezmę po prostu ze sobą, żeby ci co lepiej się znają dobrze go zbadali
Od razu powiem, że potwierdzi on godzinę spotkania z O'Harą
Ale czy doszło do tego spotkania? jeśli tak to kiedy, a jeśli nie to kiedy miało do niego dojść?
Eugene nie zna tych nazwisk.
W szufladach pisałeś że są akta różnych spraw. Myślę że Eugene najpierw zadzwoniłby i zapytał Vivienne czy kojarzy te nazwiska, a potem niezależnie od odpowiedzi przejrzał czy w tych metalowych szufladach gdzieś owo nazwisko się przewija.
Na rogu w pobliżu biura O'Hary jest apteka. Możesz tam spróbować podpytać, ale zdobycie takiej informacji wymaga konkretnej deklaracji w jaki sposób chcesz to zrobić. Możesz powołać się na legitymacje/odznakę policyjną.
Myślę, że to zrobię, jednak pewnie zakończę tym mój post (to będzie zapewne ostatnia rzecz jaką zrobię) o ile apteka będzie jeszcze otwarta. Jeszcze pomyślę jak dokładnie to zrobić.
Na luźnej kartce jest standardowy numer telefonu, ale ostatnie cyferki są nieczytelne.
z doświadczenia odczytywania starych paragonów wiem, że jak pod światło się spojrzy jest duża szansa odczytać nawet drobny numer. Mogę próbować to z lampką na biurku itp. W ostateczności sądzę żę w laboratorium mam taki sprzęt jak widziałem w CSI że patrzy się przez specjalną lampę i da się rzeczy wyczytać. No i jest jeszcze metoda z ołówkiem.
Lista zakupów znajduje się w mieszkaniu O'Hary, a nie w jego biurze.
Sorki .l Faktycznie tam na końcu jest takie zdanie że to w mieszkaniu> Zmyliło mnie to, że na początku strony internetowej jest opis i tam jest napisane, że to dowody z biura.
-
Na szybko i w punktach:
- Eugene bez trudu znajdzie próbki materiału genetycznego. Badania przeprowadzi już w bazie lub swoim laboratorium;
- w sąsiednich biurach, mimo później już pory, Eugene kogoś złapie. Opis już w moim poście;
- do spotkania z Fergusonem nie doszło;
- dobra myśl, abyś zakończył post na aptece. To da mi bardzo zgrabną i fajną opcję kontynuowania wątku dla Twojej postaci;
- odczytania numeru z kartki, to już kwestia zabawy w laboratorium;
- wrzucenie tych notatek do jednej podstrony wynikało z faktu, że nie chciałem mnożyć niepotrzebnych bytów. A że wszystkie te dokumenty to ręczne notatki O'Hary, to stąd też wylądowały w jednym worze.
-
Szukasz czegoś konkretnego, czy pytasz tak ogólnie?
szukam śladów biologicznych jak pisałem: włosy, paznokcie, nidopałki papierosa, fragmenty naskórka ect. Po co? Da mi to pewne pojęcie czy poza O Harą ktoś jeszcze był w tym pomieszczeniu i może trochę kto. Z tego też powodu istotne dla mnie było czy sprzątaczka jest nowa, bo jeśli nie to badając ślady dna mógłbym ją wykluczyć (da się sprawdzić czy dna pochodzi od Meksykanina). Ponadto kto wie czy sam materiał biologiczny O Hary (czy to fenotypowo czy genotypowo) by czegoś mi nie powiedział, skoro wiem że potrzebował jakichś leków (choć być może recepta nie dotyczyła jego). Wreszcie być może udałoby się znaleźć jakieś anomalie związane z przebywaniem blisko błony.
Biuro O'Hary posiada jedynie mały aneks kuchenny. Mikrofalówka, czajnik elektryczny, zlew. Nic specjalnego.
Jeśli np na ociekaczu są dwa kubki a nie jeden to znaczy że miał gościa. Takie miejsce też może być dobrym źródłem materiału biologicznego.
