Kroczący we Wichrze
-
Witam wszystkich, drużynowy mechanik z francuzem w ręku gotów do służby.
Cholera, nikt mnie nie uprzedził, że tyle sniegu.Strażniku tajemnic, Rodney będzie ciepał na spostrzegawczość w kwestii ogólnie wszystkiego, żeby sprawdzić czy jakieś szczegóły rzucają mu się w oczy; Na mechanikę w kontekście wraku samolotu. I na psychologię też bo 10% szans jest lepsze niż nic.
Edit: Rzuty na discordzie. Wszystko za wyjątkiem mechaniki nie zdane, w kwestii mechanicznej ekstremalny sukces (1/5) więc liczę na soczyste szczegóły z fotografii z wrakiem.
-
Ekstremalny sukces nie daje domyślnie żadnych dodatkowych benefitów, to kwestia czysto uznaniowa MG.
If the dice roll is below a half or a fifth of the specified skill, the goal will not necessarily be performed to a higher standard. Any further interpretation of the roll is at the discretion of the Keeper
Strona 83 angielskiego rulebooka. Dopiero krytyczny sukces albo pech (fumble) mają automatycznie przypisane dodatkowe efekty.
-
@marika była na tyle miła przyjrzeć się historycznym i logicznym błędom z ostatniego posta. Chciałbym wam jasno rozpisać, co poprawiłem i dlaczego. Także...
Chronologia katastrofy
Było:
Kilka miesięcy temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.
Jest:
Trzy tygodnie temu, w rejonie Barrow na Alasce, doszło do katastrofy niewielkiego samolotu należącego do lokalnego przewoźnika.Powód: z dat podanych w prologu i odprawie wynika, że od katastrofy minęło około 21 dni, więc określenie „kilka miesięcy temu” zwyczajnie nie zgadzało się z chronologią.
Smithsonian Institution i United States National Museum
Było:
Dlatego Smithsonian, przy współpracy z United States National Museum, objęło sprawę nadzorem naukowym i wysłało na miejsce niewielką ekspedycję badawczą.
Jest:
Dlatego Smithsonian Institution objęło sprawę nadzorem, powierzając stronę naukową pracownikom United States National Museum, a następnie wysłało na miejsce niewielką ekspedycję badawczą.Powód: United States National Museum nie było niezależną instytucją współpracującą ze Smithsonian, tylko częścią Smithsonian Institution, więc wcześniejsze sformułowanie źle oddawało zależność między nimi.
Pułkownik Hargrove
Było:
Pułkownik James R. Hargrove, pełniący funkcję federalnego łącznika do spraw bezpieczeństwa...
Jest:
Pułkownik James R. Hargrove z Army Signal Corps, oddelegowany do komisji jako łącznik do spraw bezpieczeństwa i łączności...Powód: lepiej osadzić tę postać w konkretnej, historycznie istniejącej strukturze wojskowej, zwłaszcza że kwestie łączności na Alasce naturalnie pasują do Army Signal Corps.
Sposób przekazywania meldunków
Było:
Meldunki docierały regularnie i miały całkowicie rutynowy charakter.
Jest:
Meldunki przekazywane drogą radiową do Barrow docierały początkowo regularnie i miały całkowicie rutynowy charakter.Powód: wcześniej nie było jasne, czy ekspedycja posiada własny radiotelegraf, czy korzysta z infrastruktury w Barrow. Teraz wiadomo przynajmniej tyle, że meldunki trafiały najpierw do Barrow, a dopiero stamtąd były przekazywane dalej.
Próby wykorzystania miejscowych z Barrow
Było:
Raporty przesyłane przez naszych lokalnych ludzi kontaktowych nie są szczególnie alarmujące, ale trzeba pamiętać, że nie są to specjaliści przygotowani do oceny podobnej sytuacji.
Jest:
Próbowaliśmy zweryfikować sytuację za pośrednictwem ludzi z Barrow. Początkowo byli odprawiani przez samych naukowców, którzy zapewniali, że nie potrzebują pomocy. Później, kiedy kontakt zaczął się urywać, miejscowi sami przestali chętnie zbliżać się do stanowiska. Podają różne powody, część z nich dość... mało rzeczowa. Nie zamierzam wyciągać daleko idących wniosków na podstawie miejscowych opowieści i przesądów, dlatego potrzebujemy oceny ludzi, na których możemy polegać.Powód: wcześniej mogła powstać pewna logiczna wątpliwość, dlaczego po utracie kontaktu nie spróbowano najpierw sprawdzić sytuacji przy pomocy miejscowych. Teraz jest zaznaczone, że takie próby podejmowano, ale najpierw blokowali je sami naukowcy, a później miejscowi nie chcieli już zbliżać się do stanowiska.
Pozostałych uwag na razie nie ruszam, ani wam nie rozpisuje, głównie dlatego, że wymagałyby większej przebudowy prologu, materiałów albo całej chronologii. Na tym etapie wolę zachować ciągłość sesji niż cofać się i przepisywać wszystko od nowa. To było łatwo poprawić, więc poprawiłem