Jeśli chcesz kogoś podpytać to zadeklaruj, to w poście
Tak. Myślę, że spróbuję po sąsiednich biurach (o ile kogoś zastanę). Trochę na zasadzie, że niby jestem zainteresowany jego usługami, ale chcę się dowiedzieć kiedy go zastanę i czy dobry jest.
ad. 5 Notatki podane są w kolejności. Szybka rewizja nie pokazuje, aby coś się odbiło z zapisku z wyrwanej kartki. Możesz oczywiście zadeklarować, że Eugene później bardziej wnikliwie przejrzy notatki.
ten notatnik wezmę po prostu ze sobą, żeby ci co lepiej się znają dobrze go zbadali
Od razu powiem, że potwierdzi on godzinę spotkania z O'Harą
Ale czy doszło do tego spotkania? jeśli tak to kiedy, a jeśli nie to kiedy miało do niego dojść?
Eugene nie zna tych nazwisk.
W szufladach pisałeś że są akta różnych spraw. Myślę że Eugene najpierw zadzwoniłby i zapytał Vivienne czy kojarzy te nazwiska, a potem niezależnie od odpowiedzi przejrzał czy w tych metalowych szufladach gdzieś owo nazwisko się przewija.
Na rogu w pobliżu biura O'Hary jest apteka. Możesz tam spróbować podpytać, ale zdobycie takiej informacji wymaga konkretnej deklaracji w jaki sposób chcesz to zrobić. Możesz powołać się na legitymacje/odznakę policyjną.
Myślę, że to zrobię, jednak pewnie zakończę tym mój post (to będzie zapewne ostatnia rzecz jaką zrobię) o ile apteka będzie jeszcze otwarta. Jeszcze pomyślę jak dokładnie to zrobić.
Na luźnej kartce jest standardowy numer telefonu, ale ostatnie cyferki są nieczytelne.
z doświadczenia odczytywania starych paragonów wiem, że jak pod światło się spojrzy jest duża szansa odczytać nawet drobny numer. Mogę próbować to z lampką na biurku itp. W ostateczności sądzę żę w laboratorium mam taki sprzęt jak widziałem w CSI że patrzy się przez specjalną lampę i da się rzeczy wyczytać. No i jest jeszcze metoda z ołówkiem.
Lista zakupów znajduje się w mieszkaniu O'Hary, a nie w jego biurze.
Sorki .l Faktycznie tam na końcu jest takie zdanie że to w mieszkaniu> Zmyliło mnie to, że na początku strony internetowej jest opis i tam jest napisane, że to dowody z biura.
-

Tu jest wszystko rozpisane.
-
Na szybko i w punktach:
- Eugene bez trudu znajdzie próbki materiału genetycznego. Badania przeprowadzi już w bazie lub swoim laboratorium;
- w sąsiednich biurach, mimo później już pory, Eugene kogoś złapie. Opis już w moim poście;
- do spotkania z Fergusonem nie doszło;
- dobra myśl, abyś zakończył post na aptece. To da mi bardzo zgrabną i fajną opcję kontynuowania wątku dla Twojej postaci;
- odczytania numeru z kartki, to już kwestia zabawy w laboratorium;
- wrzucenie tych notatek do jednej podstrony wynikało z faktu, że nie chciałem mnożyć niepotrzebnych bytów. A że wszystkie te dokumenty to ręczne notatki O'Hary, to stąd też wylądowały w jednym worze.
w sąsiednich biurach, mimo później już pory, Eugene kogoś złapie. Opis już w moim poście;
dobra myśl, abyś zakończył post na aptece. To da mi bardzo zgrabną i fajną opcję kontynuowania wątku dla Twojej postaci;
Niestety nie da się sensownie zakończyć na aptece, bo logicznie wychodząc z biura najpierw przepytuje sąsiadów (póki jeszcze są), a do apteki udam się dopiero po wyjściu.
Mogłem jedynie zostawić opis moich planów w jakiejś fabularnej formie.