-
Proszę o przypomnienie kiedy jest deadline posta, bo dzisiaj mi przyszło trochę korespondencji i zamiast pisać posty muszę pisać pisma urzędowe.
-
To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"?

-
Proszę o przypomnienie kiedy jest deadline posta, bo dzisiaj mi przyszło trochę korespondencji i zamiast pisać posty muszę pisać pisma urzędowe.
Częstotliwość odpisów: do 4 dni na odpowiedź gracza, następnie do 4 dni na odpowiedź MG.
Zakładałbym więc do jutra. Poza tym im szybciej uwiniemy się z Waszyngtonem, tym szybciej dołączą do nas @marrrt i @decybelka
-
Post z mojej strony już jest.
-
Ja odpiszę najpóźniej w sobotę, ten tydzien w pracy nie jest dla mnie zbyt łaskawy
-
To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"?

Przepraszam, że nie dałem terminu odpisów, ani nie odpowiedziałem na pytania. Cóż ze mnie za niezorganizowany MG. Jeez. Nieładnie nieładnie Piołun. Poprawie się w następnej turze. No dobrze.
Kolejka powinna być do wczoraj, ale skoro @sznyclove dał znać, oczywiście się przedłużyło. Jestem dość elastyczny w poślizgach 1-2 dniowych i raczej nie robie z tego tytułu problemu. Brakuje jego odpisu do kompletu.
To ja mam w sumie pytanie, czy w tych próbach poprzedniego kontaktu ze strony miejscowych mógł brać udział mój bohater, czy raczej chodziło Ci o miejscowych "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików"?
Raczej wolalbym, aby twoja postać nie była w to zaangażowana, choć przyznaje, że głównie dlatego, iż ułatwiłoby mi to pracę
Jeśli pozwolisz, raczej będzie chodzić o tych jak to ładnie ujełaś "oficjeli" i "urzędasów" vel innych "agencików" 
-
Jasne, mnie to nawet bardzo pasuje do tego co Dick sobie pomyśli o tych, co wcześniej szukali, a nie będą to pochlebne myśli xD (coś w stylu: "No jasne, marnujmy pieniądze podatników na to, żeby po śniegu biegały szczury zabiurkowe w lakierowanych półbucikach, zamiast od razu zatrudnić profesjonalistów" xD)
-
Jest i post ode mnie, dziekuję za cierpliwość!
Cześć! Wygląda na to, że jesteś zainteresowany tą rozmową, ale nie masz jeszcze konta.
Masz dość przewijania tych samych postów za każdą wizytą? Po zarejestrowaniu konta zawsze wrócisz dokładnie do tego samego miejsca, w którym byłeś wcześniej, możesz wtedy również wybrać opcję otrzymywania powiadomień nowych odpowiedziach (e-mailem lub powiadomieniem push). Będziesz też mógł zapisywać zakładki i głosować na posty, aby okazać uznanie innym członkom społeczności.
Z Twoją pomocą tez post mógłby być nawet lepszy 💗
Zarejestruj się Zaloguj się