-
Post wrzucony. Kończy się on ponownym spotkaniem grupy w bazie. Czas bowiem aby podjęli oni, czy w obliczu tego, co już odkryli angażują się dalej w sprawę, a zwłaszcza w działania terenowe.
Jeśli tak, to muszą teraz zaplanować, co będą robić dalej i jak zamierzają prowadzić śledztwo.
Do dyspozycji macie cały następny dzień. Jeśli ktoś zaplanuje np. jakieś badania lub próbę łamania kodów na komputerze O'Hary, proszę określić ile czasu na to poświęcacie.Na stronie XIII, pojawił się update. Macie dwa kolejne dowody do dyspozycji. Są to podręczne notatki O'Hary nt. zaginionych oraz mapa.
Na ten moment, to chyba tyle ode mnie. Jeśli o czymś zapomniałem, to będę uzupełniał.
-
Nie ma takiej siły, która odwiodłaby Alejandro w powyższych okolicznościach od dalszego udziału w śledztwie; wręcz przeciwnie, jego determinacja właśnie wzrosła. Nad nowym fabularnym wpisem muszę bardzo dobrze pomyśleć, bo pojawiło się mnóstwo informacji, które wymagają uprzedniego posortowania w głowie.
Teraz ważne pytanie techniczne - jak w ramach tej kolejki dzielimy się pozyskaną wiedzą? Czy rozgrywamy to w stu procentach fabularnie i każdy BG opowie o wydarzeniach wieczoru widzianych własnymi oczami czy zakładamy, że jako gracze przeczytaliśmy całość postów MG i posiadając metawiedzę przechodzimy od razu do wyciągania wniosków?
-
Może zróbmy coś w rodzaju raportu, w którym zbierzemy to, co udało nam się ustalić? Tu już kwestia GM-a — albo on napisze najważniejsze wnioski, albo my jako gracze opiszemy, co udało nam się odkryć. Nie musimy koniecznie uwzględniać wszystkiego, a każdy będzie mógł dodatkowo dopisać własne podejrzenia, czyli to, co jego postać o tym wszystkim myśli.
-
XIII — Notatka służbowa
Sporządził: Tomas
Sprawa: Zaginięcie O’HaryPrzebieg czynności
Tomas udał się na policyjny parking, gdzie znajdował się odholowany samochód O’Hary. Podczas oględzin zwrócił uwagę, że pojazd nie był pokryty śniegiem, mimo intensywnych opadów. Maska samochodu była lodowata, co wzbudziło podejrzenia dotyczące czasu i okoliczności jego ostatniego użytkowania.
Wewnątrz pojazdu Tomas odnalazł uszkodzony aparat fotograficzny oraz paragon ze stacji benzynowej przy Michigan Avenue. Pobrał również próbkę lakieru do dalszej analizy.
Po opuszczeniu parkingu jego własny samochód uległ awarii obejmującej układy elektryczne i silnik. Pojazd był pokryty grubą warstwą śniegu, a próba ponownego uruchomienia zakończyła się niepowodzeniem. Przyczyna awarii pozostaje nieustalona.
Ustalenia i dalsze działania
Tomas przekazał aparat do sprawdzenia pod kątem możliwości odzyskania danych z karty pamięci. Zlecił również zebranie akt osób zaginionych i odnalezionych w celu porównania ich tras przemieszczania się, zwłaszcza między domem a miejscem pracy.
Hipoteza robocza: stacja benzynowa przy Michigan Avenue może stanowić punkt wspólny dla kilku spraw. Wymaga to weryfikacji w dostępnych materiałach.
Status: czynności w toku. Brak potwierdzenia związku między poszczególnymi zdarzeniami.
-
coś w tym stylu co o tym sądzicie
-
@ketharian w kwestii zebranych materiałów i dowodów. Wszystko, co znajduje się na stronie XIII jest wiedzą was wszystkich. Zakładamy, że dzielicie się podstawowymi faktami i te od razu Becka umieszcza w katalogu sprawy, aby na bieżąco ją dokumentować i abyście wy mieli wszystko pod ręką.
Inaczej rzecz ma się z informacjami, które przesyłam wam prywatnie. Zawsze zaznaczam, że to jest wiedza waszej postaci i od was zależy, co z tym zrobicie. Możecie się podzielić z ekipą, umieścić w poście, albo zachować dla siebie.
Przykład takiej wiedzy zaprezentował w tej kolejce @piołun. Wysłałem mu pewne informacja, a on częściowo umieścił je w poście. Co prawda jako myśli swoje bohatera, ale z racji, że i wrzucił obrazek tego , co widział Daniel i opisał dość dokładnie całe zajście, to traktuje to jako już ogólną wiedzę. No chyba, że uznasz inaczej @piołun.
Na przyszłość myślę, że możemy ustalić prostą zasadę, że to co jest w postach jest wiedzą znaną wam wszystkim. Nie ma co tracić czasu na opisywanie relacjonowania perypetii poszczególnych bohaterów.
Takie coś będzie miało sens, jeśli przydarzy się wam coś ultra niecodziennego, albo perspektywa tego, co się wydarzyło będzie bardzo różna dla każdej postaci.@Jarema kwestię wniosków i łączenia faktów zostawiam już wam. Ja na stronie zbieram wszelkie informacje do jakich mają dostęp wasze postacie. Jeśli masz ochotę robić jakieś briefingi dla waszego teamu, to nie ma problemu. Mogę nawet taki coś wrzucać na stronę.
Ja, czy to przy pomocy Becki, czy Fergusona mogę wam podrzucać rożne podpowiedzi jeśli utkniecie w martwym punkcie, albo sami o to poprosicie. -
Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

I popieram żeby nie powtarzać tego samego – lepiej chyba pchnąć dochodzenie do przodu niż kręcić się w kółko. -
Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

I popieram żeby nie powtarzać tego samego – lepiej chyba pchnąć dochodzenie do przodu niż kręcić się w kółko.Rozumiem, że mamy jeden dzień fabularny na tą decyzję?

Patrzcie ją jaka figlara
Nu,nu, nu... (grozi palcem)A poważnie to sytuacja następująco:
- zbliża się północ;
- podzieliliście się zebranym materiałem i pizzą;
- Becka prosi o potwierdzenie dalszego udziału w misji;
- na szybko ustalecie, co kto będzie robił następnego dnia;
- no i sen, bo przespać się też by wypadało. Ile czasu poświęcicie na regenerację to też jest niebagatelna decyzja.
-
No i wziął mi popsuł plany
Teraz muszę wszystko od nowa wymyślić. Chlip 
-
Złamane serduszko, płaczący kotek... Ty dziewczyno chcesz mnie wykończyć psychicznie, co? Może i lubuje się w horrorach, ale nawet ja mam swoje granice. Teraz dalsza gra stoi pod wielkim znakiem zapytania, bo ja nie wiem ile czasu będę potrzebował, aby się po czymś takim podnieść.
-
Mamy kolejne pęknięcie! Tym razem Morpha

-
Hej, odnośnie przekazywania informacji Daniel zawsze podzieli się swoimi odkryciami, które odkrywa manulanie lub przez swoją percepcję, lecz ostrożnie lub wcale będzie dzielił się tym co dzieje się wyłącznie w jego głowie. Powody są mam nadzieję zrozumiałe. Gdybym miał pewność fabularną że to co się tam pojawia jest valid informacją (i że np. takie projekcje nie są czymś złudnym, lub wprowadzającym na manowce) i że reszta nie weźmie go za czubka, to może otworzy się z czasem. W swoim poście opisałem jako Daniel dokładnie to co chciałem przekazać. Pewnie można się w kontekście jego zachowania dziwnie na niego popatrzeć, ale takie też było zamierzenie. Nie po to MG pytał się nas czego byśmy nie chcieli, aby się o nas dowiedziano, by to łatwo sprzedać

Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się